Justa Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Talagia napisał(a): Tylko jakos ciezko do histologii mi sie zabrac :roll: Ucz się na bierząco, bo histo kosi.. Quote
Talagia Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Justa napisał(a):Ucz się na bierząco, bo histo kosi.. wiem, wiem ;) kazdy mnie ostrzega, wiec sie najbardziej na histo skupiam, w czwartek pierwsza wejscioweczka z komorki :shake: Ale ogolnie jest super :loveu: Quote
Justa Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Talagia napisał(a):wiem, wiem ;) kazdy mnie ostrzega, wiec sie najbardziej na histo skupiam, w czwartek pierwsza wejscioweczka z komorki :shake: Ale ogolnie jest super :loveu: Masz te pytania, które sie powtarzają na wejściówkach? trzeba sie uczyć głównie pod nie.. no i chodzić na wykłady, bo profesor znalazł milion błędów w sawickim :diabloti: Dobrze, że Ci się podoba.. hehe, ja już zapomniałam jak to było na początku, jak człowiek taki zafascynowany wszystkim ;) Quote
Katie Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Hej hej :loveu: Sluchajcie, troszke czytam ten watek i juz mi sie pomieszalo, kto jest gdzie :eviltong: mozecie mnie uswiadomic? :diabloti: Widze, ze wiekszosc zadowolona z wyboru weterynarii, ale powiedzcie mi, czy sa tam jakies takie rzeczy, hmmm..... 'straszne' takie, przy ktorych, niektorzy moga mdlec, nie wiem, jakies trupy, czy cos :eviltong: No i czy jest tak barzo zawalone zycie nauka? Jak jakies pytania sie powtarzaja, to przepraszam :oops: Quote
Justa Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Tak, jest prosektorium z 'trupami', tak są sekcje z 'trupami' i generalnie przez pierwsze dwa lata jest więcej nieżywych niż żywych zwierząt. Tak, nauki jest dużo. :p Quote
Klaudia :-) Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 nauki jest tona i jeszcze trochę,kolokwia,wejściówki,egzaminy "szpilki" Quote
Talagia Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 nie mam pytan na wejsciowki :( tylko na kola... Quote
Katie Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Powiedzcie mi jeszcze, gdzie mieszkacie /chdzi mi o Wa-We i Wro/ w akademku, czy na stancji? I jak koszty zycia? Sa bardzo bardzo wysokie, czy do przejscia? Quote
Justa Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Talagia napisał(a):nie mam pytan na wejsciowki :( tylko na kola... ale z biologii komórki takie pytania i odpowiedzi z xero? bo pytania na wejściówki są właściwie takie same, tylko może nieco mniej opisowe (bo i czasu mało) ;) Quote
Klaudia :-) Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Ja mieszkam w mieszkaniu studenckim(5 studentów w 3 pokojowym),blisko uczelni,dobry dojazd,koszty najniższe nie są(napewno drożej niż w Łodzi),ale w akademiku nie chciałam,bo od listopada będzie ze mną Verti w akademiku z psem to nierealne. Ale we Wrocku da się znaleźć stancje z podobnymi kosztami co akademiki tylko dalej od centrum. Quote
Iza. Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Klaudia :-) napisał(a):Ja mieszkam w mieszkaniu studenckim(5 studentów w 3 pokojowym),blisko uczelni,dobry dojazd,koszty najniższe nie są(napewno drożej niż w Łodzi),ale w akademiku nie chciałam,bo od listopada będzie ze mną Verti w akademiku z psem to nierealne. Ale we Wrocku da się znaleźć stancje z podobnymi kosztami co akademiki tylko dalej od centrum. a powiedz, trudno było znaleźć mieszkanie, gdzie pozwolili Ci mieszkać z psem ? Quote
agacia Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Anatomia i histologia, kiedy to było... :D Quote
kredka Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 Jak to czytam to aż wam zazdroszczę :) przede mną jeszcze daleka droga do studiów :eviltong: Quote
Ziunia Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Klaudia, ja już dostałam zgodę od wszystkich wykładowców żeby w środę chodzić na wykłady z moją flatką, więc jak już bordek będzie z Tobą, może też się skusisz.. Co do mieszkania z psem- nie ma problemu z właścicielami mieszkań, sztuka dobrać ludzi, którzy będą w stanie mieszkać z psem ;) Mi na szczęście się udało. Quote
