diuna_wro Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Teraz zdałam sobie sprawę, że takie wydawanie pieska obcym osobom jest niebezpieczne. Przecież ktoś może go zabić i co? Poza tym wszyscy wymagają płatności z góry, bo boją się, że nie zapłacę i jeszcze go zostawię. A teraz np. gdy tracę zaufanie do Michała i chciałabym jednak się wycofać - on mi wcale nie musi oddać tej kasy, i co? Wszystko to takie na pograniczu dobra i zła:roll: Quote
mysza 1 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 No własnie, prawda jest taka, że ludzie za kasę godzą się na wszystko a ciezko potem zweryfikowac, czy pies nie bedzie siedział gdzies sam całymi dniami. A moze jakiś hotel specjalistyczny, za taką kasę powinno coś być. Martwię się okropnie o tego maluszka, opieka nad nim to nic łatwego a do tego jest młody, wymaga uwagi, rehabilitacji, Boże. Nie oddawałabym go pierwszemu lepszemu jednak, bo jak piszesz ani Ty go nie znasz ani nikt :shake: Quote
sonikowa Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Czytam wątek od dawna, ale nie wpisywałam się bo nic nie moglam zaoferowac. W sumie dalej nie mogę, ale Diuna, jeśli czujesz, ze w Michale jest coś dziwnego, i nie masz do niego zaufania, to jednak chyba lepiej zabrać malucha. Czasem to co czujemy intuicyjnie, jest dużo prawdziwsze niż wszystkie zapewnienia. Może rzeczywiscie jest jakis super hotel czy klinika, która by go odplatnie przyjęła? Przepraszam za wtrącenie się. Quote
Poker Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 sorki, dopiero zainteresowałam się wątkiem.Kto to jest ten Michał? może da sie go jakoś kontrolować podczas nieobecności diuny-wro? Quote
diuna_wro Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Nic nie wiem o takim hotelu. Klinika - wsadzą go tam w klatkę i tyle... Co do Michała, mam mieszane uczucia. Bije z niego jakaś taka dziecinna dobroć. Jest dziwnym człowiekiem, niezupełnie radzącym sobie ze społeczeństwem, nadwrażliwym, infantylnym i pokręconym, może mieć tendencje do wyolbrzymiania, ale wydaje mi się, że nie jest w stanie zrobić Itiemu krzywdy... Mówi, że nie spał do 3 rano, bo Iti też nie spał. Wspominał o tym jakie pieski Iti dziś spotkał na spacerze. Martwi się o otarcie poduszki. Z drugiej strony treser koni na torze nie wyraził się zbyt pozytywnie, a z trzeciej strony wiemy jacy są ludzie, jak oceniają i przylepiają etykietki bez podstaw. Nie wiem... Nie chcę oddawać go pierwszemu lepszemu, ale opcji jest naprawdę niewiele, praktycznie dwie, a mam jeden dzień na decyzję i przewiezienie. Jeśli się coś w tym czasie stanie, to ja sobie:flaming: Quote
Poker Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 gdzie ten michał mieszka, rejon miasta i w jakim jest wieku? To nie są łątwe decyzje :shake: Quote
diuna_wro Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 [quote name='Poker']sorki, dopiero zainteresowałam się wątkiem.Kto to jest ten Michał? może da sie go jakoś kontrolować podczas nieobecności diuny-wro? Poker, Michał to człowiek z ogloszenia, tak jak pozostali. Na razie jedyny, który chce opiekować się psem, który robi pod siebie. Jest jeszcze jeden chętny - student wet, ale on odezwał się po czasie, jak Iti był już u Michała. Więc czy teraz mam odebrac kasę Michałowi i zawozić Itiego w trzecie miejsce w ciagu trzech dni? Taka kontrola to marzenie, ktoś musiałby codziennie tam zaglądać. Znasz kogoś takiego?:roll: Quote
