Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 178
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gagata napisał(a):
"Brzydsza" siostra Pigułki....nie może byc przeciez gorsza,nie?


Miska, zajrzyj na strone Fundacji EMIR, pod "Zwierzeta".
Jak klikniesz na "opuscily Fundacje" znajdziesz tam Pigule (Pigy), a na malych sukach jest Pegy - przez Gagate przechrzczona na "Pepege".

Poczytaj sobie jaki byl ich los......

Posted

BARDZO SIĘ CIESZĘ!!!!:multi:
Będzie dobrze!!

A może tak kontynuować ten wątek wrzucając Pepegę w tytuł (zawsze to kilka osób zaangażowanych od początku ;) )

To Pegi vel Pepega razem z siostrą pod Sonią ;)


A czy brzydsza? No nie wiem...niektórym podobała się bardziej ;)

Posted

Pigułka i Pepega to jak dwie wersje tego samego psa, tylko jedna ma krótkie futerko a druga długie :lol:
Ja osobiście wolę pieski długowłose, ale to naprawdę drugorzędna sprawa.
Trzymam kciuki, żeby miała takie samo szczęście jak siostra, chociaż smutno mi z powodu rozdzielenia dziewczynek ...

Posted

Ewo im naprawdę to dobrze zrobi - one we dwie były samowystarczalne ,nie czuły potrzeby kontaktu z człowiekiem a tak zostały/zostaną ;) do tego "zmuszone" i myślę że na dobre im to wyjdzie ;)
A ja potem wkleję jeszcze fotki puszków pigmejskich czyli dzieci Pepegi ;)

Posted

Juz piszę...No więc okazało,sie że sensowny pan ma troche mniej sensowna zonę, a Pigułka miała pełnić rolę pieska do towarzystwa dla jej welsha. I wszystko byłoby w zasadzie ok, gdyby obu psiakom dano szansę na dogadanie się.Przecież wszyscy wiemy,że taki proces trwa przynajmniej dwa tygodnie i że psy same muszą ustalić hierarchie między sobą...Tymczasem przy pierwszej poważniejszej psiej kłotni pani zdecydowała sie na zwrot Pigułki...Całe szczęście, że sami mi ja przywiezli, bo pewnie zamiast lepic pierogi, jeżdziłabym po Polsce:diabloti: W każdym razie suńka wpadła do mnie do domu jak na skrzydłach i od razu poleciała na swoje miejsce:lol: Moja mama śmiała sie,że ona wie, gdzie jej dobrze i że wcale nie chce nigdzie od nas odchodzić:evil_lol:

Po Nowym Roku znowu zaczynam szukać jej domku, bo chcę, by sylwestrowe strzelania przeczekała u mnie.No i nowy domek na pewno juz nie będzie tak daleko...

Posted

Wiecie? A dziś rano wstałam i cały pokój zasłany był kawałkami wiklinowego koszyka, który przyjechał z Pigułką z tej niby-adopcji...Widać,że dziewczyna nie chce nawet "pamiątek" po tamtym domu:eviltong:. Teraz gania z reszta towarzycha po mieszkaniu i tak fajnie kręci pupinką...

Posted

gagata napisał(a):
Wiecie? A dziś rano wstałam i cały pokój zasłany był kawałkami wiklinowego koszyka, który przyjechał z Pigułką z tej niby-adopcji...Widać,że dziewczyna nie chce nawet "pamiątek" po tamtym domu:eviltong:. Teraz gania z reszta towarzycha po mieszkaniu i tak fajnie kręci pupinką...


Głąby z tych ludzi. Niech pluszaka sobie kupią.

DO TOWARZYSTWA.

Posted

Pigułka zna się na ludziach :cool3:, poznała u Gagaty to co najlepsze, teraz byle gdzie nie zostanie i choćby perfidnie i złośliwie "przetestuje" każdy potencjalny domek , oczywiście pod kątem cierpliwości i miłości potencjalnych opiekunów.
Gagata - uszy do góry!!

Posted

Eee, nam razem jest całkiem dobrze...Pod warunkiem,że Piguła nie próbuje dobrać się do mojego sernika:diabloti:
A dziś pozwoliła mi się cmoknąć miedzy uszy! Fakt,że zaraz potem zwiala, a co ukradłam to moje..:lol:

Posted

Sądzę, że bali się o swojego welsha. Gdyby Was poinformowali jaką mają sytuację, mogłybyście przewidzieć co się stanie i doradzić im jak mają do tego podejść. Stąd wniosek, że trzeba samemu o wszystko się zawczasu wypytać.

Posted

No i mieli rację, ze się bali, bo z Piguły kawał psa i pewno by go razem z papierami zeżarła. A Ty Gagato z premedytacją wcisnęłaś Pigułę- mordercę. Nieładnie, nieładnie niedobra dziewczynko:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

No, teraz każdemu będę mówiła,że Piguła wszystko zżera łącznie z małymi rasowcami, kocha buty i markowe torebki pań domu , i takie różne...bo ten, kto zostanie to naprawdę bedzie mógł powiedzieć, że zależy mu na Pigułce a nie na kolorowym piesku/pluszaku...

Posted

Ewa i flatki napisał(a):
Pigułka i Pepega to jak dwie wersje tego samego psa, tylko jedna ma krótkie futerko a druga długie :lol:
Ja osobiście wolę pieski długowłose, ale to naprawdę drugorzędna sprawa.
Trzymam kciuki, żeby miała takie samo szczęście jak siostra, chociaż smutno mi z powodu rozdzielenia dziewczynek ...


"Kazda potwora znajdzie swego amatora" - ja tam wole krotkowlose, jak mi sie trafila dlugowlosa z EMIRa to ja ogolilam :diabloti:

Szczescie dla Piguly ze u mnie nie wyladuje bo by jej rodzona siostra nie poznala :evil_lol:

Posted

[quote name='Erazm']Tak, po cichutku powiem, ze kocham kolorowe pluszaki:oops:

Nie ma co się wstydzić, ja też lubię :)

Ale jak czytam z jakich powodów człekokształtne pozbywają się swoich zwierząt, to od razu pałam chęcią mordu:angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...