Jump to content
Dogomania

Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki


Recommended Posts

Posted

Michał bardzo przeżywa stan Itiego i co chwilę do mnie dzwoni albo pisze. I tak np. przed chwilą napisał, że Iti ustał chwilę na 4 nóżkach, a wcześniej zadzwonił, że udało im się zejść po schodach (oczywiście na podtrzymaniu)

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

diuna_wro napisał(a):
Michał bardzo przeżywa stan Itiego i co chwilę do mnie dzwoni albo pisze. I tak np. przed chwilą napisał, że Iti ustał chwilę na 4 nóżkach, a wcześniej zadzwonił, że udało im się zejść po schodach (oczywiście na podtrzymaniu)


Super!! No proszę, teraz to Diuna będzie miała dośc tych telefonów ;-)

Posted

Właśnie od Itiego wyszła moja koleżanka (z resztą może Monika dołączy tu do nas:eviltong:) - dostarczyła wszystko o co prosił Michał, pogadała z nim trochę i pobawiła się z Itim. Mały tulił się do niej i był rozbrajający. Generalnie, jako neutralna osoba, Monika nie stwierdziła żadnych złych symptomów czy zaniedbań, więc chyba będzie dobrze:) W razie WU (tfu tfu tfu), Monia mieszka tuż obok Michała, więc mamy "sprawdzacza" na czas mojego dojazdu do chłopaków.
Mam jednak nadzieję, że wszystko będzie OK i Diuna będzie z nas dumna:eviltong:

Posted

Super wieści:multi: Frubka, dziękuję Wam kochane istotki!

Może jak się trochę uspokoi i kilka dni będzie brał leki to przestanie tak się moczyć i srrr. Niestety UBRETID lek na stymulację pęcherza jest wciąż niedostępny we wrocławskich hurtowniach farmaceutycznych. W aptekach moich także go nie ma od dawna. Zamówiłam w centrali i ma się pojawić jeszcze w marcu. Więc na razie ma Furagin i Nifuroksazyd.

Idę do wyra, bo mam gorączkę. Super, na lodowcu przy -18 na pewno mi przejdzie:look3:

Posted

Ffrubka moglabys przeslac nr do Michala na priwa? Bede dzwonic;), bo nie lubie niepewnosci, a jesli on tak przezywa to kontakt mu sie przyda:lol:

Posted

Nie wiem jeszcze jak nocka, wiem, że wieczorem Michał do mnie dzwonił przestraszony, że Iti gdy leży to podryguje i ma skurcze, silne jakby go ktoś znienacka kopał. To ja w te pędy dzwonię do Ewy, a Ewa się uśmiała, że każdy pies przecież tak miewa, gdy zasypia, a Iti może mieć jeszcze intensywniej. Ewa do Michała będzie dzwonić co jakiś czas.

Erazm - masz ten numer, czy Ci podać?

Posted

Dodzwoniłam się do Michała - u chłopaków wszystko OK. Ituś nadal posikuje i koopki się zdarzają - bidulek.
Rano Michał obmył go pod prysznicem,a Iti nie prostestował.
Zjadł też śniadanko i lekarstwa.
Michał martwi się tylko, ze Ituś bardzo się pobudza i szczeka gdy np. babcia kręci się po przedpokoju - stara się go wyciszać i zajmować np. zabawą, ale nie zawsze skutkuje.
Na spacerku porannym Iti poznał labradora i był bardzo skory do zabawy.

Uprzedziłam Michała, że mnie nie będzie do jutra lub niedzieli, ale będę się z nim kontaktować.

No dobra.. kamień z serca,to wracam do roboty - choć ta średnio mi dziś wychodzi, bo mamy prosiaczki morskie w pracy - zabieram je do Katowic dziś i strasznie nas maluchy absorbują :evil_lol:

Posted

diuna_wro napisał(a):
Nie wiem jeszcze jak nocka, wiem, że wieczorem Michał do mnie dzwonił przestraszony, że Iti gdy leży to podryguje i ma skurcze, silne jakby go ktoś znienacka kopał. To ja w te pędy dzwonię do Ewy, a Ewa się uśmiała, że każdy pies przecież tak miewa, gdy zasypia, a Iti może mieć jeszcze intensywniej.


no.. np tak: YouTube - SZALONY PIES LUNATYK

Posted

sleepingbyday napisał(a):
a ten puch i tak ściagacie tą skrobaczką zsuwając się ze stoku :angryy:
:eviltong:


Ja się nie zsuwam, ja krawędziuję:eviltong: krawędzioślizg tzw. ;)

Do zobaczenia wszystkim!
Moja Klarcia też w hotelu:placz: aż dziwnie w domu, pusto.
Ruszam w nocy. Dobrze, że choć Felek z rodziną został, a Ituś z Wami, nie sam.

Może w hotelu będzie komputer w sieci, więc zajrzę. Proszę, napiszcie mi esa, jak sytuacja.

Posted

Hmmm mamy mały problemik... właśnie dzwonił Michał, że ma grypę żołądkową od rana i nie ma jak za Itim na spacer wyjść. Aresik na zajęciach, ja w Katowicach, a jedyna osoba, której ufam na tyle - koleżanka, która odwiedziła ostatnio Itiego, poza zasięgiem...
Jest tu ktoś jeszcze z Wrocka?:-(

Kurczę, sama nie wiem co robić:shake: Ja wracam najprawdopodobniej jutro, bo zabieram stąd szczeniaki do DS we Wrocku i jednego dziewczyny muszą jeszcze z Ostrowca dowieźć....

AKTUALIZACJA: Kochana Monika zaopiekuje się chłopakami dziś. Mam nadzieję, że Michałowi szybko to choróbsko minie.

Posted

Iti już po długaśnym spacerku z ciocią Moniką:p Popołudniu wybierają się na kolejny - tym razem Iti ma poznać beagla Moniki, Boryska.
Na spacerku było koo i siusiu.
A po spacerku... Iti dopadł do misek i.. stał przy tym na 4 łapkach :multi:
Wieczorny spacerek ma przejąć wujek Aresik :razz:

Posted

Erazm napisał(a):
Oddychaj, oddychaj, bo bedziesz jeszcze nam potrzebna:cool3:


To samo chciałam napisać :evil_lol: A jak nie posłuchasz droga Isadoro, to Ci takie nagranko zmajstrujemy na mp3: "wdech, wydech, wdech, wydech...":diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...