Jump to content
Dogomania

Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki


Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dorotikus, najpierw wysłałam pw, a potem przeczytałam, ze juz dałaś ludziom znać. to super - przy okazji puszczaj mi sygnał, cobym sie nie ciskała bez potrzeby -jak wszystkie wpłaty przyjda daj mizanć, bo musze rozliczyć bazarek.

majqa- parę rzeczy do poprawy formalnej, ale nie dzis, bo sobie nie dowierzam.


kolejny ekskluziw bazarek szykuje sie też z fantami od ukrytego :razz:.

Iti znajdzie dom. jakoś mam pewność. być może kawalarz przejścia mi powiedział :razz:?

Posted

[quote name='sleepingbyday'](...) majqa- parę rzeczy do poprawy formalnej, ale nie dzis, bo sobie nie dowierzam.(...)
Nie no, qiurczę, wielkie thnx. :eviltong: Miało być wypunktowanie od ręki.
Tylko dziś sobie nie dowierzasz? Jak mam to od dawna! :evil_lol:

Posted

Hej. W kilku zdaniach postaram się opisać jak tu trafiłam i co chce zrobić dla tej psinki.

Wczoraj rano obudziłam się po dziwnym śnie. Śniło mi się że jeden z moich piesków (straszy, mniejszy kundelek) spadł z wysokości a ja nie zdąrzyłam go złapać :( Rano dzień zaczęłam jak zwykle. "Skakałam" trochę po necie, na forum modowym (wizaz.pl) ktoś umieścił info o kolczykach z 1 grosza i link do tej wiadomości. Polało się morze łez już po 2 zdaniach.
Cały dzień przeglądałam to forum i inne :( Wieczorem zasnąć nie mogłam, zastanawiałam się co ja bym mogła wystawić dla allegro dla Itiego. Nno i wkońcu wpadłam na dobry pomysł. Mam do zaoferowania sesję fotograficzną dla kogoś kto wylicytuje - mam nadzieje, za jakaś fajna sumkę :) Co Wy na to ? Nie brane sa pod uwagę sesje z uroczystości np. ślub, chrzciny itp.

Niżej przedstawiam Wam moje zwierzaki:

Tofik- trafił do mnie jako szczeniak- od pierwszej chwili się w nim zakochałam. Zabarny od człowieka który nie dba o zwierzęta- często nie mają nawet wody w miskach a cały czas są na dworze :( Jego brrat i siostra niedługo po tym jak Tofika od nich zabrałam niestety ...... właściciel popsikał je czymś na pchły a były za małe i niestety się potruły :(
http://kornomanka.w.interii.pl/1t.jpg

Karo- wspomniany strauszek ze snu. Ktoś podrzucił do jakieś 13lat temu do mojej cioci. Fotelikowy Szczęściarz :)))
http://kornomanka.w.interii.pl/2k.jpg

Kacper- Z ogłoszenia, wzięty od niezbyt zamożnej rodziny.
http://kornomanka.w.interii.pl/3k.jpg

Posted

Witamy, witamy!!! :lol: Pomysł z sesją? Dla mnie bomba! Trzeba by tylko w aukcji jakoś zgrabnie ująć, na jaki cel pójdą wylicytowane pieniążki. To samo w sobie może skłonić licytujących do wzięcia udziału w wyścigu.
Zwierzątka, którym dałaś dom, są przeeepiękne!!! :loveu:

Posted

majqa napisał(a):
Nie no, qiurczę, wielkie thnx. :eviltong: Miało być wypunktowanie od ręki.
Tylko dziś sobie nie dowierzasz? Jak mam to od dawna! :evil_lol:



w kwestii polszczyzny zazwyczaj sobie dowierzam :eviltong:.
a jak mam wątpliwości, to używam słwoników, taki nawyk z poprzedniej epoki :roll:.

a jeszcze, żeby nie było, zaprzegne koleżanke redaktorkę do dubla....

witamy fotografa! pomysł doksonały - chcesz na allegro wystawić sesję, czy tu na bazarku?
ciekawe, co lepiej, byc może allegro...

coraz to ciekawsze pomysły dla psów mamy - alez one nas inspirują!

