Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Karolina&Lucky napisał(a):
Jeszcze się pytasz?! :mad:


Nikt się nie upomina to pytam :) A filmików nie będzie, bo mi się nowego konta na youtube nie chce zakładać :)

  • Replies 4.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Izuuus napisał(a):
Nikt się nie upomina to pytam :) A filmików nie będzie, bo mi się nowego konta na youtube nie chce zakładać :)


Dawaj dawaj, ja tu czekam na Fiodora :loveu:
To nie możesz na stare wrzucić?! :hmmmm:

Posted

Karolina&Lucky napisał(a):
Dawaj dawaj, ja tu czekam na Fiodora :loveu:
To nie możesz na stare wrzucić?! :hmmmm:


Fiodor jest bee, mam więcej Ziutka, o! :loveu: Na stare nie pamiętam hasła, loginu i nie wiem jaki miałam e-mail jak zakładałam :shake:

Posted

Izuuus napisał(a):
Fiodor jest bee, mam więcej Ziutka, o! :loveu: Na stare nie pamiętam hasła, loginu i nie wiem jaki miałam e-mail jak zakładałam :shake:


Jak możesz tak mówić o Fiodorku?! :mad: :shake:

To wstaw te zdjęcia co masz :loveu:

To załóż nowe konto, podaj mi e-mail, hasło do tego e-maila, i hasło do konta na YT, ja zapamiętam, i ci podam jak będziesz chciała :loveu: :evil_lol:

Posted

Karolina&Lucky napisał(a):
Jak możesz tak mówić o Fiodorku?! :mad: :shake:

To wstaw te zdjęcia co masz :loveu:

To załóż nowe konto, podaj mi e-mail, hasło do tego e-maila, i hasło do konta na YT, ja zapamiętam, i ci podam jak będziesz chciała :loveu: :evil_lol:


Mój głupi Fiodoro :loveu: No wstawie, może zaraz :diabloti:

To ty mi załóż konto, będziesz odrazu wsyztsko pamiętać :siara:

Posted

Izuuus napisał(a):
Mój głupi Fiodoro :loveu: No wstawie, może zaraz :diabloti:

To ty mi załóż konto, będziesz odrazu wsyztsko pamiętać :siara:


Nie mów tak :placz:
Że tak się spytam... Ile u ciebie trwa 'zaraz'? :diabloti:

Prosz:
....... e-mail: fiodorek@fiodorek.peel
....... nik: fiodorektoja
....... hasło: wnikujestfiodortowhaslejestziutek :diabloti:

:grins:

Posted

Karolina&Lucky napisał(a):
Nie mów tak :placz:
Że tak się spytam... Ile u ciebie trwa 'zaraz'? :diabloti:

Prosz:
....... e-mail: fiodorek@fiodorek.peel
....... nik: fiodorektoja
....... hasło: wnikujestfiodortowhaslejestziutek :diabloti:

:grins:


Zaraz :siara:

Ty, ty! Miało być prawdziwe :placz:





Nie żebym go tam wepchała i kazała zostać :cool:



Ale tam sam się wepchał :mdleje:

Posted

Izuuus napisał(a):


Ty, ty! Miało być prawdziwe :placz:

Toć to jest najprawdziwsze z najprawdziwszych :crazyeye: :roll:
Nie żebym coś mówiła, ale czy ty wiesz w ogóle gdzie się wpisuje login i hasło?! :diabloti: Czy ty w ogóle wiesz że trzeba to wpisać :crazyeye::evil_lol:



Nie żebym go tam wepchała i kazała zostać :cool:

Ale tam sam się wepchał :mdleje:


Taa... ja już widzę po jego minie... biedny Fiodor, pańcia go męczy :placz:

Zabraniam ci pozbawiać go grzywy! Słyszysz?! :mad: Ma tak być jak jest :loveu:

Posted

Karolina&Lucky napisał(a):
Taa... ja już widzę po jego minie... biedny Fiodor, pańcia go męczy :placz:

Zabraniam ci pozbawiać go grzywy! Słyszysz?! :mad: Ma tak być jak jest :loveu:


Ja go nie męczę, on mnie męczy, o! A co do grzywy właśnie miałam wczoraj skubać, ale jednak najpier muszę kupić rękawiczkę, bo w nich wygodniej :diabloti:

Toć to jest najprawdziwsze z najprawdziwszych Nie żebym coś mówiła, ale czy ty wiesz w ogóle gdzie się wpisuje login i hasło?! Czy ty w ogóle wiesz że trzeba to wpisać


A żebyś wiedziała, że wiem, gdzie się wpisuje! :stop: [SIZE="1"]Mam już nawet zalinkowany filmik!

Posted

Izuuus napisał(a):
Ja go nie męczę, on mnie męczy, o! A co do grzywy właśnie miałam wczoraj skubać, ale jednak najpier muszę kupić rękawiczkę, bo w nich wygodniej :diabloti:



A żebyś wiedziała, że wiem, gdzie się wpisuje! :stop: Mam już nawet zalinkowany filmik!


