party Posted June 21, 2003 Posted June 21, 2003 Ale chyba ni w sensie psychicznym ;) Poprostu ostatniozauwazylam ze chozi jakas taka smutnawa? Spi, je , wychodzi a niedlugo spacery, bojej siepoprostu ne chce! Chyba ze ja puscimy w sadze to szeleje.Wiem ze glowna przyczyna to te upaly ! Ale qrde, dzis bylam z nia na chwile, na dworze i ciagnela mnie do lasu, a ze bylo po deszczu to ja odcaignelam ;) I poszylsmy do domu, przebralam sie i dopiero poszylsmy na rower ( a pogoda dzis dziwna , albo pada strasznie, albo slonce grzeje,ale akurat zrobila sie fajnie, nie padalo i slonce tez zaszlo ) Wyjezdzam z podworka a dama lezy i juz jejsie odechcialo, no to ja wzielam przed brame przypinam , moze sie "obudzi" a ona nic! Lezy! i co ja mam robic :( Jutro z rana albo eszcze dzis wieczorem sprobuje ja wziac,ale ja juz niewiem.Czy jest taka rozleniwiona przez te upaly? No ale w sumie ostatniojest fajna pogoda..a poweidzcie mozliwe ze to reaklimatyzaja:> ( bo wczoraj w nocy wrocilismy z gor? ) Chociaz jak tampojechalismy to od rana do weczora by hasala, i tam nie musila sie przyzywczajac do klimatu,a pytam bo czlokwiek czesto musi, a moze dacjej jakies dopalacze? :D ( joke:>) Quote
party Posted June 21, 2003 Author Posted June 21, 2003 mowisz zupelnie takjak moja mama :P Cieczke miala rok temu, pozniej jakis zastrzyk,a teraz znow pownna miec ;) Quote
Miśka Posted June 21, 2003 Posted June 21, 2003 :) bo moznaby przypuszczac ze Nuka gniazduje. Ja mam teraz w domu istne przedszkole. Suki chodza, zakopuja sie i pilnuja wyimaginowanych dzieci... :) No ale skoro Nuka ostatnio cieczki nie miala, to trudno powiedziec co jej jest. Moze czasowa chandra. haszczaki tak maja czasem :) Quote
party Posted June 21, 2003 Author Posted June 21, 2003 Nie pije duzo- normalnie, a rok temu miala ciaze urojona :( Heh, tfoja pilnuje jezyka, a nuka hamburgera :D Mozesz mi ejszcze raz wytlumaczyc o co chodzilo z tym duzym piciem wody Quote
wiosna Posted June 21, 2003 Posted June 21, 2003 moze jest po prostu zmeczona.. ? piszesz ze wczoraj wrociliscia z gor.. jest cieplo.. one maja czasem tez takie 'leniwe dni'... Quote
party Posted June 21, 2003 Author Posted June 21, 2003 Wiesz,ale ogolnie dzis przewazalo : chlod,wiatr, i descz, czasami jako przerywnik bylo slonce, a w gorach tez bylo chlodno, wiec mogla choc troszke sie ozywic.Ale moze ona juz sie dostosowala do planu dnia w upale? :D Bo w sumiew gorach, rano spacerek, przebiezki pod gore i suer zywa, a pozniej spi spi i wieczorem znow aktywna, chociaz nie wiem :D beardziej byla aktywna w gorach wczoraj ( jak bylo najcieplej ) niz w pozostale 3 chlodne dni :D Ehh.. ale taka juz z niej dziwaczka :P Quote
wiosna Posted June 21, 2003 Posted June 21, 2003 to co ty myslisz ze sie dama bedzie brudzic jak pada ??!! ;ppp Quote
party Posted June 21, 2003 Author Posted June 21, 2003 Widocznie jak pada nie :P za to po deszczu bedzie po blocie skakac, a w suche dni , w mule przy stawach ;PPPP Quote
party Posted June 21, 2003 Author Posted June 21, 2003 Wiecie :( wieczorem tez jej ie ni chcialo, ide sobie do domu, otwieram brame, ( ona pod choinkami ) jak weszlamna podworko, toona odwrot i udaje ze mnie nie widzi :P Ale wiecie, zyskala apetyt :D Quote
party Posted June 21, 2003 Author Posted June 21, 2003 Heh, to zrozumialam :) Ale co to za choroba, jakies inne objawy? Quote
party Posted June 22, 2003 Author Posted June 22, 2003 Ma jakies fazy i swoje humorki :P Rano byla w lesie z tata ( u niego w pracy ) i hasala ( i po tym smierrdzi ;D ) a ze mna po poludniu na chwile na lakach, pobrykala jakies 15 minut i do domu sobie poszla ;) Quote
Miśka Posted June 23, 2003 Posted June 23, 2003 metros :) zabrzmialo jak wyrocznia... :) nie strasz ludzi. Ropomacicze daje tez inne objawy - >odsylam do ksiazek bo nie chce motac.. A w przypadku husky oznana silnego pragnienia ma oczywiste podloze (goroco) ps. u mnie gniazdowanie skonczylo sie wlasnie wczoraj w piekny sposob, gdy Bajka pod nieobecnosc Vivy polozyla sie na "jej" miejscu.. bilans: Bajka z dziura w uchu, Viva lzejsza o pareklakow futra :( Quote
party Posted June 23, 2003 Author Posted June 23, 2003 Uuuu.. ;( A nuka dzis sie bardzo wyszalala, wiecie zdaje mi se ze poprostu mecza ja upaly i tez te ciagle zmiany zejednego dnia jest goraco , a drugiego chlodno :\ A dzis jak juz mowilam baaardzo szalala w lesie, oczywiscie byla z tata wiec musiala sie wytarzac :P "pachnialo" jak kupka jakiegos roslinozercy ;) Ale ja wykompalam , byla smutna jak to robilam, no ale musialam choc troche zmyc ten zapach, jednak malo poskutkowalo :P Quote
party Posted June 24, 2003 Author Posted June 24, 2003 Nuka, juz odzyla moi kochani ;) Ale jakjuz wsopminalam cos jej jednak kondycha padla :\ ... musze nad tym popracowac ;) Quote
iceangel4444 Posted June 26, 2003 Posted June 26, 2003 No to pracuj pracuj bo moj tez ma slaba kondyche ale z dnia na dzien coraz lepjej.:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.