sota36 Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Taa, zagladamy tylko cosik galeryja sie Ci rozjezdza... Quote
Alicja Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 bonsaiowa rozjezdza stronki :razz::razz: Quote
Goś Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 ImageShack - Image Hosting :: crim0656tn1.jpg BOMBA :loveu: Zdjęcie rewelacja. A to, ze większość ruszona, to się przyzwyczajaj :eviltong: U mnie to też standard ;) Bo to trzeba chyba albo mnieć jakiś mega rewelacyjny sprzęt,albo nauczyć psa zamiarania w bezruchu w wybranych pozach :cool3: I naczej ni chuchu... Quote
**Villemo** Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 I Nora zaczyna rządzić:cool3:... No nie mogę sobie poradzić z nią w domu:shake:.Szczeka jak najęta,zaczepia mnie.Nie potrafię jej odwołac na posłanie ani uciszyc.Zwyczajnie nie reaguje.Odprowadzanie jej 100 razy na poslanie nie pomaga.Komendy "cisza" też nie(nawet nie mam możliwości wprowadzić nagrody za zamilknięcie bo nie przestaje szczekac a bardziej sie nakręca).Jak mam gości w domu to albo nas wszystkich po nogach pogryzuje(chce sie bawić) albo siedzi i szczeka.Odprowadzona do innego pokoju siedzi tam i szczeka... I jeszce wydziwia z jedzeniem...Kurka to ja jej taką dobra karmę kupuję a ona by kanapki jadła:razz: Trochę wstyd ale napisze:oops: Nawet nam sie poseksić z mężem nie dała.Normalnie wściekała się i wskakiwała do nas,lizała biegała jak walnięta.Albo siadała i patrzyła z taaakim zaciekawieniem,że nie dało się:evil_lol: W końcu mąż wyeksmitował ją do innego pomieszczenia z konserwą rybną;) Quote
olekg89 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Za bardzo się cackasz ryknij złap za obroże uwal na legowisku i tyle.Moje psy odprowadzanie traktują jak zabawe ,a jak rykne wiedzą ,że nie ma przelewek .:razz: Quote
**Villemo** Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 Też próbowałam... Naprawdę jestem stanowcza.Na ryknięcie też nie reaguje-nie boi się:shake: Na innym polu jest ok.Nie ucieka na spacerze,jak ma coś w pysku czego stanowczo nie powinno tam byc to oddaje bez szemrania.Z łóżka też schodzi na polecenie. Tylko to odsyłanie i uciszanie... Quote
marta23t Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 lilkie z tym seksikiem i psami to niestety częsty problem:eviltong: jak ktoś doradzi też się chętnie dostosuje:evil_lol: Quote
sota36 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Cos si emi wydaje, ze jestes malo zdecydowana do niej. I zaczyna, o ile juz tego nie robi, ma Ciebie w nosie... Quote
**Villemo** Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 sota więc podpowiedz JAK nad nią zapanować oczywiście bez przemocy... Quote
bonsai_88 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 lilike a może spróbujesz się skontaktować z jakimś DOBRYM szkoleniowcem? Nie mówię od razu o pełnym szkoleniu ale o 1-2 wizytach, żeby pokazał wam jak zapanować nad psiakiem ;) Quote
**Villemo** Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 Chyba to jedyne wyjście... Ale tak jak pisałam Nora sprawia problemy tylko w tej konkretnej sprawie.Uciszanie czyli odmowa zabawy.Cala reszta jest ok. Myślicie,że to objaw jej dominacji nade mną? Quote
bonsai_88 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Jeśli po za tym jest posłuszna? Szczerze to wydaje mi się, że nie - tylko roznosi ją energia ;)... ale lepiej porozmawiaj jeszcze z prawdziwym szkoleniowcem, bo mogę się mylić :razz: Quote
an1a Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 lilkie napisał(a): Myślicie,że to objaw jej dominacji nade mną? Nieeeeee :) Żadna dominacja.. Po prostu musi wiedzieć, że ze po słowie "nie" będzie nieprzyjemnie, jeśli się nie uspokoi i tyle. Psy kojarzą słowa dopiero z jakimiś zdarzeniami. U mnie działa łańcuch. Huku narobi, nieprzyjemny dla uszu, a teraz nawet nie muszę wyjmować z kieszeni. Wystarczy dźwięk i 2 pary oczu patrzą się na mnie i oczywiście jest nagroda za spokój. Quote
