Lionees Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 MAJĄ NIEWIDZIALNEGO.....ZŁAPAŁY GO(Ziutka napisała sms-a):sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :smilecol: :klacz::klacz::klacz: :smilecol: :laola::drink1::laola: Quote
Erazm Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Ale numer, czekamy na sprawozdanie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Miejmy nadzieję, ze cioteczki całe :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
mru Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 hahaha Ziutka ma pewnie 6 szwów, ale maleństwo pod pachą ;) Quote
agniecha82x Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 :lol: Cioteczki dzielna sa :lol: no to teraz juz bedzie tylko lepiej Niesmialku!!! :multi: i brawa dla Cioteczek!!! :klacz: :laola: Quote
anovip1 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 :bigcool::laola::Cool!: Wspaniała wiadomość ,cudownie !!! Ciekawe jak maleństwo ,może się odblokował i mile zaskoczył dziewczyny . :oops: Quote
epe Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Ja również nie mogę się doczekać relacji!:lol: Tyle ciotek czeka w napięciu- najśmieszniejsze jednak jest to,że to taki mały szkrab,a ciotki tak fajnie wpisują:" jest,mają agresora"!:evil_lol::evil_lol: Quote
Ziutka Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 To ja wam wstawię foteczki już po złapaniu...bo wcześniej nie było czasu na robienie :roll: a wsio Luka niech opisze :eviltong: Quote
Erazm Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Nie wymigiwać się od sprawozdania:mad::mad::mad: Quote
nika28 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 :klacz: :klacz: :klacz: Brawo ciotki !!! Quote
Hotel KADIF Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Wchodzę ci ja sobie na wątek maluszka a tu takie rzeczy się dzieją!!! :loveu::loveu: Selenga, ja Ci już kiedyś mówiłam, że jesteś the best!!!!!!!!!!!! To wielka szansa dla Nieśmiałka, ten Twój DT. :Rose::Rose::Rose: Quote
luka1 Posted December 17, 2008 Author Posted December 17, 2008 a co tu pisać. Małgosia dzielnie wywracała budy co by mały nam sie nie schował jak wypadnie ze swej kryjówki. Na koniec wytrząsałyśmy bude Małego, ale nie wypadł Jakoś sie trzymał w środku. Wszystko wypadło - zaginione miski, jakieś stare kości smakołyki, a mały nie wysypał sie mimo że dostał środek usypiający. Nie było rady bo i rękacice przegryzał, w ruch poszedł łapacz. Pies był trochę oszołomiony więc bardzo nie zestresowało go to (powiedzmy). Wylądował w kontenerku. I koniec akcji. Moge tylko powiedzieć że nie jest to łagodny piesek, jak mówi P. Rafał - diabeł tasmański (on nawet wyglada jak diabeł tasmański). Na widok reki skradającej sie do budy rzucił sie z furią :evil_lol:. Małe to a kąśliwe, mam tylko nadzieje i się nie mylę że wywołane jest to strachem. Psiak zawsze wyciagany był z boksu własnie łapaczem a to narzedzie które zmienia życie zwierząt. Myslę więc że i tym razem gdy mały przestanie sie bać stanie sie fajnym psiakiem. Quote
Ziutka Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Czekamy na relację cioteczki Selengi jak maluszek :cool3: No nieeee...nie wytrzymam i dzwonię zapytać :diabloti: Quote
agniecha82x Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 oj to nie bylo latwo z tym malym diablem! :lol: to teraz czekamy na dalszy ciag relacji - juz z domku :cool3: a swoja droga jaki on malutki w tym kontenerku... i taki smutny sie wydaje... :-( Quote
Ziutka Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Dzwonię do Selengi ale nie odbiera :eek2::eek2::eek2: Quote
asiamm Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Ziutka napisał(a):Dzwonię do Selengi ale nie odbiera :eek2::eek2::eek2: pewnie ją sterroryzował i się boi ruszyć do telefonu ;) Quote
Olena84 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Ha, a ja wszystko wiem, a Wy nie:eviltong:. Ale niech Selenga poopowiada jak wejdzie na dogo. Tak, Ziutka Twój tel. było słychać:evil_lol:, ale Selenga nie miała szans odebrać. Quote
L/Olka Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Olena84 napisał(a):Ha, a ja wszystko wiem, a Wy nie:eviltong:. no wiesz, jak tak można :placz: my tu w napięciu czekamy na dalszy rozwój wydarzeń! Quote
Selenga Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Kochane cioteczki, wiem że się niepokoicie i niecierpliwicie, ale przede wszystkim zwierzaki :) Przede wszystkim jeśli on jest nieśmiały i agresywny, to ja jestem solistka baletu A w szczegółach jest tak: 1. z kontenerka wyszedł od razu i to sam 2. zaraz po wyjściu zwiedził szybko mieszkanie, ale podejrzewam, że szukał konkretów bo zaraz potem zrobił kałużę na dywanie w sypialni i obsikał szafkę 3. potem zawarł znajomość z Guzikiem i to raczej on podszedł do Guzika 4. bezbłędnie w kuchni zlokalizował worek z karmą 5. zjadł trochę RC Light + miseczkę makaronu z kurczakiem 6. kiedy dopieszczałam z lekka zdezorientowanego Guzika, sam podszedł i podstawił łepek do głaskania, więc został wygłaskany i wydrapany za uchem 7. worek z karmą musiałam wstawić na szafkę bo się do niego dobierał 8. jest posłuszny - kiedy zainteresował się Duśki zabawką i zaczął ja gryźć, powiedziałam "zostaw to" i zostawił 9. nie odstępuje mnie na krok i pcha się na kolana 10. wróciła do domu moja lokatorka i nie okazał nawet cienia strachu (właśnie ją naciąga na coś dobrego) Do tej pory z jednej strony przy moich nogach leżał Guzik, z drugiej ByłyNieśmiałek. Dusia obserwuje Nowego zza fotela. Generalnie mogę od razu powiedzieć, że to rozkoszny, nakolankowy pieszczoszek :) Olena zrobiła mu od razu sesję zdjęciową więc będa zdjęcia z pierwszych minut u mnie Quote
L/Olka Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 och, jak mi ulżyło. Od początku mi ta psiana nie dawała spokoju... Tak się cieszę, że nie jest źle! :multi::multi: Quote
Olena84 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Noi nie jest to pinczerek;), także nie wiem czy reklamacji nie będzie ze strony Selengi:eviltong::evil_lol:, żartuje. Quote
elmira Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Ale sie dzieje, szok. Czyli malizna straszyła, bo sama sie bała:shake: Cudne wiesci od Selengi:multi: Quote
Ziutka Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Normalnie nie wierzę :loveu: Ale tak właśnie gdybałyśmy z Luką, że być może ten jego stres jest wywołany pobytem w schronisku a po wyjściu może być zmiana o 360 stopni i jak widać tak właśnie jest :multi: CIOTKI DAWAĆ ZDJĘCIA :mad: Quote
Selenga Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Stwierdził, że na podłodze obok mnie jest za twardo (fakt, parkiet) I co zrobił? Zajął koszyk Guzika :) Pewnie dlatego, że koszyk stoi 1/2 metra ode mnie Guzik śpi z drugiej strony Jedyna wada malca to to że strasznie śmierdzi :) Poza tym tupie okropnie - ma za długie pazurki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.