Bazyliah Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Soema - napisz jeszcze konkretnie jakie zalecenia, jakie leki. Może komuś coś zostało po leczeniu i mógłby przekazać. Quote
Soema Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Na razie 2 zastrzyki co 5 dni zaraz rozszyfruje pismo weta i napiszę jakie. Obroża Preventic też jest podobno bardzo dobra. Ja osobiście w nią nie wierzę, bo mojej Nuce nie pomogła. Obroża jest droga, ale mogę kupić jeśli w nią wierzycie, będę na bieżąco pisać co ile kosztowało. W sumie na każdego psa co innego działa i trochę inaczej się objawia.. Moja sunia była leczona zastrzykami (nie pamiętam teraz nazwy) dodatkowo, kąpiele z amitrazy i spryskiwana była Fatroximinem. Ale u niej nużyca zaatakowała całe podbrzusze, trochę łapy i podgardle. Quote
Bazyliah Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Soema - w trzecim poście z powyższego linku jest super opisane. Nawet wet się z tym zgodził. Trzeba będzie jeszcze będzie rozgłosić prośby o wsparcie - leczenie jest dość drogie. A dobrze byłoby skuteczne metody dobrać, bo żaden DT nie trwa wiecznie (no chyba, że świadomie zdecyduje inaczej ;) ) Quote
zaginiona sara Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 tak sie stalo z mamuska Nancy Nina mialam takie przeczucie :cool3: Quote
Soema Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Leczenie mojej Nuki kosztowało kilka tysięcy zł..:roll: ona jest bardzo osłabiona. Teraz ją grzybica złapała, w ogóle pewnie gdyby gdzie indziej trafiła to by jej nie było już. Od małego widzi na bardzo niewielkie odległości.. Ciągle dostawała coś na odporność. Ja na stałe psa nie wezmę, raz że nie mam warunków, nie moje mieszkanie, brak samochodu, a dwa że ja kocham duże psy: owczarki, molosy :) kiedyś takie adoptuje, albo zainwestuje w rodowodowego. Na razie mogę tylko DT szczeniakom dawać. Jutro podjadę i kupię obrożę, dobrze? Nużyca baardzo komplikuje adopcje, niektórych nie stać na leczenie. Teraz to boję się myśleć o DS żeby z czasem mała nie wylądowała na ulicy, albo w lesie.. Mam nadzieję, że leczenie przyniesie efekty. Najgorszy moment u mojej był w okresie cieczki, wtedy jest tragedia przez burze hormonów, był moment, że Nuka konała mi na rękach.. Pogorszyło się diametralnie w ciągu 1-2 dni. Ale to dzielna dziewucha i dała radę ;) Aa ja dziś nie poskarżyłam, mała po zastrzyku dziś mnie zębami złapała. Widocznie bardzo zabolało bo później to ze złości smycz gryzła. Przy drugim już było okey :) Quote
salibinka Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Preventic działa świetnie, przede wszystkim dlatego, że amitraza działa tu permanentnie (ważne ze względu na cykl rozrodczy nużeńców). Dlatego obroża jest lepsza niż kąpiele w amitrazie. Ale, żeby było ok., trzeba ją wymieniać raz na miesiąc (!), żeby stężenie a. było wystarczające i skuteczne. Do tego cykl kąpieli - właśnie w hexodermie. Musi być ściśle ustalony, żeby nadążyć za cyklem rozrodczym potworków ;). Kąpiele oczyszczają skórę z martwych potworków i pomagają w regeneracji. Podstawą tego wszystkiego jest wzmacnianie odporności - leki + karma (ew. witaminy - zależy od sposobu karmienia) oraz ta czystość maniacka, o której pisałam wyżej. Trwa to wszystko trochę i kosztuje sporo ale działa. Wielu dobrych wetów twierdzi, że nie ma skuteczniejszej metody. Podnoszenie odporności psa - KLUCZOWE przy nużycy - polega też (poza lekami i karmą) na OGRANICZENIU jak największym STRESU. Stres to spadek odporności. Spadek odporności - nużeniec się wścieka. Dlatego też czekające Nancy kilkukrotne zmiany opiekuna - stres - nie przysłużą się leczeniu, ale... wiem, nie da się inaczej. Zdanie wiążące ma wet prowadzący oczywiście, ale warto porozmawiać. Quote
Soema Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Dzięki Salibinko. Jadę jutro i kupię obrożę, zaraz poszukam może gdzieś znajdę choć trochę taniej. Hexoderm też kupię w takim razie. Więc nieśmiało proszę o pomoc..:oops: Uwierzcie, że najchętniej bym ją do siebie wzięła.. Nie mogę :roll: Quote
Bazyliah Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Soema - to o DS było żartem. Całkowicie rozumiem, że trzeba szukać DT. To mnie jest głupio, że gadam na wątku, a nic konkretnie nie mogę zrobić :oops: Quote
