Jola_K Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Kotki z drewutni Dostalam wiadomosc ze obok pewnego domu, w drewutni mieszkaja male kotki z matka. Nikt sie nimi nie interesowal, chociaz byla to prywatna posesja. Kotki marzly okrutnie, podchodzily pod pobliskie domy szukajac ciepla i jedzenia. Jedna z sasiadek zainteresowala sie ich losem, ludzie ci powiedzieli ze wszystkie kotki mozna zabrac, ze ich nie chca, ze tylko klopot jest z nimi. Kotka miala male kilka razy do roku. Na moja prosbe na miejsce pojechala Kasia, balysmy sie ze beda problemy ze zlapaniem kociej mamy, bo pierwsze informacje mowily ze jest dzika. Jednak kotka dala sie zlapac, tak samo maluszki. Przy okzaji zostal zlapany inny malec, ktory rowniez mieszkal w tej okolicy. 4 koty sa juz bezpieczne u Kasi, to buro biala mama, oraz jeden czarny maluszek i dwa buro biale kotki sa w dobrej kondycji. wiadomosc od Kasi Kotki z drewutni są u mnie Już się troszke przyzwyczaiły, mamusia jest bardzo zgaszona ale nie ma się co dziwic, totalna zmiana otoczenia. Ogolnie bardzo fajna koteczka, nie narzuca się (narazie). Szybko zaczaiła co to kuwetka, zaakceptowała krolika, który jest większy od niej maluchy jeszcze trochę fuczą na niego ale jak jest mama to leżą sobie razem z nim na kanapie. Pierwszego wieczoru zalatwiały mi się do kwiatkow, była nauka i teraz wszystkie maszerują do kuwetki Mają apetyt, wcinają suchą karme, puszki i bardzo lubią monte. Dobrze, że moj synek chętnie się dzieli Ja za bardzo się nie znam ale wydaje mi się na 99%, że to wszystkie koteczki są. 2 maluchy na początku byly dzikusami, jak nas tylko widziały od razu ucieczka. Codziennie staramy się je przytulac, głaskac i spędzac z nimi dużo czasu i są coraz fajniejsze. Nie przychodzą jeszcze same ale już można koło nich usiąśc i na rączki. Ten podrzucony maluch jest zupełnie inny. Kochana, mała przylepka. Naprawdę jest wyjątkowa Chodzi po całym domu, zaprzyjaźniła się z naszym kocurkiem, nawet koło psow przechodzi co prawda slalomem ale idzie twardo ( a są bardzo duże ). Mamusia z pozostała dwojką sa caly czas w pokoju ( chociaż jest otwarty i mogą w każdej chwili wyjśc). oto kotki kocia mama z rodzina na kanapie :) poznawanie nowych miejsc wszystkie w kompecie i z rezydentem, krolikiem miniaturka 8O kotki juz sie oswajaja, zmiana miejsca troszke je oniesmielila mama wcale nie jest dzika, jak to pierwotnie mi przekazano wczoraj kotki zostaly zaszczepione, zabraklo jednak jednej szczepionki, wiec kocia mama zostanie zaszczepiona w pozniejszym terminie wszystkie kotki szukaja domkow kontakt w sprawie adopcji Jola 600234030 jola.k@interia.eu Quote
peate Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 no to ja zacznę i podniosę mamę i maluszki na samą górę! po domki! Quote
kasiainat Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Oprócz tego, że są śliczne mają fajne charaktery. Maluchy oczywiście rozrabiają ale też coraz bardziej się oswajają. Można je głaskac, tulic i tulic:loveu: Mają dobre relacje z moim kocurem, jak z kolegą:cool3: coraz lepiej jest też z psami:lol: Kocia mama też calkiem nieźle, już reaguje jak wchodze, podbiega i miauczy. Teraz tylko domki potrzebne a będzie coraz lepiej:lol: Quote
peate Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 domki, domki! takie słodkie mruczusie tu na Was czekają ... Quote
kasiainat Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Dzisiaj rano wystawiłam kotkom allegro, po ok 3 minutach zadzwonila Pani z Rybnika zdecydowana adoptowac małą burą kotkę. No i przyjechali i zabrali mi moją ulubienicę. I bardzo się cieszę :lol: i bardzo mi smutno:-( bo bardzO się do niej przyzwyczailiśmy. Nawet mój mąż jak mu zadzwoniłam przekazac wiadomośc zapytał czy nie mogłam dac im innej??? Domek myslę, że jak najbardziej w porządku. To pierwszy kotek tych ludzi, domek pod lasem, cicha, spokojna okolica. Mala ma już całą wyprawkę, łącznie z drapakiem, legowiskiem, pięknym transporterkiem, miseczki itd... W zasadzie to kicia dla 17 letniego syna, przyjechal z mamą. Oczy mu się zaświeciły jak ja zobaczył bo ona taka wyjątkowa po prostu jest :-( Mam obiecane zdjęcia i wiadomości... ostatnie fotki u mnie Quote
