Cockermaniaczka Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 :-o ze to psisko szczesliwe to Lara mowicie?Nie wierze:eviltong:Psa podmienili i mysla ze sie nabierzemy:eviltong::lol: Cudnie Larunia zdrowieje i pieknieje:loveu: Tylko jeszcze domek staly ten wymarzony by sie przydal:cool3: Quote
betka-sp Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 to, ze zdrowieje i pięknieje...to tylko zasługa Ani :multi::multi::multi::multi: szacun wieki....... Quote
jaanna019 Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 betka-sp napisał(a):hihihihihi....no Lara jeszcze nie biagała za chomiczkami :diabloti::diabloti: ciekawe kto byłby szybszy :razz::razz::razz: A właśnie, że biegała:evil_lol: Siedzimy sobie z Larką na kanapie i oglądamy coś tam w gadającym pudełku, aż tu nagle Lara się zerwała, wyprężyła i z uwagą wpatruje w "coś" po sekundzie jednym skokiem przesadziła boczne oparcie i hop na podłogę, w tym samym momencie się zerwałam i co? Małe czarne w futrze popie..dala po podłodze a Lara za nim. Doskoczyłam do niej w ułamku sekundy, dopadłam za łeb i do łazienki, a potem pół godziny łapałam to małe futrzaste po chałupie i to był ostatni dzień mieszkania chomików w akwarium, teraz mają klatkę:evil_lol: Całe szczęście, że Lara małego nie zeżarła, bo Julka by mi łeb urwała, wiecie przy czym ;) Quote
Guest monia3a Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Aniu napisz w skrócie jakiego domku szukasz to podeślę ją do Pupili a nuż znajdzie się ktoś odpowiedni. Mogę zrobić jej allego i tam może już być obszerniejszy tekst, kto napisze ?? Quote
betka-sp Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 jaanna019 napisał(a):A właśnie, że biegała:evil_lol: Siedzimy sobie z Larką na kanapie i oglądamy coś tam w gadającym pudełku, aż tu nagle Lara się zerwała, wyprężyła i z uwagą wpatruje w "coś" po sekundzie jednym skokiem przesadziła boczne oparcie i hop na podłogę, w tym samym momencie się zerwałam i co? Małe czarne w futrze popie..dala po podłodze a Lara za nim. Doskoczyłam do niej w ułamku sekundy, dopadłam za łeb i do łazienki, a potem pół godziny łapałam to małe futrzaste po chałupie i to był ostatni dzień mieszkania chomików w akwarium, teraz mają klatkę:evil_lol: Całe szczęście, że Lara małego nie zeżarła, bo Julka by mi łeb urwała, wiecie przy czym ;) hihihihihi...czyli w starciu chomik-Lara........najszybsza była :multi::multi::multi:Ania....hihihihiihihihi Quote
jaanna019 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Czy mogę kogoś prosić o napisanie tekstu do ogłoszeń i allegro? jak znacie kogoś twórczo zdolnego to zaproście na wątek może coś wyczaruje dla mojej Laruni:oops: monia o allegro właśnie miałam cię prosić, tylko może jeszcze zrobię Larze trochę nowych zdjęć, takich w lepszej kondycji? Quote
betka-sp Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 hopamy Laruniu w górę........:multi: Quote
rekus Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 no i co z nowym domem ? nadal sie chyba szuka. Quote
Guest monia3a Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Czekam na ładny tekst do allergo ;) Quote
betka-sp Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 a gdzieś ogłoszenia poszły??? czy Ania sie zabarykadowała przed naporem chętnych :multi: Quote
florida_blue Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 a ja cos słyszałam o Laruni w TV ? czy mi się przysniło ? Quote
jaanna019 Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Moja Lara gwiazdą a ja nic nie wiem:crazyeye: gdzie, kto i kiedy:mad: nic nie wiem:placz: Quote
jaanna019 Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Pytaj o co tylko chcesz, dla ładnego tekstu dla Laruni jestem w stanie podać ci nawet mój pin do karty:evil_lol: Quote
