kobix Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Oto Psinal -bardzo schorowany 13latek...po ok.8lat bezdomności ,spania w śniegu przed moim blokiem dopadła go starość....z nią ból i niewyleczalnie chore stawy:shake: PSINALOWI bliżej do śmierci niż domu, na spacerki trzeba go wyciągać,przewraca się czasem,chodzi powolutku jak staruszek ,czasem nie wytrzyma siku i zrobi w domu:-( ile ma czasu? NIE WIEM...ale chcę mu dać godnie pożyć dopóki będzie miał siły by żyć POTRZEBUJĘ LEKÓW I WSPARCIA NA LECZENIE PSINALA! sama mam pod opieką łącznie 6 psów i nie dam rady finansować kosztownych leków koniecznych Psinalowi być godnie żyć... bez leków przeciwzapalnych cierpi ból ,ma non stop stan zapalny,ciągle zaropiałe oczy i wysoką gorączkę(39,5-40st) bez leków NIC NIE JE I NIE PIJE -UMIERA Z WYCIEŃCZENIA:shake: a na to pozwolić nie mogę... wybór jest :leki albo śmierć(eutanazja) proszę o pomoc w zapewnieniu Psinalowi godnego życia i starości...bez bólu,cierpienia,życia -dopóki będzie miał na nie siły! Psinal non stop jedzie na Rimadylu,Scanadylu,potrzebuje NUTRADYLU i innych silnych leków na przewlekłe choroby stawów... jest niedobrze...w kale pojawiły się smużki krwi,oznacza to odstawienie Rimadylu,trzeba szukać innego bezpiecznego leku przeciwzapalnego który można stosować długotrwale lub zastrzyki w domu...do tego dołączyła się biegunka i niewyleczona infekcja górnych dróg odechowych i brak apetytu-w lecznicy polubił ROYALA a ten jak wiedomo kosztuje ...:shake: Psinal został odebrany z domu starszej kobiety,która machnęła nad nim ręką:"weźmie się następnego","a co tam -uśpić go"...wykradłam go dosłownie (pod pozorem zabrania do weta na 2 zastrzyk antybiotyku) gdy nie miał siły sam już chodzić,skrajnie wychudzonego, z objwami zaniku mięśni,odwodnionego,z silnie zaropiałymi oczami jak przy nosówce(brak szczepień wirusowych -pani żal był pieniędzy na leczenie psa a dopiero szczepienia wirusowe...) proszę o pomoc -chcę zapewnić Psinalowi dt ...ale chcę aby było to życie w miarę komfortowe,bez niepotrzebnego bólu i cierpienia....LEKI I ŚRODKI NA LECZENIE niezbędne... kontakt: kobix@interia.pl tel.511-704-481 Quote
Aga_Mazury Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Jaki koszt miesięcznie wychodzi? Piękny jest i taki smutny,,,, Teraz mieszka u Ciebie jak dobrze zrozumiałam? Quote
kobix Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 Aga_Mazury napisał(a):Jaki koszt miesięcznie wychodzi? Piękny jest i taki smutny,,,, Teraz mieszka u Ciebie jak dobrze zrozumiałam? Aga_Mazury każda pomoc na wagę złota!na dziś dzień musi mieć dobrany przez weta inny lek przeciwzapalny,doleczone płuca(antybiotyki)i dostawać Nutradul lub inny silny preparat na przewlekle chore stawy,musi choć trochę przytyć-czyli jeść wysokoenergetyczną karmę(na zdjęciach nie wychodzi jego szkieletowatość).zęby(oba kły ma zepsute)w fatalnym stanie-ale usunięcie w jego stanie mogłoby się zakończyć zejściem... gdy go nic nie boli(nie cierpi)to nawet ogonkiem pomacha i poniucha suczki... więkoszość dnia leży na swoim kocyku i śpi...do spacerów go przymuszam(bo ma taki zanik mięśni:shake:)ale to też 15 minut góra i sam ciągnie do domu,do ciepła) gdy ma temp.(ok.40st)postękuje i nic nie chce jeść:shake: proszę o pomoc,bo mam na stanie jeszcze 4 psy do adopcji i 1 rezydenta(atawar)-lekko nie jest... Quote
kobix Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 rozmawiałam dziś z (moją osobistą;)wetką -tak jak przypuszczałam konieczne jest odstawienie dotychczasowego Rimadylu/Scanadylu i kilkudniowa przerwa oraz podanie osłonowych leków na jelita(krew w kale oznacza podrażnienia jelit)później podawanie sterydowego leku przeciwzapalnego-prawdopodobnie Encorton -nie wiem jak Psinal zje cokolwiek:roll: -jakie objawy uboczne będą przy Encortonie? czy ktoś mógłby zafundować Psinalowi Nutradyl..?może ma już niepotrzebny preparat...? podono jest dobry na te dolegliwości Quote
