Poker Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 tyciaNi napisał(a):hi hi rewelacja.... a czym będziesz sikać :evil_lol: ? pewnie kwasem solnym prosto na gębę bandziora-oprawcy :angryy: Quote
Gosiapk Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Basiu, zapracowałaś już na miejsce w niebie :loveu: Quote
basia0607 Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Pajdus ma biegunkę, dostal leki. jest ciągle glodny, walczy z innymi psami o jedzenie. Pajduś jest grzeczny, posłuszny, złoto nie pies ! Lgnie do ludzi, kładzie sie pod nogami, prosi i pieszczoty. Żal mi będzie się rozstawać.:placz: Dziwi mnie jeden fakt, Pajda nie śmierdzi jak inne zaniedbane psy, on zwyczajnie pachnie jamnikiem.To miły dla mnie zapach albo ja mam coś z głową . Jego z przyjemnością przytula się do twarzy, liże wtedy jak oszalały. Quote
Dorothy Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 basia0607 napisał(a):Doroty przyjeżdżaj, damy sobie radę , wystąpisz incocnito jako zabłąkana grzybiarka. hehe, myslisz???:cool3: taaa, zapach jamnika... wiesz, to jest taka specyficzna grupa spoleczna , szczegolnie kobiet, przedkladajacych zapach psa nad Chanel nr 5 albo tez preferujacych jamnika na szyi (zywego) zamiast dajmy na to lisa (martwego). nic nadzwyczajnego, w sumie, ot takie odmienne upodobania :lol: Quote
Erazm Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Nie , to nie zapach psa Dorothy:cool3:, to zapach jamnika, to dopiero jest grupa społeczna:evil_lol::evil_lol::evil_lol: w psim świecie:lol: Quote
EVA2406 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Dorothy, ładnie to ujęłaś :lol:. No to z zapartym tchem czekamy na rozwój wydarzeń, a potem już nic tylko .......................:mad::mad::mad: Pajduś, zdrowiej szybciutko i do domku. Quote
Dorothy Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Erazm napisał(a):Nie , to nie zapach psa Dorothy:cool3:, to zapach jamnika, to dopiero jest grupa społeczna:evil_lol::evil_lol::evil_lol: w psim świecie:lol: a to jest jakis inny? W zyciu nie mialam jamnika... Quote
Isadora7 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Dorothy napisał(a):a to jest jakis inny? W zyciu nie mialam jamnika... Jest takie powiedzenie, że są psy i jamniki. Będąc kiedyś w Krakowie - najbardziej jamniczym miescie usłyszałam - jamnik to styl życia. Coś w tym jest, dlatego zapach jamnika jest inny niż innych psiaków:loveu::loveu::loveu: Quote
basia0607 Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Oczyście , zapach jamnika jest specyficzny, przyjemny, chociaż to tylko pies. Zapach jamniczych stópek jest nie do podrobienia. Podobnie jak zapach szczeniaka. Dorota, Ty nie mialaś jamnika ??? nadrób to szybko, bo nie wiesz co tracisz ? :evil_lol: A jamnik w łóżku ? śpię z trzema , każdy ma swoje miejsce, pozycję, Wieczorem jest rytuał ukladania się do snu wypracowany latami. , Quote
Poker Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 basia0607 napisał(a):Oczyście , zapach jamnika jest specyficzny, przyjemny, chociaż to tylko pies. Zapach jamniczych stópek jest nie do podrobienia. Podobnie jak zapach szczeniaka. Dorota, Ty nie mialaś jamnika ??? nadrób to szybko, bo nie wiesz co tracisz ? :evil_lol: A jamnik w łóżku ? śpię z trzema , każdy ma swoje miejsce, pozycję, Wieczorem jest rytuał ukladania się do snu wypracowany latami. , a dla TZa wystarczy jeszcze miejsca w tym układzie?:crazyeye: Quote
Isadora7 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Pozwalam sobie wprowadzić mała poprawkę:loveu: [quote name='basia0607']Oczyście , zapach jamnika jest specyficzny, przyjemny, chociaż to aż pies. Zapach jamniczych stópek jest nie do podrobienia. Podobnie jak zapach szczeniaka. Dorota, Ty nie mialaś jamnika ??? nadrób to szybko, bo nie wiesz co tracisz ? :evil_lol: A jamnik w łóżku ? śpię z trzema , każdy ma swoje miejsce, pozycję, Wieczorem jest rytuał ukladania się do snu wypracowany latami. , Quote
