Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A ja właśnie dostałam telefon...dzwoni jakis Pan i mówi " dzień dobry, ja dostałem Pani numer tel. z Urzędu Miasta przed chwilą...znalazłem 7-mio miesięcznego ONka...byłem z nim u weta i proszę go dzisiaj zabrać bo mam alergię " :flaming::flaming::flaming:

  • Replies 381
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='mru']Ziutka!
poproszę foty ONka :) jak je będziesz miała ofc...
Zabieram go dzisiaj od tego faceta...bo inaczej pies znajdzie się na ulicy :angryy: więc foty będą napewno...dzwoniłam do Kory i coś jej świta o takim zaginionym psiaku :roll:
Psiak pojedzie do naszej kochanej Luki :loveu: na działkę na DT.

Posted

mru napisał(a):
super :) czekam na jakiś wątek i inne takie :)

Wątek będzie napewno...tylko dopiero wieczorem jak go zawiozę do Sochaczewa...chyba, ze wcześniej cioteczka Kora znajdzie właściciela i psiak trafi do swojego byłego domku.

Posted

Nie nasyłajcie na te dzieciaki policji. Załatwcie to polubownie. Porozmawiajcie z nimi, wytłumaczcie, że Milce w piwnicy grozi niebezpieczeństwo ze strony złych ludzi. Biedne dzieciaki, pewnie chcą mieć psa a ich rodzice im nie pozwalają. Nie można nasyłać na nich policji, straszyć ich, to są dobre dzieciaki, niech z nich wyrosną tacy ludzie jak my.
Musicie ich przekonać i cierpliwie wytłumaczyć, czemu tak będzie dla suni lepiej. Nie zrażajcie ich do siebie. Nie tędy droga.

Posted

hehe ale w cztery oczy to oni chcą ją oddać :P
tylko nie wiedzą gdzie ona jest ;)

a potem enia ma telefon od jednej z mam
że Milce jest w piwnicy dobrze (chociaż przebywa tam tylko nocą)
a my na pewno oddamy ją do schroniska lub zrobimy smalec (no chuda to nie jest, nie powiem...)

wiesz, gdyby to było takie proste to byśmy o tym chyba nie rozprawiali ;)

nikt nie chce zrażać dzieciaków
my byłyśmy z nimi uczciwe... na tyle nawet, że one to wykorzystały :eviltong:
one chcą dobrze - to wiadomo.
ale nie mogą dać Milce opieki i domu... :roll:

może i nie tędy droga
ale droga do Błonia też prosta jest - można pojechać i pogadać zawsze ;)

Posted

Mru...podaj maila, wyślę CI zdjęcia ONka naszego i kilka godzin temu nam podrzucili chow chow do schroniska :placz: nawet szelek mu nie zdjęli :shake:

Posted

Ziutka napisał(a):
Mru...podaj maila, wyślę CI zdjęcia ONka naszego i kilka godzin temu nam podrzucili chow chow do schroniska :placz: nawet szelek mu nie zdjęli :shake:

pokaż tego chowka- Folence wyśle ona kocha te kudłacze.......

Posted

żabusia napisał(a):
Nie nasyłajcie na te dzieciaki policji. Załatwcie to polubownie. Porozmawiajcie z nimi, wytłumaczcie, że Milce w piwnicy grozi niebezpieczeństwo ze strony złych ludzi. Biedne dzieciaki, pewnie chcą mieć psa a ich rodzice im nie pozwalają. Nie można nasyłać na nich policji, straszyć ich, to są dobre dzieciaki, niech z nich wyrosną tacy ludzie jak my.
Musicie ich przekonać i cierpliwie wytłumaczyć, czemu tak będzie dla suni lepiej. Nie zrażajcie ich do siebie. Nie tędy droga.