Posted

Nelu, sprawdź proszę, ile znaków (wybacz, że nie pamiętam) wchodzi w tytuł, bo sedno sprawy to przyciągnąć uwagę zgrabnym tytułem.

Idźmy dalej...W opisie, a ten sama stwórz proszę, ujmij coś takiego, że...
"Przedmiotem aukcji jest jednorazowa sesją fotograficzna. (Dalej opisz warunki tej sesji, co pod jej pojęciem rozumiesz, a czego zdecydowanie nie, tak by licytujący nie miał cienia wątpliwości)."

Kolejno...
"Wylicytowane pieniążki zostaną przeznaczone na ratowanie szczeniaczka Itiego, któremu człowiek, działając świadomie, zafundował dożywotnie kalectwo." - lub coś w tym rodzaju.

Poniżej możesz dać tekst z wątku lub informację, że istnieje bezpośrednia aukcja cegiełek na rzecz sparaliżowanego zwierzęcia, do której link to...
(i tu wstawiasz link do aukcji , która dopiero powstanie), co uwiarygadnia sprawę.

Możesz dodać do opisu info, że finalizacja transakcji (dopełnienie formalności związanych z sesją) będzie miała miejsce po wcześniejszym uzgodnieniu terminu tejże sesji i dopełnieniu zobowiązania finansowego, czyli wpłaty wylicytowanej kwoty na podane konto...tu wstawisz konto Fizjo-Wetu.

Jeśli widzisz to inaczej lub ktoś inny doda coś ciekawego do moich przemyśleń, będzie super. To, co przyszło mi do głowy, wrzuciłam na gorąco.

Posted

sleepingbyday napisał(a):
9...) a jak mam wątpliwości, to używam słwoników, taki nawyk z poprzedniej epoki :roll:.(...)

Tesh używam, ten sam nawyk tylko wczoraj były zablokowane w "pokoju śpiącym" i już na tę okoliczność okupowanym. :eviltong:

Posted

Hm...zdecydowanie w zakładce żywe zwierzęta, psy, a samą aukcję wyróżnić. Co do kwoty, nie ośmielę się startować z podpowiedzią, bo pojęcia nie mam jakiego rzędu suma może być brana pod uwagę, jaka byłaby przegięciem, a jaka z kolei nie warta gry i wkładu Twojej pracy Nelu. Może inni coś podpowiedzą?

SBD, jak sądzisz?

Posted

w tytule aukcji wchodzi 50znakow.

powiedzcie mi jeszcze gdzie ta aukcje umiescie. Chodzi mi o to zeby duzo osob trafilo na ta aukcje. Bo jesli dam na fotografie to moze niewiele ja odwiedzic.

i od jakiej kwoty zaczac?

Posted

Witaj Nel_a. Szkoda, że nie jesteś z Wro, bo w niedzielę będę zawozić elementy do budowy wózka inwalidzkiego i robić zdjęcia do ogłoszeń - zabrałabym Cię ze sobą:cool3: Podejrzewam, że z Twoimi fotami pchali by się do Itka drzwiami i oknami.;)

Posted

Nel_a napisał(a):
Też żałuję :(
Ja wpadnę na wiosnę do Wro i mam nadzieję że poznam tą uroczą mordkę osobiście :))))


No nie wiem, nie wiem. Ty lepiej kochana kciuki trzymaj, by na wiosnę ta psina miała już swój dom.:-(

Posted

[quote name='diuna_wro']Witaj Nel_a. Szkoda, że nie jesteś z Wro, bo w niedzielę będę zawozić elementy do budowy wózka inwalidzkiego i robić zdjęcia do ogłoszeń - zabrałabym Cię ze sobą:cool3: Podejrzewam, że z Twoimi fotami pchali by się do Itka drzwiami i oknami.;)


Też żałuję :(
Ja wpadnę na wiosnę do Wro i mam nadzieję że poznam tą uroczą mordkę osobiście :))))

Posted

a co przeszkadza, zeby miał dom we wro? nawiedzać go będa tysiące ludzi pielgrzymki regyularne będa sie odbywać :-).
ja we wro bywam co roku conajmniej raz, to moje ulubione miasto, więc mnie tez się spodziewajcie :diabloti:

Posted

[quote name='Nel_a']Hej. W kilku zdaniach postaram się opisać jak tu trafiłam i co chce zrobić dla tej psinki.