salibinka Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Dzięki tej metodzie wyleczyłam mojego Edena (chociaż wcześniej kilku "wetów" pożarło mi sporo nerwów), który miał duże problemy z odpornością (też znajda i był niejadkiem do tego ;)). Teraz jest zdrowiutki :), chociaż zawsze w okresach newralgicznych - przesilenia wiosenne i jesienne, wyjazdy, Sylwester właśnie (stresuje się hukiem) - wspomagamy profilaktycznie odporność. Nosi sobie też preventic na stałe dla fasonu ;). Soema, niestety z tymi kąpielami to jest też tak, że z jednej strony są konieczne, z drugiej też nie pozostają bez wpływu na odporność, tym bardziej, że zima. Hexoderm jest fajny, bo nie niszczy bariery ochronnej i "natłuszcza" lekko skórę, jest b. delikatny, ale... to jednak kąpiele, trzeba na sunię bardzo uważać. Tak jak pisałam, mam go jeszcze trochę - powiedz tylko słowo, a będzie... ;) :) Na początek... Tak jak pisałam również, mam już trochę rzeczy po zakończonych bazarkach na Nemo i POziomkę, mogę Ci je przekazać do dalszej licytacji na Nancy. I potem jeszcze sukcesywnie następne do wystawienia... Quote
Soema Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 A no trzeba.. a ona baardzo na dworze lubi być, jak nie o spacer prosi to chociaż żeby na balkon wyjść. Ogrzewanie w pokoju wyłączone :diabloti: Salibinko to jakbym mogła.. na początek..:oops: gdzie i kiedy mam podjechać? :oops: Wykąpię ją więc jutro, bo dziś miałam zamiar. Ja mam tylko szampon Peroxyvet. Quote
rufusowa Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 podnoszę ślicznotkę :roll: ja sie dosc szybko pozbyłam nuzenca stosując preventic i hexoderm :cool3: na początku była tez kuracja weta - smarowanie do 1/3 ciała takim toksycznym środkiem mlecznym i śmierdzącym jak naftalina...to jest robione w gabinetach ale nie wiem jak sie nazywa :cool1: Quote
Soema Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 No to w takim razie jutro jadę po tą obrożę, mam nadzieję że pomoże Nancy. I czekam na Salibinkę i wieści o Hexodermie.. :oops: Mam nadzieję, że szybko zaczną leki działać. Wybacz, że z Mambą nie da rady :oops: Quote
rufusowa Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Soema napisał(a):No to w takim razie jutro jadę po tą obrożę, mam nadzieję że pomoże Nancy. I czekam na Salibinkę i wieści o Hexodermie.. :oops: Mam nadzieję, że szybko zaczną leki działać. Wybacz, że z Mambą nie da rady :oops: widze ciotka ze masz swoje problemy i rozumiem doskonale ;) Hexoderm kosztuje ok. 20 zł u weta 200ml ale jest dosc wydajny. Na małą sunie wystarczy taka pojemność. Fioneczka ma inny przepis - kupuje w aptece jakis srodek skoncentrowany ktory działa identycznie tylko sie go rozciencza ale to bys musiała do niej napisać :cool3: preventic najlepiej kupic w hurtowni ale jak nie ma w poblizu to zostaje gabinet...koszt ok. 30-40 zł ale dla malenstwa będą ze dwie obroze tylko tę drugą np. mozna zszyc ;) Quote
Bazyliah Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Diagnoza jest, metody leczenia są. Jeszcze DT szukamy! Quote
salibinka Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Soema napisał(a):A no trzeba.. a ona baardzo na dworze lubi być, jak nie o spacer prosi to chociaż żeby na balkon wyjść. Ogrzewanie w pokoju wyłączone :diabloti: Salibinko to jakbym mogła.. na początek..:oops: gdzie i kiedy mam podjechać? :oops: Wykąpię ją więc jutro, bo dziś miałam zamiar. Ja mam tylko szampon Peroxyvet. Soema, nie pamiętam adresu. Albo mi napisz na PW jeszcze raz, albo "rzuć" jakimś miejscem, gdzie dotrzesz bez problemu. Mogę podjechać jutro, jeśli to niezbyt daleko centrum. Jak ustalimy miejsce, to się określimy z godziną, ok? Pomyślałam, że mogłabym też Małej pstryknąć przy okazji kilka fotek, przydadzą się, mmm? Acha i nie wiem - chcesz się bawić w bazarki? Przywozić te rzeczy? Wbrew pozorom można z nich troszkę uzbierać ;). Quote