żabusiu- ja osobiście zabrałam od tych dzieci 5 kociaków, w tym jeden uszkodzone na stałe oczko , cztery w wieku 4 tyg. które same nie umiały jeść, ja wiem,że dzieci chcą dobrze, ale zwierzęta to nie zbawki, one wpadną tam raz czy dwa do tej piwnicy , pokłóca sie miedzy soba kto ma karmić,wyprowadzić itp. :shake:
naściągają tych zwierzaków i trzymają w piwnicy........
zabrałyśmy już kilka psów z Błonia, Mila też miała sznase, te dzieci same prosiły o dom dla Milki,
a mamusia chłopca ma go z "głowy" zajęty w piwnicy siedzi..... zamiast sie uczyć;)
prosiłam milion razy,żeby mówiły skąd wynajdują te koty, psy itp.mają do nas telefony:roll:
nie wspomne o tym ,że na dziko trzymają towarzystwo w piwnicy-lokatorzy robią o to awantury,tłumaczyłam ,że jak hycel Mile zgarnie to NIKT nie bedzie wiedział gdzie ona jest:shake:
żabusiu ja wiem ,że oni chcą dobrze, ale to tylko dzieci.......

Posted

Jestem.
W wiazku z tym, ze szkoda zeby budka stala pusta, a Milka miala przyjechac 9 dni temu, a jeszcze tydzien wczesniej tymczs zostal zamowiny, czyli 2 tyg. minely bezproduktywnie, decyduje sie na inego tymczasowicza.
Mysle, ze Milce mozna szukac stalego domu, nie koniecznie tymczasu.Dzewczyny, bez urazy, ale po prostu szkoda czasu.

Posted

asiamm napisał(a):
to Milka teraz cały czas w piwnicy siedzi a nie tylko na noce?


dawno tu nie zagladalam...
hmmmm jak to jest z ta Milka
naprawde w piwnicy caly czas i pod opieka tych dzieci? sytuacja nieciekawa
pomyslu nie mam..co najgorsze
wykrasc? tylko to to zrobi i jak...

ona nie moze zycia w piwnicy ..nawet jesli wypuszczana... spedzic..pod opieka dzieci...za chwile pojawia sie szczeniaczki...

p.s.i tytul nalezaloby zmienic, tylko na jaki?

Posted

ona jest wysterylizowana - tyle dobrego.

ale nie wiem zupełnie co się tam dzieje, za daleko mieszkam
pewnie ją tam trzymają i rano wypuszczają jak zawsze...
i tak będzie, aż ktoś się serio wkurzy, że pies w piwnicy jest zamykany

Posted

mru napisał(a):
ona jest wysterylizowana - tyle dobrego.

ale nie wiem zupełnie co się tam dzieje, za daleko mieszkam
pewnie ją tam trzymają i rano wypuszczają jak zawsze...
i tak będzie, aż ktoś się serio wkurzy, że pies w piwnicy jest zamykany



widac ze z rzadka zagladam..wiec to mi uyknelo
szkoda tylko sunki...bo ani to dom ani rodzina wlasna
ot tak dziczeje..
trudno bedzie potem ulozyc, o ile calego zycia w tej piwnicy nie spedzi..moze ludzie tam wyrozumiali:cool3:
ale to nie los dla Milki

mru prawda, ze nie taki los jej wymarzylas...
hmmmm

Posted

nie taki :(
z dupy ten los jej
bo niby nie marznie, może 10 lat tak przeżyć
ale kto to wie czy do jutra przezyje

nie ma domu, a każdy pies potrzebuje domu
widzę po Diego

on się tak zmienił, odżył, serce bije już mu normalnie
nie męczy się szybko, jest cały szczęśliwy, zupełnie domowy
boi się cały czas, że ktoś go kopnie
ale boki już mu się odessały i jest cały mój

dziś na spacerze biegaliśmy po śniegu we trójkę

każdy pies powinien dostać szansę, a nie piwnicę i czasem odwiedziny dzieciaków.

Posted

ja to nie wiem czy ta opiekunka z mleczarni jej nie ma, mru my mamy do niej telefon? bo już nie pamietam, a chyba z nią rozmawiałam kiedyś tam na ulicy.......
nie wiem o co chodzi ale ostatnio widuje dosyć często te dzieciaki u mnie pod blokiem -czyżby mnie pilnowały?:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...