gagata Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 enia napisał(a):No jak to co, gulasz węgierski zrobią z dużą ilością fasolki;) Karmi, czy Ty szukasz nowej dziury? a co robią inne fundacje z psami nieadopcyjnymi? morbital od razu?:razz: dajmy im troche czasu co? o ile takie są.......(psy) Enia, przecież pytanie nie było napastliwe.....ani złośliwe.... Przeciez miało być konstruktywnie.... Quote
enia Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Karmi napisał(a):Ja przy okazji zapytam o zwierzaki nie nadające się do adopcji. Co z nimi? No jak to co, gulasz węgierski zrobią z dużą ilością fasolki;) Karmi, czy Ty szukasz nowej dziury? a co robią inne fundacje z psami nieadopcyjnymi? morbital od razu?:razz: dajmy im troche czasu co? o ile takie są.......(psy) Quote
Karmi Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 [quote name='enia']No jak to co, gulasz węgierski zrobią z dużą ilością fasolki;) Karmi, czy Ty szukasz nowej dziury? a co robią inne fundacje z psami nieadopcyjnymi? morbital od razu?:razz: dajmy im troche czasu co? o ile takie są.......(psy) Nie szukam dziury. Pytam. Inne fundaje czy stowarzyszenia mają swoje schrony czy choćby miejsca gdzie takie psy mogą dożywać swoich dni. PiSdZ nie ma schroniska. Biorąc pod uwagę fakt ilości przeprowadzonych interencji:http://www.dogomania.pl/forum/11411544-post412.html to chyba oczywiste jest, ze wśród tych tysięcy znajdą się psy, które z takiego czy innego powodu nie będą adoptowane. Quote
enia Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 [quote name='Karmi']Nie szukam dziury. Pytam. Inne fundaje czy stowarzyszenia mają swoje schrony czy choćby miejsca gdzie takie psy mogą dożywać swoich dni. PiSdZ nie ma schroniska. Biorąc pod uwagę fakt ilości przeprowadzonych interencji:http://www.dogomania.pl/forum/11411544-post412.html to chyba oczywiste jest, ze wśród tych tysięcy znajdą się psy, które z takiego czy innego powodu nie będą adoptowane. No ale to ich "ryzyko zawodowe" nie sądzisz? jestem pewna ,że liczą sie z tym...... to ,że nie mają póki co schroniska nie oznacza chyba ,że są gorsi? od tych WIELKICH FUNDACJI....... Quote
gagata Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 enia napisał(a):No ale to ich "ryzyko zawodowe" nie sądzisz? jestem pewna ,że liczą sie z tym...... to ,że nie mają póki co schroniska nie oznacza chyba ,że są gorsi? od tych WIELKICH FUNDACJI....... Eniu, przecież nikt tego tu nawet nie sugerował.....Zwyczajne pytanie powinno spowodować zwyczajną odpowiedż... Quote
Karmi Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 [quote name='enia']No ale to ich "ryzyko zawodowe" nie sądzisz? jestem pewna ,że liczą sie z tym...... to ,że nie mają póki co schroniska nie oznacza chyba ,że są gorsi? od tych WIELKICH FUNDACJI....... To ryzyko psów. Ryzyko, że wpadną z jednego paskudnego miejsca w drugie. Nie sztuką jest odbierać psy. Sztuką jest zapewnić lepszą przyszłość. Nie napisałam, ze PiSdZ jest gorszy bo nie ma schronu. Jeśli jest wstanie zapewnić opiekę wszystkim psom ze swoich interencji to ok. Dla mnie wszystko gra. Jest? Quote
enia Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 gagata napisał(a):Eniu, przecież nikt tego tu nawet nie sugerował.....Zwyczajne pytanie powinno spowodować zwyczajną odpowiedż... no ale akcja jeszcz trwa, psy są na tymczasach więc wszystko może sie zmienić, dziś pies może być nieadopcyjny a za miesiąc może być zupełnie innym psem...... choćby taka Klamka;) to już sie nudne robi nie uważasz? za chwile będą pytania czy wolontariusze mają odpowiednie warunki na tymczasowanie i takie tam..... Quote
gagata Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Dlaczego nudne? Przede wszystkim ważne.....Po co za trzy miesiące mieć np. powtórkę z Biedrzyckiej? Quote
