Kora- Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Witam ;) Jestem właścicielką prawie 5 letniej suczki w typie sznaucera miniaturki. Zanim przejdę do problemu opisze jej zachowanie na co dzień, jaka jest etc. Kora jest uległa, można by powiedzieć, że jest idealnym psem do takiej rodziny jak mojej, czyli głusi rodzice i siostra, co za tym idzie, że głusi mają nerwowe zachowania, nerwowe ruchy etc, a młodsza siostra często Korę bierze jaki pluszowa maskotka. Jednak jej nic nie robi, jest oazą spokoju, łasi się do wszystkich, na każde zawołanie przychodzi, na każdą komendę typu " do legowiska", "idź do pokoju" reaguje ( reaguje także na komendy ruchowe, gestykulacja) Jest na prawdę inteligentnym psem, szybko się uczy większość moich znajomych mówi, że ona jest jak człowiek, spokojny starszy człowiek. A to jak komuś smutno przyjdzie, pyszczek położy na kolanach, a to pocałuje, jak ktoś chce się bawić, to ona się pobawi. No wiecie taki pies ideał można powiedzieć. Od roku szkolnego w domu mieszkam tylko weekendami, rodzice powiedzieli mi, że od jakiś dwóch tygodni co noc Kora wygrzebuje wszystkie śmieci z śmietnika, roznosi po domu. Rano jak wstają, to już ją widzą na łóżku z wzrokiem zbitego psa i podnoszącą łapkę, co u niej oznacza, że przeprasza. Najlepszym wyjściem byłoby uniemożliwić jej dostęp do kuchni, tyle, że u nas to nie możliwe gdyż do kuchni nie ma drzwi, jest to po prostu takie przejście, a po drugie Kora odkąd do nas trafiła ( miałą 6 tygodni- pseudohodowla) zawsze jadała w kuchni oraz piła. Nie wiemy co mamy zrobić, jak oduczyć jej tego. Moi rodzice nie maja jak jej przyłapać na gorącym uczynku, bo śpią wtedy kiedy ona zabawia się z śmietnikiem, a że są głusi to nie słyszą. Byłabym wdzięczna za rady. Quote
karjo2 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Zabezpieczyc szafke ze smietnikiem? Moze taka blokada, jak dla malych dzieci, wystarczy? Albo po prostu zawiazac uchwyty szafki, smietnik do srodka i po klopocie. Moze sunia po prostu sie nudzi, za malo ruchu, to sie po nocy rozladowuje - wiecej zajec, szkolenie, uczenie sztuczek, nawet w domu, moze pomoze? Quote
Kora- Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Tyle, że my nie mamy śmietnika w szafce, tylko pod ścianą. W szafce nie mamy miejsca. No możliwe, że ma mało ruchu, chociaż ona nigdy nadmiar energiczna nie była, wystarczyło jej zawsze pół godziny -godziny południowego i wieczornego spacer latania za piłką, ciągle w ruchu. No i rankiem spacer 10-15 minut typu-siku kupa-pilka- i do domu Quote
karjo2 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 To kwestia przeorganizowania miejsca na kubel albo smietnik z dobrym zamknieciem. I znow, danie psu zajecia w domu, moze siostra sie tym zajmie? Quote
Kora- Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 No, myślę, że więcej zajęcia w domu by rozwiązało sprawe. Mój ojciec nie pracuję, więc mogłby z nią się pobawić w domu,a to piłkę porzucać a to się podrażnic. Siostra ma 7 lat i psa raczej traktuje jako pluszaka więc nie bardzo. Quote
karjo2 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Kora- napisał(a):... a to się podrażnic. Siostra ma 7 lat i psa raczej traktuje jako pluszaka więc nie bardzo. W uczeniu psa nie chodzi o draznienie :crazyeye:. Raczej zabawa w sztuczki typu przynoszenie roznych rzeczy, szukanie smakow pochowanych po katach. A 7-latka to spokojnie moze takie zabawy sobie i psu organizowac. Pokaz jej pare rzeczy, poszukaj np. uczenie sztuczek w podforum "Taniec z psem", fajnie jest wytlumaczone, jak to robic. Quote
WŁADCZYNI Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Inny kubeł na śmieci -taki który można zamknąć lub po prostu wywalanie śmieci przed nocą. Podnoszenie łapki itd to nie jest 'przepraszam' tylko CS, polecam książkę 'Sygnały uspokajające' bardzo pouczająca lektura. Czemu pozwalasz młodszej siostrze tak traktować psa? To żywa istota, a nie zabawka. Quote
Kora- Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Nie pozwalam. Jak ja jestem w domu to ona psa nie tknie jako maskotkę. Niestety w domu jestem tylko w weekend, a rodzice są głusi na wszystkie moje prośby. Więc niewiele mogę zrobić. A siostrze się nie da wytłumaczyć, ona ma swój świat. A mogłabyś powiedzieć co oznacza podnoszenie łapki? Bo ja to rozumiem jako uległość, przepraszanie? Drażnienie- czyli miałam na myśli chowanie jej piłki, zabieranie, kurcze nie wiem jak to dosłownie wytłumaczyć. Quote
karjo2 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Pies widzac gniew wlasciciela w okreslonej sytuacji, probuje go "uglaskac", uspokoic. Nie ma pojecia, ze cos zrobil zle, wie tylko, ze oberwie w danych okolicznosciach i pokazuje calym soba chec unikniecia konfliktu - csuje, czyli po psiemu uspokaja. Nie wiaze sie to z zadnym "przepraszaniem", to abstrakcja dla psa. A zabieranie psu pilek bez zabawy, nagrod, draznienie sie, to szukanie guza. Pies kiedys moze odplacic zebami stres.. Nakrec siostre na zabawe z psem, pokaz pare rzeczy, sprobuj do niej dotrzec. Poza tym, niezaleznie od niepelnosprawnosci, nie ma co jej trzymac pod kloszem, to najlepszy czas na nauke empatii, wspolczucia, uczuc wyzszych.. Quote
Kora- Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Ale to zabieranie piłek jest w zabawie, wszystko jest w zabawie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.