majqa Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 monia3a napisał(a):Czekam na ładny tekst do allergo ;) Czy ja dobrze widzę puszczone oczko Moniu? :razz: Hej Joanno, daj mi dzień, kończę robotę dla męża na kompiku (i mam z nią nóż na gardle + jeszcze jeden "obiecany piesio") i to jest mus. Na jutro, pewno wieczorkiem powinnaś mieć tekścik. Przejrzę wątek, gdybym miała zapytania, podeślę je na PW, OK? Quote
Guest monia3a Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Jsk majqa napisze tekścik to Larunia pójdzie jak przysłowiowe świeże bułeczki a raczej bułeczka :roll: Quote
florida_blue Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 monia3a napisał(a):Jsk majqa napisze tekścik to Larunia pójdzie jak przysłowiowe świeże bułeczki a raczej bułeczka :roll: dokładnie :evil_lol: Quote
majqa Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Wątek co się zowie. :lol: Uprzedzam, czytając, gały miałam na zapałki więc jak coś popierniczyłam, przegapiłam, prostujcie. Lara w pigułce poniżej - na czerwono moje dopytania. OKI? imię - Lara wiek - 3 lata jaki dom tak? - z innymi psami i chomikami, panią domu o rozmiarze stanika 75C, co dodacie? jaki dom nie? - żadnych dzieci, wykluczamy młode małżeństwa, osoby samotne, oraz powyżej 50 roku życia, dzieci (bo dłubią w oczach i chodzą po szarpkach), czyli łapie się niewielu; coś jeszcze? historia - poznałam, doczytałam o szczeniaczku :-(; czy sądzicie, że osoba, która odprowadziła Larę to był jej właściciel? sunia jako taka - Aniu, opisz ją, jej zachowanie, choćby przymiotnikami, typu posłuszna itp, itsre, pod kątem konieczności zwrócenia na coś uwagi, zachowanie wobec innych ludzi smycz - czy ładnie chodzi, bo czytałam, że idzie jak buldożerek; zmieniło się coś auto - ładnie znosi jazdę wykonywanie prostych poleceń - ??? zabiegi pielęgnacyjne - jak je znosi i czy wet chodzi o własnych siłach ze po spotkaniu z Larą? zdrowie/ choroby - alergia?, gronkowiec, jest po sterylce i operacji przepukliny pachwinowej, coś jeszcze? tekst - pod kątem domu, czy dom i wpłat? dane kontaktowe - kom, mail Resztę, dopowiedzcie, jeśli coś się Wam jeszcze uwidzi! Quote
rekus Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 sqamotne dlaczego "nie", a moze one wlasnie potrzebuja Lary by nie byc samotnym. dzieci, te 8-10 letnie juz niewydlubuja oczek a czesto sa bardziej rozsadne od 20,30-letnich nakreconych panienek i panow. tu trza kogos rozsadnego kto swiadomie wezmie Lare na dobre i zle, a nie nakrecona trzydziestka u ktorej dolek chormonalny lub za ciasny stanik spowodowal trzydniowy naplyw uczuc do biednej Lary. . Quote
majqa Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Jasna sprawa, to co wrzuciłam, zrobiłam raczej dla humoru. ;) Młoda para może mieć też łącznie 120 lat i protezy w szklankach, a i to nie musi być zły dom. Od czasu, gdy pod szafą przechodziłam na stojąco miałam zwierzaki, ich oczy przetrwały, przez ciała nie wiódł szlak komunikacyjny. ;) Miałabym za swoje, :evil_lol: gdyby choćby jeden włosek, kosmyk sieści, spadł z mojej przyczyny. Każdego chętnego należy sprawdzić osobno, nie stawiać pod wspólną ścianą uprzedzeń. Czekam teraz na info od Ani. A tak w ogóle, dzień - do - berek! :lol: Quote
betka-sp Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 i jak z ogłoszeniami?? może w czymś pomóc??????????? Quote
majqa Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 [quote name='agnethka'](...) te wymagania są dość hmm... ostre... może nie skreślajcie od razu tych ludzi bez zastanowienia? (...) Jestem wręcz pewna, że Ania nikogo nie utrąci z mety, a wymagania są skrótem myślowym, wyrażającym stopień zakochania się Ani w Larze. Czekam Aniu, aż rozpatrzysz się w moich zapytaniach/ dopytaniach. Quote