On cię męczy?! Weź ty mi go oddaj, niech mnie pomęczy :evil_lol: Nie wiesz jak Lucky potrafi męczyć człowieka :mdleje: teraz stoi i piszczy przy schodach, bo zejść chce, a się boi ! O, właśnie przyleciał do mnie, wskoczył na pufkę, i szczeka na mnie, żebym mu pomogła zejść :placz: Zniosłam go, a on znowu przyleciał na górę, i stoi i się gapi na mnie! I tak w kółko...:mdleje: Chcesz się zamienić? :diabloti:

Brawa dla cię! To teraz czekamy na filmik :multi: :loveu:

Posted

Karolina&Lucky napisał(a):
On cię męczy?! Weź ty mi go oddaj, niech mnie pomęczy :evil_lol: Nie wiesz jak Lucky potrafi męczyć człowieka :mdleje: teraz stoi i piszczy przy schodach, bo zejść chce, a się boi ! O, właśnie przyleciał do mnie, wskoczył na pufkę, i szczeka na mnie, żebym mu pomogła zejść :placz: Zniosłam go, a on znowu przyleciał na górę, i stoi i się gapi na mnie! I tak w kółko...:mdleje: Chcesz się zamienić? :diabloti:

Brawa dla cię! To teraz czekamy na filmik :multi: :loveu:


A dlaczego Lucky boi się schodzić po schodach? Jakbyś go nauczyła, czy tam przekonała, że to wcale nie jest takie straszne miałabyś spokój :diabloti: Ale nie, nie chcę zię zamienić, bo to małe, ruchliwe i mogłabym zdeptać.. :roll: Zawsze się bałam jak Fiodor był malutki, że go zdeptam. A teraz taki słoń i się tylko o niego potykam :diabloti:

No, nie umiem wstawiać :oops:

http://www.youtube.com/watch?v=HnrDVMfG5zQ

Posted

Izuuus napisał(a):
A dlaczego Lucky boi się schodzić po schodach? Jakbyś go nauczyła, czy tam przekonała, że to wcale nie jest takie straszne miałabyś spokój :diabloti: Ale nie, nie chcę zię zamienić, bo to małe, ruchliwe i mogłabym zdeptać.. :roll: Zawsze się bałam jak Fiodor był malutki, że go zdeptam. A teraz taki słoń i się tylko o niego potykam :diabloti:

No, nie umiem wstawiać :oops:

http://www.youtube.com/watch?v=HnrDVMfG5zQ


Boi się gdyż iż ponieważ ja go oduczyłam schodzić :diabloti: Długa historia to jest, ale w skrócie to on zawsze za mną latał, a ja nie chciałam żeby zawsze chodził za mną jak cień, więc nauczyłam go 'zostań' przed schodami jak ja schodziłam na dół. No i on teraz tak się przyzwyczaił do tego, że boi się schodzić ze schodów :evil_lol: Tzn. nie zawsze tak jest, ale czasami jak mu się coś odwidzi, to woła, żebym mu potowarzyszyła przy schodzeniu :lol:

Z tym zdeptaniem nie ma tak źle, ja na początku też się bałam, ale teraz już nie zwracam na to uwagi :diabloti: Tzn. Lucky wie, żeby się nie pchać pod nogi. Ale za to jak śpi ze mną, to w nocy ja się strasznie kręce, 10 razy przewracam się z boku na bok, ale wtedy to już w ogóle nie zwracam uwagi na Lucky'ego, bo śpię :lol: Ale jakoś nigdy się nie zdarzyło, żebym go przygniotła czy coś ;) On zawsze sam tak jakoś się pilnuje, albo idzie na drugi koniec łóżka, gdzie zagrożenie życia jest najmniejsze :evil_lol:

Filmik świetny :lol: A właściwie to Fiodor świetny :loveu: Tak śmiesznie chodzi przez te zaspy :loveu: Mówię ci że ty go męczysz, powinnaś iść przed nim, i mu drogę odśnieżać, a nie stać i nagrywać! :shake:
A tak w ogóle to słyszałam tam cię :grins:

Ale mam dzisiaj wenę do pisania, jak żadnego dnia :evil_lol:

Posted

Endher napisał(a):
I on podobno nie lubi śniegu ? :lol: Jakieś fotki by się przydały pani czystokrwista :diabloti:


Bo ja mu smaczki rzucałam, żeby tam pobiegł :cool3: Fotki są stronę wstecz, panno brudno-krwista!

