basia0607 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Póżnym popołudniem Grześ wracał na skróty do domu.Miał lepszą asfaltowa drogę a że było zimno i padal deszcz, wybrał tę gorszą ale krótszą. Musiał wejść w głab lasu ,cimno strasznie . Grześ ma 17 lat , żadne strachy mu nie w glowie. Szedl tak skulony , szybko, aby jak najpredzej dojść do domu . Nagle usłyszał jakieś dzwięki. Ni to skowyt, ni to pisk-podszedl. Kępa krzaków, błoto , mokro i ciemno. Ale Grześ nie daruje , musi sprawdzić co sie dzieje. Widzi drzewo , przy nim psa, podchodzi bliżej, pies się nie rusza, przymocowany drutem do drzewa. Owiniety na okretkę, za glowe i łapy. Dzwoni do mnie/ ma odemnie psa/, mówię aby psa zabral do domu, dal niewiele jedzenia , polozyl przy piecu a rano przywiózl do Pasłeka. Tak zrobił. Mam go u siebie, mlodego, pięknego jamnika, Waży 4. 60 a powinien 14 bo jest w dużych jamnikow. Wet . nie podal kroplówki bo slabe żyłki, rwały się. Daje mu sznase bo sam je i pije. Jest tak chudy, że bola go kości, bardzo wolno siada i się kladzie. Jest u mnie, szukam mu domu. Ps. wlasnie policja przywiozla do mnie sznucerowatego szczeniaka, od nocy siedzial na klatce schodowej , nikt do nie chcial., Czy ma ktoś pistolet abym strzelila sobie w łep ?:placz: Quote
malagos Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 a jak strzelisz sobie , to kto pomoze temu jamnikowi i temu szczeniakowi? :placz: Quote
Dorothy Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 nie Basia jak ty sobie strzelisz w leb to wraz z Toba odleci w niebyt mnostwo stworzen, nie rob nam tego :-( Quote
Dorothy Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 pisz co Ci trzeba Basia ten maly nie ma zdjec? Quote
basia0607 Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Kurcze , wysyłam zdjęcia i nikt ich nie dostaje.Przed chwilą mialam telefon, drugiego szczeniaka z tego miotu podrzucili na drugiej ulicy ! Pieski są sliczne, sznaucerkowate. Quote
Dorothy Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Basia doszly zdjecia postaram sie wkleic, spokojnie jamnior masakra , szkielet:placz: dawaj zdjecia szczeniora Quote
malagos Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 czekamy na zdjecia. az strach zobaczyć tego jamnika :placz: Quote
Dorothy Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 juz jestem, przepraszam ale mialam robote pilna w stajni oto jamnik- model anatomiczny szkieletu sprawce obdarlabym z jaj, przysiegam:angryy: Basia dawaj zdjecia szczeniora (ow) Quote
malagos Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 a co on ma pod łapką? Jakąś ranę? Niewiarygodne. :angryy: Quote
basia0607 Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Ta rana to chyba od drutu, bo on cały byl nim okręcony , nie mógl sie ruszać. Przed chwilą wrócilam z pracy a on mnie czule przywitał i próbował wgramolić sie za mna po schodach ale nie ma siły. Co do szczeniakow to są 2 szt. Rano chlopak przyniosl mi do sklepu, pieska z tego samego miotu, ktos wrzucil im w nocy do ogrodka . Moja suczynka spala ze mną w włózku, troche mnie obsikala ale ponoć urynoterapia dobra na wszytko wiec jej darowalam. Mam fotki malca , póżniej je podeslę do Dorotki./ co ma kotki/ Mnie juz chyba calkiem walnęło, powinnam plakać a gadam wierszem. Quote
Dorothy Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 to moze byc od zmian w mozgu :evil_lol: mnie sie tez zdarza :diabloti: ale na mnie tez sikaja wiec nie wiem :cool3: czekam na zdjatka wymyslilas jamnisiowi robocze imie? Quote
basia0607 Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Dorota , wysylam Ci zdjęcia szczeniaka, jednego bo one są podobne. Jamnika nazwalam Pajda. Quote
tyciaNi Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 JA PRZYSIĘGAM ŻE KIEDYŚ WYJDĘ NA ULICĘ i:snipersm: całe popie.....ne społeczeństwo... chyba jestem za słaba psychicznie żeby się udzielać... zaczynam nienawidzieć ludzi a jak tu z ludźmi pracować i jak żyć u boku męża który nie pała taką miłością do psów jak ja - nie potrafię tego zrozumieć :wallbash: Quote
basia0607 Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Tycia , wyluzuj , urobisz męża po wolutku jak plastelinę , dobra taktyka i masz go w garści. U mnie tęz tak było a wczoraj niańczyl szczeniaka a ja siedzialam z piwem przy komputerze. Quote
Dorothy Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 odstaw to piwo ciotka i poslij zdjecie szczeniora, bo narazie dostalam maila bez zdjecia:evil_lol: Quote
tyciaNi Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 a skąd Ty Basia jesteś, gdzie takie historie mają miejsce, co to za "cudowny zakątek" na ziemi? :angryy: Quote
BIANKA1 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Biedny jamniorek :placz: To już się w głowie nie mieści .Basiu , Ty nie strzelaj bo co z tymi wszystkimi bidami będzie .:shake: Quote
basia0607 Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 tyciaNi napisał(a):a skąd Ty Basia jesteś, gdzie takie historie mają miejsce, co to za "cudowny zakątek" na ziemi? :angryy: Ten raj za żywota znajduje się w Pasłeku- Warmia i Mazury. Leszno znam bo kupę lat mieszkalam w Legnicy, rzut beretem od Ciebie. Quote
Dorothy Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 zdjecia od basi napisz cos o nich basia bo kompletnie nic nie wiem Quote
Dorothy Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 ten czarny ogryzek jest zarombisty :loveu: Quote
xmartix Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 osz kur.. niedobrze mi się zrobiło, zabiłabym skurw..:angryy::angryy: Quote
basia0607 Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Dorota , dziekuję za wklejenie zdjęcia. Pajda ma sie coraz lepiej, dogadal sie z moim obecnym stalym tymczasem Guciem, też porzuconym staruszkiem jamnikiem. Pajda lubi siedzieć przy nogach mojego Tz-ta, nie wiem co to znaczy ? Ide mu przemywać ranę na szyi bo nie ładnie pachnie. Drut byl bardzo brudny , chyba wymazany smołą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.