jaanna019 Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 [quote name='rekus']sqamotne dlaczego "nie", a moze one wlasnie potrzebuja Lary by nie byc samotnym. dzieci, te 8-10 letnie juz niewydlubuja oczek a czesto sa bardziej rozsadne od 20,30-letnich nakreconych panienek i panow. tu trza kogos rozsadnego kto swiadomie wezmie Lare na dobre i zle, a nie nakrecona trzydziestka u ktorej dolek chormonalny lub za ciasny stanik spowodowal trzydniowy naplyw uczuc do biednej Lary. . Ja mam nadzieję, że to nie o mnie:mad: :evil_lol: imię - Lara wiek - 3 lata jaki dom tak? - dom każdy kochający, nikogo nie wykluczamy, ale każdy poddany będzie dokładnemu sprawdzeniu, dobrze by było żeby znali rasę, bez znaczenia czy dom czy mieszkanie, mogą być rodziny z dziećmi powyżej 10 lat, wychowanie owych sprawdzę :cool1:, mogą być inne psy lub suki, Lara okazuje ogromne zainteresowanie kotami i gryzoniami ale nie jestem w stanie określić jakiej natury, myślę że z kotem byłaby w stanie żyć o ile kot by jej nie atakował, rozmiar stanika pani nieistotny - Lara już nie ssie:evil_lol: jaki dom nie? - dom z małymi dziećmi (one potrzebują dużo uwagi tak jak Lara), państwo w podeszłym wieku (mogą sobie nie poradzić), osoby nieodpowiedzialne (z wiadomych względów) historia - poznałam, doczytałam o szczeniaczku :-(; osoba która odprowadziła Larę do schroniska zaproponowała pracownikowi, że ją tanio odsprzeda:angryy: to mógł być właściciel ale nie musiał sunia jako taka - posłuszna, w domu spokojna, na spacerach rozpiera ją energia, wobec ludzi nawet obcych zachowuje się przyjaźnie, w zabawie lubi podgryzać i nie kontroluje siły nacisku, ale nie podgryza kiedy jej się jasno powie że NIE, lubi drapnie ale nie jest typem przytulanki, do łózka wchodzi tylko wtedy jak się ją zawoła lub jak jest w domu sama, nie jest natrętna i wylewna, zaproszona do zabawy chętnie w niej uczestniczy, lubi przeciąganie liny - szmatki, często patrzy przez okno i siedzi na balkonie, ciągle pracujemy na spacerach nad przychodzeniem na przywołanie - efekty kiepskie, reaguje ale wtedy kiedy chce, sygnalizuje chęć wyjścia za potrzebą, dużo gada pod noskiem, wydaje dźwięki od sapania przez jęki po chrumkanie, komuś kto nie słyszał może się wydawać że warczy, lubi jak się do niej gada - temat obojętny, ogólnie bezproblemowa i stonowana dama smycz - chodzi jak buldożerek niestety nadal auto - ładnie znosi jazdę, ładnie to mało powiedziane ona się wpycha w każde otwarte drzwi samochodowe jakie widzi, nawet obce:evil_lol: wykonywanie prostych poleceń - siad, głos, poproś, daj łapę - nie chętnie i opornie zabiegi pielęgnacyjne - nie lubi czyszczenia uszu próbuje tego unikać jak się da czyli wywija głową, ucieka itd, trzeba duuużżo cierpliwości i sprytu, kąpiele znosi już calkiem dobrze, do brodzika wchodzi sama, ale pod warunkiem że ja wejdę pierwsza, wychodzi też za mną i jak ma rozesłany ręczniczek na podłodze:evil_lol:, wizyty u weta: jak wychodzimy z domu i mówię "idziemy do pani doktor" to ona już sama pędzi w odpowiednim kierunku - lubi, na stół gdyby był ciut niższy wskakiwałaby samodzielnie, tylko przy czyszczeniu uszu i zastrzykach trzymam ją za pychola, ale kagańca nigdy nie zakładamy - nie ma potrzeby zdrowie/ choroby - na dzień dzisiejszy w uszach gronkowiec złocisty - w trakcie leczenia, jutro pobieramy zeskrobiny żeby wykluczyć grzyby i pasożyty skórne, możliwa alergia pokarmowa ale nie potwierdzona, upewnimy się po badaniach, skóra w trakcie leczenia, niezbędne kąpiele co 2-3dni, mam nadzieję, że dopóki pójdzie do nowego domu sytuacja się rozjaśni i leczenie będzie zakończone. tekst - pod kątem nowego domu dane kontaktowe - 505978439, jaanna019@interia.pl Proszę zaznacz, że ze względu na dobro Lary kontrola domku będzie wnikliwa i dokładna zarówno przedadopcyjna jak i po- państwo muszą być gotowi na podtrzymywanie kontaktów ze mną również po adopcji i to dość częstych, nie jestem jędzą, ale nie mogę Lary stracić z oczu:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.