Bazyliah Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Wzięliśmy kociaki na DT. Urocze - koci katar, grzybica :roll: Długo by pisać... W każdym bądź razie na chwilę obecną są: odrobaczone, zaszepione (konieczne jeszcze powtórzenie szczepienia), a przede wszystkim wreszcie zdrowe. Mogą szukać domków. Ich leczenie zeżarło mi większość funduszy, więc zbieram bazarkami choć na pokrycie kosztów szczepień (mam jeszcze inne bidy na DT). Szczepienie stada 3 kociaki i 3 szczeniaki wyniosło 260 zł. Do tego Tobrex i Biostymina. Miki już w nowym domu. Jako pierwszy prezentuje się Miki. Ma ok. 4 m-cy. Miki został zabrany dziecku, dla którego był zabawką (nie będę opisywać zabaw, bo mnie trafia). Było zimno, wietrznie, deszcz lał. Kociak 4-tygodniowy został zabrany matce, umieszczony w odległej stodole. Na parę minut dziennie był zabierany do ciepłego domu, był rozrywką dla dziecka. Później znów do stodoły. Zabrałam, mimo awantury, mimo, iż rodzina TŻta pewnie mnie wyklęła. Ale nie mogłam wytrzymać - na moje prośby, żeby siostrzenica TŻta oddała mi kociaka, powiedziała: prędzej go za okno wyrzucę. To mój kot. Mam moralniaka, ale to nie pierwszy i nie ostatni raz. Jak kot przyjechał - panicznie bał się dzieci. Teraz już tuli się do mojej Duśki. Miki jest kotem niezbyt urodziwym. Taki zwyczajny buro-biały przeciętniak. Braki w urodzie nadrabia charakterem. Wystarczy na niego spojrzeć, a już mruczy. Mruczy nawet podczas niemiłych zabiegów. Wzięty na ręce wtula się w człowieka i mruczy tak, że go w drugim pokoju słychać. Uwielbia zabawę, pogoń za myszką albo łapanie piórka. Jest bardzo aktywny, wciąż zainteresowany szukaniem nowych wrażeń. Quote
Bazyliah Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Edit: Pysia w nowym domu :) Pysia - będzie sporym kotem. Jej historia jest banalna. kotka się okociła, trzeba było zgarnąć maluchy póki jeszcze żyły i nie zdziczały. Pysia jest najbardziej spokojna z kociaków. Owszem - pobawi się pileczką, ale za chwilę idzie spać. Pysia mruczy i wyciąga się na kolanach tylko u osób, które lubi. Ale przekonać do lubienia ją bardzo łatwo - Pysia pochłonie każdą ilość każdego jedzenia. Pysia ma ok. 5 m-cy, futro ma przedłużone, aksamitne w dotyku. Quote
Bazyliah Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Czadra, jak i Pysia, została zgarnięta, zeby szukać jej domku. Czadra potrafi dać czadu. Pysio jak malowane, a temperament rozsadza kruszynkę. Bawić się można zawsze i wszędzie i wszystkim. Mruczeć trzeba zawsze, kiedy kota głaskają. Straszna przylepa i rozrabiaka. Największy chorowitek był z niej - mimo, że w tym samym wieku, co Pysia, to o połwę mniejsza. Do tego też drobniejszej budowy. Quote
Bazyliah Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 I Kita - dorosła. Info niedługo.... Quote
Agnie Koty Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Całkiem przyzwoite kociaki, :evil_lol: Quote
Bazyliah Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 No przyzwoite, żeby jeszcze przyzwoite domki się znalazły. Quote
esperanza Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Trikolorka jest przepiękna :loveu: Mało jest kotek tak niesamowicie umaszczonych. Quote
Bazyliah Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 esperanza napisał(a):Trikolorka jest przepiękna :loveu: Mało jest kotek tak niesamowicie umaszczonych. Ja żałuję, że jest taka ładna. Mam masę telefonów o nią. I w większości - bo ona taka śliczna, kociaki też po niej byłyby śliczne :angryy: Dziś nie wytrzymałam i pytam: a ma Pan dla niej partnera? Pan: mam swojego kocurka Ja: a jaki kolor? Pan: Szary, ja na reklamach Whiskasa Ja: to niestety, jest bardzo małe prawdopodobieństwo, że wyjdą Panu takie kociaki. Zanim Pan zacznie rozmnażać, proponuje pouczyć się genetyki. Byłam niegrzeczna, wiem. Ale po tylu bzdurnych telefonach puściły mi nerwy... Quote
