Zofia.Sasza Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Dla porządku - ja też nie jestem członkiem ŻADNEJ organizacji. A wątpliwości i wzajemne zarzuty TRZEBA moim zdaniem wyjaśniać. I nie miej złudzeń, że jakieś organizacje tak wiele znowu mogą :shake: U nas, w Polsce, każdy kto chce pomagać psom zakłada własną fundację czy stowarzyszenie. Jest milion podmiotów, a każdy maleńki. I to jest prawdziwy problem, moim zdaniem. Quote
andzia69 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 [quote name='Belula']Z tego wszystkiego rozumiem, że źle się stało, że przyjechał PiSDZ po psa w rowie, źle, że zapłacił 3000zł (nie 3 grosze, jak napisała jedna tutaj), źle, że po otrzymaniu faktury za hotel, zaoferował publicznie że zapłaci? Tak - żle się stało - powinien odmówić, niech sobie pieseczek zdycha w tym rowie, a co! przecież to pieseczek tylko! a organizacja mająca umowę na odławianie bezpańskich zwierzaków z tego rejonu nie przyjechała...bo po co - nie było kamer, tv, to noc przecież była - kto by chciał jechać do psa z przetrąconymi łapami - no kto? a "idiota" - któremu potem sie za to oberwie:diabloti: Belula - ty lepiej już nic nie pisz:evil_lol: widzisz - ty też nie byłaś godna coby uratować psa-mordercę :eviltong: przecież łatwiej i prościej było pokrzyczeć, psa uśpić i byłoby po sprawie! po co żeś ją ratowała! no po co?:p [quote name='ARKA']:angryy::angryy::angryy: a Ty Belula na co czekalas, ze ciaza Klamki "rozejdzie sie po kosciach"?? Gdyby nie czujnosc innych byla by Klamka i ile szczeniat, z 9 conajjmniej??:angryy::angryy::angryy: Do Ciebie na dt nie moze trafic ZADEN pies, tyle powiem. TYLKO ARKA I EMIR MAJĄ PRAWO W PL RATOWAĆ PSY!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
orpha Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 [quote name='agawa9'][quote name='orpha']i tu jest punkt programu , wlasnie to jest istota moc pomagac tym biedom , nie psujcie wrazenia takim ludziom jak ja , ktorym sie wydawalo ze sa ziarenkiem bo tak nie wiele moga bo moga pomoc ilu psiakom ? jednemu ? dwóm? "Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa". lub "Nie zmienimy świata adoptując jednego zwierzaka, ale dla niego to przecież zmieni się cały świat" Może to i banały -ale ja bardzo chcę wierzyć w te banały i pomagać nawet tym pojedyńczym i Ty orpha pewnie też oczywiscie ze tak Quote
Zofia.Sasza Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 ARKA napisał(a):Teraz kazdy sie dziwi, ze "rozliczac" chcemy z kazdego psa? Związane jestesmy z tymi psami-jakkolwiek by to nie brzmialo. Nie traktujemy ich "rutynowo' jakis tam pies wyciagniety/uratowany i doliczamy do statystyk. Interesuje nas tak normalnie, po ludzku, ich dalsze zycie i los, martwimy sie o nie czy "nie trafily z deszczu pod rynne". One juz swoje przeszly!!! Ja mam wyrzuty sumienia, że mogłam pomóc tylko Pepe :shake: Jak z nim wyjeżdżałam, miałam w oczach te pozostałe mordki :-( Czy to dziwne, że interesuje mnie ich los? W kwestii collaka z Józefowa postaram się coś zrobić, ale ile jest jeszcze psów, które właśnie z deszczu trafiły pod rynnę? Ja mam głęboko w tyle rozliczenia finansowe. Wierzę że nikt tu nic nie ukradł. Natomiast co do psów, będę jak Katon. Mamy prawo znać ich dalsze losy. Mamy prawo wiedzieć, kiedy któryś z nich potrzebuje pomocy. Kartagina musi być zburzona ;) i już. Quote
ARKA Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 zofia&sasza napisał(a):Ale mnie już nawet nie o to chodzi! Dlaczego nikt nie dał znać, że collak dalej szuka domu? Przecież byśmy pomogli... :roll: to pytanie pozostanie bez odpowiedzi. Quote
orpha Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 andzia69 napisał(a):rozmnożyłaś, posprzedawałaś szczeniaki, dorobiłaś się majątku, kupiłaś hacjendę na kanarach itd itp:diabloti: mam hacjende na kanarach ?? jaaaaaaa ;) ok. koncze dyskusje bo z tego mojego czczego pisania nic tu nie wyniknie Quote
enia Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Karmi napisał(a):Raczej: ,,Jeśli twierdzisz, ze tygrys jest krową to spróbuj go wydoić"albo ,,Możesz strusia mianować krową ale masła z tego nie będzie" a może ,,Kazda krowa swoje ciele liże" Pieniądze? Jakie? Z unijnej dotacji dla rolnictwa? O innej kasie nie wiem bo ja nie z tej branży jestem :razz: a ja mam nadzieje ,że ziści sie to :razz: Kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada Quote
