Jump to content
Dogomania

Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki


Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nela_a - myślę, że wyjściowa kwota była zbyt niska. Ludzie jak widać, nie są zbyt hojni. Sesja była o stokroć cenniejsza:cool1:

Izadora - dziś będą nowe zdjęcia i info.

Posted

[quote name='diuna_wro']Nela_a - myślę, że wyjściowa kwota była zbyt niska. Ludzie jak widać, nie są zbyt hojni. Sesja była o stokroć cenniejsza:cool1:

Izadora - dziś będą nowe zdjęcia i info.

następnym razem zaczne od 100zł

:)

Posted

to faktycznie tylko cud.... ma szanse, ale potrzebuje czyjegoś poświęcenia.... może ta pani, która sie opiekowała... nie pamietam imienia pieska, ta co tak przezyła rozstanie.... wiem, że mielismy jej nie niepokoić, jeszcze nie musimy, ale trzeba sie ptzygptwac na perspektywę, że desperacja nas zmusi do tego...

postów kicanie - oczywiście to jest odpowiedź na post diuny poniżej ;-)

Posted

Jestem...

Od czego zacząć:roll:

Dziękuję za pomoc Ffrubce, naprawdę dziękuję. Przewiezienie Itiego autobusem wg mnie jest niemożliwe. Jest ciężki, nerwowy, ruchliwy. Bez samochodu nie obędzie się...

Pani Petsister... Młoda, optymistycznie nastawiona do świata dziewczyna. Jestem pełna podziwu, że dzielnie zniosła to, co się u niej wydarzyło. Otoż Iti robi pod siebie i na dzień dobry rozmazał swoje gówienko po dywanie, nasikał na podłogę i musiałyśmy go kąpać i sprzątać pokój. Wg mnie Iti nie kontroluje czynności fizjologicznych. Sika jak i gdzie popadnie, wystaczy odrobina podeksytowania, podniesienie na ręcę, ucisk brzuszka i sika bez opamiętania. Mam wrażenie, że z koopą bywa podobnie. Koopa z niego wychodzi, a on jak gdyby nigdy nic sunie pupą dalej. Jest niesamowicie ruchliwy, szybki i nie daje się go utrzymać w miejscu. Założenie pieluszki jest walką. Walką skazaną nie rychłe niepowodzenie, ponieważ przy jego napobudliwości ruchowej w pięć sekund pieluszka zsuwa się z doopki, nawet gatki nie pomagają. Poza tym Iti pieluszek nie lubi i sam je sobie zrywa.

Zabrałyśmy go spacer, nie załatwił się. Ewa kazała wychodzić z nim o ustalonych godzinach, wtedy jest szansa, że się załatwi. Jednak z tego co wiem, pokój Ewy nadaje się do odkażania, dywan do wyrzucenia, a podłoga do chemicznego szorowania. Jeśli u Pani petsister Iti będzie robił pod siebie - niestety zostanie odgrodzony w części pokoju.

W takim stanie nie znajdziemy mu hotelu, no chyba, że za kosmiczną kwotę. Wożenie go autobusem wg mnie jest nierealne, jest ciężki i niespokojny. Więc tylko ktoś z samochodem. U Ewy może zostać jeszcze 2-3 tygodnie, a potem.... potem uratuje go tylko CUD, w postaci kogoś kto go przygarnie i poświęci mu całe swoje życie przez minimum pół roku...

Zaraz wrzucę zdjęcia... Niestety w tym nastroju nie sklecę nic optymistycznego, zatem proszę - wymyślcie coś miłego do tych fot dla Izadory do cegiełek. Przepraszam.

Posted

sleepingbyday - tamtej starszej Pani nie znam, zna ją Ewa, a Ewa prosiła by jej więcej kalekich piesków nie podrzucać. Lesio, który u niej był kontrolował fizjologię i nie było to tak uciążliwe. Iti wymaga pracy fizycznej, ciągłego sprzątania mieszkania, kąpania jego, noszenia na rękach. On chyba nie potrafi usiedzieć na miejscu, cały czas sunie się po podłodze w miejsca na miejsce. To musiałby być ktoś młody.

Iti w hotelu

Posted

Wynosząc go od Ewy robił koopę pod siebie, cały się obsikał. U petsisterki koopa na dywan, rozmazana po pokoju, siki wszędzie.

Zobaczymy co powie Petsisterka jutro/pojutrze. Przykre to bardzo, ale jeśli on robi pod siebie i nie udaje się go utrzymać w pieluszce - zostanie odgrodzony w części pokoju, na małej powierzchni.

Posted

piekne ma uszy..
diuna, ktos młody? to tylko trzepniety dogomaniak, nie widze inaczej... albo nauczyciel-emeryt, oni maja wczesna emeryturę... wiecie, to zleci tak szybko, ze po prawdzie nie mamy czasu na "
nie myslenie" o tym... i to musi byc wro.
po tym moim optymiźmie związanym z itim niewiele zostało....

