sleepingbyday Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 no mamy odpowiedź.... :-( co z nim będzie, matko boska.... młody chłopak.... skończył mi sie optymizm. mam nadzieje, ze chwilowo....:shake: Quote
BIANKA1 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 I co dalej ? Czy znajdzie sie stały domek dla Itusia ? Quote
diuna_wro Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 sleepingbyday napisał(a):no mamy odpowiedź.... :-( co z nim będzie, matko boska.... młody chłopak.... skończył mi sie optymizm. mam nadzieje, ze chwilowo....:shake: Nie wiem. Całą noc jakbym nie przespała. Niby spałam, ale mielił mi w głowie Iti w różnych sytuacjach. Ledwo żyję i bardzo się martwię ... Utrudnieniem w szukaniu domu będą na pewno konieczne do codziennego wykonywania zabiegi wspomagające wypróżnianie i wysikiwanie. Quote
diuna_wro Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 To ja zaczynam szukać konstruktora wózka. Jednak mam nadzieję, że nie przerwiemy rehabilitacji. Liczę na cud:roll:. Quote
Onaa Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Raczej staram się zawsze mieć nadzieję i zachowywać dobre myśli - ale jak weszłam na wątek Itusia - to smutno mi się zrobiło. Inny piesek w podobnej sytuacji - Loluś - możliwe, że będzie chodził. A dla Itusia zabrakło szansy. Mam tylko nadziję, że piesek znajdzie kogoś kto go pokocha. No ale jak wygląda sprawa w dt obecnie - jak długo on tam może być. Quote
majqa Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Diuno, jeśli źle pamiętam, popraw mnie (może wysyłałam namiary i Tobie i Dorotikus, a może tylko Dorotikus) ale podawałam którejś z Was namiary do pana, który fenomenalnie robi wózki. Quote
diuna_wro Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Majqa - mam ten namiar. Dogo07 - tymczas u Ulv jest, znając Ulv:saint1:, bezterminowy, bo go dziewczyna na bruk nie wyrzuci. Jednak zapowiedziała, że zobaczy po miesiącu czy sobie poradzi z taką bandą, w tym dwoma kalekami. Staram się jej pomagać kiedy tylko mogę, ale zobaczymy, decyzja nalezy do niej... Quote
ewa36 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Ja ma wózek po Bonusi :-(, dla duzego psa, mozemy go sprzedać lub zamienić Quote
ewa36 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 I bądźcie czujne z tym sikaniem dziewczyny, u Bonusi zmiany w pęcherzu okazały się początkiem końca :-( Quote
diuna_wro Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 ewa36 napisał(a):I bądźcie czujne z tym sikaniem dziewczyny, u Bonusi zmiany w pęcherzu okazały się początkiem końca :-( Jakie zmiany? Jak zapobiegać? Wyciskać dokładnie czy co jakiś czas usg, czy badania moczu? Jakie są objawy niepokojące? Quote
diuna_wro Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Przeczytałam wątek Bonusi. Pani Ewo, mam nadzieję, że jest więcej takich ludzi jak Pani. Powiem więcej: modlę się o to... dla Itiego. Quote
ewa36 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Bonusia jest miłością mojego życia. Małego trzeba regularnie ćwiczyć ruchowo, tzw. bierne ćwiczenia tylnych nóżek - zginanie i prostowanie tak, jak fizjologicznie zginają się nożyny w stawach. to b. ważne bo stymuluje narządy wew. i krążenie, także pęcherz, ktorego częściową atonią z tego co czytałam już ma. USG ja bym przeprowadzała co 4-5 miesięcy, jeżeli nic się niedzieje. Zapobiegawczo należy podawać cały czas Urosetp (1 tabl. 3x dziennie) i Berberis Homaccord w kroplach, dobre są też preparaty dla ludzi, wspomagające i dezynfekujące drogi moczowe dla ludzi - do kupienia w aptakach. Quote
ewa36 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Bardzo dobra jest też magnetoterapia, stymuluje nie tylko uklad nerwowy, ale wszystkie narzady wewnętrzne. Objawy niepokojące to zapalenie pęcherza objawiające się częstym (co pól godziny albo częściej) posikiwaniem, sikaniem naraz b. dużej ilości moczu, mocz cuchnący, ciemnobrązowy lub z krwią. Jeżeli USG wykaze znaczne zgrubienie lub ścienienie ścian pęcherza to zmiany fizjologiczne, powodowane unieruchomieniem już są i nie da się ich cofnąć. Wtedy trzeba trzymać małego w sterylnych warunkach, leżacego organizmu czepiają się wszystkie zarazy. Ale niestety takie zmiany nie rokują dobrze, a z tego co czytałam mały ma już częśćiową atonię pęcherza. Quote
Erazm Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 Ewo nawet nie smialam Cie prosic, abys podzielila sie doswiadczeniem...Dzieki, ze zajrzalas... Quote
ewa36 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Erazm, moje doświadczenia są niestety traumatyczne ale co mogę, to pomogę. Krople berberis homaccord 2x dziennie (rano i wieczorem) po 15 kropli na łyżeczkę wody i do pycha. Świetne jest pływanie w wannie i w przypadku małego psiaka, jakim jest Itek, niekłopotliwe. Trzeba tu zawołać Ciocię Majgę, ona jest dobra w te klocki. Quote
diuna_wro Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Ewo, dziękuję za cenne wskazówki. Przykro mi, że doświadczenie jakie masz zrodziło się w tak bolesnych dla Ciebie chwilach i wiedząc, że teraz gdy dzielisz się tym z nami, wspomnienia powracają, dziękuję tym bardziej, po stokroć. Quote
Erazm Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 Diuna masz jeszcze fotek `Itka? Przeslij je Isadorze, please Quote
diuna_wro Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Mam. Przedwczoraj w poczekalni tez kilka zrobiłam. Quote
diuna_wro Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Nasz Wielkanocny zajączek:loveu: Wg mnie wygląda jak zając, nawet kica na tej swojej dupince. Quote
ewa36 Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Dobry jest też Urinal firmy Wallmark na bazie wyciągu z żurawiny - można podawać na zmianę z Uroseptem, jadno opakowanie Ureseptu a potem zmiana i Urinal. Do kpienia w każdej aptece bez recepty. Na razie jeszcze każda myśl o Bonusi boli ale pocieszam się, że to nie bezie trwało wiecznie i ten ból kiedyś wreszcie odejdzie. A wszystko mi ją przypomina :-( Quote
Poker Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 już dawno pisałam o ukladzie moczowym,że w sytuacji Itka może szybko dojść do zapalenia dróg moczowych i w następstwie do niewydolności nerek , nie mówiąc o piasku czy kamieniach.On musi dużo pić, i tak pisała również ewa 36 powinien dostawać środki odkażające ukłąd moczowy,Bardzo dobry jest Berbers homaccord firmy Heel, wystarczy mu 2xdziennie po 5 kropli, szkoda dawać po 15 , bo w przypadku leków homeopatycznych nie ma to znaczenia,a szkoda wyadawać forsę. No i przede wszystkim oprózniać pęcherz co 2 - 3 godziny ,żeby bakterie się nie namnażały. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.