Jump to content
Dogomania

Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki


Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='irena']Ines przyjedzie do Dortmundu, aby odebrac Itiego. Wraz z nia przyjedzie Major- dzielny piesek z Ostrody. Tak wiec Iti bedzie mial kolege z Polski.

Dzien dobry Pani Ireno. Dziekujemy, ze Pani tu zaglada.

Mam nadzieje, ze sie Iti z Majorem zaprzyjaznia po drodze:diabloti::diabloti: zawsze jestem ciekawa jak polskie psy dogaduja sie ze swoimi niemieckimi wlascicielami.

Iti dzis ma zdjecie szwów. Pomyślałam, że kupię mu w wyprawce zgrzewkę Royal Convalescence.

Posted

[quote name='majqa']Rozmawiałam z Diunką, przygotowana od A do Z. Pozostaje tylko mocniej zacisnąć kciuki.[/quote]

Nie wiem czy przygotowana:roll:. Ciągle myślę: co jeszcze? czy o czymś nie zapomniałam?

Zaraz będę kompletować Itusiowe dokumenty, dostałam dziś szczegółowy opis i zalecenia od neurologa. Wszystkie rtg pojadą z nim, wyniki badań także. Nie wiem tylko czy dokumenty gwarancyjne wózka przekazywać...

Byliśmy dziś na ściągnięciu szwów. Rana w miarę dobrze się goi, trochę zaczerwieniona, ale ogólnie OK. Iti był dziś nerwowy, szczekał na wszystkich w klinice i po drodze. Może to po tym ściąganiu szwów.

Kupiłam dziś zapas karmy: 15 kg suchej SPECIFIC Struvite Management (275 zł) i 10 puszek Royala Convalescence i Urinary (110 zł).

Itulec wykąpany, posłanko Ulv wyprała, Ffrubka sprezentowała smrodkowi piękną, czerwoną obróżkę, zapas leków jest, kocyki nowe są, pieluchy są, chusteczki też.

Zdjęcia wszystkich rachunków/paragonów/kwitów KP z klinki (na razie nie mam możliwości zeskanowania) zrobię w niedzielę i wrzucę na wątek rozliczeniowy oraz prześlę darczyńcom spoza Dogo.

Ruszamy ok. 5 rano, Klara jedzie z nami, więc będzie zadyma w aucie:evil_lol:

Nie wiem czy zasnę...

Posted

Zaglądam codziennie, ale nie wiem, co napisać... Emocje są różne, wyobrażam sobie, co czuje Diuna, Ulv... - trzymajcie się, Cioteczki, Wam na pewno jest nardzo trudno...
Itulek, starliśmy się, piesku, naprawdę, na różne sposoby. Robimy to dla ciebie, tylko dla ciebie. Z nadzieją, że podejmujemy słuszną decyzję, choć z bolącym serduchem...
Gdziekolwiek będziesz, pozostaniesz naszym Itulcem-Smrodkiem :loveu:
Wszystkiego dobrego, Ituś...

Posted

Pani Ireno, dobrze, ze jest Pani z nami teraz... To trudna chwila, dla nas wszystkich.

Iti odczuje to dopiero jutro, jak zostanie sam wsrod obcych. Na pewno bedzie tesknil, przywiazal sie do nas. Widze to, gdy np. ide do sklepu a on zostaje z kims na zewntarz. Wyczekuje, poszczekuje nawołujac mnie.

Moze byc troche nerwowy, wydaje mi sie, ze rana pod ogonem daje mu sie we znaki. Rzadziej teraz wstaje, widac dzwigniecie sie sprawia mu bol. Ogolnie jednak, caly czas, niezmiennie jest wesolym rozrabiaką.

Posted

Pocieszam się, jak tylko mogę, na ile pozwala mi wyobraznia. Wyobrazcie sobie, co czulibysmy teraz, gdyby nie znalazlo sie zadne miejsce dla niego i wciaz musielbysmy miec na uwadze eutanazje. A co czulibysmy, gdyby decyzja taka zapadla? Niewyobrazalne, jak dla mnie...

Posted

Trasę opracowałam, dokumenty i akcesoria Itusiowe spakowane, nawet w międzyczasie zaczęłam sprzątać w szafkach kuchennych z nerwów, ale zaprzestałam tej absurdalnej czynności, więc idę spać, pobudka ok. 4 :roll: a przed nami 500km.

Dobranoc wszystkim, trzymajcie kciuki.

Jak coś, dzwońcie do mnie - 0 694 795 026.

Posted

[quote name='diuna_wro'](...) Jak coś, dzwońcie do mnie - 0 694 795 026.[/quote]
Jak coś...dzwoń i do nas. Całuję Cię mocno Diunko :iloveyou:, wycałuj Itunia :loveu:. To co powiedziałam Ci w rozmowie, powtórzę i tutaj. Gdybym miała komuś powierzyć pilotowanie spraw mojego, dowolnego, ukochanego zwierzęcia, Ciebie pierwszą prosiłabym o pomoc. Głowa do góry, jesteś dopięta na ostatni guzik.

Posted

[quote name='diuna_wro']Trasę opracowałam, dokumenty i akcesoria Itusiowe spakowane, nawet w międzyczasie zaczęłam sprzątać w szafkach kuchennych z nerwów, ale zaprzestałam tej absurdalnej czynności, więc idę spać, pobudka ok. 4 :roll: a przed nami 500km.

Dobranoc wszystkim, trzymajcie kciuki.

[/quote]

Trzymam kciuki i ściskam na odległość - Diunka, my tu wszystkie z Tobą i Itulkiem będziemy myślami...i sercem...

Dobrej i bezpiecznej drogi!

Posted

Ja tez cały czas sekunduję Itkowi i jego bohaterskim opiekunkom :lol:
Ituś, Ty draniu, chyba po prostu nie lubisz starszaków, bo do mnie też ostro szczerzył zębole jak odwiedziłam go w zimie :mad:
Mam nadzieję,że nie za mocno użarł :roll:

Posted

Sms sprzed paru min. - Ituś jest już zapakowany. Będzie jechał na tyle auta terenowego. Na wszystkich strasznie szczekał i chciał gryźć. Jest odsikany, kupki nie zrobił więc mogą mieć z tym przygodę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...