chalimala Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 aaaaaaa to spoko :D to jakby co to ja jestem ZA :D Quote
tifet Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Tengusia napisał(a):ja przepraszam niech nikt nie zrozumie mnie tu zle ale czy ludzie adoptujacy psa nie moga sami pociagiem pojechac po psa ??? do warszawy nie jest daleko, sama kiedys zawozilam tam psa i obrocilam bez problemu w jeden dzien ... nie zrozumcie mnie zle ja poprostu sledze ten watek i juz od dluzszego czasu wiadomo ze psiak ma dom tylko nijak transportu nie ma ... przykre to bo psiak moglby juz dawno byc w domu wystarczy jeden dzien wolny, jakies 100zl (moze troszke wiecej nie wiem po ile teraz sa bilety) i checi ;) kochana to nie byłby problem oni sami wcześniej chcieli po psiaka przyjechać ale nie było nikogo do sprawdzenia ich domku... a teraz pan jest na parotygodniowej delegacji biznesowej... a pani w domu uziemiona i jeszcze małe dziecko... :shake: wcześniej mogli podjechać bo był pan i on by przyjechał a uziemiona mama siedziałaby z dzieckiem a tak bardzo późno sprawdziliśmy domek a pan nie rzuci delegacji bo równie dobrze może pozegnać się z pracą... wiesz nie zawsze każdy może w danym terminie przyjechać... a co do transportu to będzie w poniedziałek??? :cool3: a chłopiec grzeczny w samochodzie śpi... na postoju co najwyżej wgramoli się na kolanka i zacznie całować długo i namiętnie Zbójiniego :evil_lol: Quote
chalimala Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 ja w poniedzialek nie widze przeszkód :-) wręcz przeciwnie :-) aw knurowie mam do zalatwienia jeszcze jedną sprawę więc wreszcie się zmobilizuję :D Quote
Zbójini Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 tifet napisał(a): na postoju co najwyżej wgramoli się na kolanka i zacznie całować długo i namiętnie Zbójiniego :evil_lol: ja to sie takich dziwnych piesów boję:razz:. Klatka przewiedziana raczej ( mam swoją), tym bardziej że drugi pasażer się pisze chyba w tę samą stronę no i te względy bezpieczeństwa.:razz: P.S. pies ma być wykąpany jeśli jest ze schronu bo do tej pory mi sią błąka duch Pedro po aucie a to już prawie miesiąc i dwa prania bagażnika temu było:razz::razz::razz: No i te papiery:razz: Quote
chalimala Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 ja idę już spać :) jutro się odezwę :) czekam na wytyczne :) dobranoc :) Quote
tifet Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Zbójini napisał(a):ja to sie takich dziwnych piesów boję:razz:. Klatka przewiedziana raczej ( mam swoją), tym bardziej że drugi pasażer się pisze chyba w tę samą stronę no i te względy bezpieczeństwa.:razz: P.S. pies ma być wykąpany jeśli jest ze schronu bo do tej pory mi sią błąka duch Pedro po aucie a to już prawie miesiąc i dwa prania bagażnika temu było:razz::razz::razz: No i te papiery:razz: my sobie wypraszamy pies nie jest z chlewu tylko z azylku :mad: zu jak dostała stamtąd Kacperka bardzo włochatego piesa to była zdziwiona jak ładnie wyczesany i czyściutki jest, że jak go w domu myła to nie wiedziała po co... psiaka widziałam w niedzielę jest czysty... zresztą on nawet z natury jest czyścioch... a tam szorują kojce bo łatwiej mieć czyściutkie kojce i posłanka niż wymyć ponad 80 psów... oni tam nie mają jak go wymyć bo nie mają bez przeciągów pomieszczenia aby wysechł:shake: i zapalenie płuc miałby murowane zwłaszcza w zimie... Quote
tifet Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Alicja napisał(a):Dziewczyny ....DOWÓZ DO ŁODZI :mdleje: zawału dostanę... i to jeszcze w poniedziałek jak ludzie pracują w tych godzinach :shake: PILNIE szukamy transportu miłego małego psiaka z okolicy Warszawy do Łodzi!! Quote
Zbójini Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 dobra, dobra już. ma byc w miarę świerzy :diabloti:. wiesz jak jest przewaznie w schronach. Ja nie wiedizałem jak pies pachnie ze schronu , teraz już wiem:razz::razz: to o której Wam pasuje bo moge sie nieco dopasowac. Jadę na luzaka. Nie spieszy mi się do tesciowej:diabloti: Quote
tifet Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Zbójini napisał(a): to o której Wam pasuje bo moge sie nieco dopasowac. Jadę na luzaka. Nie spieszy mi się do tesciowej:diabloti: hmmm dobre pytanie :cool1: Quote
tifet Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 hmm... ja w poniedziałek nawet nie dałabym rady wpakować się z małym do pociągu.... za długo by to zajeło, a niestety praca... :shake: a z Warszawy do Łodzi nie tak daleko.... bardzo prosimy o transport!! Quote
chalimala Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 mi też godzina jest obojętna :) byle bym we wtorek do pracy się dokulała :D Quote
Fasolka Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Trzymam kciuki za transport małego do domu :thumbs: Jakby coś, tfu, tfu nie wyszło to ja na 90% będę jechać 2 lutego wcześnie rano z Warszawy do Zabrza. Jeśli psiun jest w miarę czysty i nie wymiotuje w podróży to w razie co dajcie znać. Quote
tifet Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 podnoszę pilnie szukamy transport w poniedziałek Warszawa Łódź Quote
doddy Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Mogę spróbować namówić Piotrka na transport na poniedziałek za zwrot kosztów transportu. Quote
doddy Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Piotrek się zgodził. ;) Więc w poniedziałek zgłaszamy gotowość do drogi. Quote
tifet Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 super :cool3: jak się umawiamy co do kosztów dajecie teraz orientacyjne czy już po wszystkim się odezwiecie ile wyniosły??? co do odbioru od Niego to weźmie go Zbójini gdzie co i jak trzeba będzie dogadać z nim... a psiak jest do zabrania spod Warszawy- jakieś 17kilometrów( jak nie będziecie wiedzieć jak jechać to ten kawałek mogę z Wami podjechać i pokazać jak do małego trafić... jestem nie zmotoryzowana... najwyzej gdzies po drodze byscie mnie wyrzucili...)... jak będziecie wiedzieć gdzie jest Klembów to bomba... naprawdę całuśny i miły chłopak :cool3: Quote
doddy Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Wiem gdzie jest Klembów mniej więcej, k. Wołomina. ;) Idealnie by jednak było aby ktoś go do nas dowiózł, bo ode mnie do Klembowa jest 60km. Przebicie się w godzinach porannych to katorga, tym bardziej w poniedziałek. Mieszkam przy wylotówce na Łódź, przy samym lotnisku. Koszt ode mnie do Łodzi to 100zł z wyliczanek. Quote
Zbójini Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 tifet napisał(a): co do odbioru od Niego to weźmie go Zbójini gdzie co i jak trzeba będzie dogadać z nim... Al. Jana Pawła II 30Pasaż Łódzki Quote
tifet Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 o której psiak mnw byłby już na miejscu bo chcę jutro dryndnąć do Pani aby umówić się co i jak....?? Quote
doddy Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Tifet, jeśli dowieziecie do nas między 8-9 rano psiaka, to my będziemy w Łodzi ok.11. Dalej już musi reszta załogi doliczać swoje trasy. Quote
tifet Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 kurcze tylko nie wiem kto by zawiózł ja nie zmotoryzowana :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.