florida_blue Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 :evil_lol: rekus jaanna co tak cichutko u ciebie ? Quote
jaanna019 Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Oba uszka na swoich miejscach, brak wieści to w tym przypadku dobra wiadomość, Larunia wyszła na prostą, jest piękną silną suką, teraz tylko czekamy na dogodne warunki i .... :cool1: niedługo dobre wieści. Żeby nie było, że psiak wyparował:evil_lol: Quote
jaanna019 Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Ponieważ niedługo w życiu Lary nastąpi kolejna zmiana, najważniejsza z dotychczasowych i mam nadzieję ostatnia, chciałam wam przypomnieć jak długą i ciężką drogę przeszła ta niesamowicie dzielna sunia: Z zalęknionego, wychudzonego, schorowanego biedactwa zmieniła się w cudownie radosnego psiaka pełnego miłości. Tak rano pijamy kawę: A tak nachalnie słodko Lara wymusza całusy:loveu: Bardzo dziękuję wszystkim za możliwość spędzenia czasu ze wspaniałym psem. Quote
betka-sp Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 może Aniu jednak wyjawisz jaki domek dla Lary wybrałaś??? :roll::roll: Quote
jaanna019 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Ja tam nic nie wybierałam:shake: los sam zadecydował. Po prostu ze wszystkich domków branych pod uwagę ten jest najbardziej wytrwały, zdeterminowany i odpowiedni. a co najważniejsze wierzę, że Lara będzie tam bezpieczna i szczęśliwa. Co prawda będę ją widywać rzadko, bo to bardzo daleko, ale zdjęcia będą na bieżąco. a domek znamy chyba wszyscy, ty też bo to nasza "siostra w rasie";) Jesteśmy już umówione na przyszłą sobotę. O ile nie wybuchnie wojna, nie nadejdzie tzunami, nie nastąpi powódź itd Lara za tydzień będzie w nowym domu, na opolszczyźnie. Quote
jaanna019 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Aktualizacja rozliczenia:cytuję z sp forum by nikusia "OSTATNIE WYDATKI: - monwitan 4,55,- - zyrtec 2 x 20,31,- = 40,62,- - hydroxyzinum 2 x 7,05,- = 15,90,- - szampon, synolux (antybiotyk do ucha), czyszczenie uszu 35,79,- - badanie zeskrobin 20,- - karma ACANA 155,- - wizyta u weta 9.03.09 (czyszczenie uszu + płyn do uszu) 29,10,- - smakołyki dla księżniczki 44,50,- WYDATKI RAZEM 345,46 ZŁ POZOSTAŁA KWOTA NA FUNDUSZU: 690,33ZŁ (poprzednie saldo) - 345,46ZŁ (ostatnie wydatki) = 344,87ZŁ Na chwilę obecną fundusz Laruni zostaje zamknięty, numer konta na które zbierałam pieniążki usunięty ze wszystkich postów i proszę o to, by pieniążków już NIE WPŁACAĆ Z części kwoty która nam została zostanie opłacony transport suni do nowego domku." Od przyszłej niedzieli Larę można odwiedzać w Opolu;) Quote
margo001 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Laruniu wiem że już jesteś w nowym domku z nową pańcią i z nowym braciszkiem i życzę Ci wszystkiego co naj naj naj....:loveu::loveu::loveu: Jestem przekonana że maczekx pokocha Cię najbardziej jak tylko potrafi :loveu: Aniu dziękuję Ci za to co zrobiłaś dla Lary , pokazałaś jej że może zaufac człowiekowi....dziękuję że oddałaś jej swoje serce ,pokazałaś że nie każdy czlowiek to potwór :loveu::loveu::loveu: Quote
betka-sp Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 jaanna019 napisał(a):Larunia już w nowym domu, wyleguje się na swoim łóżeczku. Wiem, że będzie szczęśliwa u Joli. To dla niej najlepsze miejsce:loveu: a Tasiek sama słodycz:loveu: a co tak lakonicznie...hihihhii....Anka pisz ja było :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
betka-sp Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 hihihi..nie ma to jak przeskakujące posty;)) Quote
jaanna019 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Larunia już w nowym domu, wyleguje się na swoim łóżeczku. Wiem, że będzie szczęśliwa u Joli. To dla niej najlepsze miejsce:loveu: a Tasiek sama słodycz:loveu: Quote
Guest monia3a Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Cieszę się, że Lara w końcu w swoim mam nadzieję ostatnim domku :multi: Quote
jaanna019 Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Lakonicznie... a co mam pisać, boli i tyle. Martwię się o Larunię, oby szybko się zapomniała o mnie i była szczęśliwa. Podróż z małym stresem, samochód w trakcie zaczął odmawiać posłuszeństwa. Już myślałam, że nie dojedziemy, ale coś mu się naprostowało i jechał. Jola jest świetną babką, widać po zachowaniu Tośka, że to człowiek który kocha psy. Larunia od razu dostała śliczne nowe szeleczki:loveu: Troszkę burczała na Tośka jak chciałam go pogłaskać z zazdrości. Zdjęcia ze spotkania A to Tasiek:loveu: Żeby nie wracać do pustego domu... to mój pies Tolek:loveu: zostaje u mnie nazawsze Quote
