Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 178
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[LEFT]Ja się nawet "poświęcę" i ci ją przywiozę ;)

Mycha ja miałam troszkę tych szczeniaków już o siebie, ale...chyba nieco przeceniłaś moją rolę w ratowaniu ciechanowianek ;)
Ja miałam tylko dwa szczeniaki Pegi-Pepegi, czyli te zabrane z działek co to same cudem przeżyły kilka dni (i do dzisiaj twierdzę że to były szczeniaki mojego życia ;)). Na małe Piguły się nie załapałam i niestety wiem, że część nie przeżyła...szkoda mi bardzo..
[/LEFT]

Posted

Już ja widzę w wyobraźni Pegi jak się mizia na maksa :) Znając Gagatę to długo to nie potrwa :evil_lol:

Coś mi się wydaje, że ciocia Gagatka będzie rozrywaną specjalistką od trudnych przypadków :diabloti:

Posted

Margo05 napisał(a):
Już ja widzę w wyobraźni Pegi jak się mizia na maksa :) Znając Gagatę to długo to nie potrwa :evil_lol:

Coś mi się wydaje, że ciocia Gagatka będzie rozrywaną specjalistką od trudnych przypadków :diabloti:


O, przepraszam bardzo - narazie jest kolejka, wiec z tym "rozrywaniem na maksa" prosze sie nieco ostudzic :evil_lol:

A ja zamowilam pierwsze karneciki :diabloti:

Posted

Margo05 napisał(a):
Już ja widzę w wyobraźni Pegi jak się mizia na maksa :) Znając Gagatę to długo to nie potrwa :evil_lol:

Coś mi się wydaje, że ciocia Gagatka będzie rozrywaną specjalistką od trudnych przypadków :diabloti:



Ciekawe czy ze mną by sobie poradziła, jestem wybitnie trudny przypadek :loveu::loveu::loveu:

Posted

Piguła jest taka trochę " z cicha pęk"...Trochę boi się dużych psów, szczególnie przy pierwszym spotkaniu, potem zwykle bywa lepiej..Dzisiaj razem z Fredkiem szczeniorem rozpracowali mi całą rolkę papieru toaletowego - dobrze ,że nie ostatnią w domu...:evil_lol: "Z pewna nieśmiałością" udostępnia też swój brzusio do miziania, ale na to trzeba sobie zapracować;)
A poza tym, w ramach socjalizacji chętnie widuję w domu gości pod warunkiem,że nie przeszkadza im psia sierść wszędzie....

Posted

Nie mogę jeść, nie mogę spać.....Wczoraj miałam telefon od pewnej miłej pani, która przymierza się do adopcji Pigułki....
Trzymajcie kciuki,pliiiissss

Posted

Chyba jednak nic z tego nie będzie......Pani szukała pieska do miziania na już, a Pigułkę miłości dopiero trzeba nauczyć...:shake:
Pigułka nadal szuka domu....

Posted

Pigułkę dziś osobiście wymiziałam, nawet brzuszek wystawiła:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:

Jest booooooooooooska:loveu::loveu::loveu::loveu: Nawet mnie po ręce polizała:eviltong::eviltong::eviltong:

Ale pysk miałam dokładnie zlizany przez coś co momentami przypominało ofutrzoną, rozjechaną wielką żabę:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Wiecie o czym, kim mówię?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...