Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Heh też wszystkim mówię, że u nas sesja cały rok. Choć nie powiem, obecną sesję odczuwam. Nienawidzę jak coś jest dzień po dniu i tak cały tydzień albo i dłużej grrr...

  • Replies 545
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No planowo nasza kalendarzowa sesja rozpoczyna się chyba 25 stycznia i trwa do 5 lutego. A my w tym czasie mamy tak naprawde dwa egzaminy - z biofizyki i chemii, wszystko pozostale wczesniej ;) No ale przynajmniej ferie tydzien dluzsze

Posted

Saint napisał(a):
Dwa tygodnie wolnego macie?
Mmm.
Chyba jeszcze ani razu czegoś takiego nie doświadczyłem..


Nie zdawałeś niczego w przedterminach?
Nie błagałeś o wpisanie na najwcześniejszy dostępny termin egzaminu ?

Byle mieć potem 2-3 tygodnie wolnego ?
nie uwierzę !

Posted

Nim się sesja zacznie to jeszcze trzeba milion kół pozdawać ;) Ale przynajmniej udało mi się zapisać na egzaminy tak jak chciałam :]
A tak swoją drogą to ostatnio nam Dziekan mówił, że we Wrocku ma powstać kierunek pielęgniarstwo weterynaryjne, chyba od przyszłego roku. Ciekawe co taka pielęgniarka będzie mogła robić oprócz podawania zastrzyków...

Posted

W Lublinie też jest taki kierunek (miał wejść od tego roku, nie wiem czy tak się faktycznie stało) . Zdaje się, że podyplomowy. Są ludzie, którzy np po zoocie zatrudnieni są w lecznicach, myślę, że dla nich takie uzupełnienie wykształcenia to fajny pomysł.

Posted

Saint napisał(a):
Dwa tygodnie wolnego macie?
Mmm.
Chyba jeszcze ani razu czegoś takiego nie doświadczyłem..


Nie martw sie Jakubie, ja również :D
I w tym roku również się nie zapowiada..

Kaladan napisał(a):
Pod warunkiem , że wszystko pójdzie w I terminach...


Ja tam nigdy nie jestem taką optymistą :P

Posted

agacia napisał(a):
A tak swoją drogą to ostatnio nam Dziekan mówił, że we Wrocku ma powstać kierunek pielęgniarstwo weterynaryjne, chyba od przyszłego roku. Ciekawe co taka pielęgniarka będzie mogła robić oprócz podawania zastrzyków...


Kierunek ma się pojawić za półtora roku, czyli chyba w roku akademickim 2011/2012. To bedą studia 3,5-letnie licencjackie/inżynierskie??. Z tego co mówił dzisiaj Dziekan to ma to być pomoc weterynaryjna: zastrzyki, kroplówki, proste znieczulenia, opatrywanie ran itp. ale tak naprawdę to się okaże w praktyce, jaki będzie program nauczania. Poza tym jestem ciekawa, jak sprawa wygląda w kwestii formalno-prawnej bo to może mieć znaczenie w sensie kompetencji i możliwości działania (w sumie pielęgniarka/pielęgniarz to powinno być coś więcej niż technik wet. ale nie jest to lekarz).

Życzę wszystkim powodzenia na pierwszych na weterynarii egzaminach :) Trzymajcie się i zbierajcie siły na następne sesje ;D Przede mną na szczęście już ostatnia, później będę tylko z łezką w oku wspominać studenckie czasy (wszyscy starsi znajomi tak mówią chociaż ja w tej chwili w to wątpię...).

Posted

a wg mnie przesadzacie... ale może to depresyjno-stersujący wpływ okresu zaliczeniowego?
ja sie nie zgadzam, ze jest tak ciezko choc w perspektywie mam oblanie biochemii - ale to chyba z wlasnej winy ;] no i wciaz jestem pelna nadziei ze ja zdam :p

Posted

a wg mnie przesadzacie... ale może to depresyjno-stersujący wpływ okresu zaliczeniowego?
ja sie nie zgadzam, ze jest tak ciezko choc w perspektywie mam oblanie biochemii - ale to chyba z wlasnej winy ;] no i wciaz jestem pelna nadziei ze ja zdam :p

Posted

Z perspektywy czasu wszystko wydaje sie później jakieś łatwiejsze.. Kiedy pomyślę o histologii to jakoś tak ciepło mi się robi na sercu, a nerwów mi zszargała kiedyś..

