nesssssa Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 dobra wiadomosc. Ziomek nie gardzi jedzonkiem zadnym, Właśnie wtrząchnął ryżyk z mięskiem. Dobrze że od Pawła na pożegnanie dostał kostki bo troszku z nerwów mu się kupka poluzowała, ale dziś już wszystko w normie. Acha...on też lubi kapcie :D ale ładnie oddaje jak mówie mu zeby puscił :D w ogóle łobuz jest ale niezwykle usłuchany. Pies będzie cudownym towarzyszem jak mu sie poswieci czas na wychowanie Quote
nesssssa Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 w ogole to bym go nie oddala gdyby nie moja niedobra Neska (szczeka na niego) i dwa koty, które Ziomal pewnie chciałby zjeść :roll: poki co Pani z kotem odpada, no i wnuczka z babcia tez tak? Quote
nesssssa Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 ZIOMEK ma stały domek! koleżanka z pracy mojej mamy chce go dzis wziąć. Zobaczyła dzis jego zdjecia. Przed momemntem z nia rozmawiałam. Powiedziałam cała prawde o Ziomku, ze to łobuz i nie lubi byc sam. Mąż tej pani jest zawsze w domu. Mieli bardzo podobnego pieska. Będą waidomości na bieżąco bo moja mama pracuje na codzien z ta pania w jednym pokoju. Mama mówi, że lepiej nie mógł trafić. :lol: Teraz musicie mi tylko pomóc pozałatwiac formalności bo nie wiem jak to sie odbywa Quote
nesssssa Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 a jeszcze lepiej...Pani adoptujaca Ziomka ma mały ogródeczek przed domkiem :D Quote
invictus hilaritas Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Cudownie- szybka akcja adopcyjna.. Dziewczyny jestem bardzo Wam wdzięczna.. Quote
wiolinowyklucz Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Eghhh super, że wszystko dobrze się skończyło.. Mój DT nie wypalił:) ale za to mały będzie super szczęśliwy w nowym domku;D Quote
lilith27 Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 wiolinowyklucz napisał(a):Eghhh super, że wszystko dobrze się skończyło.. Mój DT nie wypalił:) ale za to mały będzie super szczęśliwy w nowym domku;D chcesz nastepnego? nesssssa napisał(a):Umowa adopcyjna wydrukowana o jakiej treści? kto ją podpisze? nesssssa napisał(a):ZIOMEK ma stały domek! koleżanka z pracy mojej mamy chce go dzis wziąć. Zobaczyła dzis jego zdjecia. Przed momemntem z nia rozmawiałam. Powiedziałam cała prawde o Ziomku, ze to łobuz i nie lubi byc sam. Mąż tej pani jest zawsze w domu. Mieli bardzo podobnego pieska. Będą waidomości na bieżąco bo moja mama pracuje na codzien z ta pania w jednym pokoju. Mama mówi, że lepiej nie mógł trafić. :lol: Teraz musicie mi tylko pomóc pozałatwiac formalności bo nie wiem jak to sie odbywa porozmawiać trzeba z ludźmi może jakaś cioteczka doświadczona powinna Cię wspomóc ciotki i wujkowie co wy na to? ale generalnie ekstra akcja błyskawiczna wczoraj w nocy dostałam smsa od pani z kotkiem, że bardzo by cchiała bubu przed 19 grudnia jeszcze no cóż zaraz jej odpisze o kotku Quote
nesssssa Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 umowe (o dosc chyba standardowej tresci o opiece, kastracji itp) podpisalam ja jako tymczasowa wlascicielka, nie bylo chyba innej opcji, no i pani ktora prezyjechala po psiaka. Odwiozłam Ziomala, posiedzialam chwile. Krótka relacja. Ziom ma duzo miejsca do hasania w domu plus ogródek. Nie ma innych zwierzakow. Dostał już zabawki i miske z wodą. Ode mnie dostal zapas karmy dopoki sie nie zaopatrza. Smycz, szelki są. Domownicy w liczbie 4. Rodzice i dwóch dorosłych synów. Mąz Pani któa odbierała Ziomka jest w domku codziennie, wiec psina nie bedzie sama. Pokazali mi fotke dawniejszego pieska (podobny do zioma). Piesek zył dostatnio 13 lat. Ziomek od razu zaczał ganiać za zabawką. na nieszczescie równiez obsikał szafke na dzien dobry, byłam w szoku bo u mnie nic takiego nie miało miejsca. Ale doszlismy do wniosku ze to była próba zabicia zapachu po tamtych psie bo on tam miał legowisko. zamieszcze potem jakies foty, zrobione z trudem bo ciezko go uchwycic w statycznej pozycji. Quote
nesssssa Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 oto nowa właścicielka i drzwi do Ziomkowego królestwa :) a tu obwachujemy nowy teren tu już z nową zabawką i tu też zabawka Quote
