wilczek007 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 jej...:roll:...tak czułam ze to bedzie odebrane jako jakies oczernienie...a to nie o to mi chodziło. fakt moze jestem przewrażliwona na punkcie psów ostatnio bo zdarzały sie przypadki ludzi nieodpowiedialnych....Chciałam to wszystko jedynie tu wyjasnic. Ani nikogo obrażac ani kazac sie wynosic tez nie chciałam. Szczerze mówiąc gdybym nie dostała zadnych info o Czarnych Kwiatkach moze bym sie tak nie zaczeła czepiac. saticzarownico jesli czujesz sie urażona ,wybacz,nie wiem cóz tam było aż tak obrażliwego. Cóż. I tak nie mam innego wyjscia jak poczekac na monike, wiec czekam... Quote
wilczek007 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 olga7 napisał(a):Jesli tak to wygląda-to na pewno Wituś poczeka na dobrego i wlasciwego czlowieka. Nie znaliśmy z tej strony Saticzarownicy -a ona okazala się najmniej odpowiednią osobą do adocji psa - nie tylko Witusia !!:mad::mad: Dobrze,że Wilczek sprawdzila,kto to jest i jakie ma zarzuty .:shake: Przyznam,że nie zajrzalam na posty i wątki tej osoby dokladniej-a szkoda. Ja nie sprawdzałam zarzutów , niewiem wcale wszystkiego ,tylko chciałam o tym pogadac na forum. No cóz. Bywa i tak. Quote
Saticzarownica Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Tak naprawdę to juz mi wszystko jedno chciałam dobrze wyszło zle...Bardzo sie nim przejełam,ale widocznie jestem nieodpowiednia.Tak może użalam sie nad soba.Ale postanowiłam ze jak bede chciala pomoc to poprostu pojade do schronu wezme pieska ktory potrzebuje pomocy a ktoremu bede w stanie pomoc.Nie bedzie trzeba wtedy siedziec i pisac ze "ten jest taki a ta taka"Ważne to ze sie pomaga i nie musi to byc powodem do dumy na forum tylko szczesciem dla samego siebie ze robi sie w życiu cos dobrego.Nie mam do nikogo pretensji po prostu jest mi przykro...To nie moj świat. Quote
Olga7 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Może jednak nie ma tego złego ,ktore by na dobre nie wyszło. Po rezygnacji Saticzarownicy -nie ma już chyba sensu rozpatrywać tego dt -ale Monika,Wilczek,Mineralna oraz Zuzlikowa /po sąsiedzku/ tam na miejscu niech decydują. Jeśli ktos mial już problemy ze swoim psem ,jest chory na serce i chce wziąć drugiego psa doroslego -po przejściach schronowych-może to być za trudne dla Saticzarownicy i odbić się na jej zdrowiu oraz sytuacji obu psów. Może pies doczeka caly i zdrowy na pewniejszy dt albo na swoj dom. Quote
wilczek007 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Saticzarownico tez racja. Mozna pomagac i bez dogomanii i komputera i takie osoby znam. Wielka mi duma ze jestem na tym dogo aż zgroza:shake: Osobiscie nie ma na swiecie takich rzeczy z których moglabym rzeczywiscie byc dumna poniewaz nie zrobiłam nic bez niczyjej pomocy. Nie byłam superantynegatywnie nastawiona, chciałam powyjasniac. No i jest jak jest. Quote
Olga7 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Chyba dobrze to ujęly zarówno Sati jak i Wilczek -jak ktos zechce i czuje się na silach oraz ma warunki ,nie musi siedzieć na dogo i szukać tu psa do adopcji oraz czekać na akceptację ludzi z dogo .Może pojechać do każdego schronu w kraju, czy przytuliska albo przygarnąć takiego psa/kota bezdomnego z ulicy wręcz . Oby tylko były odpowiednie warunki dla domowników i psów i wszyscy żyli dobrze tam. Przecież posiadanie konta na dogo nie jest warunkiem adopcji -nie każdy Polak wie tez o takim psim forum. Ważne żeby być dobrym czlowiekiem swoich i wszelkich zwierząt -nie tylko tych w swoim domu czy obejściu . Quote
wilczek007 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 mineralna_ napisał(a):ale jak Saticzarownica nie będzie chciała wziąć Witka na DT to ani monika ani wilczek nie pomogą, trzeba będzie szukać drugiej szansy, która nie wiadomo kiedy będzie dawac psa byle prędzej byle dać?Dziekuję. Juz to przerobiłysmy raz.Bardzo nie wyszło:shake: Quote
