Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

irenaka napisał(a):
Soema:loveu: To cudo jeszcze nie ma domu?:crazyeye:
To niewiarygodne!!:shake:
Ludzie chyba nie mają oczu:placz:

No nie ma.. Szpieguś Kochany :) co mam szczeniaki, to ona jest brana za ich matkę.. Wygląda na starszą, choć to co wyprawia u mnie w domu i na podwórku, pokazuje, że to mały wariat :lol: Rodziców urzekła, moja mama nawet nie panikuje, że ma sierść na dywanie :eviltong: no i Nancy przytyła od "przekupywania" :mad: Mama się śmieje, że jak tata na weekend wraca to rozmawia więcej z Nancy niż z nią.. Małżeństwo z 30letnim prawie stażem :evil_lol: A tata ostatnio chodził za mamą "moja Gosia" i ją głaskał po plecach :lol:
Mała zaczepia do zabawy, chodzi się przytulac.. Tak jak mówiłam pies - ideał! Tylko, że jak pojechałam do Krk na dzień i została z moim bratem, to nic nie jadła praktycznie, miskę w kocyk zakopała i siedziała w oknie. Przychodziła tylko się przytulic do Brata i wracała do mnie do pokoju.
Wszyscy mówią, że ona zostanie u mnie... :roll:

Posted

Soema napisał(a):

Wszyscy mówią, że ona zostanie u mnie... :roll:


Szczerze?
Człowiek nie jest z żelaza.
Przychodzi taki moment, że DT zmienia się w DS i chyba dobrze, bo koszt jaki płaci psiak i człowiek przy rozstaniu jest zbyt wysoki.
Nieraz nie ma wyjścia, ale jeżeli nie masz innych zwierzaków i masz warunki aby tą kruszynkę zostawić, to pewnie warto o tym pomyśleć.

Posted

Irenko, ja studiuję.. nie wiem co będzie potem, Nancy jest tak mało problematyczna, że z jakimikolwiek wyjazdami nie ma problemu. Może jeździc z nami na wakacje itd.. Z moim chłopakiem mamy plany, które nie wiem czy wyjdą.. Nie wiem, gdzie będę za 3 lata, czy to na pewno będzie Krk, pisałam Ci kiedyś co mi się marzy..
Adopcja Nancy, to decyzja na kilkanaście lat. W domu u mnie już wszystkich zaczepia, łącznie z pyskówkami do mojej Nuki. Ale to nie zmienia faktu, że czasem ma takie napady lęku, zupełnie nieuzasadnione. I trzeba odpowiednio podejśc, żeby to co ją wystraszyło zaczęło ciekawic.
Jeśli znajdzie się ktoś z ogromną dawką cierpliwości i delikatnym podejściem to wyadoptuję ją, z bólem serca, no ale.. :)
Żałuję tej Pani, co była przeciwna sterylizacji... Ale ona w ogóle później nie zadzwoniła...:roll:

Posted

Soema:loveu:to ja tylko trzymam kciuki.
Po pierwsze za adopcję:multi:.
Po drugie za marzenia i plany na przyszłość:multi:.
Widzę, że wszystko co robisz ma sens.
A znając Twoje plany i marzenia mogę się tylko do Ciebie uśmiechać;).
Może ciotkę Irenę przygarniesz na stare lata?
To co będziesz robić ( a wierzę, że marzenia się spełniają) to również moje marzenie:loveu:.

Posted

Z przyjemnością Irenko :loveu: Anioły mi będą potrzebne :)
Dziękuję za wiarę :)

a tymczasem...:-(
http://www.dogomania.pl/forum/f28/szkielety-szczeniakow-w-schronie-dt-sprawa-zycia-smierci-132556/#post11877985
Sunia do mnie przyjedzie, razem z inną w piątek.. DT potrzebne, dla dwójki rodzeństwa, które zostało w schronie.. Patrzcie w jakim są stanie.. Jedno maleństwo z tego schronu już za TM (*)

Posted

xmartix napisał(a):
Soema podziwiam Cię !! :loveu:

:oops: każdy pomaga jak może...
Jak wrócę do Krk zorientuje się w cenach sterylek, popytam czy da się gdzieś taniej załatwić. Jeśli będą powyżej 100zł to chyba ją w Stalowej wysterylizuję, jak wrócę następnym razem do domu.:)

