Soema Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Transporterek pożyczam od Yorija, której bardzo dziękuję.:Rose: Mam nadzieję, że Nancy równie dobrze zniesie podróż jak ostatnio..:roll: Quote
Bazyliah Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Soema - leczenie nużycy może potrwać nawet 6 m-cy. Bez sensu tyle trzymać psa na DT, tym bardziej, że robi się starszy - mniej adopcyjny. Moim zdaniem małą można ogłaszać. Oddać można, jak zobaczysz, że leki zaczynają działać. Domek musi być rozgarnięty i odpowiedzialny, żeby nie schrzanił leczenia. Kaftanik - weź stary sweter albo bluzę (musi być rozciągliwe), utnij rękaw, przymocuj tasiemki do związywania, żeby nie spadł i już. Spacer to nie konkurs piękności, a bez sensu jeszcze wydawać kasę i kupować. Quote
zaginiona sara Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 ona jest taka urocza nie wiem dlaczego jej nikt nie wzial Quote
Soema Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 zaginiona sara napisał(a):ona jest taka urocza nie wiem dlaczego jej nikt nie wzial To fakt.. nie wiem czego tak.. Musi się dla niej znaleźć ten idealny dom :roll: Quote
Masza4 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Myślę, że można zrobić jej ogłoszenia... Dom i tak trzeba bedzie prześwietlić od stóp do głów i ustali się w razie czego, że pies bedzie leczony (trzeba bedzie spisać to na umowie). Quote
jotpeg Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 ogłaszać. nie ma na co czekać. a może komuś się spodoba taka, jaka jest? w sprawie ubranka - zrób wg rady Bazyliah (wystarczy stary sweter lub polar) lub skontaktuj się z Taks (jest z Krakowa, a na bazarku są jej rzeczy), szyje ubranka dla zwierzaków, kosztuje to dużo taniej niż w sklepie a jest dobrej jakości. Quote
Soema Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Dzięki Jotpeg, zaraz sprawdzę co i jak. Zrobię gumtree i cafeanimal.pl Kto pomoże w innych ogłoszeniach? Quote
jotpeg Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 temat Taks z kubraczkami: http://www.dogomania.pl/forum/f99/zimowe-psie-kubraczki-szyte-na-miare-122825/ i propozycja dziewczyn z Lodzi: http://www.dogomania.pl/forum/f99/smycze-obroze-kubraczki-buciki-dla-podopiecznych-fundacji-fpr-zwp-125973/ Quote
zaginiona sara Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 w szmateksach moga byc takie wdzianka trzeba poszuka albo z rekawa ta jak dziewczyny mowia Quote
Bazyliah Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 [quote name='Soema']Dzięki Jotpeg, zaraz sprawdzę co i jak. Zrobię gumtree i cafeanimal.pl Kto pomoże w innych ogłoszeniach? Zrobię (poza allegro, bo do tego TŻ potrzebny, ja nie mam konta, a TŻ zarobiony - moim tymczasom zrobił po tygodniu). Tylko daj tekst i fotki. Najlepiej na maila: bazyliah@poczta.onet.pl Quote
Soema Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Ciocia Taks powiedziała, że zrobi naszej Kruszynce kubraczek :oops: Dziękuję :Rose: naprawdę na tym forum można niesamowitych ludzi spotkać.. Quote
Soema Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 [quote name='Bazyliah']Zrobię (poza allegro, bo do tego TŻ potrzebny, ja nie mam konta, a TŻ zarobiony - moim tymczasom zrobił po tygodniu). Tylko daj tekst i fotki. Najlepiej na maila: bazyliah@poczta.onet.pl Bardzo dziękuję Bazyliah.. ja dziś nie ogarniam już nic.. Wysłałam maila, może ktoś ma pomysł na treść ogłoszenia? Ja dziś nawet nie pamiętam jak się nazywam.. :oops: Quote
Masza4 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Mogę zrobić suni allegro. Ktoś ma pomysł na txt? Quote
Soema Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Można zacząć:, że choć ma dopiero 5 miesięcy, nie ma w niej tyle radości (beztroski?) co w innych szczeniakach.. Może to dlatego, że pamięta wciąż wiele złych, samotnych chwil.. Została sama (....) I trzeba by napisać, że dla tego jednego jedynego człowieka na pewno otworzy się i zapomni o tym co było, całą sobą, zawsze będzie się odwdzięczać za miłość. Że potrzebuje spokoju i cierpliwości... Jak ktoś da mi coś na migrenę, albo głowę utnie to napiszę dużo mniej chaotycznie i normalnie.. Bo teraz to tylko się pociąć :placz: Quote