bico Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 olga7 napisał(a):Po rezygnacji Saticzarownicy -nie ma już chyba sensu rozpatrywać tego dt -ale Monika,Wilczek,Mineralna oraz Zuzlikowa /po sąsiedzku/ tam na miejscu niech decydują .Ja bylabym już ostrożna. czyli rozumiem, że sprawa DT Witusia u Saticzarownicy, nawet bez zabrania głosu przez monike, jest już zamknięta????:-?:-?:-? Quote
Olga7 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Saticzarownica napisał(a): .Co do Witusia chciałam mu dać tymczas,choć może los by to potoczył inaczej i by został.Ale w tej sytuacji widze ze jest to bezsensu. Nie chce przezwac tego co kiedyś tylko dlatego że jestem mniejsza stażem na tym forum.Życze temu pieknemu wspaniałego domku jak najszybciej żeby nie musial tam już być...Znajdzie napewno ,bo jest pięknym psem.Ja się wycofuje.Inne Ciotki przepraszam za nadzieje, może mnie ktoś zrozumie,I nie będzie miał pretensji. Może nie tyle nie ma sensu-ile sprawa jest już chyba nieaktualna ? Saticzarownica pisze,że w takiej sytuacji rezygnuje .A moje zdanie,czy rozpatrywać nadal ten dt i tak nie jest istotne.Inne ciotki mają tu decydować i losach psa-one opiekują się nim i zalozyly wątek.Nam wszystkim zależy chyba ,żeby pies nie byl następne lata w schronie i każdy pomaga w tym na ile potrafi i na ile odleglość od schronu i psa pozwala. Jak postanowicie cioteczki -tak zrobicie.Na pewno nikt nie chce niczego zlego dla psa. Quote
bico Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 chyba nie ma sensu w kółko pisać tego samego na różne sposoby i dzielić "włosa na czworo" w nieskończoność:cool1: co do tego czy DT jest aktualne czy nie ostatecznie wypowie się Saticzarownica, a czy dy tego DT pójdzie Wituś wypowie się ostatecznie monika i wilczek. Na monikę musimy i tak zaczekac i chyba tyle na razie w tej kwesti... Quote
wilczek007 Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Byłam w schronisku Witek jest po kastracji- monia dopisz se tam w 1 poscie;) Quote
Olga7 Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Melduję odepchanie skrzynki -juz można pisać a szczególnie dobre wieści i slowa .;) Te mniej mile-tym bardziej na pw piszmy sobie..:razz: ale taka mala pojemność tych pw -szkoda ... Quote
bico Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Jakie są rokowania co do DT Witka?:roll: Oprócz tego oczywiście, że czekamy na monikę55 Quote
wilczek007 Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 niewiem...monika55 coś mi dzis sms pisała ze cos ma:-o...ale co, to sama niech napisze..:roll: Quote
bico Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 wilczek007 napisał(a):niewiem...monika55 coś mi dzis sms pisała ze cos ma:-o...ale co, to sama niech napisze..:roll: inni pewnie też, ale ja, używając tu może zbyt wielkiego słowa, stresuję się dalszymi losami Witka:roll: a tu są ciągłe tylko tajemnice i czekanie:cool1: nawet nie wiem czy ma się cieszyć, że monika "coś ma" czy tego obawiać:shake: "coś ma" - może po po prostu kupiła sobie jakąś fajną rzecz na urlopie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
monika55 Posted August 29, 2009 Author Posted August 29, 2009 Pieknie witam:lol:. Odbylam cyrk z zalogowaniem sie. A teraz lece czytac, czytac. Tajemnic nie ma - za to sa telefony o Witusia. Quote
zuzlikowa Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 monika55 napisał(a):Pieknie witam:lol:. Odbylam cyrk z zalogowaniem sie. A teraz lece czytac, czytac. Tajemnic nie ma - za to sa telefony o Witusia. Niech to będą mądre telefony...bardzo mądre i niech znajdzie się wśród nich domek dla Witusia!!!...najlepszy...najkochańszy...najjedyńszy!!!!! Wituśku...mocno trzymam...baaaaaaardzo mocno!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Olga7 Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Monika i Wilczek czytajcie aby dobrze i gadajcie przez te tel. skutecznie ,aby nasz piekny niebieskooki Wituś dobrych swych ludzi znalazl w koncu -ale też dobrze wypytujcie ich o nich samych i domki ,żeby to byl dobry na pewno dom i ludzie dla Witusia ..:p:loveu: no i osobiscie sprawdzajcie domy , albo przez inne ciotki z danego terenu-jak coś ,to my też w tym pomożemy .. Wituś -szukamy najlepszego Ci domu i ludzi !!:multi: Quote
