invictus hilaritas Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 W schronisku: Lenon jest w schronie od 18 listopada. został najprawdopodobniej wyrzucony z auta na granicy miasta. Pies poza tym, że jest mocno zaniedbany nie wyglada na chorego. Ma tylko gdzieniegdzie łysinki. Jest zapchlony. Nie przejawia agresji. Pani Maria - która się nim opiekuje, bez problemu wyciąga mu miskę z budy. W Jej ocenie pies jest miły i sympatyczny. Jest bardzo spokojny Ona nawet nie wie, czy umie szczekać Nic go nie interesuje. Typ samotnika. Ze spostrzeżeń Pani Marii: pies najprawdopodobniej stał przy budzie. Przypięty do budy od razu umiał się zachować. W kontakcie z człowiekiem łasi się i przymila. Nic nie wiemy o relacjach z innymi psamai. Niestety w Piotrkowskim schronisku są budy. Leon ma budę z przedsionkiem i wyściełaną słomą, ale czy to wystarczy? Quote
invictus hilaritas Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Przed chwilą przyjechaliśmy z Lenonem do Magdy,to zdjęcia ze schroniska i podróży :D Lenon prawdopodobnie ma nie więcej niż 4 lata, jest grubej kości, jest niedożywiony ( po wyglądzie kupy można stwierdzić że jadł kaszę z wodą). Lenonek jest bardzo słaby, podczas spacerku zataczał się, ale biorąc pod uwagę niedożywienie i to że stał na krótkim łańcuchu przy budzie nie ma się co dziwić (mam nadzieję że to nie są problemy zdrowotne). Charakter ma wspaniały, daje się całować, chętnie się przytula, bez problemu można mu zajrzeć w ząbki, kiełbaskę z ręki bierze delikatnie. Bulek grzecznie zachowuje się w samochodzie, całą drogę przespał na tylnym siedzeniu a w przerwach siedział i obserwował drogę. Odnoszę wrażenie że kiedyś mieszkał w domu. Quote
invictus hilaritas Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 wpadłam na kwilku do Lenona - bo jakoś tak miałam potrzebę go zobaczyć. Tak jak Goblinka Monia stwierdziła - całuśny pieszczoch z niego. Tuli się niemiłosiernie. Już wykąpany. Zmęczony po podróży, więc po kilku fotkach stwierdził: "spadać dziewczynki idę spać" Pewnie Magda napisze więcej, Choć nie sądzę, żeby przy tylu naszych piesach z "Bulikowa" i pracy z nimi ( a dodać muszę, że z każdą moją wizytą widzę coraz większe postępy, zwłaszcza u Tomcia) miała czas na obszerne relacje :D a teraz jeszcze kilka zdjęć Lenon na podwórku z budą Hamera ;) w tle w swoim apartamencie Quote
invictus hilaritas Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 w objęciach Ciotki a teraz spadać idę spać - dzień był pełen wrażeń :wink: Quote
Erazm Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 O rany, dzięki, dzięki wielkie:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla: Już zdejmuję go z tytułu. Mam nadzieję, ze się okaże się miłym psiakiem i nie będzie sprawiał problemów Quote
ediiiii Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Lenon szuka domu. Teraz został zabrany ze schroniska do hotelu! Nie mogliśmy pozwolić, aby został na zimę w tej malutkiej budzie :shake: Quote
rufusowa Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 wspaniała akcja ciotki! oby trafił tak dobrze jak Kluska :loveu: ma niesamowity paseczek na pysiu :loveu: no i widac ze domowy był...na kanapie siada a w aucie śpi w pełni rozluzniony :evil_lol: Quote
Erazm Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Do góry, hmmmmmm Ogłoszenia, bazarki potrzebne? Może podpowiedzić i zajrzą ciotki specjalistki;) Quote
invictus hilaritas Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 Każda pomoc sie przyda :) Quote
Sylwia K Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Wypowiedź behawiorysty, który w hoteliku opiekuje się Lenonem: "Lenon ma się coraz lepiej. Temperament raczej flegamatyczny. Wesoły, radosny, ale spokojny. Na razie zero agresji. Pozwala się kąpać, grzebać w misce. Po kąpieli bardzo się ożywił, widać, że brud mu przeszkadzał. Mocno znaczy teren, Jest śpiochem, nie niszczy, trzyma czystość. Doskonale czuje się w boksie.Koniecznie muszę zrbić mu przywołanie." Quote
Patsi Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Piękny jest :loveu:I charakterek sympatyczny! Dużo głasków dla psiaka! Quote
Erazm Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Podajcie numer konta to jakiegoś grosika wyślę w najbliższych dniach, ogłoszenia mogę też porobić. Czy ktoś napisze tekst, lub udzieli wskazówek co do tego, czego oczekuje w ogłoszeniu? Muszę mieć namiary do osoby wyadoptowywującej psiaka. Quote
invictus hilaritas Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Przywołam Edyte :) Ona odpowie na wszystkie pytania i poda swoje konto :D Quote
Erazm Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Ciekawe co Lenona? Dziś pognam do banku z grosikiem Quote
ediiiii Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 będę w weekend u Lenona to wszystko opowiem :) Quote
karolina1 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 To ja poproszę tekst do ogłoszeń, kontakt i jeszcze wtedy zdjęcia takie ogłoszeniowe i biorę się do pracy! :cool3: Quote
ediiiii Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Bardzo mi przykro, ale Lenon jest już za TM nie było innej możliwości - dość długo łudziliśmy się, że może dostać szansę na nowy, ciepły i kochający domek, lecz niestety.... Biegaj Lenonku po zielonych łąkach cytuję również wypowiedź Żmiji u której Lenon był i która próbowała go szkolić "U Leona po okresie przystosowawczym rozpoczęły sioę bardzo drastyczne ataki na mężczyzn bez ostrzeżenia. Mnie nie zaatakował nigdy, ale np. atakował mężczyzn odwróconych do niego tyłem, kucających. Nie CS-ował, nie warczał. Uśpienie Leona było dla mnie bardzo przykre,ale dalismy mu kilka szans. Muszę dodać, że Leonowi przez czas pobytu u mnie zdarzały się zaburzenia równowagi. Badań mu nie robiliśmy, ale jego zachowania mogły być wynikiem zaburzeń oprganicznych. Wbrew moim postanowieniom wcześniejszym, byłam z Leonem do końca." Ubolewam nad tym, że niestety nie zawsze mój trud i zaangażowanie prowadzą do szczęśliwego końca, ale z drugiej strony wiem, że ukochałam sobie bardzo trudną rasę i w związku z tym odpowiedzialność za adopcje jest dużo większa. Nigdy nie można ryzykować zdrowia człowieka. Niemniej jednak to zawsze boli :placz::placz::placz: Proszę moda o przeniesienie Lenona do stosownego tematu Edyta Quote
Lionees Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Piękny pies,szkoda że "wyszła" z niego agresja:shake: Mój mąż się w nim zakochał,on uwielbia bulki,a Lenonek jakoś wyjątkowo chwycił go za serce... Śpij kochany,:-([*]:-( Quote
rufusowa Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 żałuję, ze to nie jest szczęśliwe zakończenie ale widzę, że zostało zrobione to co być powinno a nawet więcej [*] :-( Quote
Basia i Barni Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 staraliście się - zrobiliście więcej niż jego właściciel przez całe jego życie :angryy: biegaj za TM Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.