Ulaa Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Czasami piszą do naszej fundacji ludzie z dalszych okolic, niż mamy możliwości zająć się sprawą. Sytuacje najlepiej nakreślą meile: Witam. (...) Problem wygląda następująco - mamy w bloku dzikiego mieszkańca - psa kundelka. Jego właściciel zmarł i od tego czasu pies jest bezdomny. Ma rozłożony w bloku materac z gąbki, dokarmiamy go ciągle, jest przyjaznym psem, nie boi się ludzi. Nikomu nie przeszkadza. No prawie nikomu - dlatego też piszę. Sami zagwarantowalibyśmy mu godne warunki gdyż jest to miły i "wychowany" pies - tj. nie załatwia się w bloku, nie robi nic złego. Jednak jest kilku mieszkańców bloku którzy dla swojej chorej przyjemności czasami go kopną, czasami poszczują swoim psem. Z kilkoma osobami które się nim opiekują rozmawialiśmy na ten temat i postanowiliśmy szukać pomocy u Państwa. Szkoda aby nasz mały przyjaciel męczył się, bo przeszkadza kilku osobom których moralność i stan zdrowia psychicznego jest bardzo wątpliwy. Pozdrawiam serdecznie, Witam. (...) Pies jest młody - ma maksymalnie do 3 lat, ale wydaje mi się że raczej powyżej roku. Jest bardzo spokojnym psem, agresją reaguje jedynie na inne psy - to z powodu szczucia... Ogólnie bardzo lubi dzieci, jest w miarę radosny jak na bezdomnego psa, bardzo szuka ludzkiej miłości, i bardzo lgnie do ludzi. W stosunku do obcych jest trochę nieufny, ale nie jest agresywny. Bardzo prawdopodobne, że miał książeczkę, na pewno był szczepiony i odrobaczany - właściciel o niego dbał. Jak już pisałem właścicielowi się zmarło, a "kochani" spadkobiercy wyrzucili psa na bruk. Zdjęcia przesyłam w załączniku. Piesek mieszka w Sosnowcu, na ulicy ..... - aktualnie w bloku nr ..... (...) Pozdrawiam serdecznie, Bartosz Jarubas. Będę bardzo wdzięczny. Psa aktualnie nie ma w bloku, ale wiem gdzie przebywa. Pozdrawiam serdecznie, Czy ktoś mógłby spotkać się z tym panem zgłaszającym i coś mu doradzić, zobaczyć psiaka i warunki w jakich obecnie przebywa... Quote
Nadziejka Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Ulaa napisał(a):Nie ma nikogo z Sosnowca? :shake: Witam serdecznie:lol: Ja jestem z Sosnowca , dzielnica Srodula .Jestem na dogo nowa , dopiero od kilku dni. Jesli moge jakos pomuc , to piszcie cioteczki. Trzymam kciuki za piesa , Quote
Ulaa Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 Hura, nareszcie ktoś się pojawił. Mogę dać Ci nr do tego pana, skontaktujesz się ok? Bo przez pośrednika to niepotrzebnie przedłuży. Quote
Ulaa Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 bez zmian. ewa gonzales nie potwierdzila checi pomocy. minelo juz tyle czasu ze pewnie psiaka juz dawno nie ma. Quote
Anecioreczek Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Ulaa napisał(a):bez zmian. ewa gonzales nie potwierdzila checi pomocy. minelo juz tyle czasu ze pewnie psiaka juz dawno nie ma. kurcze:(:shake: Quote
Nadziejka Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Witam ! Cioteczki , wiec nie dam rady na ten podany adres , bo to jest majl , wyskakyje w moim kompie ze nie mam dostepu , to ja wysle do ciebie cioteczko Ulu pw z moimi danymi i jesli masz num tel tego pana , to bardzo prosze , zadzwon , albo wyslij smsa z moimi danymi i moze wtedy bedzie prosciej nam sie skontaktowac, ja od dwoch tygodni ledwo chodze , chorubsko mnie dopadlo:shake: Pozdrawiam was i zycze zdrowia. Quote
Nadziejka Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Witam! Wyslalam tydzien temu pw do cioteczki Uli , z moimi danymi , moze sprobuje dzis znow . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.