Wczoraj rano obudziłam się po dziwnym śnie. Śniło mi się że jeden z moich piesków (straszy, mniejszy kundelek) spadł z wysokości a ja nie zdąrzyłam go złapać :( Rano dzień zaczęłam jak zwykle. "Skakałam" trochę po necie, na forum modowym (wizaz.pl) ktoś umieścił info o kolczykach z 1 grosza i link do tej wiadomości. Polało się morze łez już po 2 zdaniach.
Cały dzień przeglądałam to forum i inne :( Wieczorem zasnąć nie mogłam, zastanawiałam się co ja bym mogła wystawić dla allegro dla Itiego. Nno i wkońcu wpadłam na dobry pomysł. Mam do zaoferowania sesję fotograficzną dla kogoś kto wylicytuje - mam nadzieje, za jakaś fajna sumkę :) Co Wy na to ? Nie brane sa pod uwagę sesje z uroczystości np. ślub, chrzciny itp.

Niżej przedstawiam Wam moje zwierzaki:

Tofik- trafił do mnie jako szczeniak- od pierwszej chwili się w nim zakochałam. Zabarny od człowieka który nie dba o zwierzęta- często nie mają nawet wody w miskach a cały czas są na dworze :( Jego brrat i siostra niedługo po tym jak Tofika od nich zabrałam niestety ...... właściciel popsikał je czymś na pchły a były za małe i niestety się potruły :(
http://kornomanka.w.interii.pl/1t.jpg

Karo- wspomniany strauszek ze snu. Ktoś podrzucił do jakieś 13lat temu do mojej cioci. Fotelikowy Szczęściarz :)))
http://kornomanka.w.interii.pl/2k.jpg

Kacper- Z ogłoszenia, wzięty od niezbyt zamożnej rodziny.
http://kornomanka.w.interii.pl/3k.jpg

Oj Nel_a..:lol:JAk już tu weszłaś, to "przepadłas"kobieto z dobrym sercem..tu jak sie wejdzie (na dogo), to już nie ma chyba odwrotu..:lol:Pomysł jest świetny...a fotki Twoich pociech- mmmmm...superaśne...takiego fotografa to dogomania powinna zatrudnić na stałe...oj...byłoby co robić, ale i"obroty"(adopcje) by znacznie wzrosły..dobre zjęcia to często "połowa sukcesu"..dobrze, że jesteś...myśle, że Twoja pomoc będzie często nieoceniona..A tymczasem już dziękujemy za pomoc:loveu:

Posted

[quote name='gonia66']Oj Nel_a..:lol:JAk już tu weszłaś, to "przepadłas"kobieto z dobrym sercem..tu jak sie wejdzie (na dogo), to już nie ma chyba odwrotu..:lol:Pomysł jest świetny...a fotki Twoich pociech- mmmmm...superaśne...takiego fotografa to dogomania powinna zatrudnić na stałe...oj...byłoby co robić, ale i"obroty"(adopcje) by znacznie wzrosły..dobre zjęcia to często "połowa sukcesu"..dobrze, że jesteś...myśle, że Twoja pomoc będzie często nieoceniona..A tymczasem już dziękujemy za pomoc:loveu:


Chetnie pomogę :) Zgadza się, jesli piesio bedzie mialo ladniejsze zdjecie wiecej osob zwroci na nieg uwage .

a tu aukcja :) Sesja Fotograficzna-aukcja dla Itiego !!!! (542554390) - Aukcje internetowe Allegro
Zapraszam

Posted

Nelu, jeśli pozwolisz by coś podpowiedzieć...
Starałam się spojrzeć na aukcję wyłącznie okiem allegrowicza i kogoś nie w temacie. Proponuję usunąć nick Dorotikus, bo dla kogoś z boku zabrzmi on tajemniczo, nie daj Bóg podejrzanie i odpuści rozważenie zalicytowania. Nie ma tam bowiem doprecyzowania, że Dorotikus jest wolontariuszką z Piotrkowa, ani co ma wspólnego z Itim. To nie wynika z aukcji.
Usunęłabym też link do dogo.
Piszemy na wątku różne rzeczy i nie każdemu przypadną do gustu (choćby i żarty, a chcemy by sprawa na allegro wyglądała i poważnie i warygodnie).
Ponadto...gdy poznamy dane wpłaty do kliniki Fizjo-Wet, warto podmienić nimi dane prywatne. Te pierwsze dla obcych zabrzmią wiarygodniej.
Możesz przecież do aukcji wstawić link do samej kliniki, chętni mogą wtedy zadzwonić i osobiście sprawdzić, czy aukcja to nie lipa, czy taki pies istotnie jest tam leczony.