evel Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 to tak na szybko... poprawki jutro :oops: wszelkie uwagi mile widziane. Nancy, psie dziecko. Choć ma dopiero 5 miesięcy, nie ma w niej tyle radości co w innych szczeniakach. Może to dlatego, że pamięta wciąż wiele złych, samotnych chwil? Urodziła się na gołej ziemi, nie miała łatwego dzieciństwa. Ot, ktoś wyrzucił resztki z obiadu albo jej dzielna mama wygrzebała coś ze śmietnika, czym dzieliła się ze swoimi dziećmi. Jednak Nancy i jej rodzina spotkały na swojej drodze Osobę otwartą na krzywdę zwierząt, która zaopiekowała się nimi. Osoba ta, mimo wielkiego serca dla zwierząt, nie mogła zabrać kruszynki do siebie. Nancy, jej siostra i mama spędzały więc dnie i noce na dworze. W każdej historii następuje jednak moment przełomowy – dzięki Ludziom, którym los bezbronnych zwierząt nie jest obojętny, dziewczynki znalazły Domy Tymczasowe. Mama i siostra Nancy znalazły już swoich nowych opiekunów. Tylko Nancy, urocza, ważąca zaledwie 4,5 kg kruszynka, została sama. W wyniku braku odpowiedniego żywienia zapadła na nużycę. Wbrew pozorom, choroba nie jest nieuleczalna, jednak jej leczenie jest długotrwałe. Maleństwo musi mieć zapewnione odpowiednie lekarstwa, dobrą karmę i dużo miłości. Nancy wierzy, że znajdzie się człowiek, który mimo choroby pokocha ją i zapewni jej prawdziwy DOM. Jest przecież bardzo mądrą suczką – sygnalizuje swoje potrzeby fizjologiczne, umie chodzić na smyczy, uwielbia się przytulać. Trzeba pamiętać, że jest jeszcze szczeniątkiem i potrzebuje dużo cierpliwości, spokoju i konsekwencji, a gdy już zaufa i otworzy się na swojego Człowieka – pokocha całym sercem i stanie się najwierniejszą przyjaciółką. Osoby zainteresowane losem suni, skłonne włączyć się w pomoc, proszone są o kontakt drogą mailową, pisząc na adres [wstaw adres] lub dzwoniąc na numer [wstaw numer]. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zastrzegam sobie prawo wyboru odpowiedniego opiekuna oraz zakończenia aukcji przed czasem. Oferty złożone bez uprzedniego kontaktu będą usuwane. Quote
evel Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 tak mi coś przyszło do głowy... bo widziałam na allegro czasem aukcje cegiełkowe, np. na leczenie jakiegoś psiaka właśnie. czy ktoś się orientuje jak to wygląda w praktyce? żeby trochę odciążyć Soemę.... :oops: Quote
Soema Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 evl napisał(a):tak mi coś przyszło do głowy... bo widziałam na allegro czasem aukcje cegiełkowe, np. na leczenie jakiegoś psiaka właśnie. czy ktoś się orientuje jak to wygląda w praktyce? żeby trochę odciążyć Soemę.... :oops: Kochana jesteś, dziękuję. Na allegro się zupełnie nie znam. Muszę jeszcze post z finansami zrobić..:oops: nie wiem kiedy. Mała dziś mnóstwo nowych osób widziała, nawet nie bała się za bardzo, choć wszyscy mój pokój oglądali. Do niektórych nawet podchodziła i merdała ogonkiem :) bardzo bym chciała żeby znalazła swój dom. I nie chodzi mi tu o moją wygodę, tylko o nią, ona potrzebuje czasu żeby zaufac. Jak tylko kucam, albo siadam to podchodzi i opiera się o kolana. Czasem nawet tak przysypia. Bardzo się zmieniła. Quote
Bazyliah Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Z tego co wiem, aukcje cegiełkowe jeśli wystawia fundacja zarejestrowana na allegro są OK. Jesli wystawia os. fizyczna, to raz: musi coś sprzedawać, dwa - spora część przychodu z aukcji musi być zapłacona allegro. Quote
Soema Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Jakoś damy radę i bez tego ;) Nancy padła spac, ja chyba wezmę z niej przykład.. Jutro będzie lepiej :) Quote
Soema Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 A my się podbijemy :lol: byłyśmy na spacerku, a teraz Mała gryzaka maltretuje i strasznie mlaszcze :diabloti: aż sama jestem głodna....:eviltong: Quote
Bazyliah Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Po południu powrzucam ogłoszenia z tekstem evl. Soema, mam nadzieje, że nie zeżarłaś jej tego gryzaka :cool3: Quote
RIVER Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 W weekend nie ma mnie w necie ale myślałam o tobie kruszynko :loveu: , BASIA1968 :Rose:, Soema jak wygląda skarpetka Nancy? Nie mam od Ciebie pw. Po całym tym świąteczno-noworocznym okresie można by spróbować ogłoszenia w formie plakatów. Nancy byłaby idealna dla jakiejś pary sprawnych młodych emerytów, najlepiej takich co lato spędzają gdzieś na wsi :eviltong: Quote
rufusowa Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 podrzucam Nancy dla emerytów :evil_lol: co do allegro to mozna wystawic cegiełkowe - pisze sie ze za zakup cegielki będą zdjecia suni i daje sie ";)" procent od cegiełek trzeba allegro dac ale nie jest to az tak duzo ;) Quote
Masza4 Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Dzięki evl za txt. Postaram się dziś wystawić allegro. Quote
Soema Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Przepraszam RIVER, wyleciało mi z głowy. :oops: zaraz się poprawię. Bazyliah od 2 do 5 słuchałam jak ona mlaszcze, miałam ochotę...:eviltong: Nancy po tej kąpieli, taka milusia, że tylko ją przytulać, nawet dziś rano mi na łóżko wskoczyła i się przytuliła.. :loveu: A niesamowita cioteczka Taks zrobi jej na jutro (!) kubraczek..:Rose: Niesamowite tu osoby można spotkać :) Dzięki Jotpeg, za informacje :Rose: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.