Jump to content
Dogomania

Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki


Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='sleepingbyday']aresik, chyba ktroś na tobie stosował metode wsadzania nosa w siuśki.... tylko dlaczego nie w twoje, a itusiowe :crazyeye:?

:diabloti: :evil_lol:

to taki fetysz :evil_lol:

Diuna to dzielna dziewczyna ! :P

Siuski Itiego to nic milego....

Posted

sleepingbyday napisał(a):
było już na dogo o masowej miłości do zapacu psich łapek (mmm...:loveu:), ale do siuśków jeszcze nie było. w końcu ktos przerwał zasłone milczenia :evil_lol:


od kilku minut sa walentynki :p
postanowilem skorzystac z tej okazji :evil_lol:

zycze Wam dziewczyny duzo slicznych walentynek wirtualnych jak i tych rzeczywistych :eviltong:

Posted

Ituś Slodki Ty nasz :)))
Czekam na ten dzień w którym ktoś tak się w Tobie zakocha:loveu::loveu: weźmie Cię do siebie i będziecie żyli dłuuugo i szczęśliwie :loveu::loveu::sweetCyb::calus::iloveyou:
a my tu wszyscy będziemy świętowac :p:drink1::cunao::drinking::laola:

Posted

Witam wszystkich w :loveu:WALĘTYŁKI:loveu:

Smrodek psich poduszek łapek uwielbiam, ale Itusiowe siuśki nie bardzo mi przypadły do gustu. Ituś siuśki zostawia gdzie popadnie, a ich ilość zdaje się liczyć tyle co cysterna - we wtorek zanoszę je do badania. Albo się przeziębił, albo zakaził.

Ogonek ma już czucie od nasady, aż po koniuszek. W "gorszej" łapince jest czucie zarówno głębokie, ale pojawiło się także delikatne powierzchowne. "Lepsza" łapcia doskonale reaguje nawet na słabe gilgotki.

Wózek jest gotowy, zdjęcia nie zrobiłam, zrobię w niedzielę jak przetransportuję Itka od opiekunki do Ewy.

Mamy dwa tygodnie na znalezienie DT. Chyba zacznę robić ogłoszenia, i w tej kwestii bardzo proszę o pomoc. Nad treścią myślę, może ktoś pomyśli ze mną? Na pewno zawrzeć będę chciała info, że rehablitacja oraz wszelka inna opieka wet opłacona dożywotnio. Co poza tym? Nie wiem. Ciężko mi określic konwencję ogłoszenia. "Na litość"? "Z nadzieją"? Sucho? Nie wiem.... będę wdzięczna za sugestie. Nie ogłaszałam nigdy psa w takim stanie zdrowia.

Posted

Co do rozliczenia wpływów na konto Ewy:
przejrzałyśmy i są wpłaty za ciegiełki (nie wiem czy podawać imiona i nazwiska kupujących). Łącznie 437zł

Jest także wpłata 100zł

Nie ma wpłaty za sesję fot.

Ewa jeszcze raz na spokojnie przejrzy konto w poszukiwaniu innych wpłat niezatytułowanych.

Posted

Ktoś z Was pytał mnie jakiś czas temu na PM o wpłatę od Pana Ł. (Łaty?)

Bardzo proszę o ponowne podanie mi tych danych, bo wiadomość niechcący skasowałam, a pamięć mi zawiodła. :oops:

Posted

diuna_wro napisał(a):
Ktoś z Was pytał mnie jakiś czas temu na PM o wpłatę od Pana Ł. (Łaty?)

Bardzo proszę o ponowne podanie mi tych danych, bo wiadomość niechcący skasowałam, a pamięć mi zawiodła. :oops:


Tiaaa to miało byc z aukcji cegiełkowej dla Itka :)))

Dobrze że jest czucie w łapinkach i ogonku.
Czy Itek nie może byc gdzieś bliżej mnie ? :mad:
Ale mam nadzieję że ktoś go z Wro na dt weźmie.

3mam kciuki i tu i tam zareklamuję go :)

Posted

wiadomości so czuciu świetne!
ale duzo jeszcze nerwów przed nami.
diuna wysyłam ci pw z namiarami na petsiterkę, która mi kiedyś odpisała, ze dopiero od marca mogłaby zając sie itim. trzeba sprawdzic, czy sprawa aktualna.

Posted

taki off od glownego tematu:

wprowadzenie:

Otoz moj kolega chce psa. Jest w miare rozgarniety ale co wazniejsze, ma jak na standarty kobiece (mlodo-kobiece) dosc madra dziewczyne - tak myslalem do dzis (14.02.09). Poprosil mnie o pojechanie z nim na gielde.


rozwiniecie :

Przez chwile nie wiedzialem o co mu chodzi... a po chwili " no tak, przeciez w tym poje... kraju tak zwierzeta tez sie sprzedaje". Wiedzialem wiec, ze jestem mu potrzebny tylko i wylacznie dlatego, ze mam auto i moglbym "bide" przetransportowac. Odparlem mu, ze jak zaplaci za benzyne to go zawioze. Mialem cicha nadzieje, ze wymuszeniem oplaty ostudze jego zamiar kupna psa na gieldzie i zachece do wczytania sie w dogomaniackie watki. Zaproponowalem tez, ze pogadamy o tym na gg/skype wieczorem, gdyz mam dla niego kilka propozycji. Gdy przyszlo do feralnej (tak to sie pisze?) rozmowy zostalem sprowadzony na ziemie. Gdy zaproponowalem mu wycieczke do schroniska w ramach przyjacielskiej podrozy, bez oplat, odparl, ze 90% psow w schroniskach jest chorych. Mocno mnie tym wkur... ale postanowilem na spokojnie podejsc do sprawy i nadal proponowalem wycieczke. Jednak ciagle odmawial tworzac opowiesci o tym ze ma kolegow w schronisku wroclawskim, ze to tak tylko dobrze wyglada i ze wie, iz tak naprawde to nikt nie jest w stanie zagwarantowac, ze brany pies jest zdrowy.

