Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 401
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

rekus , drapanie już opanowane ;) mimo słonka możemy chodzić na
spacery , narazie karma typowo hypo nie jest konieczna .

Wracajac do tematu Trzymam kciuki za Ciebie Aniu i za Larę , będzie dobrze i czekamy na wieści jak juz Lara dojdzie do siebie po zabiegu...:calus:

Posted

Lara już w domu. Zabieg odbył się tak jak planowaliśmy. Kiedy po nią przyszłam była otumaniona ale na tyle przytomna, że wyczołgała się na korytarz i pełzła do wyjścia. Mój biedny ogłupiały aniołek:oops: Pan doktor, który operował prosił żebym jeszcze przyszła porozmawiać, bo ma mi coś do powiedzenia. Odstawiłam Larcię do domu, zostawiłam pod troskliwą opieką i wróciłam do weta. Okazało się, że dziewczyna załapała się na ostatni kurs do życia:shake: W jednym rogu macicy i na jajowodzie - martwica, przez ten ubytek do jamy brzusznej sączyła się wydzielina ropna z macicy. W miejscu przylegającego jelita powstała gnilna, ropna zmiana - martwica ścianki jelita, na szczęście bez perforacji, została usunięta. W trakcie zabiegu usunięto macicę i jajniki, zoperowano przepuchlinę i jelito. Pobrane zostały wycinki jelita, bo być może są to zmiany nowotworowe, jutro będzie wynik. Teraz muszę obserwować czy nic złego się nie dzieje z kichami.
Dzięki Bogu zdążyliśmy:oops:

Posted

jaanna019 napisał(a):
Zabieg umówiony na 18tą, mam nadzieję, że będzie ok. Co do karmy... to sama już nie wiem:roll: może lepiej przestawić na gotowane? przynajmniej wiedziałabym co zjada:oops:


z tym sie zgodze
w sumie nie wiem na co uczulona jest Ninka ale na pewno jej nie słuzy wołowina
ogolnie drapie sie po pokarmach suchych po gotowanym sie nie drapie
uscislajac po wołowinie drapie sie zawsze czy to miecho czy to sucha karma po suchej karmie raz sie drapie a raz nie -nie wiem czemu bo niby składy zblizone do siebie

przeciez w takim zarciu jest masa stabilizatorow srodkow takich i owakich nie wymienionych na opakowaniu toz przeciez karmy suchej nie susza na słoncu nie? tak jak kawe rozpuszczalna pewnie chemia jest jechana

Posted

rekus napisał(a):
oj, trza tylko znalezc wlasciwa karme hypo... i jakos to poleci ku dobremu.


z tym sie więc nie zgodzę

Posted

bluska napisał(a):
drapanie już opanowane ;) mimo słonka możemy chodzić na
spacery , narazie karma typowo hypo nie jest konieczna

Wracajac do tematu Trzymam kciuki za Ciebie Aniu i za Larę , będzie dobrze i czekamy na wieści jak juz Lara dojdzie do siebie po zabiegu...:calus:


wiec niepotrzebnie sie wymądrzałam;)
grunt ze jest lepiej

Posted

jaanna019 napisał(a):

Dzięki Bogu zdążyliśmy:oops:


naprawdę dobrze się stało
ach janno trzymam kciuki za was

w lutym postaram sie cosik przelac

Posted

Aniu...całe faktycznie szcęście, że zdążyliście :-o bo mogło być niefajnie....... daj znać co wyszło z wycinków... miejmy nadzieje jednak że to nić co chodzi tyłem :mad:

Posted

A teraz kolejne wpłaty na fundusz Laruni:
- manga
- maria
- wkur

KWOTA NA FUNDUSZU 968,20 ZŁ
To na szczęście nie nowotwór. Lara czuje się dobrze. Jedzenie zmieniamy na jakiś czas na domowe, czyli Anka do garów :angryy: tak będzie lepiej dla jej kiszeczek. Leczenie skóry utrzymujemy bez zmian, tylko zmniejszamy dawkę sterydziku. Jutro będzie więcej dzis jestem zmęczona.

