Jump to content
Dogomania

Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki


Recommended Posts

Posted

Erazm napisał(a):
Dobrze, że Doroticus poszła do schronu, mnie też się wydawało , że nie jest tak rózowo:shake::shake::shake:.
Mysza czy coś wiadomo?


Rozmawiałam z Dorotikus, która na własną rękę szuka ETiemu Dt oraz mozliwości rehabilitacji. Są jakieś opcje w Katowicach ale potrzebny jest DT, którego tam nie ma. Popytajcie proszę ludzi, moze coś sie znajdzie.

Więcej nic nie wiem, bo Dorotikus miała rozmawiać z P. Marią ale nie odzywała sie do mnie potem.
Zadzwonię znowu i zapytam.

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ok. , to wszystko od początku.
Pierwszy raz widziałam Itusia tydzień po wypadku, nie był w stanie utrzymać głowy prosto i nie wstawał nawet na przednie łapy ( co jest raczej zrozumiałe po takim urazie). Po leczeniu i rehabilitacji ( oczywiście w schronisku) Iti jak widać na zdjęciach stoi na przednich łapach i kilka razy podniósł się też na tylnich ,dodam że nie jest to pierwszy pies w naszym schronisku z takim urazem, żaden z psów nie miał odleżyn i tylko jednego nie udało się postawić na 4 łapach więc schronisko uzbierało pieniądze i kupiło mu wózeczek. Nie ma takiej opcji żeby Iti trafił na budę , musiał by być w 100% wyleczony czyli skakać ,biegać itd. Wczoraj miałam trochę czasu aby go poobserwować : swoje potrzeby załatwia poza swoim posłaniem czasem tylko jak nie zdąży wygrzebać się na czas to zabrudzi posłanie , na spacerach wspiera się na lewej nodze , w czasie prześwietlenia jak leżał na plecach to wywijał obydwoma . Lewa łapa zgina się we wszystkich miejscach , prawa jest sztywna staw skokowy trochę się zgina ale staw przy śródstopiu(przy palcach tylnich) nie . Myślę że jest to jedna z przyczyn która powoduje problemy z chodzeniem. Poza tym to bardzo radosny i ruchliwy psiaczek z wielkim apetytem . Jeżeli znacie klinikę w Łodzi gdzie można by było zrobić dokładne badania Itusiowi i ewentualną operacje to proszę o info .

Posted

wiesz, to doskonałe wieści. to znaczy, ze nie jest źle. jak byłam z erazm po ś.p. łokietka w piotrkowie, to mały akurat zrobił pod siebie rzadka kupę. ale zdarzać to się może, nic dziwnego. dobrze, że to nie na stałe. dobrze, że wmiare rusza nogami. jak się nam uda mu pmóc, to on ma duże szanse na w miarę normalne życie. zwłaszcza, jak znajdzie dom...

Posted

Erazm napisał(a):
I czy coś wiadomo? Czy Doroticus wyciągnęla malucha?


Myślę, że nie, bo dokąd...
Pytała o klinikę, niestety nie znam takiej w Łodzi. Mam zaprzyjaźnioną w Warszawie, gdyby się zdecydowano można tam tanio, u b.dobrego ortopedy go zdiagnozować i ew. operować a potem trzymać az dojdzie do siebie...W razie czego jestem do dyspozycji.

  • 2 weeks later...
Posted

Nadal w schronie . Rozmawialiśmy wczoraj z Hundehilfe pomogą finansowo w leczeniu Itusia nie wiem w jakiej części ale myślę że około 60-70% reszta uzbieramy z bazarków. Klinika o której mówiła mysza nie ma miejsca żeby teraz przyjąć Itiego więc na ten moment szukamy DT (gdzie mógłby poczekać na wolne miejsce)bądź innej kliniki oczywiście im szybciej tym lepiej. Czy macie jakieś pomysły ?

Posted

Erazm, Dorotikus, wysłałam Wam PW z info kogo podpytać o dobrą klinikę w Łodzi oraz namiar na to miejsce na Śląsku (z wątku Lesia). Tam, te pracujące Panie są oddane całym sercem temu, co robią, mało tego to one właśnie znalazły dom Lesiowi.

Posted

Na wątku Lesia poprosiłam dziewczyny o podanie namiaru do Fizjo-Wetu Erazm i Dorotikus. Diuna napisała, że będzie się kontaktowała z tym centrum w pn., przedstawi im sprawę Itiego i oczywiście poda kontakt.

Posted

Dzwonila do mnie Doroticus, zajmie sie prowadzeniem malucha:multi:, ma problemy z logowaniem na dogo, ale napewno bedziemy miec wiadomosci o losach malucha. No i w miare mozliwosci mysle, ze wszyscy bedziemy ja wspireac. Dzieki dziewczyny za zamieszczanie i przesylanie potrzebnych wiadomosci:loveu:

Posted

jeśli macie możliwości znalezienia DT we wrocławiu to zdecydowanie polecam ośrodek rehabilitacji zwierząt we Wrocławiu fizjo-wet.....Majga podała linka

to rzadko spotykana klinika i to nie tylko pod wzgledem zaplecza merytorycznego i technicznego ale przede wszystkim pracują tam dwie wspaniałe osoby z autentycznym powołaniem i oddaniem wobec zwierząt............neszego Lesia powłóczącego nózkami postawiły na nogi w dwa tygodnie , codzienna rehabilitacja, ćwiczenia i naswietlenia zdziałały cuda ....ale przede wszystki wielkie serducho ......Lesio był tam wyluzowany, chciał i nadal chce wspólpracować bo dobrze się tam czuje a to bardzo ważne w takich przypadkach

Posted

elmira napisał(a):
qrwa, słów brak.

Edit.: przepraszam za wulgaryzmy. Ale mi już się ulało. Jak można pomóc? Bazarek?


elmira byłaś szybsza....... a może jakis tekst do ogłoszeń jest potrzebny ?????

Posted

sleepingbyday napisał(a):
tak, dziecko wie, jakie żarty uskuteczniać, naumiało się.



sbd, ja nie będe komentowała. Chociaż jak bym gnojka dorwała, to marny jego los:angryy: Gra:angryy:tuluję "rodzicom"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...