Jump to content
Dogomania

Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki


Recommended Posts

Posted

diuna_wro napisał(a):
sleepingbyday, szczęśliwy to on dopiero będzie ... jak zacznie hasać po parku ze swoim nowym Człowiekiem...

mam nadzieję:-?



gdyby moj Toff nie był taki zazdrosny:placz:

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

diuna_wro napisał(a):
sleepingbyday, szczęśliwy to on dopiero będzie ... jak zacznie hasać po parku ze swoim nowym Człowiekiem...

mam nadzieję:-?


nie masz racji - on juz jest szczęśliwy. on przeca nie ma perspektywy - jestem rehabilitowany, och, być może będę zdrowszy,a jeszcze, jak domek sie trafi, to juz bede przeszczęśliwy.

on jest w domu pod dobras opieką, czysty, zajmuja się nim - on jest szczęśliwy.

Posted

diuna_wro napisał(a):
sleepingbyday- wiem, wiem:eviltong:

sms od Ewy z dziś rano: MAMY CZUCIE W OBU ŁAPACH:multi:


a nie mówiłam że będzie dobrze :great:
:bigcool::bigcool::Dog_run:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
:cunao:CZOK, CZOK, KOZA-CZOK !!!

edit: może eydtowac ogfłoszenia i dodawać tekst typu:"wasza pomoc już skutkuje, Iti dzieki rehabilitacji odzyskuje czucie w łapach! Pomózmy mu w dalszych postępach"


Dobry pomysł :)))

Posted

Witam!
Nie przebrnęłam przez cały wątek(pracuję, mało czasu jest na wszysttko) ale kilkanaście pierwszych postów mnie poruszyło:-(
Jaki jest obecnie stan zdrowia Itiegi? Gdzie on przebywa? Kto nim się opiekuje? Co się z nim w ogóle dzieje? Jakie są, że tak powiem, dalsze "plany" wobec niego?
Jeśli odpowiedzi na te pytania są "skomasowane" w jakimś poście, to podajcie jego numer, proszę:oops:
Przepraszam, że jestem upierdliwa ale właśnie wpłaciłam dla Itiego 100 zł i zastanawiam się czy pieniążki się przydadzą i na co zostaną spożytkowane.
pozdrawiam serdecznie;)

Posted

bico napisał(a):
(...) Jaki jest obecnie stan zdrowia Itiegi? Gdzie on przebywa? Kto nim się opiekuje? (...) Jakie są, że tak powiem, dalsze "plany" wobec niego? (...)

Iti jest rehabilitowany - Wrocław, Fizjo-Wet, przebywa w DT i to bardzo tymczasowym na czas rehabilitacji, u taty Pani rehabilitantki. Dalsze plany - dalsze usprawnianie w DT lub DS, a te są na równi poszukiwane.
Jego stan - pojawiło się czucie w łapkach. Jego chód pod znakiem zapytania, Iti ma uskzodzony staw biodrowy tylnej łapki, jakby ta była wyrwana ze stawu i uszkodzenie w dalszym odcinku kręgosłupa piersiowego (szczelina i/ - lub krwiak). Organizowany jest dla niego doraźnie wózeczek, co nie znaczy, że zakłada się z góry, że nie będzie chodził.
Popraw mnie Diunko, jeśli coś sknociłam w wytłumaczeniu.

Posted

Bardzo dziękujemy za pomoc wszystkim.

Iti obecnie jest na dt we Wrocławiu, gdyż to tam jest poddawany leczeniu, okazało się, że ma czucie w obydwóch łapkach:lol:. Na razie zakupiono wózeczek, trwa jednak rehabilitacja i jest cicha nadzieja. Link do wątku rozliczeniowego jest umieszczony w pierwszym poście, tam również jest( sprawdzę) adres i numer telefonu gdzie mały jest leczony, można więc zasięgnąć info o stanie jego zdrowia u źródeł. Dązymy do zdobycia środków niezbędnych do uratowania malucha, oczywiście mamy nadzieję, ze znajdzie się też domek dla niego. Co ja piszę, musi się znaleźć.

