Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 328
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na fotkach brak czwartego jamnika, staruszka Gucia.
Poprosilam Danke aby wkleiła fotki z naszego Przytuliska. Po roku dzialalności udalo nam się skończyć nowe, wylożone kafelkami boksy. Zajmuja ok. 100 metrow. Jestem z nich dumna bo to ogromne dla nas zadanie. Psy juz nie stoją w blocie przy budach. Na ostatnim zdjeciu, jest nasze przedszkole. Boks wylożony kaflami i ogrodzony plotkiem. Drugi taki boks jest izolatką dla szczeniaków. Niestety zabrakło finansow na dachy.
Polożylismy dzisiaj prowizorycznie blachy ale i tak nie starczyło dla wszystkich.

Posted

Dorotka ja już nie śmiem Ciebie fatygować, w ogóle mnie wstyd bo całe gogo mi wkleja fotki. Ja jako babcia dwóch uroczych chlopczyków jestem kompletnym beztaleńciem. Nigdy tego nie pojmę ale za to nalewki robię palce lizać. Właśnie jedną kończę / robić / mocna jak cholera :evil_lol: Zrobiłamz 2 litrów spirtu, zapraszam do siebie.

Posted

basia0607 napisał(a):
Dorotka ja już nie śmiem Ciebie fatygować, w ogóle mnie wstyd bo całe gogo mi wkleja fotki. Ja jako babcia dwóch uroczych chlopczyków jestem kompletnym beztaleńciem. Nigdy tego nie pojmę ale za to nalewki robię palce lizać. Właśnie jedną kończę / robić / mocna jak cholera :evil_lol: Zrobiłamz 2 litrów spirtu, zapraszam do siebie.


Każdy ma jakieś swoje umiejętności lub ich braki. Nie ma omnibusów. Nie sadze aby komuś przeszkadzało to że wkleja fotki. Ten co pod ręką i akurat jest to robi. Każdy to traktuje na pewno jako zwykłą ludzka pomoc.

Posted

:-) ja zawsze sluze pomoca, choc rzeczywiscie Poker ma racje- to proste do nauczenia :-)
a naleweczki chetnie chetnie, tylko za daleko mam :-)
wpadlabym wydrapkac parowki:cool3:

Posted

Pajda nadal u mnie. Nikt nie dzwonil, nikt nie przyjechal. Przed chwila umieścilam go na portelu Elblaga. Musi już iśc do nowego domku bo Mima marznie w boksie, to b. delikatna suniai chce ją zabrać do siebie. Dzisiaj wydalam do nowego domu, dużą suke onkowatą i szczeniaka. Ludzie wydali sie pożadnie rabnięci na punkcie psów. Przyjechali z 2 yorkami. Pani chciala inną suke , pan inną wzieli obie. Nie wiem czy sie cieszyć czy nie. Zaraz zadzwonie czy nie rozmyslili sie. Powiedzialam , że gdyby były klopoty można psa oddać. Jakoś jestem niespokojna i wcale sie nie ciesze. Co nagle to po diable,
Miałysmy dzisiaj 2 interwencje. Probowałysmy zlapac na sedalin 2 wiosenne szczeniaki. Matkę mamy u siebie, urodziła u mnie 3 szczeniaczki, ktore zmarly. Na polu z kilkoma psami biegała nieduża mlodziutka suka. Ma cieczke, kryją ją psy. latałysmy z sedalinem w kiełbasie ale nic z tego. Psy zjadały to co miałysmy na wabika. Pokłocilam sie z soltysem Opierdo..lilam drugiego rolnika bo jego pies kryje suczke , kazalam mu go zamknąć bo chcemy podac jej srodek w żarciu a ten sie obrazil i wygonil nas z pola, tzn. łąki. Głupota ludzka nie zna granic. Drugiego szczeniaka nie ma od wczoraj. Rolnik stwierdzil , że być może wieksze psy go zagryzły.
Jestem dobita tym wszystkim.
Szukamy też w innej wsi porzuconej od kilku dni suki huski. każdy ja widzi, każdy dokarmia a suki nie ma. Jeden mi powiedział , że rano potrącil ją samochód ale lekko i suka kuleje. Zostawilysmy żarcie pod plotem i wróciłysmy do domu. Zmarnowana niedziela nic sie nie udało zrobić ani zlapac psów ani przygotowac świąt. .

Posted

basia0607 powiedz co ci potrzeba w sprawie Pajdy? Danka zadeklarowała mu tymczas do czasu znalezienia DS. Wtedy u ciebie miejsce by się zwolniło. Myślałam że jesteście już w trakcie rozmów.

Posted

basia0607 napisał(a):
Taki świat .Byl telefon w sprawie Pajdy, pani chce mąż nie !


łehhh, eh, heh... bo tak z chłopami zawsze :angryy:
czyżby świat nie był piękniejszy...:razz: chyba zacznę propagować to co modne i wygodne - singla

Posted

Z nikim nie rozmawialam w sprawie Pajdy. Szukam mu chociaż tymczasu.
Własnie przyjechała moja córka z Akselkiem , na dzien dobry chlopaki wzieli sie za łby. Musialam ich rozdzielić. Pajda strasznie ujada., Założyłam mu kaganiec bo pęka glowa od tego szczekania.. Teraz leży u moich stóp i płacze. Dom wariatów, jednym słowem.
Zaraz jedę po haszczkę. Zlapali ją bo zagryzła kurę. Mialam wolny od pracy dzień i nic nie zrobilam w domu. Zorganizowalam tylko zbiorke dla nas w 2 sklepach, marnie poszla.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...