sleepingbyday Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 majqa napisał(a):Udostępniam Ci siebie. Strata żadna, a i Tobie ulży. co za goopoty :crazyeye: Diunko! może niech zostanie u michala, z zastrzeżeniem, ze będzie kontrolowany, ajakby co -to wtedy do weta. może tak? Quote
diuna_wro Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Poker napisał(a):gdzie ten michał mieszka, rejon miasta i w jakim jest wieku? To nie są łątwe decyzje :shake: Boczna Hallera, ma lat 25. Chcesz dokładne dane na PM? Quote
diuna_wro Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 [quote name='sleepingbyday']co za goopoty :crazyeye: Diunko! może niech zostanie u michala, z zastrzeżeniem, ze będzie kontrolowany, ajakby co -to wtedy do weta. może tak? gdfghdthftujtfcyu, mrt67kr Quote
diuna_wro Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Idę do Itiego:loveu:, jak coś - proszę o tel: 0694 795 026 Będę na dogo wieczorem... Quote
Poker Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 psia kość ;), to po drugiej stronie miasta :roll: Mogę do niego zadzwonić,ze 2 razy w tym czasie wpaść.Ale co jak się okaże ,że jest źle? Do siebie Itiego zabrać nie będę mogła. Quote
Ffrubka Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 diuna_wro napisał(a):Boczna Hallera, ma lat 25. Chcesz dokładne dane na PM? Dziewczyny... spokojnie. To zaraz obok mojej pracy!! Właśnie od mechanika wróciłam (tfu tfu) auto na jutro będzie już gotowe, lusterka też zakupione:angryy: więc od poniedziałku Itiego na rehab mogę od razu po pracy zabierać... a przy okazji kontrola będzie:diabloti: Quote
majqa Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Boję się wychylić z jakąś radą...O Michale jedyną skarbnicą wiedzy jesteś Ty Diunko. :-( Quote
zachary Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Może jak diuna wro wróci od Itiego, będzie miała mniej wątpliwości?... Z drugiej strony, student weterynarii nieźle sobie liczy za dzień opieki nad Itim i to bez wożenia na rehabilitację! Ciekawe ile czasu w ciągu dnia poświęci Itiemu? Studia zajmują przecież kawał dnia? I co wtedy z Itim? Quote
Worel Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Prepraszam za offa..wiem, ze sytuacja z Itim jest niezbyt wesola teraz... Jednak mala sunia ma do jutra, by wygrac zycie. Postrzelono ja w kregoslup, i co tu robic? Uspic, nie uspic....Prosze, zerknijcie chwilke i podzielcie sie radami.... http://www.dogomania.pl/forum/f28/postrzelona-w-kregoslup-mala-suczka-jesli-do-czwartku-nie-bedzie-dt-morbital-132791/ Dziekuje... Quote
Erazm Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 Diunka nie ma dzis dostepu do neta... Iti zostaje u Michala, Michal przytula malego i widac, ze Iti czuje sie dobrze w jego towarzystwie. Zamieszanie z Michalem byc moze jest wynikiem( jak to okreslila Diuna) jej nadinterpretacji...Bede wydzwaniac codziennie do Michala...Mam nadzieje, ze reszta wspanialych tez pomoze na miejscu... Trzymajmy kciuki... Beda potrzebne super fotki Itka, Kto umie, kto pomoze? Quote
NaamahsChild Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Erazm napisał(a):Diunka nie ma dzis dostepu do neta... Iti zostaje u Michala, Michal przytula malego i widac, ze Iti czuje sie dobrze w jego towarzystwie. Zamieszanie z Michalem byc moze jest wynikiem( jak to okreslila Diuna) jej nadinterpretacji...Bede wydzwaniac codziennie do Michala...Mam nadzieje, ze reszta wspanialych tez pomoze na miejscu... Trzymajmy kciuki... Z którego roku jest ten student? Może się znamy? Quote
