Izuuus Posted June 12, 2010 Author Posted June 12, 2010 Jakiś tydzień temu przecież go obcinałam:diabloti:. Dzisiaj wyskubaliśmy troszkę łeb, ale zostawiłam go już w spokoju bo nie chciał mi usiedzieć. Chcę mu łapy u psiego fryzjera zrobić. I mam takie zapytanie, do bardziaj doświadczonych. Czy jeżeli pies nie bardzo lubi wchodzić do wody, to można go jakoś do niej przekonać? Teraz częściej nad jezioro będziemy jeździć, na takie ładne 'dzikie' tereny, i może bym go jakoś przkonała. Zawsze wrzucałam mu tam jedzenie, a że to straszny łakomczuch to wchodził, ale tylko do brzucha, dalej nie, bo woda jest przecież zła! Quote
karola&gacek Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 http://lh6.ggpht.com/_7Ob9nQcUYaY/TBOl6xj7t8I/AAAAAAAAAQ4/khSJ2C5XzB8/maj%2012%20072.jpg aaaaaale mi smaka zrobiłaś.... Czy jeżeli pies nie bardzo lubi wchodzić do wody, to można go jakoś do niej przekonać? Spaniel nie lubiący wody :crazyeye: Haha, no mój też sądzi, że woda jest zła, sam do wody wszedł sam kiedy lało ciągle i wielkie kałuże były, wlazł do samego środka (woda sięgała mu do piersi) i stanął, chyba czekał na rycerza na białym koniu, który go uratuje :evil_lol: Quote
faith35 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Piękny spanielek ;) Szkoda, że z pseudo...ja już mam taki nawyk że przygarniam tylko 'znajdy' a później to znajduję im DS u znajomych :D Sama przygarnęłam 2 miesiaki temu sukę w typie ONka, cóż poradzić, że urzekła mnie swoim urokiem? xD Quote
Izuuus Posted June 12, 2010 Author Posted June 12, 2010 [quote name='Endher']Uszy też mu ciałachaś? :diabloti: A nie widać, jakie krzywe? Na tym jednym zdjęciu są mokre bo podlewaliśmy ogród i Fiodor został potraktowany wodą:cool3:. [quote name='karola&gacek']http://lh6.ggpht.com/_7Ob9nQcUYaY/TBOl6xj7t8I/AAAAAAAAAQ4/khSJ2C5XzB8/maj%2012%20072.jpg aaaaaale mi smaka zrobiłaś.... Spaniel nie lubiący wody :crazyeye: Haha, no mój też sądzi, że woda jest zła, sam do wody wszedł sam kiedy lało ciągle i wielkie kałuże były, wlazł do samego środka (woda sięgała mu do piersi) i stanął, chyba czekał na rycerza na białym koniu, który go uratuje :evil_lol: Tak, to dziwny pseudo spaniel :D. A kałuże to ogólnie przecież fajne są, ale rzeczki, stawy, jeziora to już nie :shake: [quote name='faith35']Piękny spanielek ;) Szkoda, że z pseudo...ja już mam taki nawyk że przygarniam tylko 'znajdy' a później to znajduję im DS u znajomych :D Sama przygarnęłam 2 miesiaki temu sukę w typie ONka, cóż poradzić, że urzekła mnie swoim urokiem? xD Fajnie, że pomagasz potrzebującym zwierzakom. Ja niestety takiej możliwości nie mam. Quote
rev Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 A nie widać, jakie krzywe? Na tym jednym zdjęciu są mokre bo podlewaliśmy ogród i Fiodor został potraktowany wodą :cool3:. Uszy nadal są zarośnięte :diabloti: Biedne psisko, tak się nad nim znęcają :shake: :diabloti: Quote
Izuuus Posted June 12, 2010 Author Posted June 12, 2010 Endher napisał(a):Uszy nadal zarośnięte są :diabloti: Biedne psisko,znęcają się nad nim :shake: Bo je trzeba wytrymować, a do tego potrzebny mi trymer. U nas w zoologu nigdzie nie ma, a palcami to pracochłonne i pies mi się denerwuje :diabloti: Z resztą myślimy, czy by go nie obciąć tak krótko jak ostatnio, czyli na łapach 1cm włosa. A uszy to się następnym razem zrobi. Ty dawaj Blackie zdjęcia! A nam teraz tak fajnie, bo leżymy sobie przy wiatraku i zaraz idziemy na frytki:). Quote
Daga&Maks Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 ja też mam problem z nakłonieniem psa do wejścia do wody. W sumie tylko raz dał się nakłonić, ale i tak po kilku sekundach wrócił na ląd :diabloti: ale przynajmniej wtedy się przekonałam że Maks jednak potrafi pływać, bo wątpiłam w to :lol: Quote