lilith27 Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 cóż mam powiedzieć --> napisać czekamy zatem na wizyte kontrolną koniecznie nastepne fotki i relacje myslę, że nie będzie problemu skoro nowa mamusia bubusia to znajoma mamy z pracy nadto Paweł byłby ogromnie rad, z tych relacji i zdjęć chciałby kontakt utrzymywać w nowymi właścicielami zdążył się przywiązać do ziomalka ale on do domku poszedł do mieszkania? piszczał tam? jak zareagował na ludzi? a kto podpisał umowę? właściciel mieszkania? czy może obydwoje małżonkowie? edit/ no przede wszystkim przecież DZIEKUJĘ:loveu: nie sądziłam, że to tak załatwione zostanie jak z płatka mam nadzieję, że będzie miał chlopak dobre życie i już nic nigdy go złego nie spotka edit drugi/ ale gdyby się coś działo to napisz koniecznie Quote
nesssssa Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 on bedzie piesek mieszkaniowy absolutnie :) tzn domkowy w sumie :) ale ma ogródek na który sobie bedzie wychodzil na bieganko :) i mieszka niedaleko wałów Odry wiec na spacery milutkie rzut beretem. Umowe adopcyjna podpisała kolezanka mamy mojej. Ona to juz po prostu sie spłakała biedna na jego widok :D A Ziomek wpadł do domku i od razu katy wszystkie lecial niuchać :) bawił sie potem z męzem i synem tej Pani. Zatrzymali rzeczy po tamtym piesku i Ziomek dostał zabaweczki itp. Na szczęscie będę na bieżąco z życiem Ziomala :) skrzydelka mi dzis urosły :) ale teraz musze leciec zajmowac sie kotem znajdką i nadrabiać zaległości na studia :D pozdrawiam wszystkich i dziekuje za akcję :) no i jeszcze a propos piszczenia. Wczoraj mały piszczał u mnie, stesknił się za Pawlem, ale dziś juz było duzo lepiej. Jak go zostawialam to az wypuscil zabawke z mordki i patrzył czy go zabiore z sobą. Ale tam u nich nie piszczał, może bedzie dzisiaj, ale szybko sie bardzo przyzwyczaja do nowych ludziów. Quote
Pawel1984 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 ja mam nadzieje ze szybko o mnie zapomni dzieki tym ludziom... w sensie ze dadza mu od siebie duzo serca,ciepla radosci:)ja z kolei ziomka bede zawsze wspominal:)super pies... Nesssa a pytalas o zdjecia co jakis czas dla mnie z zycia Ziomka??:) Quote
nesssssa Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Witam szybka pierwsza relacja- Ziomek był grzeczny, bawił sie strasznie w domku nowym, jeden z synów zabrał go do swojego pokoju na spanie :) i strasznie sie ucieszył jak Ziomka zobaczył bo podobno własnie myslał nad wzieciem jakiegos pieska, no i tu nagle uroczy Ziomek :) poproszę o jakieś fotki :) Quote
lilith27 Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 duuuuuuuużo fotków edit/ w ogóle to dziękuje wszystkim, którzy odpwoedzieli na odzew i zawitali na wątek a gdyby wszyscy byli tacy wspaniali i mieli takie serca wielkie jak ludzie pomagający bubusiowi....... pojęcie nieszczęscia nie byłoby znane Quote
NaamahsChild Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Cieszę się, że tak szybko się udało znaleźć domek. Zgrabna akcja. Moje gratulacje! Quote
Pawel1984 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 A ja tez chcialbym podziekowac wszystkim za pomoc w szukaniu domku dla Ziomka:) niespodziewalem sie takiego zaangazowania tylu osob... jeszcze raz BARDZO BARDZO dziekuje:) nessssa a jak wolaja na niego nowi wlasciciele?? tez ZIOMEK??:) Quote
nesssssa Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 z tego co wiem to Ziomek, spodobało sie im :) Quote
nesssssa Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 witam :) wieczorem postaram sie zamiescic nową fotkę Ziomka :) u pieska wszystko ok, był odpchlony bo skakały po nim. poza tym niestety Ziomek podobno zaczal przejawiac troche agresji w kierunku ludzi, szczegolnie kobiet :roll: jak byl u mnie to obszczekal pewna pania, ale Pawel mowil ze to szczekacz wiec sie nie przejelam. Quote
Pawel1984 Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 witam... nessssa a o jakiej agresji tu mowa?? czy o samym podbieganiu i obszczekiwaniu czy z zebami skacze?? bo tak jak mowilem juz jak przekazywalem ci ziomka... on tak robi ze podbiega i obszczekuje ludzi... ale nigdy nie skakal z zebami do nikogo... Quote
lilith27 Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 może to nie agresja tylko reakcja na zachowanie jakieś coś konkretniej nesssa wiesz? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.