Posted

[quote name='majqa']Nelu, jeśli pozwolisz by coś podpowiedzieć...
Starałam się spojrzeć na aukcję wyłącznie okiem allegrowicza i kogoś nie w temacie. Proponuję usunąć nick Dorotikus, bo dla kogoś z boku zabrzmi on tajemniczo, nie daj Bóg podejrzanie i odpuści rozważenie zalicytowania. Nie ma tam bowiem doprecyzowania, że Dorotikus jest wolontariuszką z Piotrkowa, ani co ma wspólnego z Itim. To nie wynika z aukcji.
Usunęłabym też link do dogo.
Piszemy na wątku różne rzeczy i nie każdemu przypadną do gustu (choćby i żarty, a chcemy by sprawa na allegro wyglądała i poważnie i warygodnie).
Ponadto...gdy poznamy dane wpłaty do kliniki Fizjo-Wet, warto podmienić nimi dane prywatne. Te pierwsze dla obcych zabrzmią wiarygodniej.
Możesz przecież do aukcji wstawić link do samej kliniki, chętni mogą wtedy zadzwonić i osobiście sprawdzić, czy aukcja to nie lipa, czy taki pies istotnie jest tam leczony.

Racja :) to ja poproszę o ten link :) i o dane do przelewu

Posted

wstawiam poprawiony tekst
zaznaczam, że pracowała nad nim moja koleżanka, wieloletnia autorka i redaktorka z filipinki, stęcząc i jęcząc :diabloti:.


Iti - psie dziecię i jego kalectwo - zasługa kata.