Lucky. Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Mi sucz też wchodzi tylko do brzucha . Ale jak byłam nad jeziorem to się wkurzyłam, wzięłam psa na ręce ja woda po pas i psa póściłam do wody to płynęła ;D Ale tak to sama z siebie nie popływa . Quote
Izuuus Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Nie musicie czytać, że tak wspomnę o tym na początku, żeby nie było:cool3: Byliśmy dzisiaj nad jeziorem i tak jak myślałąm - woda zła! Wrzucałam mu smaczki do wody, to dwa razy po nie wszedł, a później patrzył na mnie jak na idiote i czekał, aż pańcia da z rączki. Od wody troszkę śmierdziało po tych deszczach, a na około gdzie była przyjemna 'dzika plaża' teraz było pełno śmieci, a nawet szkła. Fiodor sobie pobiegał troszkę przy wodzie, a później szliśmy po takim czymś, stromym, co zwykle przy jeziorach przy wałach jest. Fiodor został spuszczony ze smyczy i postanowiłam, że sobie posiedzę na górze i będę psu rzucać smaczki na dół:diabloti:. I tak oto mój pies męczył się zbiegając w dół za smakiem, a później sru w górę do pańci, złej- bo gdy tylko wbiegł to smaczek turlał się już w dół, a łakomczuch za nim! Jak wracaliśmy to nagle jakiś york nam nadbiegł i od tyłu na Fiodora, pies mi się zdenerwował i szybko przepędził intruza. York odbiegł wystraszony (młody był) ale za chwilkę spowrotem na Fioda, chciałam tego młodego złapać, żeby Fiodor mu krzywdy nie zrobił,a właściciele szli i się śmiali, ale jakby tego małego szczura mój pies ugryzł to by pewnie afera była. No, ale nie udało mi się go złapać, bo Fiodor na niego z zębami i wystraszony malec zwiał. Następna próba yorka i Fiodor się poddał i obwąchał go, po czym chciał się bawić, a toto małe go olało i pobiegło dalej:diabloti:. A jeszcze dzisiaj stałąm z mamą na balkonie, gadamy, a tu nagle na sąsiada podwórku... Fiodor! Stałąm na balkonie i mówiłam 'do domu!', ale ojciec po niego poszedł szybko. Nie mam pojęcia jak się wydostał od nas, a tym bardziej jak wszedł do sąsiadów:shake:. Quote
taxelina Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 tez namawiam nasze nie wodny psy na wode.. ale nie.. Quote
Asiaczek Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Truskaweczki, naprawdę z plantacji u Wujka...? pzdr. Quote
Ewa&Duffel Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Wygląda, jakby szedł pod wiatr i aż oczy musiał zamknąć z tego powodu :diabloti: http://i46.tinypic.com/wriduc.jpg Mnie często wkurzają właściciele małych piesków, pozwalają im na wszystko, a pozniej afera, jak duzy pies pogoni czy (nie daj Boże) ugryzie :roll: Moj takie dziamgoty małe ignoruje, ale nie wszystkie psy takie są... Quote
Asiaczek Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 No bo one "takie małe"... wrrrrrrr..... Pzdr. Quote
Infortune. Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Nie czytałam, przyznaje bez bicia... :diabloti: Ale zdjęcia bardzo fajne :loveu: Quote
Moniek193 Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 http://i50.tinypic.com/2ibjp79.jpg ale sobie słodko hasa :loveu: PS Przeczytałam Twoje wypociny :diabloti: Quote
Izuuus Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 Witamy, dziękujemy. W albumie jakieś różne, stare zdjęcia Wam zalinkowałam. http://picasaweb.google.com/103667636253563847482/EF#5486313778230237618 Quote
Ania :) Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Śliczne zdjęcia ! :) A co to za owczarek taką rewolucję tam zrobił ? :D Quote
rev Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 http://lh6.ggpht.com/_7Ob9nQcUYaY/TCNNWB_KujI/AAAAAAAAARs/Z4ewMst9y_o/11.06.10r%20013.jpg Znajomy widok :diabloti: Quote
Kaya93 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Dzień doobry :loveu: alez mnie tu długo nie bylo, ale nadrobiłam wszystko :D http://lh3.ggpht.com/_7Ob9nQcUYaY/TBOl62k8LNI/AAAAAAAAAQ0/MdyLwiOU4aQ/s576/maj%2012%20071.jpg uwielbiam tego smrodka :buzi: http://i46.tinypic.com/wriduc.jpg Fioooduś :loveu: on biegnie to cioci Pauliny! :loveu: Quote
