Erazm Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Cioteczki miziaja i Itusia i Aresika:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
aresik Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 lilo napisał(a):Ale Aresik kokietuje cioteczki :) Nieeeee, nie robie tego. Poza tym, jesli mnie moj gonczy austryjacki wech nie myli to Cioteczki maja juz obraczki pozakladane. :shiny::peace: Erazm napisał(a):Cioteczki miziaja i Itusia i Aresika:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie wiem jak Iti ale ja lubie byc miziany w brzuszek...:angel::shiny: Quote
GoniaP Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 aresik napisał(a):Nieeeee, nie robie tego. Poza tym, jesli mnie moj gonczy austryjacki wech nie myli to Cioteczki maja juz obraczki pozakladane. :shiny::peace: Oj nie wszystkie, nie wszystkie :diabloti: aresik napisał(a):Nie wiem jak Iti ale ja lubie byc miziany w brzuszek...:angel::shiny: A gdzie zaczyna się i gdzie kończy ów bzuszek???:evil_lol: Quote
majqa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 aresik napisał(a):Nieeeee, nie robie tego. Poza tym, jesli mnie moj gonczy austryjacki wech nie myli to Cioteczki maja juz obraczki pozakladane. (...) ...ale się zsuwają, jak trzeba. :evil_lol: Quote
kobix Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 niektóre sprytniejsze niz bociany,zaobrączkować jest trudno:evil_lol: no,chyba że kajdankami...:eviltong: Quote
diuna_wro Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 no, no, no. HOT:evilgrin::evilgrin::evilgrin: Quote
Ffrubka Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 No proszę! chwilę mnie tu nie było, a tu takie akcje :evil_lol: Się rozbrykało towarzycho hahaha A i dobrze, bo trochę uśmiechu wnosi na tym naszym nierzadko smutnym forum. Quote
aresik Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 GoniaP napisał(a):A gdzie zaczyna się i gdzie kończy ów bzuszek???:evil_lol: zakresle markerem, zeby potem nie doszlo do ekscesow :diabloti: Ffrubka napisał(a):No proszę! chwilę mnie tu nie było, a tu takie akcje :evil_lol: Się rozbrykało towarzycho hahaha A i dobrze, bo trochę uśmiechu wnosi na tym naszym nierzadko smutnym forum. przewaznie smutnym ....:shake: Quote
diuna_wro Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 aresik napisał(a):zakresle markerem, zeby potem nie doszlo do ekscesow :diabloti: hehehehe, dobre! :thumbs: Dziś ładna pogoda. Jak Ffrubka wróci ze smrodkiem z laseru, zabiorę go na dłuższy spacer. :painting: Quote
Ghanima Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 I znów przez wyjazd "wypadłam z tematu", a tyle się tu dzieje! Przede wszystkim, przyłączam się do Diuny: dzięki, Aresik :calus: za akcję w stylu Supermana - najważniejsze, żeby Iti regularnie na zabiegi jeździł! Widzę jednak, że stawka za akcje supermeńskie podskoczyła: obecnie Aresik domaga się miziania :lol: Ciotki, jeśli któraś jest tam bliżej, wymiziajce (za uszkiem, oczywiście :evil_lol:) ja mogę tylko wirtualnie... Ffrubka, na forum trzeba zachowywać hart ducha, o czym pewnie sama dobrze wiesz, a ja osobiście uważam, że humor jest lekarstwem na wszystko i pomaga nam trzymac sie razem i Itkowi pomagać, bo gdyby obiektywnie spojrzec na jego sytuację to raczej płakać się chce... Trzymajmy się więc, a ja jeszcze poproszę o przekazanie ode mnie buzi dla Itulca zwanego "smrodkiem" :loveu: Quote
Ffrubka Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 diuna_wro napisał(a): Dziś ładna pogoda. Jak Ffrubka wróci ze smrodkiem z laseru, zabiorę go na dłuższy spacer. :painting: aaaa jak Ci go Ffrubka nie odda, to co? :eviltong: Nie no, oddam, oddam bo muszę iść lengłidża podszkalać :cool1: choć wolałabym spacerek z kółkowym Itulcem. Quote
aresik Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 diuna_wro napisał(a): Dziś ładna pogoda. Jak Ffrubka wróci ze smrodkiem z laseru, zabiorę go na dłuższy spacer. :painting: Ladna do poludnia, wiec prosze uwazac pani Prezes, bo dzis nie bede biegac z parasolka za pania w zebach i zakupami w dloniach :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
diuna_wro Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 [quote name='aresik']Ladna do poludnia, wiec prosze uwazac pani Prezes, bo dzis nie bede biegac z parasolka za pania w zebach i zakupami w dloniach :evil_lol::evil_lol::evil_lol: dziś? a kiedykolwiek biegałeś? nie przypominam sobie:roll: Isadorkaaaaaaaa - jak cegła? Quote
