ewtos Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Vectra napisał(a): czekolady .. kapusta kiszona , bigos , surówkę z kap kiszonej . Winogrona , rodzynkowe , te bezpestkowe :diabloti: Wyżej wymienione proszę bardzo i ja mogę się podzielić ale nerkowcami nigdy:mad: . Quote
WŁADCZYNI Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 czekoladę umiem uzasadnić, ale rodzynek jakoś nie - nic mi nie przychodzi do głowy na wszelki wypadek nie daję. Klementyna rlz:loveu: Quote
NightQueen Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 [quote name='WŁADCZYNI']czekoladę umiem uzasadnić, ale rodzynek jakoś nie - nic mi nie przychodzi do głowy na wszelki wypadek nie daję. Ja się przekonałam na własnej skórze dlaczego rodzynki są Fee :roll: Dawałam psu bo nie wiedziałam czym to grozi, dawałam jej jako nagrodę, później się pojawiły problemy z wypróżnianiem się, wymioty (3 razy dziennie wymiotowała żółcią), była apatyczna :roll: nie wiedziałam o co chodzi więc prześledziłam wszystko co jadła i doszło do rodzynek, KLIK Pies się pożegnał na stałe z rodzynkami i już jest ok, na szczęście do większych problemów nie doszło Klementyna ma bardziej wyrafinowany smak , ostatnio zwinęła mojemu TZ 100zł i zeżarła :evil_lol: w bankomat się chciała bawić czy co :niewiem: Mój spaniel wszamał 50zł, leżało na stole 10 i 50, ale wiadomo było że wybierze to lepsze :evil_lol: Quote
zaba14 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Vectra napisał(a):no , na pewno , co za dużo - to nie zdrowo .... przecież nie daje psom kilogramów cebuli ,czosnku , czekolady ..... dostanie odrobinkę , by paszcze zatkać ;) Hit dla Mariana , to kapusta kiszona , dałam jej raz spróbować troszeczkę , myślałam że ucieknie .... żarła jak wściekła , potem tyle ile gotował się bigos , tyle ujadała na gar z kapuchą :evil_lol: surówkę z kap kiszonej wsie moje prosiaki kochają , jak robie to robie więcej ,to dodaje im do karmy ... i jedzą :D Winogrona , np Franio zje , ale tylko obrane ze skórki i tylko winogrona rodzynkowe , te bezpestkowe :diabloti: a teraz zeżarły mi pół puszki orzeszków nerkowca i sępią do moich sezamków :mad: ot tak kapusty kiszonej Miki by nie zjadł, ale za bigos to by sie dal pokroić... ogólnie on nigdy nie miał jakiś problemów z zołądkiem, dopiero na starość, a tak to mleko mogł mic litrami i nic a nic mu nie było... :crazyeye: Quote
Vectra Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 ooo moje prosiaki , to mają tytanowe żołądki .... Marian miał 7 tygodni i chyba 3 dni jak do mnie przyjechał , to pierwsze czym ją napasł TZ , to kiełbasa z grilla z musztardą i ketchupem , zagryzła chlebem z masłem i ogórkiem konserwowym , bekła .. i jak to się mówi , później kupeczka wzorcowa :evil_lol: Quote
**Villemo** Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 Witam się:) Nora dostała cieczkę:lol: Dziś pierwszy dzień krwawienia.Więc od dziś licze czas trwania?bo juz tak od tygodnia bździochę miała opuchniętą i się wylizywała... Wogóle to chodzi w majtkach mojego syna:evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Od pierwszego dnia krwawienia to chyba 3 tygodnie będą :razz:. Polecam spryskiwanie płynami [takimi co to zapach cieczki niweluje] tyłka Nory przed każdym spacerem, nie spuszczanie i.. koniecznie pilnowanie w 2 połowie cieczki - wtedy wypadają dni płodna :roll: Quote
**Villemo** Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 Już od tygodnia nie spuszczam jej ze smyczy(jak tylko zauważyłam w/wobjawy-spodziewałam się cieczki).Będę jej pilnowac jak oka w głowie-tego możesz być pewna:) A to krwawienie to bite 3 tyg będzie? Idę jutro do zoologa o majty zapytać choć pewnie nie będzie:/ Też jakaś nierozgarnieta jestem-mogłam wcześniej zamówić przez neta... Quote
WŁADCZYNI Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 nie idź do zoologa - szkoda kasy, lepiej sprawdzają się ludzkie majtki;) przynajmniej Su trudniej z nich wyłaziła a mi wydaje się że bawełna jest jednak sympatyczniejsza niż ten materiał z którego robią majtki dla psów. Quote
**Villemo** Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 Wiecie co...Ja już nie wiem czy ona ma tę cieczkę czy nie:oops: Dzis krawawienia juz nie ma ale na spacerze psy się mocno nią interesują... Quote
Vectra Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Ma , ma .... to nie jest tak jak u kobiet ;) krwawienia są różne ... to pewno jej pierwsza cieczka , więc jest taka mało inwazyjna :) Mój Marian też ma właście cieczkę , pierwszą cieczkę .... krwi niewiele , Franek zupełnie się nią nie interesuje .... jedynie kilka kropelek krwi i trąbką ją zdradza :) Quote
bonsai_88 Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 U Jagi na początku też się nie zorientowałam, że ma cieczkę, bo tak ładnie po sobie sprzątała... nawet podłogę myła :evil_lol:. A czego nie zauważyła Jaga to zaraz Birma po niej sprzątała :diabloti: Quote
