scorpena Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Witam Mój Bady ma 2,5 roku, posiada wszystkie zalety Staffika:diabloti:. Ostatnio jednak zauważyłem pewne zmiany. Jakieś 2 miesiące temu na spacerze zaatakowały nas dwa bezpańskie psy, starałem się je odgonić, ale były bardzo nachalne i jeden z nich ugryzł Bada w okolice jajek, mimo to mój pies nie odpowiedzał atakiem z czego byłem bardzo dumny ( reaguję na komendy zostaw, do mnie, nie wolnio). Po pewnym czasie znowu spotkaliśmy te psy ( kręcą się po okolicy zawsze razem), Bad chyba je wyczuł wcześniej, całe szczęście mu uciekły, a Bad zareagował na komendę tyle że z opużnieniem. Od tego czasu wszystkie bezpańskie psy o podobnym wyglądzie do tamtych powodują że Bad jest strasznie napięty i nawet warknięcie odczytuje jako próbe ataku. Do innych psów ( z właścicielami) na spacerze podchodzi jak przedtem i po obwąchaniu zaczyna sie zabawa. Mieliście może takie przypadki? Co robić żeby zmienić jego nastawienie?? Quote
scorpena Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Tutaj link do zdjęć Bada Dogomania : Galeria zdjęć Pozdrawiam Artur Quote
agastaffbull Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Przepięknego masz psa, Arturze! Z jakiej hodowli i po jakich jest rodzicach? A wracając do tematu, to jego reakcja nie jest niczym nadzwyczajnym, to normalne. Psy mają dobrą pamięć. Bady został zaatakowany przez dwa psy, było to dla niego nieprzyjemnym przeżyciem, zapamiętał napastników i teraz na widok podobnych psów reaguje wrogo. Ja bym radziła Ci w przypadku spotkania tych agresorów lub psów do nich fizycznie podobnych odwrócić jakoś uwagę Badyego od nich, zająć go np. zabawą czy wydać mu jakąś komendę, i nagrodzić go za poprawne jej wykonanie. Myślę, że odwrócenie jego uwagi byłoby dobrym rozwiązaniem. Pozdrawiam! Quote
agastaffbull Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 P.S. Mój pies raz miał ścięcie z owczarkiem niemieckim i potem na widok obojętnie jakiego psa zbliżonego wyglądem do ON reagował wrogo. To samo z husky...Na szczęście przeprowadziłam się na wieś i jestem jedynym spacerowiczem na polnych bezdrożach, więc nie mam już problemu z reakcją na inne psy... Quote
scorpena Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Dzięki za radę. Co do Bada Imie z metryki to Bad Boy chodowla Black Angel matka Agnes Redbull ojciec hmm.. muszę zajrzeć do metryki. Pozdrawiam Artur Quote
agastaffbull Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Ojciec to pewnie DEMON Rygast:), a zatem jest to bardzo bliski inbred na mojego faworyta-DURANGO Daffodil Yellow (który jest też ojcem mojego psa:)), bo DURANGO jest ojcem zarówno matki, jak i ojca Twojego Psiaka:) Quote
Dagula Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Ja bym na Twoim miejscu zrobiła coś nie tylko ze swoim psem ale i z tymi psami bezpańskimi:diabloti: Chociażby ze zwględu na to, że sytuacja może się powtózyć skoro piszesz, że się kręcą po okolicy... albo jeszcze jakieś dziecko zaatakują:angryy: Co do "odwrotu zachowania psa" to nie wiem, czy da się coś zrobić... kiedyś przygarnęłam psa z ulicy, to okropnie bał się schodów (pomimo, że był duży - owczarek alzacki i był dorosły) oraz ludzi w kapeluszu... nawet sąsiada 2 razy ugryzł:oops: nic nie dało się z tym zrobić:shake: Tak mu już zostało. Quote
Asztir Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Odwracanie uwagi jak napisała Aga to dobry pomysł. Jednakże aby przy innych psach nie odczuwał takiego dyskomfortu możesz wykorzystać jeszcze jeden sposób - o ile Twój pies lubi jedzenie, możesz go sowicie karmić podczas podchodzenia to podobnych psów. Należy jednak uważać, przy warczeniu należy przerwać karmienie psa i zrobić dystans od tamtych psów. I znowu zacząć od karmienia i zbliżania się do psów. Tak aby ostatecznie pies przechodząc obok podobnych psów do tych atakujących nie czuł się niepewnie . I oczywiscie też bym zadzwoniła na straż miejską lub policje, powiedz o napaści a oni się zajmą tymi psami! to naprawde nie jest bezpieczne... Quote
agastaffbull Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Dokładnie to samo co Asztir chciałam dodać! Kiedy widzisz na horyzoncie psy podobne do agresorów, nagródź szybko Badyego smakołykiem. Ale uwaga-zrób to w takim momencie, kiedy Twój pies jeszcze nie zareagował agresją na widok tamtych! Generalnie chodzi w tej metodzie o to, żeby Twój pies kojarzył widok tamtych nie z traumą, tylko z czymś miłym-ze smakołykiem! Ale tu naprawdę trzeba mieć wyczucie z momentem nagrodzenia, żeby nie dać psu nagrody w momencie, kiedy się będzie szykował do ataku, bo wtedy efekt będzie odwrotny do zamierzonego. A jeśli masz taką możliwość, to może zmień też miejsce spacerów, żeby zminimalizować ryzyko spotkania tamtych psów. Quote
scorpena Posted December 5, 2008 Author Posted December 5, 2008 Dziękuję wszystkim za porady. Odwracanie uwagi ze smakołykiem zdaje egzamin:lol:. co do naszych "służb" plicja odesłała mnie do straży a straż do schroniska zobaczymy co z tego wyniknie. Pozdr., A Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.