Posted

bico napisał(a):
Witam!
Nie przebrnęłam przez cały wątek(pracuję, mało czasu jest na wszysttko) ale kilkanaście pierwszych postów mnie poruszyło:-(
Jaki jest obecnie stan zdrowia Itiegi? Gdzie on przebywa? Kto nim się opiekuje? Co się z nim w ogóle dzieje? Jakie są, że tak powiem, dalsze "plany" wobec niego?
Jeśli odpowiedzi na te pytania są "skomasowane" w jakimś poście, to podajcie jego numer, proszę:oops:
Przepraszam, że jestem upierdliwa ale właśnie wpłaciłam dla Itiego 100 zł i zastanawiam się czy pieniążki się przydadzą i na co zostaną spożytkowane.
pozdrawiam serdecznie;)


Z Itim coraz lepiej dlatego od rana dziś radosnie tu :))
Jeśli się dobrze porozglądasz, to trafisz na aukcje dla Itiego :)

No i dziękujemy wszyscy za wplatę na jego leczenie :) :multi::multi:

Posted

Melduję, że elementy do Itusiowego wózka dostarczone. Starałam się jak mogłam wprosić na jutro, na zrobienie zdjęć, spacer i wymizianie malucha, jednak nie wiem jak z czasem Ewy, być może uda się dopiero późnym wieczorem.

Iti ma nowy, równie szybki sposób poruszania. Teraz, skoro już porusza jedną łapą, siada na półdupku tej "gorszej" łapki, a tamtą drugą przebiera, posuwając się po ziemi. Więc trzeba go cały czas korygować, na każdym kroku sprawdzać w jakiej jest pozycji. Ale dźwignął się samodzielnie. Raz - na spacerze, jak zobaczył innego psa. Widać zapomniał, że zapomniał jak się poruszać:lol: Długa droga jeszcze przed nim. Może wózek pomoże:-(

Posted

diuna_wro napisał(a):
Melduję, że elementy do Itusiowego wózka dostarczone. Starałam się jak mogłam wprosić na jutro, na zrobienie zdjęć, spacer i wymizianie malucha, jednak nie wiem jak z czasem Ewy, być może uda się dopiero późnym wieczorem.

Iti ma nowy, równie szybki sposób poruszania. Teraz, skoro już porusza jedną łapą, siada na półdupku tej "gorszej" łapki, a tamtą drugą przebiera, posuwając się po ziemi. Więc trzeba go cały czas korygować, na każdym kroku sprawdzać w jakiej jest pozycji. Ale dźwignął się samodzielnie. Raz - na spacerze, jak zobaczył innego psa. Widać zapomniał, że zapomniał jak się poruszać:lol: Długa droga jeszcze przed nim. Może wózek pomoże:-(


ohhh jak ja bym chciala isc z nim na spacer!
Wozek na pewno pomoze. Tyyy nie poplakuj przeciez bedzie dobrze :) ;)

Posted

[quote name='diuna_wro'](...) Może wózek pomoże:-([/quote]
Mam taką nadzieję, jak i mam nadzieję, że pewne moje obawy się nie sprawdzą. Już wyjaśniam. Niepokoi mnie fakt, że, upraszczając nieco sprawę (skrót myślowy) Itek nie sprawia wrażenia (gdzieś to już było pisane na wątku) psa, któremu jest źle w obecnym położeniu. Trzymam wobec tego kciuki, by wózeczek go "nie rozbestwił" i by Ituś nie spoczął na laurach. Jeśli w wózeczku poczuje się komfortowo, przyjmie go jak część własnego ciała, zacznie w nim śmigać, to może przestać przejmować się chodzeniem. Znam już przypadki psów, którym przychylono nieba, odwrócono złą kartę, co do których nie ma przeszkód by wstały, a mimo to jeżdżą na wózeczkach. Nie złościły się, gdy je w wózeczek wkładano, odkryły zalety takiego stanu rzeczy i klapa.
Ituś, broń się! Wózeczek ma być na chwilę, a Tobie natura dała 4 łapeńki i to w konkretnym celu!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...