andzia69 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 orpha napisał(a):mam hacjende na kanarach ?? jaaaaaaa ;) fajowo - mogę na wczasy przyjechac? proszę!:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja się dopiero dorabiam:eviltong: za mało psów przerobiłam:p Quote
Vectra Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 enia napisał(a): Kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada i to chyba najbardziej trafne podsumowanie tego wątku :lol: Quote
orpha Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 andzia69 napisał(a):fajowo - mogę na wczasy przyjechac? proszę!:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja się dopiero dorabiam:eviltong: za mało psów przerobiłam:p dzizas Andzia noo , mialam nie pisac juz ;p zabiore Cię zabiore , odslonie Ci rabka tajemnicy jak sie dorobic :evil_lol: na poczatek najlepsza jest sterylizowana haszczaczka ;) Quote
orpha Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 kurde to moze ja mala reklame zrobie jak juz tu jestem zapraszam na watek anielskiego z mojego banerka Quote
lesio Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 A ja Wam proponuje zrobić małą imprezke!Spotkać się w neutralnym miejscu,wypić dobre wino i uregulować bezpośrednio nieporozumienia.Albo się pozabijacie albo zostaniecie przyjaciółkami!!Myśle że to drugie! Quote
orpha Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 lesio napisał(a):A ja Wam proponuje zrobić małą imprezke!Spotkać się w neutralnym miejscu,wypić dobre wino i uregulować bezpośrednio nieporozumienia.Albo się pozabijacie albo zostaniecie przyjaciółkami!!Myśle że to drugie! komandosa ;) , najlepsze i najbardziej zbliza Quote
enia Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 [quote name='Vectra']i to chyba najbardziej trafne podsumowanie tego wątku :lol: wiesz Vectra, poczytałam właśnie "żółte strony" podane przez niufek i: nikt lepiej nie dokopałby i nie upokorzył drugiej fundacji działajacej w tym samym temacie, nikt lepiej by nie dowalił prosto w oczy, nikt lepiej nie wie jak przedstawić zarzuty, o co oskarżyć ( bez dowodów)- chyba ,że sie zna to od podszewki, samemu sie przerabiało,wiec ........... dla przykładu: kto lepiej przeprowadzi kontrole dajmy na to skarbową jak nie cwana księgowa? tylko ona wie co gdzie jest uryte.......;) jak rany na tym watku to już nie jest cicha wojna podjazdowa, a zmasowany atak:shake: w imię czego??? Quote
orpha Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 a my robmy swoje ............ zwierzaki czekaja Quote
Zofia.Sasza Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 lesio napisał(a):A ja Wam proponuje zrobić małą imprezke!Spotkać się w neutralnym miejscu,wypić dobre wino i uregulować bezpośrednio nieporozumienia.Albo się pozabijacie albo zostaniecie przyjaciółkami!!Myśle że to drugie! Niestety (albo stety), niektórzy (nie ja!) są abstynentami :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
orpha Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 zofia&sasza napisał(a):Niestety (albo stety), niektórzy (nie ja!) są abstynentami :evil_lol::evil_lol::evil_lol: to oni istnieją ?? :evil_lol: myslalam ze to gatunek wymarły ;) Quote
Zofia.Sasza Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 orpha napisał(a):to oni istnieją ?? :evil_lol: myslalam ze to gatunek wymarły ;) Owszem, istnieją! Piją ew. pepsi. Może niech się abstynent sam przyzna? Quote
Margo05 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 zofia&sasza napisał(a):Niestety (albo stety), niektórzy (nie ja!) są abstynentami :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja tam uważam, że stety :evil_lol::evil_lol: orpha napisał(a):to oni istnieją ?? :evil_lol: myslalam ze to gatunek wymarły ;) Absolutnie nie czuję się wymarła :evil_lol::evil_lol: Quote
Zofia.Sasza Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Margo05 napisał(a):Ja tam uważam, że stety :evil_lol::evil_lol: Absolutnie nie czuję się wymarła :evil_lol::evil_lol: Ale mi nie o Ciebie chodziło :evil_lol: Powiedziałabym nawet, że wręcz przeciwnie :evil_lol: Quote
orpha Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 pepsi hmmm z wkładka procentowa moze byc ;) , hehee no ładnie byla mowa o abstynentach a ja za to na alkoholika wyjde:eviltong: nie pije.... czasami :eviltong: Quote