Ja myślę, ze studia same w sobie są szalenie ciekawe, tylko niestety tej wiedzy nie ma kiedy zgłebiać, bo ledwo zostaje czasu na nauczenie się tego co potrzeba do zaliczenia.
Wszystko jest do ogarnięcia, ale czasu jest mało, a zaliczenia nakładają się na siebie jak chcą - i to stanowi główny problem. Człowiek czasem nie wie za co się zabrać, a systematycznym nie da się zawsze być niestety z uwagi na stan "ciągle coś"

Może się pochwalę, że w przyszłym tygodniu dzień w dzień mam coś :D

Powodzenia wszystkim w okresie przedsesyjno-sesyjnym !

Posted

mnie poza biochemią nic nie dobija, wszystko inne do przejscia xD
a jak w warszawie wylada taka technologia w produkcji zwierzecej? bo u nas musimy zalozyc obore/chlew xD założyć w sensie policzyć ile bedziemy mie cielat, ile sprzedamy ile sobie zostawimy, jak bedziemy im sprzatac jak karmic, jakd beda sobie mieszkac, harmonogram pracy przy nich itd. i tak sie zastanawiam... po co...

Posted

Ja to miałam na zoocie, co jest oczywiste. Po cholerę na weterynarii? Nie wiem. Hmmm może po to żeby poznać drugą stronę? Od dawna wiadomo, że w większości hodowcy i weci nie pałają do siebie miłością i jedni i drudzy mają siebie za debili, którzy się na niczym nie znają.
W każdym razie cieszę się, że teraz mi to przepiszą :)

Posted

U nas na technologii to samo właściwie co na chowie i hodowli zwierząt. Więc w zasadzie taki zapychacz..
A biochemia kończy się już w tej sesji. całe szczęście.

Posted

wczoraj w nocy praktycznie założyłam swoją hodowlę <3
szkoda, że nie powiedzieli nam jak ten projekt ma wygladac w pazdzierniku, moze wczesniej by sie czlowiek za to zabral
chow jest calkiem calkiem

Posted

A ja nie lubię i chowu i technologi. Jak to brzmi? "Technologia produkcji koźląt i jagniąt rzeźnych"...
Najprzyjemniejsze chyba były krowy mleczne i taki projekt robiłam. Wiecie, że są automatyczne czochracze dla krów? Bardzo mi się spodobały ;)

Posted

też mam projekt z krów mlecznych, najwiecej to chyba o swiniach mowilismy, bo pani docent je koooocha <3
o czochraczach mówiliśmy na etologii (mógłby być lepszy ten przedmiot)
znaczy dowiaduje sie troche z tych przedmiotów innych niemedzycznych rzeczy i nie sa az tak wymagajace (choc eto sprawia u mnie dużo problemów)
u mnie chów to były zajecia w zoo, żeby zobaczyć przodków i krewniaków zwierząt gospodarskich, później umaszczenia (krowy to był szał) i zootechniczne nazewnictwo częsci ciałą konia i krowy przeprowaedzane na żywym zwierzęciu ;D (lans), oznanczenie wieku po zębach a teraz mamy rasy psów :)

Posted

No to fajnie macie - bo praktycznie.
My mielismy ćwiczenia i wykładuy - rasy, umaszczenia, cechy gatunkowe, wreszcie żywienie, opieka, produkcja jaj i mięsa. Wszystko teoria do wyklepania. owce, konie, krowy, drób, świnie.
I cudowne 2 egzamiy z tych jakże cudownych przedmiotów w sesji :loveu:

Ale nie to mnie teraz martwi. Bardziej to co czeka mnie w przyszłym tygodniu :mdleje:

Posted

w sumie to nie wiem co było na wykładach, a na zaliczenie technologii trzeba było oddać harmonogram oproszeń, referat i właśnie projekt. dzięki Bogu nie będę się tego uczyć :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...