zakonczenie:

Chcialem was zapytac, co o tym sadzicie. Zapewne nie wszystkie psy sa tam zdrowe. Przeciez chodzi o to zeby pomoc im wyzdrowiec a cholernie czesto wystarcza do tego NORMALNY dom/rodzina. Jak sobie radzicie z takimi twierdzeniami? Czy takie osoby skreslacie jako potencjalnych "adoptujacych" czy staracie sie ich z tej glupty wydobyc na jasna/madra strone?

dalsza czesc mozesz ale nie musisz czytac, gdyz nie wnosi nic nowego do tematu

ps. Nie klocilem sie z nim wiecej, po prostu odmowilem pomocy i zaczalem pokazywac, ze jego warunki mieszkaniowe nie nadaja sie do trzymania boksera. Mieszkajac w centrum miasta na 30 kilku metrach nie ma warunkow do jego trzymania! Pal szesc jeszcze to mieszkanie, ale gdzie do cholery tam wyjsc na spacer zeby pies mogl sie wybiegac ?! Tu wracam do poczatku, otoz to zyczenie walentynkowe jego "mondrej" dziewczyny. On jako typowy przedstawiciel "faceta-pantofla" nie moze odmowic.
Moglbym sie z nim pobic, ja zgwalcic ale to pewnie niewiele by dalo procz tego, ze pisalbym na dogo zza krat.
Pozostaje mi nadzieja, ze sie rozmysli.
Oczywiscie nie martwcie sie, to dobry chlopak. Jak bedzie mial psa to dobrze sie nim zajmie. Tylko te tereny na spacer.....

Posted

z ost chwili

Kuba znalazl suczke bokserka 30 km od Wroclawia. Gosc chce oddac ja za darmo w dobre rece. Jade z nim jutro, bo szkoda mi psinki !! Zobaczymy co to za "hodowla". Jak bedzie zle moge go spalowac ?:diabloti:

Posted

co takie pieski ktore kupujemy powinny miec :
napiszcie, czego moge wymagac a czego nie od sprzedajacego
na co zwrocic uwage ?
a moze jesli pies jest oddawany za darmo to "darowanemu koniowi nie zaglada sie w zeby ?"

Posted

jesli pies jest oddawany za darmo, to i tak musi miec książeczkę, aktualne szczepienia. rodowód, jesli jest z hodowli. no i rozmowa z właścicielem. musicie wiedzieć wszystko o psie. aha, koniecznie niech podpisza umowę przekazania psa (jest tam min punkt o stanie zdrowia psa). co, jak sie facetowi odwidzi? tym bardziej, jesli pies jest rodowodowy. jesli nie jest, to niech kolega nie placi za niego. czy kupuje samochód bez dowodu rejestracyjnego? (ktos fajny argument na dogo wymyslił). pies wygląda ładnie, ale może miec choroby typu padaczka, ukryte na pierwszy rzut oka. zasadniczo to jest też argument przeciw psom z giełdy. szansa na chorego psa jest taka sama, jak w schronie, bo nie zna się rodziców psiaka, tyle, ze ze pies schronu jest brudny na początku. ale wykąpanie go jest tańsze, niż zakup czystgeo (a i to nie zawsze - na giełdzie). no i książeczka zdrowia jest.

jejku,mnóstwo tego się znajdzie, niech ktos jeszcze cos napisze chłopakowi, bo bedzie musiał sie bic i gwałcić.

Posted

O, bogowie! Aresik - to ja nie wiedziałam, że Ty taki wyrywny do gwałtu jesteś! My wtedy sam na sam, w samochodzie, w lesie osobowickim! (!!!) I Ty niiiic? :eviltong:

A teraz poważnie. Dlaczego facet oddaje tego boksera? To szczenię jest, czy dorosły pies? Jeśli za darmo to pewnie nie bokser. Za darmo to nawet pseudohodowcy nie oddają, Ci wycisną ostatni grosz i z suki i z małych. Pewnie matka jest bokserką, dopuścili ją bezmyślnie i teraz się pozbywają małych.

Posted

podaj prosze meila to Ci wysle jej zdjecia jesli chcesz

Facet w rozmowie telefonicznej powiedizal, ze zostala ostatnia z miotu, ze nikt jej nie chce i odda ja za darmo w dobre rece.
Wyslal zdjecia psinki i zdjecia ojca.

Diuna napisala:
O, bogowie! Aresik - to ja nie wiedziałam, że Ty taki wyrywny do gwałtu jesteś! My wtedy sam na sam, w samochodzie, w lesie osobowickim! (!!!) I Ty niiiic? :eviltong:


wybacz, poprawie sie, obiecuje :evil_lol:

odnosnie tej umowy
Umowa Adopcyjna
http://www.dogomania.pl/forum/f511/wzory-umowy-adopcyjnej-29553/index2.html

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...