andzia69 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 orpha napisał(a): na poczatek najlepsza jest sterylizowana haszczaczka ;) eeee - to jak się dorobić? przeca jak wysterylizowana o ni ma sceniacków:placz::diabloti: lesio napisał(a):A ja Wam proponuje zrobić małą imprezke!Spotkać się w neutralnym miejscu,wypić dobre wino i uregulować bezpośrednio nieporozumienia.Albo się pozabijacie albo zostaniecie przyjaciółkami!!Myśle że to drugie! żesz cholera ja nie pijaca...a mogłoby być ciekawie:evil_lol: tylko po jaką organizację trzeba by było wtedy dzwonic? Quote
Vectra Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 [quote name='enia']wiesz Vectra, poczytałam właśnie "żółte strony" podane przez niufek i: nikt lepiej nie dokopałby i nie upokorzył drugiej fundacji działajacej w tym samym temacie, nikt lepiej by nie dowalił prosto w oczy, nikt lepiej nie wie jak przedstawić zarzuty, o co oskarżyć ( bez dowodów)- chyba ,że sie zna to od podszewki, samemu sie przerabiało,wiec ........... dla przykładu: kto lepiej przeprowadzi kontrole dajmy na to skarbową jak nie cwana księgowa? tylko ona wie co gdzie jest uryte.......;) jak rany na tym watku to już nie jest cicha wojna podjazdowa, a zmasowany atak:shake: w imię czego??? w imię miłości do zwierząt ? podobno :lol: jeszcze tu pasuje drugie powiedzenie nie mierz innych swoją miarą ;) Ja zupełnie nie rozumiem tych kłótni , niedomówień .... ale one wynikają właśnie przez to , że zamiast kontaktować się z "zainteresowanymi" bezpośrednio , to się toczy wojny na forum .... Dla dobra zwierząt ? to ja napiszę własne odczucie ..... miałam super dom dla psa , pies już mieszka w tym domu ... miałam takie przemyslenie , aby zapytać , wyadoptować psa z Krężla ... tu by miał raj ;) Ale , sorki , NIE - odechciewa się , czytając to wszystko , człowiekowi pozostaje niesmak , niechęć , może i strach ... bo potem ktos w ramach walki z nudą będzie jeździł jak po autostradzie .... mnie to nie bawi .... Poszukałam psa ze źródełka , które wiem , że nie toczy bojów ... ot pomaga , zrozumie ..... takich jak ja jest więcej .... nie każdy jest fanem zamieszania ... Już zadawałam to pytanie - po co te spory ? Przecież jako taka pomoc psom w naszym kraju , to dość nowa "dyscyplina" , uczymy sie wszyscy , uczymy na błędach .... zamiast wspierać , pomagać , podpowiadać ... to nie najazd musi być ... Ja rozumiem , że na dogo jest czasem nudno , bo sama też lubię ciekawe wątki ... żeby się pośmiać ... ale bez przesady .... Czy nie możecie NORMALNIE rozmawiać ? bez jadu , bez wytykania błędów w taki sposób jak to jest tu uprawiane ? Czy musi być spór o jednego czy dwa psy , a miliony nadal cierpi ? po co taki przetarg ? czemu to ma prowadzić ? O co tak serio chodzi z ta nagonką na PISdZ ? wytłumaczcie mi to - bardzo proszę .... Co to ma nam , widzom pokazać ? chcecie ich wyeliminować ? Jeśli tak , to chyba zamiast wieszać "psy"na forach , żółtych stronach złożyć doniesienie do prokuratury czy gdzie tam można i skoro są tacy źli , nie sprawdzają się - to pozbawić ich możliwości pracy jaką wykonują - ale nie jak gówniarze , tylko dorośli ludzie. No chyba jesteśmy tu wszyscy dorośli , prawda ? Tylko czemu mam wrażenie , że wchodząc tu czuje się jak w piaskownicy ? To już jest 4 wątek ? gdzie ta zabawa się odbywa , mimo tysiąca postów- Nadal nie wiem , co chcecie osiągnąć .... dwa obozy , atakujący i broniący I nic z tego nie wynika , rozumiem zimno , nudno ..... Pogotowie się nie sprawdza , nie ratuje tego rottka - to jaki problem było zgłosić się do innej organizacji ? o pomoc poprosić ? jaki problem był aby napisać wątek na dogo - pilnie kasa potrzebna , pilnie pomoc ? Koli jest w schronie ? wiecie o tym ? to czemu go jeszcze nikt nie zabrał ? I tak zamiast wytykać palcami PiSdZ , to działajcie , pokażcie , że umiecie lepiej , skuteczniej - samym jadem tym psom się nie pomoże ... Ja gdy widzę , że ktoś coś źle robi , biorę sprawy w swoje ręce Potem pokazuje palcem O TAK SIĘ TO ROBI - patrz i się ucz. A nie jeżdze tylko po takim "nieudaczniku" przynajmniej mi to satysfakcji nie sprawia .... Czyny , czyny się liczą , nie słowa Quote
Zofia.Sasza Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 andzia69 napisał(a): żesz cholera ja nie pijaca...a mogłoby być ciekawie:evil_lol: tylko po jaką organizację trzeba by było wtedy dzwonic? Po PARPĘ? :evil_lol: Quote
Chandler Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 @mosii - Czy mogłabyś mi odpowiedzieć na pytania z postu 155? Bardzo proszę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.