Karmi Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 enia napisał(a):no ale akcja jeszcz trwa, psy są na tymczasach więc wszystko może sie zmienić, dziś pies może być nieadopcyjny a za miesiąc może być zupełnie innym psem...... choćby taka Klamka;) to już sie nudne robi nie uważasz? za chwile będą pytania czy wolontariusze mają odpowiednie warunki na tymczasowanie i takie tam..... Ta akcja trwa. Inne już nie. To wątek ogólny. Nie tylko o psy z K. pytam. Podtrzymuję to co powiedziałam: nie każdy pies nadaje się do adopcji. Nie każdy pies ma na adopcję szansę. Gdyby tak nie było schrony byłyby puste. Nie są. Cudów więc w przyrodzie niestety nie ma. Co wtedy? Quote
PiSdZ Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 na pytania odpowiem później ale dziś. nie mam teraz za bardzo czasu. Quote
Chandler Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 PiSdZ napisał(a):na pytania odpowiem później ale dziś. nie mam teraz za bardzo czasu. A jak już odpowiesz, to przygotuj się na następne pytania, a potem następne. Oczywiście zadawane bez zbędnych emocji i konstruktywne... Pamiętaj również, że wzburzona może być tylko jedna strona - ta pytająca. Aaaaa... I nie pisz "długich i ładnych" postów, bo niektórzy ich nie czytają. To takich kilka rad, które przychodzą mi do glowy po wczorajszym dłuuuugim wieczorze spędzonym na dogo. Trzymam kciuki za powodzenie! Quote
Karmi Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Chandler napisał(a):A jak już odpowiesz, to przygotuj się na następne pytania, a potem następne. Oczywiście zadawane bez zbędnych emocji i konstruktywne... Pamiętaj również, że wzburzona może być tylko jedna strona - ta pytająca. Aaaaa... I nie pisz "długich i ładnych" postów, bo niektórzy ich nie czytają. To takich kilka rad, które przychodzą mi do glowy po wczorajszym dłuuuugim wieczorze spędzonym na dogo. Trzymam kciuki za powodzenie! Tak zrobimy sobie taki malutki samosądzik. W programie bedzie publiczny lincz niewiniątek.A na zakończenie przewidziana jest krwawa jatka :lol: Już żałuję, ze mnie tu nie będzie. :razz: Quote
Chandler Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 [quote name='gagata']Stąd moje pytanie: Szanowna organizacjo PiSdZ oraz panie Grzegorzu - czy jesteście absolutnie pewni,że zwierzęta z Waszych interwencji do takich miejsc nie trafiają? Innych organizacji o to nie pytam,bo żadna z nich na tak wielką skalę nie interweniuje... Dodałabym jeszcze, że i tak nie warto pytać, przynajmniej jednej szanownej organizacji, bo ona tego nie lubi. Quote
kahoona Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 dajcie już spokój, dziewczyny... mało jest innych tematów? nikt nie jest bez winy a ludzie nie są czarno-biali może tak jakiś wpis optymistyczny przed weekendem? np że fajnie że Święta idą itp. Quote
PiSdZ Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 gagata napisał(a):Bardzo się cieszę,że sprawa Krężela zmierza ku pomyślnemu dla psów końcowi... Chciałabym jednak wrócić do mojego pytania - co robić, by takich Krężeli już nie było? By nie trzeba było ratować psów już raz "uratowanych"?I nie są tu moim zmartwieniem schroniska czy też przytuliska legalne, bo je prędzej czy póżniej można sprawdzić, nagłośnić w razie potrzeby etc...Martwią mnie kolejne tajne stodoły czy inne chlewy na obrzeżach różnych wsi czy tez miasteczek.. .Znam takie sytuacje, gdzie starszym ludziom z wielkim sercem wciskano pod opieke psy w niekontrolowanej wręcz ilości a potem pozostawiono ich samych, bez żadnej pomocy...Znam i inne, gdzie ewentualna obiecana pomoc była dalece niewystarczająca... Stąd moje pytanie: Szanowna