Erazm Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Tz muszą się dostosować:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
basia0607 Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Z nagrania przed kamerą nic nie wyszlo. Chlopak, ktory znalazł Pajdę od wczoraj jest nieuchwytny. Szkoda ! Właśnie biorę Pajdusia i jedziemy zapoznać sie z nowym domkiem. To tylko pierwsza wizyta ale pani dzwonila do mnie dzisiaj 2 razy i bardzo go chce. :placz: to są moje łzy .Ależ mi ten pies zapadl w serce , kurcze , ciężko mi jakoś. Quote
basia0607 Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Pajduś w nowym domku, bardzo blisko mnie !!! Pojechalam, nie majac na mysli zostawienie psa. Liczylam sie z tym ,że pani gdy zobaczy wystające kości pieska, może sie załamać i nie podjąć zadania. Obie z córką czekały w oknie na mnie a potem wyszły na klatkę schodową. Od razu zaczęly krzyczeć , ze jest cudowny, tulily go i calowaly. Pajdek, ma nowe imię Max od razu wywalil sie na placy, co mnie utwierdziło, że to dobry znak. Trochę było scen bardziej przykrych jak podszedl do drzwi , usiadl i dawal mi znaki, że mamy juz wracać do domu. Dalam go córce pani / dorosla/ na ręce i szybko wyszlam na miękkich nogach. Ale chyba będzie dobrze bo słyszalam gdy juz wychodzilam z bloku jak do niego czule przemawiały. Potem posprzatalam z samochodu Pajdusiowe gówienko i na tym chyba koniec. Mam dane oprawcy Pajdusia, potwierdziły się moje przypuszczenia ! Jutro zaczynam dzialać ! Komu moge wyslać fotki psa i te z nowego domu. Quote
danka1234 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 cudnie ze Pajduś już ma swój domek:loveu::multi::multi::multi::multi::multi: teraz kolej na jego oprawców:angryy::mad: Quote
malagos Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Basiu, nie dziwie sie, ze miałaś miękkie nogi, ale dobrze zrobiłaś. Zajrzysz tam czasem, ot tak, dowiedzieć sie jak sobie panie radzą z chudzinką? :oops: Quote
kuzlik Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Ja tez bardzo prosze o fotki:kuzlik@interia.pl.dobrze ze mu sie udalo:) Quote
basia0607 Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Fotki wyslalam do Kuzlik i Dorothy. Nie wytrzymalam, zadzwonilam do domu Pajdunia. Byl na spacerze ale nie zalatwił sie. Pan domu gdy go zobaczył nie mógl zrozumiec do czego jest zdolny czlowiek, wstąpiła w niego ogromna zlośc na Pajdowego oprawcę . Z relacji pani wiem, że nowy domownik ogromnie przypadl mu do serca. Wczoraj się nie godzil na psa bo nie chce przeżywać znowu jego smierci jak w przypadku poprzedniego 13 letniego jamnika długowłosego. Teraz ma nowego psa , który pobil jego serce. Tyle wiem z relacji telefonicznej. Quote
Dark Lord Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 To świetnie, że chudzince się tak udało z domkiem, a oprawcy muszą za to zapłacić:mad::angryy: Quote
pixie Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 jeden w domciu super!!!!! a drugi...malowany czeka na bazarku do adopcji:evil_lol: do18.12 Bulwa,Jamnik,Doberman na plotnie malowane PSIE IMPRESJE dla17.letn.staruszka na dziadziusia psia bide...sabat jamnikowcow na bazarku hmmm..moze byc ciekawie:razz: Quote
Poker Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 świetna wiadomość :multi::multi: A oprawcę to x*^#X^&*^%%$# i tak dalej :angryy: Quote
Gogonek Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Cudowna wiadomość:multi: Pajduś w nowym domku, mała jamnisia też:loveu: ....a oprawce oby trafił szlag:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.