Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 607
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Super, że to nic poważnego :multi:
Akcesoria rzeczywiście najlepiej kupować w necie, bo i taniej i większy wybór. Tylko kaganiec koniecznie trzeba wcześniej przymierzyć. A kaganiec radzę kupić, bo do komunikacji miejskiej potrzebny. No i zawsze jak będziesz miała przy sobie kaganiec, to nikt się nie powinien do Ciebie doczepić, ze z psem mordercą łazisz ;)
Ja mam średniej wielkości wilczastą sukę(najukochańszy i najłagodniejszy pies świata) i już tyle razy się nasłuchałam durnych komentarzy, że takei krwawe bydle, a kagańca nawet przy sobie nie mam. Za to za moją malutką sunię ("złośliwa" bystra jędza, która potrafi dzibnąć z podpierdułki) nazgarniałam już obelg, że takie maleństwo w kagańcu prowadzam...ech...ludzie są jacy są i tego nie zmienisz. Ale jak zabierzesz im argumenty z ręki, to przynajmniej pies będzie miał względny spokój

Posted

No jestem:)
Apbt_sól-dzięki za życzliwość!(więc kiegy cafe:cool3:?)
Oddałam to co kupilam i poszłam do drugiego zoo.Kupiłam zwykłą dość szeroką obrożę i do tego smycz.Kaganiec też zakupiłam.Wszystko ze skóry.Ale popędziła mnie Nora na tej nowej obroży:evil_lol:wczesniej miała przyciasną i cieniutką kolczatkę.Bardzo mi pomożesz podpowiadając jak nauczyć Norę ładnego chodzenia na zwykłej obroży.
Powiem Wam,że Nora nawet tak bardzo się nie stawiała jak założyłam jej ten kaganiec...
A łapka przednia-utyka delikatnie,prawie nie widać.Cos tam sie podziało między paluszkami,skóra zaczerwieniona...
Ładnie przyjęła zastrzyk,bez sensacji.

Co do fot to dziś znów przymęczę:oops:I coś wypoce pewnie;)
A filmik to nie ma zielonego pojęcia jak wstawic.Więcej problemów mam z aparatem niż z wstawianiem...Jak mąż przyjedzie to mnie naumie i Was zasypię!!!!

Posted

No to trzymamy za slowo a porpos zasypywania fotami. BLAGAM - zaloz naDogo jej fotoblogasek!!!
Zdrowkiem sie nie przeimuj, nic dziwnego - w koncu wiadomo u kogo byla. Bedzie dobrze!!!!

Posted

Aha,no i jeszcze aktualne info(mam nadzieję,że nie zanudzam:oops:).
Nora zaakceptowała legowisko-na początku nie chciała wejść:shake: ewidentnie bała się.
Boi sie też małych pomieszczeń.Do łazienki wsadzi tylko głowe dalej za chiny ludowe-a chciałam ją z brodzikiem zapoznać:evil_lol:
Tak więc jutro idziemy na pranie do teściowej mojej-ona ma wannę:lol:
No i kiepsko sobie radzi na panelach ale to chyba normalka u psów(?).
Generalnie to ona całymi dniami śpi albo obserwuje nas z kanapy,leń jeden;)
Syn juz zdążył poinformować wszystkie dzieci w klasie i wychowawczynię,że ma w domu psa mordercę:diabloti:(podsłuchał gad jeden jak nabijałam się z mężem w rozmowie telefonicznej;))Pani nie omieszkała przeprowadzić dziś ze mną rozmowy na ten temat:eviltong:

Posted

hahaha :lol: no to miałaś wykład w szkole;)

a mała jest uroczaaaa!! więcej fotek poproszę:)
zyskaliście nowego super członka rodziny:)

jak małą wykąpiesz, to kup dla niej obrożę przeciw pchłom i insektom, żeby nie załapała czegoś;) kiltix albo jakaś inna dobra - wet Ci na pewno poleci, bo generalnie można kupić u weta:)

pozdrawiamy:)
wymiziaj suńkę:)

Posted

A no miałam,miałam:cool3:
Najpier delikatnie mnie podpytywała"a co to nowy pupilek w domu?" a ja,że tak.A jaki to piesek bo Marcel wspominał...Amstaff(a,że nieczystej krwi to juz pominęłam;)).Ojejejejej,to niebezpieczny pies,bo wie pani kiedyś czytałam...I tu 100 historii jak to amstafy pożeraja ludzi na śniadanie...
Amstaff,amstaff...A co!Niech sie boją na dzielnicy!!!:evil_lol:

Ja mam tą świadomość,że niedawno też sie bałam tych psów.Ale jakaś dziwna siła mówiła mi "nie myśl o tym-ratuj!".I to chyba najlepsze co ostatnio zrobilam.Dla świętego spokoju ludzi kupiłam ten kaganiec i do miasta będzie nosić.

A,i zapomniałam wspomnieć,że już dziś miałam propozycję dopuścić Norasa:angryy::angryy::angryy:

Posted

Ofkors:lol:
Mam jedną sprawę zaplanowaną na piątek ale to raczej do południa.A jaka godzina Cię interesuje?

Nora nie ma apetytu-nic nie je:shake:Po wczorajszej głodowce myślałam,że wygłodniała a tu nic...

Posted

lilkie napisał(a):

Nora nie ma apetytu-nic nie je:shake:Po wczorajszej głodowce myślałam,że wygłodniała a tu nic...

A co teraz jej dajesz do jedzenia?

Ja mam teraz szczyla.. 5 miesięcy. Jak miała problemy z żołądkiem dawałam gotowane i załamywałam się, że taka chora, że źle się czuje i jeść nie chce :-( A okazało się, że gotowane w ząbki kole :razz: wolała głodować niż zjeść :evil_lol: jak dostała karmę myślałam, że zje z miską :diabloti:

Posted

jeśli nie sprawiaCi to to kłopotu ugotuj małą ilość kleiku ryżowego ...znaczy ryż mocno rozgotuj i troche gotowanego mięska do tego ...będzie pachnące i lekkostrawne , bo po podrażnionym żołądeczku i jelitach zawsze tak daję ... poza tym psiaki po głodówkach zazwyczaj tracą łaknienie...

Posted

Oczywiście,że nie sprawi mi to kłopotu:lol:
Tylko,że ona nic nie chce.Próbowałam jej dać kiełbaski ale też nie wzięla.Czyli tu nie chodzi o smak karmy...Wogóle NIC nie chce.I biegunka nadal...
zastanawiam sie czy nie iść ponownie do weta...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...