Linka Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 W Olsztynie psy na wykłady są wręcz zapraszane.. pan profesor stwierdził ostatnio, że lubi jak ktoś na sali patrzy na niego 'mądrym wzrokiem' :roll: Quote
Talagia Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 oj moze moje psy sa psychiczne ale nie usiedzialyby 2 godzin w miejscu :D u nas nie przychodzi nikt ze zwierzetami na wyklady i ja tez nie widze w tym wiekszego sensu. (Po co? to tak jakby zabierac psa do szkoly,,,) no i ze zwierzetami w mieszkaniu tez nie ma problemu, ja mieszkam z 2 kotami i 2 fretkami ;) Quote
Saint Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Po to, że jak np. siedzisz od rana do wieczora na uczelni, w wynajmowanym mieszkaniu/ pokoju nie ma komu wyjść z psem, a Ty masz np. pomiędzy każdymi zajęciami godzinę okienka - dojechać do mieszkania nie zdążysz, pies ma siedzieć cały dzień sam? ;) Quote
Justa Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Pod warunkiem, że pies jest odpowiednio zsocjalizowany, bo w innym wypadku chyba wolałby siedzieć sam w pokoju. Quote
Kaladan Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 A z Lublina nikogo nie ma? Wszyscy jesteście we Wrocławiu albo Warszawie? Moja Di grzecznie zostaje sama w domu. Na szczęście okienek jest dużo, a mam 7 minut piechotą do domu z uczelni więc zaglądam do niej często :) Quote
kredka Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 Kaladan ;) ja znam jedną dziewczynę z uczelni z Lublina.Ale chyba nie zarejestrowała się na dogomani jeszcze :p Może ją namówię to sobie pogadacie ;) Quote
metaxa Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Ziunia napisał(a):Klaudia, ja już dostałam zgodę od wszystkich wykładowców żeby w środę chodzić na wykłady z moją flatką, więc jak już bordek będzie z Tobą, może też się skusisz.. Co do mieszkania z psem- nie ma problemu z właścicielami mieszkań, sztuka dobrać ludzi, którzy będą w stanie mieszkać z psem ;) Mi na szczęście się udało. No ! i tu przekonałaś mnie w stu procentach żeby w przyszlym roku zmienić szkołę :eviltong: A tak szczerze.. Zamierzam przenisc sie na zootechnikę- tzn poprostu złożyc papiery w przyszlym roku- teraz jestem na ekonomicznym- myslisz ze też pozowlą mi brać psiura na wykłady ? Czy tylko weternaria ma takie przywileje ? :diabloti: Quote
Ziunia Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Zootechnika też przychodzi z psami chyba. Część prowadzących się pokrywa,oni na UP są po prostu przyzwyczajeni.. Ja widzę sens w chodzeniu z psem :) dlaczego ma siedzieć cały dzień w domu sam kiedy może siedzieć cały dzień ze mną? :) Jest to dla niej jakaś atrakcja.. Moja suka to też jest wiercidupek, ale przed wykładem 15minut z piłką i ona całe zajęcia po prostu przesypia. Niestety strasznie mało czasu wolnego zostaje na spacery z psem, więc niech chociaż tyle ma z tych studiów :lol: Tylko może się zrobić zbyt wesoło jeśli na sali pojawi się kilka psów :eviltong: narazie moja Aisza ma wyłączność. Quote
Impresja&Simarilion Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Ziunia napisał(a):Klaudia, ja już dostałam zgodę od wszystkich wykładowców żeby w środę chodzić na wykłady z moją flatką, więc jak już bordek będzie z Tobą, może też się skusisz.. Co do mieszkania z psem- nie ma problemu z właścicielami mieszkań, sztuka dobrać ludzi, którzy będą w stanie mieszkać z psem ;) Mi na szczęście się udało. widziałam Cię przed wykładem :P Quote
Figa_77 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Ciekawe kiedy przestaniecie chodzic na wykłady... :eviltong:....:diabloti: ja tak jeszcze na drugim roku cos chodziłam.. a potem rzadkośc... Quote
Ziunia Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 o, Impresja to daj znać kiedyś kto Ty jesteś :lol: ajaj, u nas już przed kołem zrobiły się pustki...;P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.