organizacjo PiSdZ oraz panie Grzegorzu - czy jesteście absolutnie pewni,że zwierzęta z Waszych interwencji do takich miejsc nie trafiają? Innych organizacji o to nie pytam,bo żadna z nich na tak wielką skalę nie interweniuje... Niestety sytuacja taka jak u Ewy b. ma miejsce w różnych zakadkach kraju i często się z nią spotykamy podczas kontroli. Osoby, które prowadza przytuliska, schroniska powinny byc pod bardziej restrykcyjną kontrola nie tylko powiatowych inspektoratów wet. ale tez org. społecznych, których statutowym celem jest ochrona zwierząt. Powinny tez być surowe kary za naruszenie przepisów Ustawy o Ochronie zwierząt, także dla tych, którzy zawodowo zajmują się bezdomnymi psami. Dziś sytuacja jest taka, że niewiele instytucji panuje nad tym bałaganem i nikt tak na prawdę nie zdaje sobie sprawy ile jest w Polsce schronisk i przytulisk. Czy jesteśmy pewni, że zwierzęta z naszych interwencji nie trafiaja do takich miejsc? Zwierzęta z interwencji PiSdZ są umieszczane w miejscach w których będa miały conajmniej opiekę lekarza, właściwe żywienie itd. W maju br. gdy odbieraliśmy psy ze Starej Wsi, pomoc zadeklarowała jedynie Ewa B. Przewiozła większość psów do swojego przytuliska Barnaba w Nowej Wsi. Psy w tym miejscu otrzymały pozywienie, opieke lekarza i miały o niebo lepsze warunki niż u Marii B., która przetrzymywała je w piwnicy, w szafach na odzież i w skrytkach, bez dostepu do światła, wody oraz pożywienia. Po kilku tyg. psy zostały odebrane od Ewy B. w stanie bardzo dobrym. Oczywiście po umieszczeniu psów u Ewy B. wiele osób krzyczało, że to handlara, złodziejka, oszustka. My psy zabralismy najszybciej jak było można i żaden z nich nie ucierpiał. Ten przypadek był jedyny. Staramy się miec duże zaplecze domów tymczasowych, choć ostatnio z tymi jest krucho. Quote
PiSdZ Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Karmi napisał(a):Ja przy okazji zapytam o zwierzaki nie nadające się do adopcji. Co z nimi? Pytasz ogólnie, czy o psy z Krężela? Jeżeli pytasz ogólnie o psy z różnych naszych interwencji, to kilka zwierząt trzeba było uśpić. Było to spowodowane tylko ich agresją (w stosunku do człowieka). Jezeli chodzi o psy z Kreżela, które się bardzo boja człowieka, będzie trzeba znaleźć im b. dobre domy, gdzie otoczone miłoscią w koncu "wygrzebią się" i stana na nogi. Przestraszone psy sa w jednym miejscu i coraz bardziej się socjalizuja. To pierwszy krok do ich adopcji. Quote
PiSdZ Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 [quote name='Karmi']To ryzyko psów. Ryzyko, że wpadną z jednego paskudnego miejsca w drugie. Nie sztuką jest odbierać psy. Sztuką jest zapewnić lepszą przyszłość. Nie napisałam, ze PiSdZ jest gorszy bo nie ma schronu. Jeśli jest wstanie zapewnić opiekę wszystkim psom ze swoich interencji to ok. Dla mnie wszystko gra. Jest? Faktycznie, nie sztuka jest odbierać psy. Zawsze przed większa kontrola staramy się mieć zapewnione miejsca, ale czasem rozwój sytuacji i liczba zwierząt na miejscu nas zaskakuje. Quote
ARKA Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 [quote name='PiSdZ']Po kilku tyg. psy zostały odebrane od Ewy B. w stanie bardzo dobrym. Oczywiście po umieszczeniu psów u Ewy B. wiele osób krzyczało, że to handlara, złodziejka, oszustka. My psy zabralismy najszybciej jak było można i żaden z nich nie ucierpiał. Ten przypadek był jedyny. Staramy się miec duże zaplecze domów tymczasowych, choć ostatnio z tymi jest krucho. No nie, krysztalowa Pani Ewa, moze medal jej dasz, moze wniosek do Prezydenta o odznaczenie na rzecz zwierzat?? Czy jest juz czlonkiem PiSDZ? Grzesiek....swiat jest maly.........mimo, wszystko......Jedna sunie, doroslą, z tej interwencji, spotkalysmy w