nika28 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 EDIT : ZBIERAMY NA BUDĘ i OGRODZENIE DLA KALIEGO !!! Deklaracje : bico - 100 zł :loveu: ************************************************** Pierwszy raz pojawił się w kwietniu 2007 roku. Był przez jeden dzień, a później "zniknął". Później widziałam go na początku 2008. Też był kilka dni i "zniknął". Teraz znów się pojawił i jest każdego dnia. Nie ma oka, a raczej oko jest całe białe w środku. Jest nieufny, bo ludzie go ganiają i przepędzają. Ale do mnie nawet podchodzi. Co prawda nie powącha ręki, ale stoi metr przedemną i się patrzy :-(. Patrzy się tym jednym oczkiem. To będzie jego druga zima na dworze...No bo wiadomo zwykły kundel...nie ma oka, to i nie będzie miał domu. Quote
nika28 Posted December 5, 2008 Author Posted December 5, 2008 Błagam pomóżmy mu zanim znowu "zniknie" :placz: Quote
nika28 Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 Pies jeszcze jest...................... Quote
rotek_ Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 wątek znika w tłumie:shake: nika daj lepsze zdjęcia...poogłaszamy go Quote
nika28 Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 rotek_ napisał(a):wątek znika w tłumie:shake: nika daj lepsze zdjęcia...poogłaszamy go Dzisiaj spróbuje mu zrobić jak będzie. Wczoraj jeszcze był, i już nawet do mnie podchodzi. Quote
nika28 Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 Nic nie pisałam, bo pies zniknął :shake: Teraz znowu wrócił i prawie wpadł pod samochód :angryy: Lepszych zdjęć nie mam :shake: Quote
Negri Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 No to jestem;) Pytanie czy jakby był domek jest szansa by ktos go złapał i do wyjazdu przetrzymał?? Quote
nika28 Posted February 15, 2009 Author Posted February 15, 2009 Dzięki Negri że się pojawiłaś :loveu: Ja pewnie mogłabym go przetrzymać, ale pytanie, jak długo ? Bo za długo też bym nie mogła, bo mój pies potem strasznie przeżywa, "płacze" i jest smutny :-(. Złapać to dla mnie nie problem, pies do mnie podchodzi, dlałabym mu sedalin żeby zasnął. Quote
nika28 Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 Dzisiaj rano był, biegał sobię i szukał jedzenia :-( Quote
nika28 Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 Wyszłam z moim psem na spacer, wzięłam aparat i trochę jedzenia. Był... Mam zdjęcia :shake: Quote
Negri Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 kurcze, trzeba coś z nim zrobić tylko co :( Quote
rotek_ Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 negri to było pytanie hipotetyczne...czy może jest jakas szansa na adopcję Quote
Negri Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 szansa zawsze jest ale najczęściej wymaga to trochę czasu, no i jest wiele łatwiej jak znamy charakter psa :roll: A w tym przypadku ciężko :-( Quote
nika28 Posted February 17, 2009 Author Posted February 17, 2009 Postaram się jak najszybciej wyadoptować mojego tymczasa i zajmę się porządnie TYM psem :roll: Quote
Negri Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 to może i tymczasa niemcom podeślemy? zawsze jakaś kolejna opcja Quote
nika28 Posted February 17, 2009 Author Posted February 17, 2009 Negri napisał(a):to może i tymczasa niemcom podeślemy? zawsze jakaś kolejna opcja Jak możesz to podeślij :razz: Zaraz podam wątek ;) Quote
nika28 Posted February 17, 2009 Author Posted February 17, 2009 Wątek : http://www.dogomania.pl/forum/f28/sliczny-bialo-rudy-psiak-z-wielkimi-uszami-szuka-ds-lodz-130793/ I allegro : Cudo nie pies szuka domu, wejdź i zobacz ŁÓDŹ Quote
rotek_ Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 mały jest już podany na wątku ślepych psów? Quote
nika28 Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 rotek_ napisał(a):mały jest już podany na wątku ślepych psów? Nie nie jest :shake: Nie podawałam go bo on na jedno oko chyba nie wiedzi, więc nie wiedziałam czy go dać. Jak możesz to go tam wklej ;) Byłam przed chwilą na spacerze z moim psem, Kali spał na śniegu pod moim balkonem :placz: :placz: :placz: zaraz idę mu wyłożyć jakiś kocyk i jedzonko :-(. Quote
nika28 Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 Byłam na dworzu - leżał zwinięty w kłębek pod moim balkonem :-(. Położyłam mu kocyk i poszłam po jedzenie... Jak wróciłam leżał na kocyku tak samo zwinięty w kłębek :-(. Najpierw jadł mi z ręki, a później położyłam mu jeszcze na misce. Do niego przyłączył się jeszcze mój bezdomny kot, jadli razem z miski, Kali nie miał nic przeciwko, więc koty raczej toleruje ;). Quote
nika28 Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Kaliego dzisiaj pogryzł jakiś pies, ON :-( :angryy: :placz: Jego właściciel chyba specjalnie spóścił go ze smyczy, żeby go pogryzł k**** :angryy: :angryy: :angryy: Na szczęście nic mu się nie stało... :-( Quote
nika28 Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 A może hotel ? Jest podobno jakiś fajny w Łodzi, doddy mi mówiła, napisze do niej PW :roll: Quote
nika28 Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 Dzwoniłam do dwóch hoteli - Jeden miał tak masakryczne ceny że wolę nie pisać :-o - W drugim przyjmują psy od czerwca, babka kazała mi odwieść go do schroniska, ale ja nie mogę mu tego zrobić... :placz: - Doddy mi nie odpisała w sprawie hotelu :shake: Błagam nich ktoś pomoże temu psu :placz: :placz: :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.