Posted

Aniu, pewnie że extra :loveu:
my już w Krk. Oczywiście rano spuściłam na chwilę z oka mamę z Nancy, efektem tego było podkarmienie Małej... No i... znów na mnie zwymiotowała w samochodzie :mad: Ale mama chciała dobrze, więc wybaczam :) w piątek przyjeżdżają 2 sunie - szkieleciki:roll:.
A do Bazyliah 2 pozostałe ze schronu - udało się :multi: :Rose:

Posted

A i my się witamy :)
Nancy wczoraj siedziałam prawie 9h sama i jak zwykle nic kompletnie nie zrobiła :loveu: tylko gryzaka ubyło. Za to potem pędziłyśmy na trawkę na siq :oops:
Salibinko, a może znowu jacyś Twoi znajomi szukają szczeniaczka?
Wiesz, co tam u Garego?

Posted

Bazyliah napisał(a):
No, to niedługo Nancy będzie miała towarzystwo :p

Już dni odliczamy i na zakupy musimy się wybrać.:) Jak rodzice wrócili w piątek to przywieźli jej 2 paki gryzaków :eviltong: się kończą już...:roll: Nancy bardziej sunie lubi, mam nadzieję, że się i z tymi polubi :)

Posted

Soema napisał(a):
A i my się witamy :)
Nancy wczoraj siedziałam prawie 9h sama i jak zwykle nic kompletnie nie zrobiła :loveu: tylko gryzaka ubyło. Za to potem pędziłyśmy na trawkę na siq :oops:
Salibinko, a może znowu jacyś Twoi znajomi szukają szczeniaczka?
Wiesz, co tam u Garego?


Zrób domkowi Garego wizytę poadopcyjną:diabloti:. Poskrobię do nich o wieści i jakieś fotki :)
Mam znajomego, który marzy o psie, ale sam zdaje sobie sprawę, że za dużo pracuje i podróżuje po świecie, żeby go mieć. Innych chętnych brak:roll:.
Soemko, będą szczeniaczki miały wątek? Gdzie ich tu szukać?

Nancy cudna :). Teraz trudny czas dla nużycowców - przesilenie (sama się obstawiam różnymi wspomagaczami odporności i dodatowymi witamikami dla Edena, a preventic jak znalazł, bo i kleszcze się budzą), wet radzi zawsze czujność w tym czasie.

Posted

Jak będę miała więcej czasu to może zrobię nalot :eviltong: ale ja wiem, że oni dobrzy są :) ale miny Wojtka nie zapomnę, jak mały zrobił olbrzymią koopkę na środku dywanu :evil_lol:
Szkieleciki mają wątek:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/szkielety-szczeniakow-w-schronie-dt-sprawa-zycia-smierci-132556/

A co do Nancy, jedziemy w tym tygodniu do weta się pokazać, zaszczepić i porozmawiać o sterylce.:) ją po cieczce osłabiło.. A moją Nusię leki wykańczają pomału :-(
zna ktoś jakąś lecznicę dermatologiczną dla zwierząt? Żebym mogła zeskrobinę wysłać.

Posted

Pochwalę Nancunie :) otóż zaufałam Nancy i puściłam ją ze smyczy w parku, mój TŻ niezbyt w nią wierzył, ale ja nie zawiodłam się :eviltong:
Nancy szaleję, ale wraca na zawołanie. Już nawet koło bloku ją puszczam. Jestem z niej dumna :loveu:
Już mam cały komplet.
[CENTER]Nancy, Sigma i Alfa :lol:
[/CENTER]

Posted

chita napisał(a):
Wracam po dluuugiej nieobecnosci...Widze Soemo ze masz duuuzo pracy pewnie teraz:evil_lol:Odnowie Nancy tych kilka ogloszen co robilam...

Dziękuję :) gdzieś Ty była tyle czasu?:-o
u nas właśnie trwa wojna dziewuch :eviltong:na zmianę gryzą siebie i mnie..:roll:

Posted

zabralam sie za te ogloszenia...i zorientowalam sie ze ze nie mam tel do Ciebie:oops:przesialam gdzies razem z linkami do tych poprzednich ogloszen....:angryy:tak wiec zaczynam od nowa...zapozycze sobie ten pikny teskt chyba evl tyle ze mala juz ma 8miesiecy??:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...