miloszz8 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 moze skontaktuj sie z p. Zofia Mrzewinska, udziela porad na onecie, owczarek pl, i tu tez widzialem posty i jestem pod wrazeniem porad:) a co do szczekania i tej energii to mysle ze psiaki ze schronów, złych warunków tak maja, jakby nadrabiały stracony czas, ale w tym nie ma dominacji czy agresji ( znam 2 takie w sasiedztwie tzn znam ja i moj onek:p) i widze podobne zachowanie do Twojej suni:cool3: choc i tak podzwiam bo tamte nie maja ochoty na powrót do własciciela po spuszczeniu ze smyczy:cool3: Quote
Vectra Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 olekg89 napisał(a):Za bardzo się cackasz ryknij złap za obroże uwal na legowisku i tyle.Moje psy odprowadzanie traktują jak zabawe ,a jak rykne wiedzą ,że nie ma przelewek .:razz: no właśnie synuś :lol: ja tylko raz odprowadzam za obróżkę ... potem już tylko głosikiem i paluszkiem pokazuje :diabloti: Bo Ty nie masz jej 100 razy odprowadzać - RAZ odprowadzasz z hasłem NA MIEJSCE - układasz ... potem z daleka nakazujesz gdy wstaje ... i każdy kolejny raz odprowadzany ma być surowszy .... dokładnie takie 100 razy , to jest zabawa .. jak zwrócić na siebie uwagę. Łańcuszek też dobrze działa .... ot właśnie problemy w łóżku :cool3: i komenda WON NA MIEJSCE Już Ci pisałam , ucz ją wyciszania się , relaksu - TTB mają z tym problem , gdy są w szczenięctwie tego nie uczone .... ona się nakręca , robi z Tobą co chce .... a Ty się irytujesz , ją to bawi - tak BAWI .Te psy mają specyficzne poczucie humoru i podejście do życia .... ot życie = plac zabaw wkurzony na maxa pancio - jest fascynująco zabawny :evil_lol: boki zrywać :diabloti: z sexem , to weź się postaw w jej sytuacji ... taka fajna bijatyka , też chciała się włączyć :evil_lol: w zad było przylać i odesłać na miejsce :cool3: Jak szczeka , to ją po prostu olewaj , nic nie rób ... każda Twoja irytacja , próba uciszenia , złapanie za obroże = HURA udało się , kocha mnie , zajmuje się mną - będę ujadać :multi: poszczeka ze 3 dni i się znudzi - eeee nie reaguje , to dam se siana ... zjem jej kapcie , wtedy się wkurzy i mną zajmie :diabloti: TTB to pewnego rodzaju sado-maso ..... czasem klap w dupe , bura słowna , wyszarpanie za obroże - traktują jako cudowną pieszczote .... Dyscypliny odrobine jej wprowadz , odstaw od cyca ... Jej trzeba wpoić - grzeczny pies zajmuje się sobą , odpoczywa grzeczny pies w odpowiedniej chwili , kiedy pancia zaprosi się bawi , odchdzi kiedy pancia poprosi .... To trwa , nie ma z dnia na dzień ..... aa i jak już uda Ci się ją na tym miejscu zatrzymać trochę ,to jej nie chwal czasem ... bo sobie nabroisz ..... Bo gdy ją karcisz , to nie ma być fajnie ...... kara ma być nieprzyjemna. Siedzi na posłaniu , możesz zawołać do siebie pogłaskać ... nakazać usiąść/położyć się .... bez fajerwerek - by jej nienakręcać Ciesz się , że masz ją jedną , bo ja mam takie 4 :evil_lol: a wiem w czym masz problem , bo tak moje prosiaki traktują mojego TZ , jak Ciebie Nora :diabloti: Quote
an1a Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Vectra napisał(a): Już Ci pisałam , ucz ją wyciszania się , relaksu - TTB mają z tym problem , gdy są w szczenięctwie tego nie uczone .... ona się nakręca , robi z Tobą co chce .... a Ty się irytujesz , ją to bawi - tak BAWI .Te psy mają specyficzne poczucie humoru i podejście do życia .... ot życie = plac zabaw wkurzony na maxa pancio - jest fascynująco zabawny :evil_lol: boki zrywać :diabloti: Coś w tym jest :evil_lol: To samo jest z moim psem rezydentem - im bardziej się wkurza, tym jest lepsza zabawa, gryzie jeszcze mocniej i ucieka. Nero wkurzony ją goni i jest najlepsza zabawa pod słońcem. To samo jak coś ukradnie, ja z rozpędu wstanę z miłymi słowami :diabloti: to już patrzy gdzie by tu uciec żeby było jeszcze fajniej :evil_lol: To co działa na mojego psa momentalnie, na niej nie robi wrażenia jak jest mało przyjemnie, ale jeszcze fajnie ;) Quote
makatka Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Co do seksu to swojego czasu moja też się chciała koniecznie i niezbędnie przyłączyć. Została na chama, brutalnie zwalona z wyra, ryk NIE WOLNO. Kolejna próba- zarobiła paca w dupę i lot na podłogę. Później siedziała tuż przy łóżku i co chwila coraz bliżej, jedna łapka na łóżko, może nie zauważą. Kolejne NIE WOLNO, WOOON! Po czym pies strzelił focha i się poszedł położyć na drugiej kanapie. Jako, że ja się do jednostek cichych nie zaliczam jak zaczęłam się drzeć znów mieliśmy psa na łóżku, bo pańci się krzywda dzieje. Kolejny raz pies na chama na podłogę i NIE WOLNO. I znów pies sfochowany bo on tu się tak stara, troszczy a zarabia w zamian ryki i zwalanie z wyra. Aktualnie jak widzi, że sobie na łóżku rozkładamy świeże prześcieradło (jak się z psem śpi to łóżko z założenia zbyt czystym miejscem nie jest ;) ) obraża się dla zasady, zwija w kłębek na drugiej kanapie i co i rusz ciężko wzdycha... coś z gatunku "durni Ci państwo, sami się bawią a mnie nie dadzą, ot ciężkie psie życie i psi los" ;) Quote
