irenaka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Soema:loveu: To cudo jeszcze nie ma domu?:crazyeye: To niewiarygodne!!:shake: Ludzie chyba nie mają oczu:placz: Quote
Soema Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 irenaka napisał(a):Soema:loveu: To cudo jeszcze nie ma domu?:crazyeye: To niewiarygodne!!:shake: Ludzie chyba nie mają oczu:placz: No nie ma.. Szpieguś Kochany :) co mam szczeniaki, to ona jest brana za ich matkę.. Wygląda na starszą, choć to co wyprawia u mnie w domu i na podwórku, pokazuje, że to mały wariat :lol: Rodziców urzekła, moja mama nawet nie panikuje, że ma sierść na dywanie :eviltong: no i Nancy przytyła od "przekupywania" :mad: Mama się śmieje, że jak tata na weekend wraca to rozmawia więcej z Nancy niż z nią.. Małżeństwo z 30letnim prawie stażem :evil_lol: A tata ostatnio chodził za mamą "moja Gosia" i ją głaskał po plecach :lol: Mała zaczepia do zabawy, chodzi się przytulac.. Tak jak mówiłam pies - ideał! Tylko, że jak pojechałam do Krk na dzień i została z moim bratem, to nic nie jadła praktycznie, miskę w kocyk zakopała i siedziała w oknie. Przychodziła tylko się przytulic do Brata i wracała do mnie do pokoju. Wszyscy mówią, że ona zostanie u mnie... :roll: Quote
irenaka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Soema napisał(a): Wszyscy mówią, że ona zostanie u mnie... :roll: Szczerze? Człowiek nie jest z żelaza. Przychodzi taki moment, że DT zmienia się w DS i chyba dobrze, bo koszt jaki płaci psiak i człowiek przy rozstaniu jest zbyt wysoki. Nieraz nie ma wyjścia, ale jeżeli nie masz innych zwierzaków i masz warunki aby tą kruszynkę zostawić, to pewnie warto o tym pomyśleć. Quote
Soema Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 Irenko, ja studiuję.. nie wiem co będzie potem, Nancy jest tak mało problematyczna, że z jakimikolwiek wyjazdami nie ma problemu. Może jeździc z nami na wakacje itd.. Z moim chłopakiem mamy plany, które nie wiem czy wyjdą.. Nie wiem, gdzie będę za 3 lata, czy to na pewno będzie Krk, pisałam Ci kiedyś co mi się marzy.. Adopcja Nancy, to decyzja na kilkanaście lat. W domu u mnie już wszystkich zaczepia, łącznie z pyskówkami do mojej Nuki. Ale to nie zmienia faktu, że czasem ma takie napady lęku, zupełnie nieuzasadnione. I trzeba odpowiednio podejśc, żeby to co ją wystraszyło zaczęło ciekawic. Jeśli znajdzie się ktoś z ogromną dawką cierpliwości i delikatnym podejściem to wyadoptuję ją, z bólem serca, no ale.. :) Żałuję tej Pani, co była przeciwna sterylizacji... Ale ona w ogóle później nie zadzwoniła...:roll: Quote
irenaka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Soema:loveu:to ja tylko trzymam kciuki. Po pierwsze za adopcję:multi:. Po drugie za marzenia i plany na przyszłość:multi:. Widzę, że wszystko co robisz ma sens. A znając Twoje plany i marzenia mogę się tylko do Ciebie uśmiechać;). Może ciotkę Irenę przygarniesz na stare lata? To co będziesz robić ( a wierzę, że marzenia się spełniają) to również moje marzenie:loveu:. Quote
Soema Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 Z przyjemnością Irenko :loveu: Anioły mi będą potrzebne :) Dziękuję za wiarę :) a tymczasem...:-( http://www.dogomania.pl/forum/f28/szkielety-szczeniakow-w-schronie-dt-sprawa-zycia-smierci-132556/#post11877985 Sunia do mnie przyjedzie, razem z inną w piątek.. DT potrzebne, dla dwójki rodzeństwa, które zostało w schronie.. Patrzcie w jakim są stanie.. Jedno maleństwo z tego schronu już za TM (*) Quote
Soema Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 xmartix napisał(a):Soema podziwiam Cię !! :loveu: :oops: każdy pomaga jak może... Jak wrócę do Krk zorientuje się w cenach sterylek, popytam czy da się gdzieś taniej załatwić. Jeśli będą powyżej 100zł to chyba ją w Stalowej wysterylizuję, jak wrócę następnym razem do domu.:) Quote
Soema Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Moja świnka :loveu: to akurat pozowane, ale ona czasem sama z siebie tak prosi :eviltong: Quote
anhata Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 nie no extra jest ta sunia :D:D::D:D::D:D: w gore w gore! :) Quote
Soema Posted March 1, 2009 Author Posted March 1, 2009 Aniu, pewnie że extra :loveu: my już w Krk. Oczywiście rano spuściłam na chwilę z oka mamę z Nancy, efektem tego było podkarmienie Małej... No i... znów na mnie zwymiotowała w samochodzie :mad: Ale mama chciała dobrze, więc wybaczam :) w piątek przyjeżdżają 2 sunie - szkieleciki:roll:. A do Bazyliah 2 pozostałe ze schronu - udało się :multi: :Rose: Quote