Bazyliah Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Zrobiłam bazarki na pokrycie choć kosztów szczepień: http://www.dogomania.pl/forum/f99/kolczyki-hand-made-na-stado-tymczasow-do-17-12-a-127186/ http://www.dogomania.pl/forum/f99/palce-lizac-oryginalne-latwe-przepisy-na-ciasta-na-szczeniury-126973/ Quote
esperanza Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 A ja z "kocich telefonów" ostatnio miałam: "a czy można odebrać 24 grudnia?" :angryy: Quote
Bazyliah Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 I karpia w galarecie w promocji do kociaka dodaj jeszcze ;) O dziwo Miki się komuś spodobał. Oczywiście jest ale - pani nie chce kastrować. I tak się zastanawiam, co to za przyjemność trzymać niekastrowanego kocura :crazyeye: Nawet jak nie znaczy, to z kuwety potwornie daje... Quote
Minitaur Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Może ktoś lubi (fueeee...) :crazyeye: Quote
Bazyliah Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 Zaczynamy kolejne opakowanie Biostyminy - efekty dużo lepsze, niż po scanomune. Już parę dni od szczepienia minęło i kociaki zdrowe. Po poprzednim szczepieniu, mimo scanomune siadła odporność i zaczęły się choroby :shake: Quote
Bazyliah Posted December 17, 2008 Author Posted December 17, 2008 Z bazarków na kociaki i szczeniorki będzie ok. 151 zł. Dokładnie napiszę, jak będą wpłaty. I.... już wszystko wiadomo: Pani zakochała się w wyglądzie Czadry, w charakterze Mikiego. Nie mogła się zdecydować... I w ten oto sposób Pysia ma nowy domek :lol: Gdzie 2 się bije, tam trzeci korzysta :diabloti: Quote
Minitaur Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 No i oto mamy namacalny dowód na sprawdzalność staropolskich powiedzonek i przysłów. :multi::multi::multi: Quote
Korciaste Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 esperanza napisał(a):A ja z "kocich telefonów" ostatnio miałam: "a czy można odebrać 24 grudnia?" :angryy: Taaa, na prazent pod choinkę, bo ,,mamo, jak chcem kotka" :angryy: Kotek się znudzi... i fruuuu:mad::angryy: A maluszkom domku NAJ życzymy, kotka tri cudowna!:loveu: Quote
Bazyliah Posted December 19, 2008 Author Posted December 19, 2008 No Czadrunia śliczna. Tylko dlaczego już od kilku dni nawet 1 telefonu nie było? Quote
Bazyliah Posted December 19, 2008 Author Posted December 19, 2008 nie mam już siły:shake: Wczoraj jeszcze chwaliłam koty, że wreszcie zdrowe, wszystko w porządku. A dziś już glut i czerwone oczy :( Tydzień od szczepienia. Pomimo podnoszenia odporności. Znów antybiotyk. Będę musiała chyba kupić Zylexis dla obojga. Tylko to cholerstwo potwornie drogie. Quote
przyjaciel_koni Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Ale ta Twoja szylkrecia Bazylio... warta grzechu !!! Taka wielkościowo jak moja Tupcia... Piękne kocinki !!! Jednak nie zapomnij dodać tego karpia... do "mamo ja kcem kotka"... Kokardkę na ogonek też dołóż !!! Koniecznie !!! I wierszyk niech kotek powie !!! Co sobie będzie żałował... Debilizm ! (nie wiem już czy mój, czy "potencjalnych domków"... Bazylio, przepraszam, ale chyba mam przesyt...) Quote
Bazyliah Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 Miki jest niemożliwy - podczas podawania leków bawił się moim łańcuszkiem na szyi. I oczywiście mruczał :loveu: I najserdeczniejsze życzenia świąteczne: Quote
Bazyliah Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 Dzwoni telefon, odbieram. Facet: Paniii, ja w sprawie ogłoszenia. Ja: Tak, słucham Facet: Bo Pani rozumie, myszy mam... Ja w myślach - pijany, czy co? Ja na głos: taaak? Facet: i chciałem zapytać, czy te pani koty, to łowne so? Bo jak łowne, to ja bym wzioł oba. :lol::lol::lol::lol::lol: Quote
Bazyliah Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 Jedziemy, kociaki spokojne, nawet dzioba nie drą :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.