Soema Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 salibinka napisał(a):Soema, nie pamiętam adresu. Albo mi napisz na PW jeszcze raz, albo "rzuć" jakimś miejscem, gdzie dotrzesz bez problemu. Mogę podjechać jutro, jeśli to niezbyt daleko centrum. Jak ustalimy miejsce, to się określimy z godziną, ok? Pomyślałam, że mogłabym też Małej pstryknąć przy okazji kilka fotek, przydadzą się, mmm? :) Dzwonię do Cię i mnie poczta łapie :nonono2: ja się dostosuję. Mogę podjechać do Cię, tylko napisz jak się tam dostać. Mam uczelnie w Przegorzałach, więc dojazdy mi nie straszne :cool1: Quote
Masza4 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Uff, jak dobrze, że w końcu ruszyło coś z diagnozą... Obroża Preventic jest wg. mnie bardzo dobra. Jedyna obroża, która skutecznie chroni moje psy np. przed kleszczami. U nas kosztuje 35 zł, a wystarcza na 4 m-ce. Niekoniecznie trzeba ją wymieniać po miesiącu. Wystarczy jedynie przemywać ją spirytusem lub środkiem do dezynfekcji rąk od wewnętrznej strony, aby usunąć zanieczyszczenia (łój), które zalepiają mikropory. Soemo kupiłaś jakąś karmę? Teraz faktycznie gdy jest nużyca, trzeba dziewczynkę wzmocnić. Zapytaj może wetów o homeopaty...Ja czasem podaję moim Lymphomyosot i Engystol. To tabletki na podniesienie odporności, ale jednak homoeopaty, więc proces 'odnowy' odporności bywa długotrwały. Każde opakowanie kosztuje ok. 20 zł, jest tam 50 szt., a takim malcom podaje się średnio 1 tabletkę dziennie (2 x po pół). To moja sugestia, z nikim nie konsultowana. Pogadaj z wetami, jeśli będziesz chciała to wdrożyć. Parę postów wcześniej pisałaś, że gdy mała trafi do jakiegoś DS z nużycą, to ludzie zniechęceni leczeniem mogą wywalić suńkę do lasu. O to się nie martw-dom będzie sprawdzony na 100 % + umowa + wizyty :evil_lol: Potencjalni 'źli ludzie' nie mają najmniejszych szans :cool3: Z bazarkiem coś ruszyło, mam nadzieję, że będzie jakaś kasa. A może ktoś dorzuci jeszcze grosidło poza bazarkiem :cool3: [SIZE="6"] NADAL SZUKAMY DT NA OKRES ŚWIĄTECZNY!!! Quote
Soema Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Masza, Basia z Tarnobrzega może ją wziąć na Święta. Na razie mała kończy ostatnią paczkę RC, jutro mam zamiar coś kupić, myślę nad Puriną, bo chyba na RC nas nie stać. Później napiszę ile co mnie kosztowało i ile jest pieniędzy :) Kupię obrożę i karmę jutro. We wtorek kolejna dawka zastrzyków, mam nadzieję, że to zadziała. My biegniemy na spacer :painting: Quote
Bazyliah Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Jeśli zastanawiasz się nad Puriną Pro Plan, to bierz Profilum - ciut tańsze, a jakość rewelacyjna. U nas niedługo na rynku, ale większość bardzo chwali. Pies 6 m-cy o wadze 5 kg dziennie powinien jej jeść 125g. PROFILUM Junior Turkey with Lamb 3kg - cena 51,90. poczytaj zresztą na stronie sklepu, czy na stronie profilum. Skład bardzo dobry, testy na moich i znajomych zwierzakach - bardzo pozytywne. Quote
Soema Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Bazyliah napisał(a):Jeśli zastanawiasz się nad Puriną Pro Plan, to bierz Profilum - ciut tańsze, a jakość rewelacyjna. U nas niedługo na rynku, ale większość bardzo chwali. Pies 6 m-cy o wadze 5 kg dziennie powinien jej jeść 125g. PROFILUM Junior Turkey with Lamb 3kg - cena 51,90. poczytaj zresztą na stronie sklepu, czy na stronie profilum. Skład bardzo dobry, testy na moich i znajomych zwierzakach - bardzo pozytywne. No to później siądę i poszukam gdzie to kupić mogę :) ja doświadczenia żadnego z suchymi karmami nie mam..:shake: Quote
Masza4 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Nie do końca wydawała mi się jasna sprawa z DT u Basi w Tarnobrzegu, stąd moja prośba o pomoc. Quote
Soema Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Masza4 napisał(a):Nie do końca wydawała mi się jasna sprawa z DT u Basi w Tarnobrzegu, stąd moja prośba o pomoc. Jakby się coś znalazło w Krk, to okey. Ale jak coś to mała pojedzie do Basi, rozmawiałyśmy na pw.. Quote
Bazyliah Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Soema - my się martwimy, a Ty na pw uzgadniasz i nic nie piszesz ;) A takie super wieści :multi: Quote
Soema Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 No bo dogadujemy szczegóły...:oops: nie ma co zapeszac, bo widzę że nigdy nie jest po mojej myśli..:roll: To się przyznaję jeszcze, że rano biorę szampon od Salibinki :oops: :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.