Soema Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 Nikt nas nie odwiedza...:roll: idziemy pobawić się kostką..:sadCyber: Quote
salibinka Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Odwiedza, odwiedza - po cichu ;) a głośno wyraża szacunek za uratowanie szkielecików ze schronu :Rose: Quote
Marlena:) Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Hejooo..witamy z rana i podrzucamy na pierwszą :cool3:... Quote
Soema Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 A i my się witamy :) Nancy wczoraj siedziałam prawie 9h sama i jak zwykle nic kompletnie nie zrobiła :loveu: tylko gryzaka ubyło. Za to potem pędziłyśmy na trawkę na siq :oops: Salibinko, a może znowu jacyś Twoi znajomi szukają szczeniaczka? Wiesz, co tam u Garego? Quote
Bazyliah Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 No, to niedługo Nancy będzie miała towarzystwo :p Quote
Soema Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 Bazyliah napisał(a):No, to niedługo Nancy będzie miała towarzystwo :p Już dni odliczamy i na zakupy musimy się wybrać.:) Jak rodzice wrócili w piątek to przywieźli jej 2 paki gryzaków :eviltong: się kończą już...:roll: Nancy bardziej sunie lubi, mam nadzieję, że się i z tymi polubi :) Quote
salibinka Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Soema napisał(a):A i my się witamy :) Nancy wczoraj siedziałam prawie 9h sama i jak zwykle nic kompletnie nie zrobiła :loveu: tylko gryzaka ubyło. Za to potem pędziłyśmy na trawkę na siq :oops: Salibinko, a może znowu jacyś Twoi znajomi szukają szczeniaczka? Wiesz, co tam u Garego? Zrób domkowi Garego wizytę poadopcyjną:diabloti:. Poskrobię do nich o wieści i jakieś fotki :) Mam znajomego, który marzy o psie, ale sam zdaje sobie sprawę, że za dużo pracuje i podróżuje po świecie, żeby go mieć. Innych chętnych brak:roll:. Soemko, będą szczeniaczki miały wątek? Gdzie ich tu szukać? Nancy cudna :). Teraz trudny czas dla nużycowców - przesilenie (sama się obstawiam różnymi wspomagaczami odporności i dodatowymi witamikami dla Edena, a preventic jak znalazł, bo i kleszcze się budzą), wet radzi zawsze czujność w tym czasie. Quote
Soema Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 Jak będę miała więcej czasu to może zrobię nalot :eviltong: ale ja wiem, że oni dobrzy są :) ale miny Wojtka nie zapomnę, jak mały zrobił olbrzymią koopkę na środku dywanu :evil_lol: Szkieleciki mają wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/szkielety-szczeniakow-w-schronie-dt-sprawa-zycia-smierci-132556/ A co do Nancy, jedziemy w tym tygodniu do weta się pokazać, zaszczepić i porozmawiać o sterylce.:) ją po cieczce osłabiło.. A moją Nusię leki wykańczają pomału :-( zna ktoś jakąś lecznicę dermatologiczną dla zwierząt? Żebym mogła zeskrobinę wysłać. Quote
zaginiona sara Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 widzialam jakis tran w butelkach moze ma jakies wlasciwosci wzmacniajace tylko tak jest w baniakach 5 l i nie wiem kto jest producentem i czy jest dobry Quote
Soema Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 Pochwalę Nancunie :) otóż zaufałam Nancy i puściłam ją ze smyczy w parku, mój TŻ niezbyt w nią wierzył, ale ja nie zawiodłam się :eviltong: Nancy szaleję, ale wraca na zawołanie. Już nawet koło bloku ją puszczam. Jestem z niej dumna :loveu: Już mam cały komplet. [CENTER]Nancy, Sigma i Alfa :lol: [/CENTER] Quote
chita Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Wracam po dluuugiej nieobecnosci...Widze Soemo ze masz duuuzo pracy pewnie teraz:evil_lol:Odnowie Nancy tych kilka ogloszen co robilam... Quote
Soema Posted March 7, 2009 Author Posted March 7, 2009 chita napisał(a):Wracam po dluuugiej nieobecnosci...Widze Soemo ze masz duuuzo pracy pewnie teraz:evil_lol:Odnowie Nancy tych kilka ogloszen co robilam... Dziękuję :) gdzieś Ty była tyle czasu?:-o u nas właśnie trwa wojna dziewuch :eviltong:na zmianę gryzą siebie i mnie..:roll: Quote
chita Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 zabralam sie za te ogloszenia...i zorientowalam sie ze ze nie mam tel do Ciebie:oops:przesialam gdzies razem z linkami do tych poprzednich ogloszen....:angryy:tak wiec zaczynam od nowa...zapozycze sobie ten pikny teskt chyba evl tyle ze mala juz ma 8miesiecy??:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.