pazdzierniku, na Rynku Starego Miasta z opiekunami. Pani kupila ją od Biedrzyckiej POD PALUCHEM. Jaką miales kontrole nad wszystkimi tymi psami,ze Starej WSI? Nie idealizuj, po co?? Sam w tv mowiles, sa nagrania, ze p.B czesto sama leczyla psy i to nieskutecznie:roll: Sam zabierales od niej z domu dwa szczeniaki w stanie tragicznym a jeden agonalnym, nie przezyl. I nie pisz, ze nagle jej sie cos stalo z glową, ok? Zreszta sa zdjecia( tu na dogo, oktawia robila) jak Biedrzycka doslownie zaraz po interwencji, kilka psiakow ze Starej Wsi, chorych, przytargala pod Palauch!!! Broniliscie jej jak lwy....ze tylko..do lekarza z nimi jechala..:mad:no i postoj pod Paluchem. Jaka wersje teraz przedstawisz? Sunie Ci panstwo leczyli ciagle,jeszcze w pazdzierniku. I nie mow,ze zabrales jak najszybciej, zabrales bo musiales. Biedrzycka musiala sie wynosic z Nowej Wsi i byles zmuszony psy zabrac. W sumie byc moze, byc moze.........wiesz co mam na mysli, zaden z nich nie ucierpial/cierpial:shake: No to napisz mi, jak to mozliwe ze robisz 1500 adopcji rocznie. Ile masz tych domow, jaka jest ze tak powiem ich "moc" adopcyjna. Jak nie trudno policzyc masz wynik adopcyjny srednio 4 adopcje dziennie przez caly rok, bez swiat, bez odpoczynku. Jak to sie robi????:roll: No zaraz policze ile wyadoptowales krezlakow i jaka srednia adopcyjna Ci wychodzi:roll: Wliczajac adopcje niemieckie,gorzowskie itd.. srednio, wyadoptowujesz co 1,5 dnia psa;) Quote
oktawia6 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 [quote name='ARKA'] No nie, krysztalowa Pani Ewa, moze medal jej dasz, moze wniosek do Prezydenta o odznaczenie na rzecz zwierzat?? Czy jest juz czlonkiem PiSDZ? Grzesiek....swiat jest maly.........mimo, wszystko......Jedna sunie, doroslą, z tej interwencji, spotkalysmy w pazdzierniku, na Rynku Starego Miasta z opiekunami. Pani kupila ją od Biedrzyckiej POD PALUCHEM. Jaką miales kontrole nad wszystkimi tymi psami,ze Starej WSI? Nie idealizuj, po co?? Sam w tv mowiles, sa nagrania, ze p.B czesto sama leczyla psy i to nieskutecznie:roll: Sam zabierales od niej z domu dwa szczeniaki w stanie tragicznym a jeden agonalnym, nie przezyl. I nie pisz, ze nagle jej sie cos stalo z glową, ok? Zreszta sa zdjecia( tu na dogo, oktawia robila) jak Biedrzycka doslownie zaraz po interwencji, kilka psiakow ze Starej Wsi, chorych, przytargala pod Palauch!!! Broniliscie jej jak lwy....ze tylko..do lekarza z nimi jechala..:mad:no i postoj pod Paluchem. Jaka wersje teraz przedstawisz? Sunie Ci panstwo leczyli ciagle,jeszcze w pazdzierniku. I nie mow,ze zabrales jak najszybciej, zabrales bo musiales. Biedrzycka musiala sie wynosic z Nowej Wsi i byles zmuszony psy zabrac. W sumie byc moze, byc moze.........wiesz co mam na mysli, zaden z nich nie ucierpial/cierpial:shake: No to napisz mi, jak to mozliwe ze robisz 1500 adopcji rocznie. Ile masz tych domow, jaka jest ze tak powiem ich "moc" adopcyjna. Jak nie trudno policzyc masz wynik adopcyjny srednio 4 adopcje dziennie przez caly rok, bez swiat, bez odpoczynku. Jak to sie robi????:roll: No zaraz policze ile wyadoptowales krezlakow i jaka srednia adopcyjna Ci wychodzi:roll: Wliczajac adopcje niemieckie,gorzowskie itd.. srednio, wyadoptowujesz co 1,5 dnia psa;) "stanie ogólnym dobrym, wszystko w porządku" :crazyeye: czy tam nie siedzi zamiast nawet nie normalnego człowieka nawet nie wspomnę Straż dla Zwierząt ktoś pod wpyłwem metamfetaminy?:crazyeye: stan ogólny dobrym-żadne pies nie cierpiał wg straży dla zwierząt-Pogotowie i Straż dla Zwierząt-jest tu z Polski nie z Chin: Tak wygladają psy w "schronisku" dla zwierząt: Quote
