LALUNA Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Wreszcie ktos zrobil to o czym myslalam, lateksowe, mieciutkie piszczace i na sznureczku!!! Kupilam 3 :cool3: Pokazuj :razz: Quote
PATIszon Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Pokaze jak przyjada razem ze zwlokami Pudlowymi, a kupilam w lecznicy w Ząbkach kolo Wawy:eviltong: A tak wogole to po co Wam to! Obie macie psy, ktore raczej wiedza do czego zaby sluza..... :niewiem: Quote
PARSONRK Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 PATIszon napisał(a):Pokaze jak przyjada razem ze zwlokami Pudlowymi, a kupilam w lecznicy w Ząbkach kolo Wawy:eviltong: A tak wogole to po co Wam to! Obie macie psy, ktore raczej wiedza do czego zaby sluza..... :niewiem: Ale moje uwielbiają lateksowe zabawki :) jeezuniu jak to brzmi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
PATIszon Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 LALUNA nie wiem jak to ma sie do tematu, ale ok LATEKSOWE ZE SZNURECZKIEM:evil_lol: Quote
LALUNA Posted December 5, 2008 Author Posted December 5, 2008 A tak wogole to po co Wam to! Obie macie psy, ktore raczej wiedza do czego zaby sluza..... :niewiem: Owszem, ale Wendy uwielbia takie piszczące zabawki, ale potrafi je szybko zjadać, więc jak jest sznureczek, to łatwiej z niej wyciągnę :eviltong: No a pozatym w klubie mamy różne psiaki, szczeniaki, wiec na zaś sie przydaja wszelkie nowinki motywatorów.;) Quote
PATIszon Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 No i popsula nam pieknego OFFa...... Ide spac. :drinking: Quote
PARSONRK Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Jeszcze ino namiary jakieś podaj - chyba, że przez ciebie mogłabym takie "lateksowe cuda" załatwić ?:cool3: Quote
PATIszon Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Zabawki sa firmy Karlie, tylko tyle wiem. Gdzie je kupic...:niewiem: Quote
PARSONRK Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 [quote name='PATIszon']Zabawki sa firmy Karlie, tylko tyle wiem. Gdzie je kupic...:niewiem: Dzieki wielkie :loveu: wynajdę w internecie pytanie zinnej mańki - coby temat na tor właściwy naprowadzić :) Co jest lepsze i w jakim przypadku ( w jakiej sytuacji = przy jakiej przeszkodzie) Smaczki czy piłeczka ? Quote
LALUNA Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Smaczki czy piłeczka ? To zależy od psa. Sa psy które nie pracuja na zabawkę bo nie jest to dla niego nagroda. Ale generalnie smaczki ida na strefówki o ile masz je zatrzymywane. Bo zbiegane - piłeczka. Quote
martynkao Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Ja mam zatrzymywane na "aportek" , jedzenie mojego psa nie kreci na tyle zeby zrobic szybkie strefy zatrzymywane . Ale posiadałam psa z ktorym w gre wchodzilo tylko zarcie . Mysle ze najwazniejsze jest aby pies wiedzial ze to nagroda "od Ciebie " a to na co bardziej go nakrecisz/ skupisz to Twoja decyzja i predyspozycje psa. Quote
PARSONRK Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Moje tam działają tylko na piłeczki ;) mam nadzieję, że pytanko pomoże początkujący m;) Quote
Kinia Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Na obozie najlepszym motywatorem była różowa miseczka :evil_lol: Quote
Veah Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 PARSONRK napisał(a):Dzieki wielkie :loveu: wynajdę w internecie pytanie zinnej mańki - coby temat na tor właściwy naprowadzić :) Co jest lepsze i w jakim przypadku ( w jakiej sytuacji = przy jakiej przeszkodzie) Smaczki czy piłeczka ? Na goldena-wiadomo piłeczka;) Miałam okazję spotkać cztery goldeny wraz z innymi rasami w jednym miejscu bawiące się piłką. Kontrast pomiędzy goldenem, a innym psem, jest... bardzo duży;) Chodzi oczywiście o nagłe przestawienie się (na zajęciach PT) ze smaków na piłkę;) Ale również spotkałam ONka, który za nagrodę uznawał jedynie piłkę. A przy tym był agresywny, ale to inna sprawa;) Więc to zależy w dużej mierze od psa. Obserwuj i zdecyduj;) Quote
dunia77 Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Mojego psa (sheltie) motywują jedynie smaki... ale takie extra (kawałki sera, kurczaka, wątróbka gotowana etc...) Ale właściwie jest już na tyle nakręcony, że agility samo w sobie jest nagrodą. Pastuchy już chyba tak mają :hmmmm: Quote
Daja_ Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 dunia77 napisał(a):kawałki sera :-o Mysz nie pies :evil_lol: Mojego do niedawna cieszyły smaczki TYLKO smaczki - ostatnio doszłam dlaczego BO MIAŁ WTEDY DIETĘ. Ciężko nam było,oj ciężko,chciałam go odchudzić a tu ani rusz.Nie mogłam odstawić diety,i trenowania też nie (zwłaszcza że trenujemy od 2,5-3 miesięcy,i to dla niego "nowość") Ale od prawie miesiąca Atos,nie zwraca uwagi na smaki. Piszcząca piłka rulezz:diabloti: Quote
dunia77 Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Spyker był już nazywany lisem i szczurem :diabloti: więc przyjmiemy to z godnością. Quote
Claudia_Jazz Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Daja_ napisał(a)::-o Mysz nie pies :evil_lol: Oj, nie zgodziła bym się :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.