Posted

Tak, Wro. Szukałam tu nie raz - wiadomo. Powiem tyle: nie było łatwo, nawet ze ślicznymi szczeniaczkami, co się powinny jak świeże bułeczki rozchodzić.

Emeryt odpada. Iti jest ciężki i nadpobudliwy. Poza tym sprzątanie kilka razy dziennie tylko młody człowiek zniesie. Trzepnięty dogomianiak? Idealnie. Ale wszyscy trzepnięci dogomaniacy chyba mają nadwyżkę:roll:

Szczerze - jestem przerażona Itusiową przyszłością....

Posted



Jego pozycja poprawiła się. Chodzi mi o to, że nie siedzi jak dawniej, na kręgosłupie, ale na doopce. Często trzeba go jednak korygować. Nie wstaje. Gdy go stawiałam - stał chwilę, potem upadał. Jedna noga sztywna zupelnie, druga się ładnie zgina, a nawet kroczy pod warunkiem, ze jest podtrzymywany zadek. Wózek będzie we wtorek. Foty wózka także.

Idę spać, dobranoc. Raz jeszcze przepraszam za moje defetystyczne spojrzenie w przyszłość. Pobyłam parę godzin z tym biedakiem i odpadam... Ewa też nie raz widziałam, że ledwo stoi ze zmęczenia. Tylko, że ona twarda jest i się nie przyzna. Ja bym nie dała rady. Temu, kto go przygarnie wystawię pomnik.

Posted

Na niemal początku watku, było napomknienie o podejrzeniu krwiaka w obrębie kręgów. Były spekulacje odnośnie operacji. Czy nie należałoby się zastanowić rzeczywiście nad diagnozą obalającą lub potwierdzającą ten krwiak i jeśli nie ma p/wskazań, operować? O ile pamiętam krwiak był na poziomie kręgosłupa, którego unerwienie ma już kluczowe znaczenie dla
zawiadowania czynnościami fizjologicznymi.
Bardzo jestem zmartwiona wpisami Diuny. Nie ukrywam, że coraz marniej widzę to, co jest robione i to nie z winy jakichś błędów rehabilitacyjnych, Boże broń, ale z przyczyny, która leży u źródła paraliżu Itka (kręgosłup i st.biodrowy).

Posted

Niewesołe wieści:shake: Miejmy nadzieję, że wraz z rehabilitacją/ew. zabiegiem stan Itiego sie polepszy.

Bazarek sie skończył. Uzbierało się 625 złotych. Mam nadzieję, że pieniążki szybko spłyna.

Posted

próbuję się dodzwonić do petsisterki - zobaczymy jak minęła noc...

Wczoraj w samochodzie Ituś wtulał się we mnie. On bardzo lubi bliskość, dotyk. Jak tylko między nami robił się odstęp, od razu się przysuwał, by być jak najbliżej. Co chwilę podnosił główkę, by mnie liznąć w brodę:loveu: Płakać się chce, co ja mówię, WYĆ!

Ta jego nadpobudliwość. To takie przykre. Małe, bezwładne w części ciałko, w którym uwięziony jest niespokojny duszek, ciekawy świata, ludzi. Na spacerze to prawie biegłyśmy z nim, aż sobie obdarł stopę, a w domu żywe srebro, ktorego interesują wszelkie zakamarki, drobiazgi, wszystko!

Posted

Koszty hotelowania wykazałam na wątku rozliczeniowym.
Ffrubka sprezentowała pieluszki i karmę.

Dodzwoniłam się do Petsister. Ucieszyła się, że dzwonię. Prosiła o częsty kontakt, bo już czuje potrzebę wsparcia, choćby psychicznego. Mówi, że jest ciężko, ale da radę. Koopa, a raczej dwie koopy były rano na podłogę. Siku wcale, więc na spacerze musiala mu lekko nacisnąć brzuszek i coś tam poleciało.

Wyczyściła mu uszy, wyczesała (jest studentką wet, poza tym lubi pielęgnować zwierzaki), umówiłyśmy się na zdjęcia do agłoszeń adopcyjnych. Polubiła go, też się do niej tulił, jest przemiły. Trochę kwilił w nocy. Stopa troszkę znów pokrwawiła, aż ją ludzie na spacerze bidule opieprzyli, jakby to wszystko była jej wina. Założy mu opatrunek.

Przydałaby się chusta z napisem "SZUKAM DOMU" - poszukam na bazarkach.

Posted

Na stopke trzeba uszyc bucik, nie mam pojecia jak taki trampek wyglada, ale mialam sparalizowanego psiaka pod opieka( wyzdrowial) , ale byla opcja, ze w przypadku niedowladu nozki bedzie mial kapciszka zeby go nie obcieralo...

Posted

Czyli jaka decyzja? Dodatkowe konsultacje, badania, rtg, kontrast? Z takim arsenałem urządzeń/sprzętu ja znam tylko klinikę Niedzielskich. Mogę się zorientować jaki będzie koszt, na pewno DUŻY

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...