oktawia6 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Straż nie wie czemu tak krzyczymy/krzyczycie-niektórzy tak krzyczeli, psy w stanie dobrym i tak dalej: zamordowane: rozkładajae się psy razem z żywymi: w stanie ogólnym dobrym: Quote
oktawia6 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Kahoona-coś optymistycznego bo idą święta tak racja wszystkiego najlepszego z okazji świąt bożego rodzenia i pomyślności w nowym roku życzą psy wszystkie i te w stanie ogólnym dobrym i te lepszym: Quote
gagata Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Panie Grzegorzu, czy to jest prawda,że Wasza organizacja robi aż tyle udanych psich adopcji rocznie? 1500??? I że macie takie zaplecze,by zapewnić tej ilości psów przyzwoite DT??? Niezwykle mnie ta sprawa poruszyła, bo to jest właśnie pięta achillesowa większości polskich organizacji prozwierzęcych,która utrudnia, a często wręcz uniemożliwia interwencyjne odbieranie zwierząt,szczególnie psów... Wiem też,z praktyki,że restrykcje wobec właścicieli niektórych przytulisk są bezsensowne, ,bo to nie owi właściciele zawinili,że nagle w takim przytulisku zamiast 10 czy 15 psów jest ich nagle np. 50...Ich jedyną winą zwykle bywa to,że na usilne prośby różnych obrońców zwierząt przygarniają kolejne, z którymi nie ma co zrobić....A potem to już jakoś leci: skoro jest 50 to 51,52..55 też się zmieści..I żadne kontrole tego nie zmienią , bo przecież psy trafiają do nich właśnie od tych organizacji,które powinny to kontrolować... Quote
Guest Mrzewinska Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Czy naprawde wszystkie organizacje dzialajace na rzecz zwierzat nie moglyby sie wreszcie polączyc w dzialaniach zapobiegajacych nadmiernemu rozrodowi zwierzat, zamaist zagryzac sie nawzajem??? Roboty i tak dla wszystkich starczy jeszcze dlugo, niestety. Zofia Quote
Chandler Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 [quote name='kahoona']dajcie już spokój, dziewczyny... mało jest innych tematów? nikt nie jest bez winy a ludzie nie są czarno-biali. Parę razy wspomniałam, że moim zdaniem nie ma organizacji idealnych i każdy popełnia blędy. Wydawało mi się jednak, że to nie dotyczy PiSdZ. Między innymi osoby związane z Emir "trąbiły" o konieczności zadawania pytań, gdy ktoś ma wątpliwości, o regule dobrego wychowania, która nakazuje, by odpowiadać na zadawane pytania. Dwa dni temu dowiedziałam się na dogo, w jaki sposób Emir odpowiada na pytania. Ktoś zapytał na dogo Emir między innymi o konkretną sprawę: 1. Na jakim etapie procesowym jest obecnie sprawa? 2. Kiedy zamierzacie wreszcie złożyć wniosek o udział w czynnościach procesowych w charakterze oskarżyciela posiłkowego Na co Emir udzieliła konkretnej odpowiedzi- Nie otrzymałeś odpowiedzi na zadane pytania i na żadno tej odpowiedzi nie otrzymasz, bo nie mam zamiaru tobie ich udzielic. Jasne?? no! EMIR Jakoś poczułam się oszukana w tym i dwóch innych wątkach przez osoby związane z fundacją Emir, które udzielały nauk dobrego wychowania PiSdZ i podkreślały, że jeżeli nikt nic nie ma do ukrycia, to powinien na pytania odpowiadać. [quote name='kahoona']może tak jakiś wpis optymistyczny przed weekendem? np że fajnie że Święta idą itp. Na temat Świąt można porozmawiać w gronie Przyjaciół, a przynajmniej w gronie Życzliwych Sobie Osób. To temat, który grzeje serca... To nie ten wątek... Quote
kahoona Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Chandler napisał(a): Na temat Świąt można porozmawiać w gronie Przyjaciół, a przynajmniej w gronie Życzliwych Sobie Osób. To temat, który grzeje serca... To nie ten wątek... dlaczego nie możesz przyjąć czegoś pozytywnie - nie możesz uwierzyć w niczyje szczere intencje? wszędzie szukać trzeba agresji? nie to miałam na myśli... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.