**Villemo** Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 Dziewczyny mam jesze jedno ważne pytanie. "Odziedziczyłam" worek karmy(15kg) Royal light dla dużych psów. Czy Nora może to jeść?Myślałam,żeby mieszać z inną karmą lub podawać dodatkowo jakieś suplementy czy coś?Poza tym to nie byłoby jedyne jedzenie.Gotuję jej.Wiem,że to light ale kurcze przecie nie wyrzucę.W dodatku jej smakuje a ona za suchym nie przepada więc co robić? Wogóle to jej jedzenie takie pomieszane z poplątanym:/ Fra.nca jak przegłodzona była to za bułkę dałaby się pokroić a teraz Eukanuba nie smakuje:angryy:Jak za mało mięska w ryżu to też be.Bardzo lubi kaszę ale zauważylam,że pojawiają się biegunki po niej więc nie podaję. Je też surowe skrzydelka,kości wołowe... Quote
Vectra Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Spoko , możesz jej dawać ten light.Raczej nie mieszaj z inną karmą.Możesz dawaj jeden posiłek ten RC drugi ryż z mięsem czy tam te skrzydełka. Nie suplementuj na razie , obserwuj skórę , oddech , sierść .... ta karma ma wystarczającą ilość dodatków, tylko suk musi dostawać mniej więcej tyle co podane na opakowaniu dla jej wagi .. może więcej ;) Quote
bonsai_88 Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Kaszy nie polecam, wiele psów na nią źle reaguje... Quote
kendo-lee Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Jak jej smakuje Royal to niech je,nic jej nie będzie od lighta.Moja też jest taka wybredna na jedzenie,suche karmy to już chyba wszystkie wypróbowałam i dalej je całą miskę przez tydzień a przegłodzenie nic nie daje więc muszę gotować:angryy:Jak ma za dużo ryżu to też wybiera tylko mięsko:roll:Z kaszą bądź ostrożna,ja mojej nie daje tymbardziej,że asty mają skłonność do alergi pokarmowych a kaszę psy źle trawią i nie powinny jej często jeść albo i wcale.Ja mojemu prosiakowi często kupuję mięso z nutrii bo ono nie uczula i jest dobre dla alergików pozatym jest stosunkowo tanie w przeciwieństwie do koniny,którą też kupuję. Quote
Vectra Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Lilke , rozgotowuj jej ryż na papkę .... do tego mięsko i nie będzie wiedziała ile czego ... znaczy będzie , ale pacia ryżowa lepiej i łatwiej sie miesza z mięskiem , do tego lepiej się przyswaja taki ryż ;) albo jak gotujesz mięsko , gotujesz ? to gotuj ryz w wywarze , ja dodawałam bulion. Quote
**Villemo** Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 Suchego to ona nie zje tyle co na jeden posiłek powinna.Dziennie tak ze szklankę,półtorej(obrazowo przestawiając;)).Raczej jako przegryzke to traktuje:) Quote
gops Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 jedna szklanka to wlasnie okolo 250g karmy(zalezy jakiej wielkosci granulki) a najczesciej to jest dzienna dawka ;) Quote
Vectra Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 wiesz co , zamiast tych sztucznych ;) smakołyków - kup jej kość wołową , taką większą - będzie miała zabawy na dłużej , do tego dużo zdrowszej ;) Quote
**Villemo** Posted March 1, 2009 Author Posted March 1, 2009 Jestem:) U nas wszystko ok.Przez tę cieczkę Norka bida nie wybiegana bo boję się ją puścić... WOGÓLE nie krwawi ale z pipy jej się prawie jądra zrobiły:eviltong:Vectra coś pisała,że tak może być przy pierwszej. Miała dziś jednego amanta.Łaził za nami przez cały spacer,szminkę wywalił i sapał jak zboczek:evil_lol: Miałam kupić sobie aparat to by foty były i jakiś może fotoblog ale niestety przez te nasze ostatnie choroby premię zabrali(a premia zacząca;)) i ani aparatu ani kennela teraz nie kupie ... Tego Royala Norka je.Chyba przesadziłam ze smakołykami-kupowałam jej takie uszy świńskie wędzone,jakieś nóżki,kości prasowane.Ale przedobrzyłam i jej sierść zaczęła wychodzić.Więc szlaban na smakołyki co Norkę bardzo zawiodło bo codziennie wracając z pracy coś jej przyniosłam.Ostatnio weszłam i miałam pilne zajęcie więc torbę na fotel położyłam i wyszłam z pokoju a ona mi taki porządek w niej zrobila,wywlekła wszystko łącznie z portwelem,komórką(do wymiany-jakby co tonie zadzwonię tam gdzie 7 w numerze)... Quote
**Villemo** Posted March 1, 2009 Author Posted March 1, 2009 Patrze tak na to co napisałam i jakoś nieskładnie wyszło:roll: Quote
bonsai_88 Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 A Nora przypadkiem nie liniała? Bo podobno przed cieczkom suki zmieniają sierść ;) Quote
WŁADCZYNI Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 bonsai_88 napisał(a):A Nora przypadkiem nie liniała? Bo podobno przed cieczkom suki zmieniają sierść ;) potwierdzam - w okolicach cieczki mogłabym sobie z kudełków Su zrobić z 5 kolejnych psów, a nie tylko 3 jak zwykle:evil_lol: Quote
**Villemo** Posted March 1, 2009 Author Posted March 1, 2009 No właśnie to linienie pojawiło sie jednoczesnie z pierwszymi objawami cieczki.Przeanalizowałam dietę i pomyślałam,że przesadziłam ze smaczkami.Wcześniej wogóle nie liniała a właściwie tak niewiele,że nie było to dostrzegalne nawet przy zamiataniu.A teraz bardzo.To przejdzie z cieczką czy jak? O,dzieki Wam dziewczyny-fajnie ,że jestescie:lol:Wszystko wiecie,wszystkiemu zaradzicie:kiss_2: Vectra-przekopałam Twoj blog-cuda nie psy:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.