zuzlikowa Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 olga7 napisał(a):Monika i Wilczek czytajcie aby dobrze i gadajcie przez te tel. skutecznie ,aby nasz piekny niebieskooki Wituś dobrych swych ludzi znalazl w koncu -ale też dobrze wypytujcie ich o nich samych i domki ,żeby to byl dobry na pewno dom i ludzie dla Witusia ..:p:loveu: no i osobiscie sprawdzajcie domy , albo przez inne ciotki z danego terenu-jak coś ,to my też w tym pomożemy .. Wituś -szukamy najlepszego Ci domu i ludzi !!:multi: Najlepszego Olgo...najlepszego dla Witusia!!!!:loveu: Quote
monika55 Posted August 29, 2009 Author Posted August 29, 2009 Co bylo a nie jest... ale jednak. Przeczytalam - duzo sie dzialo.Dziekuje ze nie zapomnialyscie o Witku.:loveu: Jestem z nim w jakis szczegolny sposob zwiazana i naprawde mi zalezy zeby jego historia znalazla szczesliwe zakonczenie. I nie zebym sie czepiala / choc chyba sie czepiam/ ale jest mi troche przykro.Nawet nie to ze beze mnie chcialyscie podjac decyzje /dla dobra psa/. Tylko o to ze nie chce tu wprowadzac zasad schroniskowych - byle kto, byle byl trzezwy i mial dowod osobisty. Bron Boze nie jest to pod niczyim adresem.Staram sie zawsze najpierw zebrac wiadomosci o danej osobie i potem podejmowac decyzje.Sama przez to przeszlam kiedy adoptowalam psa z Dogo, czasem to nieprzyjemne ale jakos przezylam.Wszystkie kierujemy sie zasada ze najpierw dobro psa wiec latwo to zrozumiec i nie ma sie co obrazac.I mam jeszcze pytanie - na jakiej zasadzie Witus mial opuscic schronisko? Bo wiem ze tam nie uznaja instytucji DT. Chyba ze sie myle. Quote
bico Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 monika55 napisał(a):I nie zebym sie czepiala / choc chyba sie czepiam/ ale jest mi troche przykro.Nawet nie to ze beze mnie chcialyscie podjac decyzje /dla dobra psa/. Tylko o to ze nie chce tu wprowadzac zasad schroniskowych - byle kto, byle byl trzezwy i mial dowod osobisty. dla mnie każdy dzień spędzony przez Witka w schronie, to o jeden dzień za dużo dla niego:-( Nie wiem kiedy i gdzie "chciałyśmy" podjąć decyzję dla dobra psa bez Ciebie?:crazyeye: Bo ostatecznie zostało ustalone i wszyscy na to przystali, że właśnie na Ciebie czekamy tutaj najbardziej:cool1: To Ty, wg mnie, miałaś być tą główna osoba, która może negocjować i ostatecznie podjąć decyzję czy Witek jedzie do DT Saticzarownicy czy nie:roll: Ja prosiłam, aby się wstrzymać z osądami ostatecznymi, na temat DT u Saticzarownicy, do czasu aż Ty z Saticzarownicą się rozmówisz i coś postanowisz, bo nie chciałam zmarnować szansy Witka na wyjście ze schronu do DT:roll: Nie wiem jak rozumieć aluzje, że nieważne kto i jak weźmie Witka na DS lub DT "byle był trzeźwy i miał dowód osobisty":crazyeye: Który mój lub czyjś inny post świadczy o tym, że wg takich właśnie zasad Witek miałby opuścić schron i pojśc do DT lub DS???:cool1: monika55 napisał(a): I mam jeszcze pytanie - na jakiej zasadzie Witus mial opuscic schronisko? Bo wiem ze tam nie uznaja instytucji DT. Chyba ze sie myle. no właśnie między innymi dlatego na Ciebie czekamy, żebyś nas o tym także poinformowała. ja już powoli passe na tym watku:shake: Quote
monika55 Posted August 29, 2009 Author Posted August 29, 2009 Bico dlaczego to wszystko bierzesz do siebie? Wcale nie tak myslalam.Nie masz nic wspolnego z naszym schronem. A przeciez mnie nie bylo i nie bylam dokladnie poinformowana co i jak. Ze schroniska nie mozna ot tak sobie zabrac psa, wiec bylam ciekawa jak to mialo byc rozegrane.W gre wchodzi tylko adopcja - bylam ciekawa przez kogo i do kogo. A skoro adopcja to same wiecie ze po dokladnym sprawdzeniu. Nie chcialam nikomu zrobic przykrosci. Zwyczajnie sie boje nieodpowiedzialnosci mlodych dogomaniaczek. Quote
monika55 Posted August 29, 2009 Author Posted August 29, 2009 Saticzarownica napisał(a):Jezeli byloby ok, to jedzie z nami odrazu do domku... O to mi chodzilo. Czyli adopcja? tak? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.