Posted

betka-sp napisał(a):
Aniu...odpocznij i daj opaść emocjom ....już teraz może być tylko z górki.........:razz::razz:

Tak, tak, dosyć tych "atrakcji". Odpoczynek jest wielce wskazany, może mały urlop?:razz:

Posted

O urlopie to ja sobie mogę pomarzyć:mad: tyle roboty w robocie ile cukru w cukrze. Całe szczęście mam urlop od dziecka:cool1: zbawienne ferie nadeszły w samą porę.
A z gotowaniem to długa historia. Zaczęło się od Julki, dzięki opatrzności za instytucję niani, przedszkole i obiady szkole bo moja pociecha musiałaby mrożonki jadać od urodzenia:oops: No ale z okazji Kyry musiałam się nauczyć, na szczęście psom się nie przyprawia bo wstyd by był jakby nawet pies tego nie tknął:evil_lol:
Larunia konsumuje ryż z warzywkami i moim ulubionym tuńczykiem, którym w przypływie szaleństwa graniczącego ze wspaniałomyślnością dzielę się z Larą. No dobra, przyznam się wczoraj dałam jej tylko pół puszeczki bo to była ostatnia jaką miałam w domu,a drugie pół wyżarłam nie mogłam się oprzeć, ale dziś zrobiłam zapasik i wystarczy dla nas obu:multi: Larze tak posmakowało, że dziś podczas gotowania siedziała zahipnotyzowana ze wzrokiem wbitym w pustą miskę i wyraźnie słyszałam jak mantruje: "Tuńczyku przybywaj! Tuńczyku przybywaj!":evil_lol::evil_lol:

Posted

hihihihihihihihihihi.........no nieźle :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: tuńczykowa dziołcha :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: ale Aniu...w Biedronce tuńczyk w całkim przyzwoitej cenie to możesz paść Larę do "bólu" :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

rekus napisał(a):
Bluska, a w jaki sposob opanowane jest drapanie? konkrety. i co spacerow w cieplo bylo wiecej??? nie pytam bez powodow, wiec konkret prosze.

Już nadrabiam zaległości ,
Przede wszystkim pogoda ...tzn zrobiło się sucho i mniej wilgotno . Dla Tima najbardziej niesprzyjające są roztopy i mokra " zgniła " ciepła jesień .
Mam w domu zawsze encorton i wtedy gdy zaczyna się intensywnie drapać daję mu go. Pogoda się polepszyła , wystarczyła jedna dawka encortonu i psiak się nie drapie. ( Rekus jakby co to więcej szczegółów na pw , daj znać bo stąd nas wywalą:razz: )

Aniu cieszę się, że Lara czuje sie dobrze i , że już po wszystkim , jeśli chodzi o karmę to ekspertem nie jestem ale jestem wierna Eukanubie i bardzo ją sobie chwalę , innych nie testowałam bo nie musiałam , Timo po adulcie i po lamb&rice się drapał a sensitive skin mu smakuje i służy więc narazie nie zmieniam .

Posted

Ryż ugotowac dla Lary dobrze to też sztuka kulinarna.

Bluska, mialo byc konkretnie i na wszystkie pytania, pytania to te z "?",
encorton :)
a jak bylo ze spacerami???czy bylo wiecej gdy teraaz zaczelo sie drapanie, ja nie chce diagnozy na temat jesieni wilgoci grzybow i pylkow od sachary. Czy BYLO WIECEJ SLONKA I SPACEROW gdy zrobilo sie cieplej i zaczelo drapanie?????

ne wywalom bo my som z Andziom kumple.

Posted

Może nasze, Terciu, nie chcą TEGO tuńczyka z tesco. Fakt, że tani (puszka jakieś 1,50) ale w środku miazga:ekmm: Pewnie taki z delikatesów bardziej by im podszedł:razz:
Aniu, a jak się czuje Lara parę dni po zabiegu? Z Twoich opisów wynika, że dobrze. Rana się goi? Jak znam życie to zagoi się "jak na psie":lol:
Moja dłoń już prawie całkiem sprawna:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...