aresik Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 [quote name='diuna_wro']dziś? a kiedykolwiek biegałeś? nie przypominam sobie:roll: alzheimer :roll::roll: Dziś dzień dziecka, nie zapomnijcie drogie panie kupić coś swoim mężom, chłopcom, dzieciom, pieskom, [SIZE=1]aresikowi :> Ewa w piatek wspominala o kapielach Itkowych. Jak sie zrobi cieplej mozna go zabrac w weekend nad wode. Moze i Ewa sie przylaczy i pokaze do czego tak na prawde sluzy woda ;)[SIZE=1]. Procz tego ognisko, wino, tance ...[SIZE=1] Quote
diuna_wro Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 [quote name='Ghanima']na forum trzeba zachowywać hart ducha, o czym pewnie sama dobrze wiesz, a ja osobiście uważam, że humor jest lekarstwem na wszystko i pomaga nam trzymac sie razem i Itkowi pomagać, bo gdyby obiektywnie spojrzec na jego sytuację to raczej płakać się chce... Ludzka psychika jest pokrętna i czasem dziwnie sobie radzi z problemami, szczególnie takimi, które grożą załamaniem nerwowym. Pamiętam jak czekałyśmy z przyjaciółką na wynik badań biopsji wątroby (zarażono ją kiedyś w szpitalu śmiertelnym wirusem HCV:angryy:) i podczas czekania miałyśmy doskonały humor, śmiałyśmy się do łez, żartowałyśmy, z pokoju słychać było nasz gromki śmiech, pewnie chwilami wręcz histeryczny. Aż lekarka weszła do pokoju i zapytała: gdzie jest pacjent? nie mogła uwierzyć, że jedna z nas czeka na wyrok. Być może i tu podświadomie ulgi szukamy w sprośnych żartach i wzajemnych umizgach:eviltong:. Aresik, może gdyby nie Ty - byśmy tu dawno wylądowały w Babim Dole (miejscowość koło Gdańska:evil_lol:) Quote
Ffrubka Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 [quote name='aresik']alzheimer :roll::roll: Dziś dzień dziecka, nie zapomnijcie drogie panie kupić coś swoim mężom, chłopcom, dzieciom, pieskom, [SIZE=1]aresikowi :> heheheheh ojjj Aresiku Ty to naprawdę the greatest jesteś :evil_lol: a co do facetów i dnia dziecka, to coś w tym jest, bo podobno oni są jak małe dziewczynki... tylko lalki i wózki im w głowie :eviltong: Quote
diuna_wro Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Iti nadal ma krew w moczu. Dziś jak go odcedzałyśmy widać było spore krwinki, takie jakby skrzepy. :placz: Jutro polecę do weta - zapytam co dalej... dzisiejszy spacerek: dwie miłe panie poczęstowały go kiełbaską Quote
majqa Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 ...że też się nie może biedak z tej infekcji wykaraskać. :-( Quote
ulvhedinn Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Mi sie widzi, że to jest raczej kwestia kamieni, nie infekcji, a tu leczenie trwa minimum trzy tygodnie..... It ma zmienny mocz- coraz częściej ładny, ale bywa też paskudny. Z tym, że częściej po nocy jest lepszy, a popołudniem gorszy- nie mam pojecia co na to wpływa- ruch? :roll: Quote
majqa Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 ulvhedinn napisał(a):(...) Z tym, że częściej po nocy jest lepszy, a popołudniem gorszy- nie mam pojecia co na to wpływa- ruch? :roll: O qrczę...:roll: Ruch, grawitacja, wpływa zbawennie na funkcję ukł. moczowego więc...w zasadzie powinno być odwrotnie. Hm...pewno masz rację z tym, że to jednak drobinki piasku, schodząc, kaleczą przewód to i pojawia się krew w moczu. Quote
diuna_wro Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Jedna z wetek twierdzi, że to od wyciskania. Jednym, tak jak Kraksie to nie szkodzi, innym tak. Stan zapalny w pęcherzu i wyciskanie:shake: naczynka nie wytrzymują. Nie znam tej wetki od strony merytorycznej, wiem jednak, że jeśli chodzi o znajomość farmakologii jest świetna. W pęcherzu nie ma piasku. Pytałam o wielkość kryształów w klinice gdzie robiłam badanie moczu, są widoczne jedynie pod mikroskopem, nie ma więc możliwości kaleczenia. A wiecie kto ma dziś imieniny? ERAZM:popcorn::laola: Quote
majqa Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Urodziny to pikuś wobec ekhm...innej dzisiejszej okazji Erazmika. :razz: Quote
aresik Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 diuna_wro napisał(a):A wiecie kto ma dziś imieniny? ERAZM:popcorn::laola: :tort::BIG::drink1::popcorn::beerchug::drinka::drinking::chlup: i mamy impreze Quote
majqa Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Erazmiku, z nieukrywaną, szczerą i niejedną łzą wzruszenia w oku... NIECH WAM SIĘ SZCZĘŚCI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :laola: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.