**Villemo** Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 No więc umowiłam sie z pewnym panem na spotkanie w sprawie szkolenia Nory ale dopiero po świętach... I mam dwie sprawy do Was:razz: Co myslicie o sprezentowaniu Norce szelek i zorganizowaniu jej czegoś do ciągnięcia???Na razie nie mam koncepcji za bardzo.Jakaś opona i w łąkę,sanki z dzieciakiem jak będzie śnieg???Jakie to muszą być szelki,zwykłe z zoologicznego czy jakieś specjalne? I druga sprawa-narazie delikatne gdybanie:roll: Co myślicie o drugim bullu???Może z hodowli,może z adopcji-nie wiem... Oczywiście poczekam kilka miesięcy jak to się ułoży z Norką i wtedy zadecydujemy czy damy radę finansowo i czasowo i lokalowo;)Po nowym roku zaczynam pracę więc czasu będe miała mniej ale mam już zapewnioną nianię do Norasa:lol: Tak bardzo zafascynowałam się TTB!Mają wszystko czego oczekuje od psa idealnego.Wielkie serce,oddanie rodzinie,siłę,diabelski wygląd:evil_lol: I pomysleć,że pisze to ja-ta co się zawsze bała! Na początku wątku ktoś dodał fajny artykół o TTB.W nim znalazłam piękny tekst:AMSTAFF NIE ZACZYNA.AMSTAFF KOŃCZY.W TYM JEGO SIŁA I JEGO PRZEKLEŃSTWO...(CZY JAKOŚ TAK;)) Quote
Vectra Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Żadnego ciągnięcia !!! zanim skończy minimum rok !!! ona nadal jest w fazie rozwoju ..... Drugi pies ? przemyśl to ;) to nie jest takie proste :) Z jedną masz problemy - większe , mniejsze .. z dwoma będzie nie podwójnie , a poczwórnie :diabloti: one się nakręcają nawzajem , to są psy które mają pomysły - ŻADNA podkreślam ŻADNA inna rasa psów - nie ma tak nawalone w mózgu jak bullowate. Możecie pisać , że tak , ale ja wiem , że NIE :evil_lol: Wychowaj Norę , poczekaj z rok , dopiero wtedy wróć do tego pomysłu.To jest dobry pomysł , ale poznaj Nore , wychowaj ja w miare przyzwoicie , naucz się jej , a ona Was. Ona Cię nauczy , przekona jak bardzo cierpliwym i wyrozumiałym jesteś człowiekiem. Quote
Patka Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 ja tylko powiem Wectra 101% ma rację :cool3: Quote
**Villemo** Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 Vectra Twoje rady nieocenione!!!:lol: Więc jakie sporty polecasz?Oczywiście czysto amatorsko,bez przesady:cool3:Pisze o takim "większym" spacerze powiedzmy raz w tygodniu z jakimś atrakcyjnym męczącym dodatkiem;) Co do drugiego bulka to spokojnie-to nie jest sprawa na jutro;)Tak sobie przyszłościowo gdybam.Zobaczymy najpierw jak będzie z Norką. Quote
Vectra Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 na aport ją nakręć :) to się im nigdy nie nudzi , a dobrze męczy ;) możesz jej gryzaka na drzewo zawiesić , se poskacze - tylko musi być rozgrzana i nie za długo , bo jest młoda ... opone ;) niech tarmosi Quote
WŁADCZYNI Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Vectra ja tam mam jeszcze dwie kandydujące rasy do powalonych:diabloti: podpowiem że są białe i łaciate i różnią się wysokością, ale obydwie mają tego samego ojca-Pastora:diabloti: do aportowania polecam jeszcze wyrzutnię - w zoologikach można kupić łapkę która zwiększa zasięg rzutu. Quote
an1a Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 WŁADCZYNI napisał(a): do aportowania polecam jeszcze wyrzutnię - w zoologikach można kupić łapkę która zwiększa zasięg rzutu. Pies się w nią zmieści? :diabloti: Quote
Vectra Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 WŁADCZYNI napisał(a): do aportowania polecam jeszcze wyrzutnię - w zoologikach można kupić łapkę która zwiększa zasięg rzutu. Mam łapkę :p fajna sprawa , nie trzeba się schylać , a jeszcze jest czym w łeb przylać :evil_lol: :evil_lol: jak będziesz miałam kiedyś TTB , to pogadamy ;) o inności. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.