kobix Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 betel dzięki wielkie za błyskawiczną pomoc:loveu: banerek jak życie Psinala -niewesoły... Quote
betel Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 To prawda, biedne psisko, oby zasnął jak najpózniej i bez cierpień Quote
Aga_Mazury Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Encorton nie jest drogi, skutki ...jak po sterydach... Jaki Royal mu posmakował? ;) i dlaczego nikt nie zagląda do psinala... on jest cudny... Quote
malicja Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Witaj malenki. Kobix, mozesz przeslac mi na PW numer konta + SWift CODE :razz: ? Quote
kobix Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 [quote name='Aga_Mazury']Encorton nie jest drogi, skutki ...jak po sterydach... Jaki Royal mu posmakował? ;) i dlaczego nikt nie zagląda do psinala... on jest cudny... uf!dopiero teraz na dogo... tak Encorton jest taniutki...tylko on na razie nie może go brać:shake:jelita muszą dojść do normy i ustąpić krwawienia...musi dostawać LAKCID(taki ludzki osłonowy)wczoraj ostawiłam tabletki-noc postękiwał ale w dzień nawet coś zjadł;) Encorton obniża oporność a on ma niewyleczoną infekcję płuc... jaki Royal lubił wcinać w lecznicy?-niestety specjalistyczny Royal Canin Osteo & Digest i Intestinal -czyli wiedział co powinien jeść:razz:ale nie wiedział za ile...:shake: pierwsza jest przy problemach kostno-stawowych i problemach żołądkowo-jelitowych(czyli dla niego idealna),hamuje dalsze uszkodzenia chrząstki i działa przeciwzapalnie w stawach druga jest do regenaracji kosmyków jelitowych,biegunkach i zapaleniu jelit oraz ma wysoki poziom energii nie dziwnego że tak pałaszował tam karmę:cool3: on malutko je ciężko więc go podtuczyć...a suchą musi mieć małe granulki lub namoczoną Quote
kobix Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 [quote name='malicja']Witaj malenki. Kobix, mozesz przeslac mi na PW numer konta + SWift CODE :razz: ? malicja mogę;)...tylko jutro muszę znaleźć "swifta",ok? Quote
Aga_Mazury Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Przenieś wątek na psy w potrzebie...przeciez Psinal potrzebuje zainteresowania... ja sama zupełnie przez prypadek trafiłam na wątek... proszę na priv numer konta i pełny adres :) buziaki dla Poczciwinki Słodkiej :loveu: Quote
betel Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Widzę, że tu cichutko ,niestety chwilowo nie moge pomóc , bo zangażowałma sie finansowo na kilka miesiecy w psiaki Erki.Może choć wstawię banerek do podpisu:-( Quote
malicja Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 banerek dla Psinala skradziony ;) do mojej sygnaturki Quote
kobix Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Aga_Mazury napisał(a):Przenieś wątek na psy w potrzebie...przeciez Psinal potrzebuje zainteresowania... ja sama zupełnie przez prypadek trafiłam na wątek... proszę na priv numer konta i pełny adres :) buziaki dla Poczciwinki Słodkiej :loveu: ups!:oops: dopiero teraz to zauważyłam że wątek jest w akcjach(co prawda to też AKCJA...no nie ;))a nie w psach do adopcji... jak przenieść?:roll: tak...Psinal potrzebuje grona dożywotnich przyjaciół:razz: być może brak zainteresowania jest z powodu wieku Psinala-można pomyśleć "no tak ale po co go leczyć skoro i tak niedługo zakończy życie",albo brać jego stan zdrowia na barki starości..ale to nieprawda ,jeszcze 3-4 m-ce był w doskonałej formie ,potem gwałtownie wykończyła go choroba(być może gdyby była leczona we wczesnej fazie nie doszłoby do takiego stanu zdrowia psa:shake:) jestem dobrej myśli-drugi dzień bez prochów a Psinal wciął michę mięska ,ma jeszcze biegunkę(pije Gastrolit)ale już bez krwii,pije dużo wody i czego się obawiałam najbardziej-nie ma wysokiej gorączki... WOW tylko tak dalej:lol: Quote