Jola_K Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 ekspresowa adopcja wszsytkiego odbrego kiciuni zycze i kolejnych domkow :) Quote
nika28 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Super że już jedna kocinka znalazła domek :multi: Quote
korek221 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 OOO TO PRZECIEŻ TO MALEŃSTWO KTÓRE,ZWĘDZIŁAM BEZNADZIEJNEMU SĄSIADOWI HI!HI! KOTUŚKU MALUTKI WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO CI ŻYCZĘ!!:loveu::loveu::loveu: Quote
peate Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 ale super wieści :multi: maleństwo kochane :loveu: a Ci państwo to nie chcieli przypadkiem dwupaku :cool3: skoro mają domek pod lasem to dwóm kiciom byłoby tam raźniej :razz: Quote
kasiainat Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Dostałam już wiadomość z nowego domku kici, która mieszka w Rybniku: Witam! Kotka bez problemów zaaklimatyzowała się u nas, nie ma z nią żadnych problemów. Jest naprawdę spokojna, grzeczna i milusińska : ) Dzisiaj odwiedziliśmy weterynarza, martwiliśmy się trochę o jej zaropiałe oczko, wet dał kropelki i przy okazji odrobaczył Kicię. Oczko jest już lepsze. Musimy ją jeszcze nauczyć korzystania z drapaka, bo na razie chyba nie do końca wie do czego on służy.. Z kuwety korzysta bez żadnych problemów. Ogólnie jest przekochana : ) Za jakiś czas napiszę znów co u nas słychać i prześlę kolejne zdjęcia.. Pozdrawiam, Marcin. Fotki też mam ale coś mi się nie chcą załadować:roll: Quote
peate Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 fajnie, że małej tak się udało i na święta jest już u siebie :lol: teraz czas na pozostałe maluchy i mamę .. Quote
Jola_K Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 tak juz czas do domku konczy sie czas tymczasowania u Kasi teraz jeszcze pilniej domku szukamy! Quote
peate Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 nikt nie chciałby się przytulić do takiej małej, ciepłej, puchatej kuleczki :cool3: a może ktoś wolałby taką większą kulkę :cool3: Quote
peate Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 maluszki i mama czekają na swoje domki :loveu: Quote
Jola_K Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 kotki szukaja transportu na dt do zabrza prosze o pomoc Quote
peate Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 a ja podnoszę w górę, może szybciej znajdą DS :roll: Quote
Jola_K Posted December 26, 2008 Author Posted December 26, 2008 witamy swiatecznie dzien przed wigilia kotki trafily na tymczasowy tymczas do peate, ktora dzien pozniej raniutenko zawiozla je do Cieszynia, skad z kolei pojechaly z anita5 i Bakeneko do Zabrza, na dt do Ewy dziekuje Wam za cala akcje :) kotki musialy opuscic dotychczasowy dt, bo zgodnie z umowa mialy w nim byc maksymalnie do Swiat - Kasiu, dzieki wielkie :) Kotki juz sie zadomowily w nowym domu, zdaje sie, ze nie odczuly zmiany miejsca, nadal jest cieplo, jest jedzenie, mizianie, wiec maja to czego tak pragnely teraz na damki czekamy, moze na Slasku beda mialy wiecej szczescia Quote
peate Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 zgadza się kocia rodzinka nocowała u mnie :lol: i maluszki i mama są po prostu świetne! czarnulek jest bardziej odważny niż burasek, ale za to szaraczek nadrabia swoim urokiem osobistym, i tymi "rysiowymi" pędzelkami na uszkach :cool3: oba są straaaaaasznie zabawowe :evil_lol: a mamusia bardzo cierpliwa, miziasta i tak szczerze mówiąc to niewiele większa od maluchów, to bardzo młoda koteczka :loveu: kociaki były u mnie tylko jedną noc, a i tak strasznie ciężko było mi się z nimi rozstać :-( słodziaczki kochane :loveu: mam wielką nadzieję, że trafią w najlepsze i najbardziej kochające ręce na świecie :thumbs: porobiłam im kilka fotek na pamiątkę :loveu: Quote
peate Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 mały czarnulek, albo czarnulka :roll: :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.