gagata Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Pepega jest na samej górze w 5 poście....obok Pigułki Quote
gagata Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Ale wygląda na bardzo przytulaśną....jak dziewczyny sie nie spietraja i mi ją dadza na jakiś czas, to kto wie ?.... Quote
mycha101 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Gagata, a ty masz jeszcze jakieś wątpliwości, że ci ją damy???:eviltong: Quote
Ania W Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 [LEFT]Ja się nawet "poświęcę" i ci ją przywiozę ;) Mycha ja miałam troszkę tych szczeniaków już o siebie, ale...chyba nieco przeceniłaś moją rolę w ratowaniu ciechanowianek ;) Ja miałam tylko dwa szczeniaki Pegi-Pepegi, czyli te zabrane z działek co to same cudem przeżyły kilka dni (i do dzisiaj twierdzę że to były szczeniaki mojego życia ;)). Na małe Piguły się nie załapałam i niestety wiem, że część nie przeżyła...szkoda mi bardzo.. [/LEFT] Quote
Margo05 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Już ja widzę w wyobraźni Pegi jak się mizia na maksa :) Znając Gagatę to długo to nie potrwa :evil_lol: Coś mi się wydaje, że ciocia Gagatka będzie rozrywaną specjalistką od trudnych przypadków :diabloti: Quote
Osiolek Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Margo05 napisał(a):Już ja widzę w wyobraźni Pegi jak się mizia na maksa :) Znając Gagatę to długo to nie potrwa :evil_lol: Coś mi się wydaje, że ciocia Gagatka będzie rozrywaną specjalistką od trudnych przypadków :diabloti: O, przepraszam bardzo - narazie jest kolejka, wiec z tym "rozrywaniem na maksa" prosze sie nieco ostudzic :evil_lol: A ja zamowilam pierwsze karneciki :diabloti: Quote
Isadora7 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Margo05 napisał(a):Już ja widzę w wyobraźni Pegi jak się mizia na maksa :) Znając Gagatę to długo to nie potrwa :evil_lol: Coś mi się wydaje, że ciocia Gagatka będzie rozrywaną specjalistką od trudnych przypadków :diabloti: Ciekawe czy ze mną by sobie poradziła, jestem wybitnie trudny przypadek :loveu::loveu::loveu: Quote
gagata Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 Isadorko, i na Ciebie znajdę sposób......:lol: Wiesz,kiedyś oswoiłam teściową..:diabloti:coś z tego jeszcze pamiętam...:evil_lol: Quote
Margo05 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Chciałaś Isadorko, to masz :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ciocia Gagatka będzie Cię oswajać :evil_lol: Zacznie od paczki kentów :eviltong::diabloti: Quote
mycha101 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Gagata, a napisz proszę jak Pigułka się miewa:evil_lol: Quote
gagata Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 Piguła jest taka trochę " z cicha pęk"...Trochę boi się dużych psów, szczególnie przy pierwszym spotkaniu, potem zwykle bywa lepiej..Dzisiaj razem z Fredkiem szczeniorem rozpracowali mi całą rolkę papieru toaletowego - dobrze ,że nie ostatnią w domu...:evil_lol: "Z pewna nieśmiałością" udostępnia też swój brzusio do miziania, ale na to trzeba sobie zapracować;) A poza tym, w ramach socjalizacji chętnie widuję w domu gości pod warunkiem,że nie przeszkadza im psia sierść wszędzie.... Quote
gagata Posted December 5, 2008 Author Posted December 5, 2008 Nie mogę jeść, nie mogę spać.....Wczoraj miałam telefon od pewnej miłej pani, która przymierza się do adopcji Pigułki.... Trzymajcie kciuki,pliiiissss Quote
Erazm Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Jesuuuuuuuuu, jaka śliczna :crazyeye::crazyeye::crazyeye:Trzymamy, trzymamy Quote
Ania W Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 :thumbs::thumbs::thumbs: Bardzo mocno!!!!! Quote
gagata Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Chyba jednak nic z tego nie będzie......Pani szukała pieska do miziania na już, a Pigułkę miłości dopiero trzeba nauczyć...:shake: Pigułka nadal szuka domu.... Quote
gagata Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Pigułka to ma jednak szczęścia trochę, zobaczcie: http://www.dogomania.pl/forum/f28/kupka-kosci-skora-poraniona-do-granic-mozliwosci-pomocy-126436/ Quote
Margo05 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Pigulinka niedługo będzie bardzo miłosna :loveu: Quote
Erazm Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Pigułkę dziś osobiście wymiziałam, nawet brzuszek wystawiła:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: Jest booooooooooooska:loveu::loveu::loveu::loveu: Nawet mnie po ręce polizała:eviltong::eviltong::eviltong: Ale pysk miałam dokładnie zlizany przez coś co momentami przypominało ofutrzoną, rozjechaną wielką żabę:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Wiecie o czym, kim mówię? Quote
Margo05 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Fredzio :evil_lol: Ta wielka rozjechana żaba to Fredzio :loveu: Najpiękniejszy pies na świecie :eviltong: Quote
Isadora7 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 A mnie dzisiaj ręce odpadły, gdy witałam i miziałam 6 (sześć) jamników :). Quote
Margo05 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Isadorko, to miałaś ręce pełne roboty :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
AnnaB Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 A Gagata pewnikiem śpi , bo raniutko pobudka i Pigułka na spacerek... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.