Erazm Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 N. Iti nie jest obecnie u Studenta, pozostal u Michala:cool3: Quote
NaamahsChild Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Erazm napisał(a):N. Iti nie jest obecnie u Studenta, pozostal u Michala:cool3: Ahhh, zamotałam się:oops: Quote
Erazm Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 Przy takim tempie nie dziwie sie, na tym watku jak w kalejdoskopie:shake: Quote
majqa Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Erazm napisał(a):Przy takim tempie nie dziwie sie, na tym watku jak w kalejdoskopie:shake: Trudno zaprzeczyć. Newsy gnają jak szalone. Quote
diuna_wro Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Jestem... trudno mi ręczyć za odpowiedzialność Michała, bo go nie znam, ale zapewnił, że przez te dwa tygodnie nic się nie wydarzy. Powiedziałam mu, że teraz to on pracuje u mnie i nie obchodzą mnie jego inne plany zawodowe, a i on sam chyba nie do końca jest przekonany, że zadzwonią i go zatrudnią. Nic pewnego, a raczej bardzo niepewnego i mnie tylko wystraszył:roll: Dobrze się Itim opiekuje, babcia także wykazuje pozytywne zainteresowanie. Iti sika jak oszalały, ale wg mnie jest to wynik stresu. Sika gdy się go dotyka, gdy coś głośno się dzieje, gdy się do niego mówi itd. Otarł sobie nóżkę, zawiozłam gazę, bandaż, riwanol, a na rozwolnienie NIFUROKSAZYD. Michał może wozić Itiego na rehab, pod warunkiem, że będzie ciepło. Wydaje mi się jednak, że trzeba będzie tego przypilnować. Poproszę Ewę by do niego dzwoniła. A w pozostałe dni Frubka - złota kobieta:loveu: UWAGA! Gdyby jednak gdyby wystąpiła sytuacja, że Itiego tzreba zabrać od Michała - Pan Jacek, ten student wet, jest gotowy go wziąć, może jedynie trzeba bedzie z Itim poczekać na niego. :loveu:Aresik i Frubka:loveu: - proszę, dogadajcie się kto w jakie dni może być w gotowości samochodowo-czasowej. Jakby co... żeby potem nie czekac jeden na drugiego, tak wiecie - "na sztywno". Dziś odnalazłam jeszcze jedną konkretną osobę, jest ludzką rehabilitantką, będę do niej za jakiś czas dzwonić i zobaczymy... DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA WSPARCIE, przepraszam jesli coś źle robię, nie zdążąm, albo nie dopilnowuję cholera, panikara jestem jakaś ostatnio, ta niekompetencja petsitterów mnie rozstraja. Dziś zawożę moją sunię na tydzień do opiekunki i aż mi serce ściska, nooo ale to dogomaniaczka:lol: Proszę Was, napiszcie mi czasem smsa co z Itim:roll: wyjeżdżam w noc z pt na sob i wracam w następną sob. aha, jest jeszcze sprawa wózka rehab. Może trzeba ten wózek do Michała razem z Itim któregoś dnia dostarczyć? By sobie Ituś częściej na nim jeździł, a nie tylko sunął zadkiem po ziemi, bo mu się biedakowi już cały odbyt obtarł i zaczerwienił. Quote
Ffrubka Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Spokojnie Diuna... postaramy się żeby Ci wyjazd spokojnie minął - a meldować się będziemy regularnie. Z Aresikiem się dogadamy - w to nie wątpię, bo to bardzo sympatyczny człowiek :eviltong: Pamiętaj tylko proszę o zostawieniu mi na PW danych adresowych Michała i grafiku Itiego - jak wiesz ja mogę go na 16.00 (tak pi razy oko w zależności od drożności ulic) do Fizjo-Wetu wozić:p Quote
Ffrubka Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 aresik napisał(a): chlopiec reszta sie zgadza Bedziemy dogladac Itiego !! .. a to chłopcy to nie człowieki? :razz: wrrr posty skaczą :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.