Guest monia3a Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 jaanna019 napisał(a): Żeby nie wracać do pustego domu... to mój pies Tolek:loveu: zostaje u mnie nazawsze Śliczny :loveu: prawie shit tzu ;) fryzjer by mu sie przydał ;) Quote
jaanna019 Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 prawie...:cool1: śliczny jest, a do fryzjera się wybieramy, tylko nie wiem który u nas poradzi sobie z filcem i nie zedrze ze mnie dużej kasy:evil_lol: Quote
Guest monia3a Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Mogę dać Ci namiar na dobry zakład i po znajomości zrobi to po kosztach ;) ale i tak przed strzyżeniem musisz go porządnie wykąpać i przynajmniej trochę rozczesać. Quote
jaanna019 Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Poznajecie? Larunia pozdrawia z najlepszego domku pod słońcem:loveu: Quote
florida_blue Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 o ............................ :crazyeye: ale futrzak z niej - wygląda zupełnie normalnie ! Quote
jaanna019 Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 florida_blue napisał(a):o ............................ :crazyeye: ale futrzak z niej - wygląda zupełnie normalnie ! Wygląda tak jak sharp powinien wyglądać czyli cudnie:evil_lol: a w porównaniu ze zdjęciami z grudnia to :crazyeye: jak najbardziej uzasadnione:lol: Quote
jaanna019 Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Jestem taka szczęśliwa, że Lara jest kochana i bezpieczna w nowym domu, że nie mogę się oprzeć:loveu: i muszę wam pokazać metamorfozę Oto Lara 13.12.2008 w dniu kiedy opuściła schronisko: A tu dziś w swoim domu, spójrzcie jaka z niej piękna, dumna dama:loveu: Z całego serca życzę wszystkim opuszczonym, umęczonym psom takiego domu jaki maczekx dała Larze. Jolu kocham cię:loveu: *otrzymałam zgodę na wklejenie zdjęć, no od Joli jeszcze nie ale napewno nie ma nic przeciwko.. Quote
betka-sp Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 metamorfoza niesamowita :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:....widac co daje dobre serduszko i cierpliwośc ..tak i twoja Aniu jak i maczekx :multi::multi::multi::multi: Quote
florida_blue Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 jaanna019 napisał(a):Jestem taka szczęśliwa, że Lara jest kochana i bezpieczna w nowym domu, że nie mogę się oprzeć:loveu: i muszę wam pokazać metamorfozę Oto Lara 13.12.2008 w dniu kiedy opuściła schronisko: A tu dziś w swoim domu, spójrzcie jaka z niej piękna, dumna dama:loveu: Z całego serca życzę wszystkim opuszczonym, umęczonym psom takiego domu jaki maczekx dała Larze. Jolu kocham cię:loveu: *otrzymałam zgodę na wklejenie zdjęć, no od Joli jeszcze nie ale napewno nie ma nic przeciwko.. czy ja również mogę wkleić na strone naszej fundacji ???????????? Lara zmieniła sie nie do poznania .... to moje zdjęcia .... JESZCZE RAZ - Wielkie Podziękowania dla nikador - za organizację całej akcji , dla jaanna za przyjęcie suni do domku oraz wspaniałą opiekę, dla włodka za ofiarną pomoc w transporcie ;), dla maczekx - za cudowny DS oraz dla wszystkich miłośników - za wsparcie :) :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
maczekxp Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 To ja dziękuję Wam wszystkim za to, że mogę się cieszyć obecnością Lary. To niesamowity pies...Jest mądra, grzeczna i bardzo wrażliwa. Rozumie wszystko, co się do niej mówi, czasami jedynie przejawia słuch wybiórczy, ale wiem z doświadczenia, ze nie tylko psy tak mają:lol: Myślę, że Larcia jest szczęśliwa, biega po łąkach, myszkuje w zbożu(juz ją powoli przerasta), kąpie się w jeziorze i przedrzeźnia z zaprzyjaźnionym łabędziem. Poluje na kaczki i żaby-uwielbia to. :cool3: Bezustannie tarmosi się z masochistą- trójnogim Taśkiem. W przerwach śpi chrapiąc okrutnie, co uwielbiam. Ma teraz piekną sierść, która jeszcze się zmienia. Nawet odleżynki na łokciach powoli zarastają, na pupie zamiast nich są śmieszne portki:lol: Mam prośbę, wymyślcie Larze datę urodzenia, wciąż w tym miejscu papierów jest pusto. A może, pomijając rok, mogłaby to być data wzięcia Lary przez Anię? Wszak wtedy narodziła się po raz kolejny...Czekam na propozycje. P.S. Aniu, Tobie dziekuję szczególnie mocno i dziękuję za wyznanie...:oops: Z wzajemnością... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.