Gdybyśmy dotknęli miejsc, w których powinny bić ich serca, poczulibyśmy przeszywające zimno... Ryzykując spojrzenie w oczy, dostrzeglibyśmy pustkę, bezmyślność, a kto wie, czy nie zajrzelibyśmy w przedsionek obłędu... Możemy spróbować zamienić z nimi kilka słów, ale to okaże się bezcelowe, bo staniemy w obliczu ich niezrozumiałego języka, bełkotu bez treści i krzty sensu...
Kim są? Czy to postacie z sennych koszmarów? Widma z opowieści grozy? Wytwory chorej wyobraźni? Niestety, nie!!! To obraz niewolników procentów, fanów kapsli, widzów butelkowych denek, miłośników siarczanów i...WŁAŚCICIELI PSIEJ KRUSZYNY.
Iti nie prosił się na ten świat, nie miał wyboru. Stało się. Opuszczając strumień psich dusz, dał się nabrać dwuznacznej obietnicy Największego Kawalarza Przejścia. "Idź Iti, śmiało! Czeka Cię prawdziwa niespodzianka!" To ostatnie zdanie, jakie zapamiętał. Będzie mu ono dźwięczało w uszkach do końca jego dni. Po bolesnym rozstaniu z psią mamą zaczął żyć wiarą, że dłonie, które go objęły, są zapowiedzią innej miłości, takiej, jaką buduje się w relacji człowiek - zwierzę. Jakże płonne były jego nadzieje. Dom, w którym zaczęło upływać jego dzieciństwo, stał się miejscem walki o przetrwanie. Już po paru dniach nie potrafiłby malec zliczyć razów, kopniaków, ran, jakimi hartowano jego ciało!!! Drobne kosteczki, marniutkie mięśnie i kruchutkie stawy starały się tak z sobą współpracować, by zminimalizować uszczerbek na zdrowiu, zdążyć zregenerować się do kolejnego etapu wyścigu o życie. Tu nigdy nie następowało odwrócenie ról. Itiemu zawsze przypisana była przegrana, wieniec laurowy nigdy nie spadał z szyi jego pana i władcy. Miłosierne ściany pochłaniały skowyt, pisk i łkanie. Trudno stwierdzić, co zagłuszało sąsiedzkie sumienia. "Nie widzieć, nie słyszeć, nie wiedzieć." Być może ta specyficzna mantra pozwalała zobojętnić się na dochodzące odgłosy tragedii? Tak jak każdy program ma swoje clou, tak i to okrucieństwo osiągnęło swe apogeum. Pewnego dnia dziecko oprawców, pod groźbą zabicia (!!!), zostało zmuszone do niewyobrażalnej podłości. Iti został wyrzucony przez okno. Ziemia przyjęła udręczone ciało z pokorą. Pewno miała przyjąć na stałe, ale psia dziecina przeżyła. Czy o takiej niespodziance myślał Największy Kawalarz Przejścia? Poraniony, potłuczony, z bezwładnie zwisającymi tylnymi łapkami Iti trafił do schroniska. Weterynarz długo wahał się z decyzją, czy wziąć w rękę strzykawkę i oddać biedakowi ostatnią przysługę miłosiernym zastrzykiem zapomnienia. Zwyciężyła litość i... kto wie... naiwna wiara, że Anioł Opatrzności nie opuści kaleki? Przeczucie okazało się trafione. Determinacja obcych sobie ludzi dobrej woli, których połączyło współczucie wobec Itiego, a i których sercami zawładnął on niepodzielnie, przyniosła pierwsze efekty. Psiaczek trafił pod pieczę centrum rehabilitacyjnego we Wrocławiu, gdzie podjęto walkę o przywrócenie mu sprawności. Nie sposób jeszcze zawyrokować, jakie są szanse na sukces.
Szczeniaczek doznał poważnego urazu w odcinku piersiowym. W jednej z łapek, zapewne tej, za którą był trzymany, zostało poprzerywane unerwienie, uszkodzony został staw biodrowy, brak w niej czucia. Ostrożne spekulacje każą liczyć się zabiegiem dekapitacji głowy kości udowej lub... amputacją całej łapki. Czego by nie uczynić, najprawdopodobniej łapka ta nigdy nie będzie sprawna.
Plusem natomiast jest to, że Ituś kontroluje czynności fizjologiczne.
Dlaczego w ogóle warto toczyć tak szaleńczy bój o malca? Iti chce żyć!!! Okazuje to przy każdym kontakcie z człowiekiem. To na jego widok wprawia swe sparaliżowane ciało w taneczny wir, byle doświadczyć łaski przytulenia, pieszczot i poczucia bliskości. Odważny, czujny i pomimo swej ułomności niezwykle ruchliwy, pragnie wykazać, że może być użyteczny. Wygląda to tak, jakby usiłował zasłużyć na miano strażnika i obrońcy, oddać z nawiązką darowane mu dobro.
Czy można mu odmówić prawa do bycia kochanym??? NIE, PO PROSTU NIE! Ta istota wycierpiała już wystarczająco dużo! Najwyższy czas pokazać Itiemu, że człowiek nie jest synonimem monstrum. To właśnie jest czynione.

Tym z Państwa, którzy czują się poruszeni historią tego skrzywdzonego zwierzęcia i pragną wspomóc finansowo jego leczenie, pozostawiamy dane do wpłat:
...................
Osoby zainteresowane losem Itusia, skłonne włączyć się w działanie na rzecz jego powrotu do normalności, proszone są o kontakt z Panią Agnieszką, pisząc na adres mailowy Agnieszka76@wp.pl lub dzwoniąc na numer 0 - 694 795 026.

Na ten moment, moment ukazania się powyższego ogłoszenia, rzeczami pierwszej potrzeby dla malca są:
1. DOM - który już nie skrzywdzi, nie zawiedzie, nie upodli, a nauczy Itiego, czym jest miłość, delikatność i odpowiedzialność!
2. Leki: żele do masażu z glukozaminą lub kwasem acetylosalicylowym.
3. Sprzęt rehabilitacyjny: piłka z kolcami, wózek.
4. Od strony finansowej - pomoc: w opłaceniu dodatkowych prześwietleń RTG, pokryciu kosztów rehabilitacji i utrzymania w odpłatnym domu tymczasowym, gdzie Iti obecnie znalazł cichą przystań.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...