Karolina&Lucky napisał(a):
Boi się gdyż iż ponieważ ja go oduczyłam schodzić :diabloti: Długa historia to jest, ale w skrócie to on zawsze za mną latał, a ja nie chciałam żeby zawsze chodził za mną jak cień, więc nauczyłam go 'zostań' przed schodami jak ja schodziłam na dół. No i on teraz tak się przyzwyczaił do tego, że boi się schodzić ze schodów :evil_lol: Tzn. nie zawsze tak jest, ale czasami jak mu się coś odwidzi, to woła, żebym mu potowarzyszyła przy schodzeniu :lol:

Z tym zdeptaniem nie ma tak źle, ja na początku też się bałam, ale teraz już nie zwracam na to uwagi :diabloti: Tzn. Lucky wie, żeby się nie pchać pod nogi. Ale za to jak śpi ze mną, to w nocy ja się strasznie kręce, 10 razy przewracam się z boku na bok, ale wtedy to już w ogóle nie zwracam uwagi na Lucky'ego, bo śpię :lol: Ale jakoś nigdy się nie zdarzyło, żebym go przygniotła czy coś ;) On zawsze sam tak jakoś się pilnuje, albo idzie na drugi koniec łóżka, gdzie zagrożenie życia jest najmniejsze :evil_lol:

Filmik świetny :lol: A właściwie to Fiodor świetny :loveu: Tak śmiesznie chodzi przez te zaspy :loveu: Mówię ci że ty go męczysz, powinnaś iść przed nim, i mu drogę odśnieżać, a nie stać i nagrywać! :shake:
A tak w ogóle to słyszałam tam cię :grins:

Ale mam dzisiaj wenę do pisania, jak żadnego dnia :evil_lol:


A, to teraz cierp i towarzysz mu dzielnie w chodzeniu po schodach. BO żeby tak sam schodził to nie wypada :D

O, to masz dobrze, że on taki mały. Mnie Fiodor czasami zepcha z łóżka bo przecież on musi mieć dużo miejsca, i to jemu musi być najwygodniej :shake: Zero szacunku dla starszych i.. większych!

Bo on staje i to sie zapada więc tak komicznie to wygląda. Szczególnie jak się spieszy :cool3: Tak, to on mi odśnieżał drogę, ha! Nie słyszałaś mnie :shake:

Posted

Izuuus napisał(a):

A, to teraz cierp i towarzysz mu dzielnie w chodzeniu po schodach. BO żeby tak sam schodził to nie wypada :D

O, to masz dobrze, że on taki mały. Mnie Fiodor czasami zepcha z łóżka bo przecież on musi mieć dużo miejsca, i to jemu musi być najwygodniej :shake: Zero szacunku dla starszych i.. większych!

Bo on staje i to sie zapada więc tak komicznie to wygląda. Szczególnie jak się spieszy :cool3: Tak, to on mi odśnieżał drogę, ha! Nie słyszałaś mnie :shake:


No ja nie wiem co ja najlepszego narobiłam :roll:

Jest na to rada. Musisz kupić sobie większe łóżko :evil_lol:

To teraz pomyśl sobie jak Lucky się zapada :evil_lol: Jak on się zapadnie, to potem trzeba go szukać w zaspie :evil_lol: O, widzisz, on tobie odśnieżał! Męczysz psa!!! :shake:

Słyszałam cię! :grins: Chyba że to Ziutek mówił? :hmmmm:

Posted

Karolina&Lucky napisał(a):
No ja nie wiem co ja najlepszego narobiłam :roll:

Jest na to rada. Musisz kupić sobie większe łóżko :evil_lol:

To teraz pomyśl sobie jak Lucky się zapada :evil_lol: Jak on się zapadnie, to potem trzeba go szukać w zaspie :evil_lol: O, widzisz, on tobie odśnieżał! Męczysz psa!!! :shake:

Słyszałam cię! :grins: Chyba że to Ziutek mówił? :hmmmm:


Ja też nie wiem :shake:

Moje łóżko jest duże, 2osobowe, ale mi się rozkładać nie chce :cool3:

U nas obecnie by się nie zapadł, Ziutek się ledwo zapadał. Ile on waży 2kg? To taki maluszek lodu nie przełamie, chodziłby normalnie jak po asfalcie :grins:

Zdjęcia z wczoraj:





Posted

Izuuus napisał(a):


U nas obecnie by się nie zapadł, Ziutek się ledwo zapadał. Ile on waży 2kg? To taki maluszek lodu nie przełamie, chodziłby normalnie jak po asfalcie :grins:

http://i47.tinypic.com/21ozrlt.jpg


Niecałe dwa :grins: Jakieś 1,7 :grins: Ale i tak jak jest miękki śnieg to się zapada i skacze jak królik :D

Fiodor caały w śniegu :crazyeye: Nie chcę myśleć ile miałaś suszenia i czyszczenia tego w domu :evilbat:

Posted

Moniek193 napisał(a):
Haha Fiodor cały w śniegu :D


Wkońcu zima :)

Karolina&Lucky napisał(a):
Niecałe dwa :grins: Jakieś 1,7 :grins: Ale i tak jak jest miękki śnieg to się zapada i skacze jak królik :D

Fiodor caały w śniegu :crazyeye: Nie chcę myśleć ile miałaś suszenia i czyszczenia tego w domu :evilbat:


To jakbyś wczoraj z nim u nas była, miałabys probem ze znalezieniem Lucky'ego:diabloti:

Te zdjęcia to z wczoraj, a wtedy wszytsko zamarzało i pies też.. tzn. sierść mu przymarzała ze śniegiem. A tak to owinęłam go w kocyk wniosłam do domu i się rozmrażał :)

WeronikaM napisał(a):
http://i50.tinypic.com/jj5rib.jpg
śniegowiec mały :loveu:


:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...