Onomato-Peja Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Hej ! :D O tak szczury potrafią człowieka wkurzyć -.-'' Ja po prostu pozwalam psu pogonić te jorecki rozszczekane, bo młoda i tak wiecznie z kubłem na ryju. Czasem oberwą łapskiem po grzbiecie to jest pisk i ucieczka a takie groźne z zębami na wierzchu podbiegają. http://i50.tinypic.com/2ibjp79.jpg Podoba mi się to zdjęcie, gdyby nie postać pierwszoplanowa, byłoby extra :D Quote
Izuuus Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 [quote name='Ania :)']Śliczne zdjęcia ! :) A co to za owczarek taką rewolucję tam zrobił ? :D A to mieszaniec sąsiadów. On im tam nieźle rozrabia.. ostatnio taką wieelką poduchę pogryzł i chyba nie muszę mówić jak wyglądało ich podwóko. [quote name='Endher']http://lh6.ggpht.com/_7Ob9nQcUYaY/TCNNWB_KujI/AAAAAAAAARs/Z4ewMst9y_o/11.06.10r%20013.jpg Znajomy widok :diabloti::diabloti: :cool3: [quote name='Kaya93']Dzień doobry :loveu: alez mnie tu długo nie bylo, ale nadrobiłam wszystko :D http://lh3.ggpht.com/_7Ob9nQcUYaY/TBOl62k8LNI/AAAAAAAAAQ0/MdyLwiOU4aQ/s576/maj%2012%20071.jpg uwielbiam tego smrodka :buzi: http://i46.tinypic.com/wriduc.jpg Fioooduś :loveu: on biegnie to cioci Pauliny! :loveu: Nie, on biegł do pańci! :loveu: [quote name='Onomato-Peja']Hej ! :D O tak szczury potrafią człowieka wkurzyć -.-'' Ja po prostu pozwalam psu pogonić te jorecki rozszczekane, bo młoda i tak wiecznie z kubłem na ryju. Czasem oberwą łapskiem po grzbiecie to jest pisk i ucieczka a takie groźne z zębami na wierzchu podbiegają. http://i50.tinypic.com/2ibjp79.jpg Podoba mi się to zdjęcie, gdyby nie postać pierwszoplanowa, byłoby extra :D[/QUO Tylko, że gdyby mój pies zrobił by coś temu małemu bez smyczy, to i tak pewnie właściciele jorczka mieli do mnie jakieś ALE, że to mój pies ugryzł. Ale następnym razem nie będę ratować jorka przed pyskiem mojego psa. W ogóle ja jakoś za yorkami nie przepadam, jako że ludzie robią z nich takie słodziutkie maskoteczki, którym wszytsko wolno.. :cool3: Jeszcze niedawno rozmawiałąm z mamą na temat drugiego psa. Rzuciła propozycje, że może york to od razu zakończyłam z nią temat, powiedziałam, że jak ja się wyprowadzę to ok. Aczkolwiek są yorki, które mi się podobają, ale na palcach jednej ręki bym je zliczyła. No niestety, smycz też przeszkadza. http://lh6.ggpht.com/_7Ob9nQcUYaY/TCjZA-HChmI/AAAAAAAAATY/9CYJmFwh5zs/s512/unc%20029.jpg Quote
Onomato-Peja Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 [quote name='Izuuus'] Tylko, że gdyby mój pies zrobił by coś temu małemu bez smyczy, to i tak pewnie właściciele jorczka mieli do mnie jakieś ALE, że to mój pies ugryzł. Ale następnym razem nie będę ratować jorka przed pyskiem mojego psa. W ogóle ja jakoś za yorkami nie przepadam, jako że ludzie robią z nich takie słodziutkie maskoteczki, którym wszytsko wolno.. :cool3: Jeszcze niedawno rozmawiałąm z mamą na temat drugiego psa. Rzuciła propozycje, że może york to od razu zakończyłam z nią temat, powiedziałam, że jak ja się wyprowadzę to ok. Aczkolwiek są yorki, które mi się podobają, ale na palcach jednej ręki bym je zliczyła. No niestety, smycz też przeszkadza. http://lh6.ggpht.com/_7Ob9nQcUYaY/TCjZA-HChmI/AAAAAAAAATY/9CYJmFwh5zs/s512/unc%20029.jpg Ja lubię Yorki, ale Yorki a nie Joru$siee ;*. Mogłabym mieć, aczkolwiek nie chciałoby mi się dbać o dłuugie włosy :P Jeżeli mam się rozglądać za drugim psem, to albo coś chartowatego, albo stafiorowatego. http://lh6.ggpht.com/_7Ob9nQcUYaY/TC.../unc%20029.jpg Oooo to ładniutkie :loveu: Quote
Izuuus Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 [IMG]http://lh5.ggpht.com/_7Ob9nQcUYaY/TCjZBDiUMzI/AAAAAAAAATc/0PMQQDTcX6s/unc%20032.jpg[/IMG] [COLOR="#ffffff"]..........[/COLOR] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.