kobix Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 betel napisał(a):Widzę, że tu cichutko ,niestety chwilowo nie moge pomóc , bo zangażowałma sie finansowo na kilka miesiecy w psiaki Erki.Może choć wstawię banerek do podpisu:-( ależ wiemy,wiemy;)czytamy wątek ale też nie mogę pomóc z tych samych powodów...toż to cud z 8 zrobić 2:evil_lol: Quote
Aga_Mazury Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 [quote name='kobix']ups!:oops: dopiero teraz to zauważyłam że wątek jest w akcjach(co prawda to też AKCJA...no nie ;))a nie w psach do adopcji... jak przenieść?:roll: tak...Psinal potrzebuje grona dożywotnich przyjaciół:razz: być może brak zainteresowania jest z powodu wieku Psinala-można pomyśleć "no tak ale po co go leczyć skoro i tak niedługo zakończy życie",albo brać jego stan zdrowia na barki starości..ale to nieprawda ,jeszcze 3-4 m-ce był w doskonałej formie ,potem gwałtownie wykończyła go choroba(być może gdyby była leczona we wczesnej fazie nie doszłoby do takiego stanu zdrowia psa:shake:) jestem dobrej myśli-drugi dzień bez prochów a Psinal wciął michę mięska ,ma jeszcze biegunkę(pije Gastrolit)ale już bez krwii,pije dużo wody i czego się obawiałam najbardziej-nie ma wysokiej gorączki... WOW tylko tak dalej:lol: Napisz do moderatora o przeniesienie wątku.... a co do tej starości...to wydaje mi się, że jest tu mnóstwo ludzi, którzy kochają staruszki.... JA UWIELBIAM! Quote
Lionees Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Wątek jeszcze nie przeniesiony,a szkoda...więcej ludzi by zajrzało i na pewno pomogło Quote
kobix Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Renata5 napisał(a):Wątek jeszcze nie przeniesiony,a szkoda...więcej ludzi by zajrzało i na pewno pomogło czas ach ten czas.. napisałam o przeniesienie do moderatorki:razz: Quote
betel Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Trzymam kciuki ,żeby stan Psinalka systematycznie się poprawiał:lol: Quote
kobix Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 [quote name='betel']Trzymam kciuki ,żeby stan Psinalka systematycznie się poprawiał:lol: no,właśnie -w przypadku Psinala na cud nie ma co liczyć,raczej na stan w dół bądz w górę... jest wyczerpany,nie chce chodzić na spacery-zmuszam go bo widzę co jest(mięśnie mu się trzęsą),ma takie zaniki w tylnych:shake:pije gluzkozę i gastrolit na przemian-na szczęście z piciem nie ma problemu...ale ciągle borykamy się z biegunkami i dziś wszystko "zwrócił" co zjadł i wypił.... czekam z nadzieją aż wreszcie ustabilizuje mu się praca jelit...dostaje zawiesinę Lakcid.Z Encortonem nie mogę wejść póki jelita nie dojdą do siebie... martwi mnie że je ale wciąż szkielet-aby wykluczyć,np.nowotwór kości planuję zrobić rtg tylnych łap-aby potwierdzić diagnozę Quote
kobix Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 oczy zaropiałe -bez leków przeciwzapalnych(gdy zapomnę mu wytrzeć) Quote
malicja Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Te oczka :-(:-( bidula, dobrze ze jest u Ciebie, strasznie bym chciala zeby jego stan sie ustabilizowal Quote
kobix Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 dziś odnotowałam wpłaty przeznaczone na pomoc i leczenie Psinala:loveu: 1).kwota 72,16zł z dedykacją;) "dla Psinala z życzeniami zdrówka od Malicji" 2)kwota 200zł z funduszu AFN (uchwała zarządu)z dedykacją " dla bezdomnego chorego psa Psinala na leczenie i specjalistyczną karmę" jestem ogromnie wdzięczna za umożliwienie mi leczenia i kontynuowanie walki o godną starość Psinala:loveu: ze starością nie można walczyć,z chorobami tak...w poniedziałek Psinal rozpocznie kurację antybiotykową,aby doleczyć infekcję płuc(zaległa-kasłał już w domu poprzedniej właścicielki i mogło się rozwinąć nawet zapalenie płuc )przed encortonem...z wieści "gminnych" dziś Psinal zaliczył już wymuszony :pspacer po parku (z biegunką ciut lepiej) i zjadł trochę mięska... szukam korzystnej ceny specjalistycznej karmy dla Psinala;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.