tajdzi Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 Beata&Poświata napisał(a):No nie wiem, może w połowie kwietnia :hmmmm: . Ciekawe co Twoja pannica na to, myślisz że jej spodobałby sie obcy kat na jej własnym terenie??? Mam pomysł na spotkanie na neutralnym gruncie. Naucz ja chodzić na smyczy i wybierzemy się na spacer do jakiegoś parku, jak tylko cieplej się zrobi :P . Akurat Lońka uwielbia spacery. Jak wracam do domu, to muszę odbyć obowiązkowy spacer z nią - na razie po klatce. Na szeleczkach uczę ja chodzić ;) grzecznie idzie tam gdzie chce, a jak chcę żeby poszła gdzieś indziej, to najlepiej na rękach :roll: ale park to raczej odpada. Ona się panicznie boi nowych miejsc i otwartych przestrzeni...Więc nie macie wymówki, musicie z Dymeczkiem wpaść na kawekę ;) Quote
Poświata Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 [quote name='aga1215'][quote name='Beata&Poświata'][quote name='adda']... ależ Beata zaparta z Ciebie istota!!! Podziwiam :D To raczej trzeba Wojteckiemu współczuć :lol: Wcale nie sprawiał wrażenia cierpiętnika :niewiem: :lol: :lol: :lol: czyżby ostatnio coś się zmieniło :o No nie, w ciągu ostatnich dwóch tygodni się nic nie zmieniło, prócz tego że zachciało mi się drugiego kotka. Nie wiem Aga czy to znów nie przez Ciebie, te dwa koty szwendające się pod nogami i czasem zamykane w kotłowni przez nieuwage pańci. Sama rozkosz :P :P :P . [quote name='aga1215']BTW - ciekawe, który kot w końcu dołączy do stadka ? Beata, ja na Twoim miejscu wzięłabym kotkę - będzie 4 + 3 :wink: :lol: :lol: :lol: A wiesz, sama jestem ciekawa :D , bo znalazłam jeszcze rudzielce w Krakowie :roll: :lol: . Quote
aga1215 Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 [quote name='Beata&Poświata'][quote name='aga1215'][quote name='Beata&Poświata'][quote name='adda']... ależ Beata zaparta z Ciebie istota!!! Podziwiam :D To raczej trzeba Wojteckiemu współczuć :lol: Wcale nie sprawiał wrażenia cierpiętnika :niewiem: :lol: :lol: :lol: czyżby ostatnio coś się zmieniło :o No nie, w ciągu ostatnich dwóch tygodni się nic nie zmieniło, prócz tego że zachciało mi się drugiego kotka. Nie wiem Aga czy to znów nie przez Ciebie, te dwa koty szwendające się pod nogami i czasem zamykane w kotłowni przez nieuwage pańci. Sama rozkosz :P :P :P . dobrze, że jest na kogo zwalić :evil: :wink: :lol: :lol: :lol: [quote name='Beata&Poświata'] [quote name='aga1215']BTW - ciekawe, który kot w końcu dołączy do stadka ? Beata, ja na Twoim miejscu wzięłabym kotkę - będzie 4 + 3 :wink: :lol: :lol: :lol: A wiesz, sama jestem ciekawa :D , bo znalazłam jeszcze rudzielce w Krakowie :roll: :lol: . Tylko pamiętaj o domowej statystyce, bo grozi Wam nierównowaga i Ty możesz przechylić "szalę" w odpowiednią stronę :wink: :lol: Quote
Patka Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 No dziewczyny to żeby miec to - kogo się pragnie to trzeba pocierpiec i innych pomęczyć :wink: :D Co do tej babki to fakt z nią nie miałam transakcji pełnej jedynie luźne gdybanie .... no to już wiem ... :-? Quote
alina71 Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 Witam :) Doskonale rozumiem Beatę jak ja czegoś chcę to także teraz zaraz. Bo za tydzień czy za miesiąc już za późno. :D Nam zachciało się drugiego kota dość szybko chyba w styczniu coś zaczęliśmy przebąkiwać (a Nesca przyszła do nas w listopadzie). Na koniec stycznia ruszyła akcja internetowa (oglądanie stron, maile do hodowców) a chyba 9 lutego Aylin już była u nas. Problem pieniędzy to poważna przeszkoda. Nam udało się kupić kota nie na wystawy bo ma maleńką białą plamkę pod bródką. Dla mnie to żaden problem, na wystawy i tak bym nie jeździła. Ma rodowód, wszystkie papiery ale kosztowała połowę tego co normalnie. I tylko dzięki temu jest u nas bo nie wiem jakbym zdobyła inną kwotę. Stanęłam na głowie i w ciągu 3 dni załatwiłam pożyczkę w pracy. :oops: Nie żałujemy tej decyzji, choć Aylin to zupełnie inny charakter i dużo pracy ale bardzo się cieszę, że je mamy. Czasem tylko przeraża nas paragon ze sklepu zoologicznego. ;) Quote
alina71 Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 Neska Aylin Raz się biją raz się przytulają Quote
Poświata Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 [quote name='alina71']Raz się biją raz się przytulają To zupełnie jak moje dzieci :P . Ale sama powiedz, nie wyobrażasz sobie domu bez kotów, albo tylko z jednym, prawda??? Obie dziewczyny są prześliczne. Alina i cieszę się, że inne babeczki też są uparte i stawiają na swoim. Dodaje mi to skrzydeł. Mężu kochany, jak będziesz to czytał, to weź poprawkę na to, że jeszcze taka najgorsza zołza ci się nie trafiła :evilbat: . p.s. Mam info z hodowli pod Warszawą, że mają rudzielca MCO, ale pięciomiesięcznego, za to przytulastego. I mam zagwostkę :hmmmm: Quote
adda Posted March 14, 2005 Author Posted March 14, 2005 Beata&Poświata napisał(a):Ale sama powiedz, nie wyobrażasz sobie domu bez kotów, albo tylko z jednym, prawda??? :lol: :lol: :lol: Beata, jesteś niesamowita :lol: :lol: :lol: Quote
Poświata Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 :oops: :oops: :oops: Robię co mogę :P . A Ty Adda wyobrażasz sobie żebyś nie miała komu kołtunów usuwać??? :wink: Nie miałabyś Truskawka. To przecież niemożliwe. Quote
adda Posted March 14, 2005 Author Posted March 14, 2005 Ależ Beata, ja jestem całym sercem po Twojej stronie :D I jak najbardziej życzę Ci rudego kudłacza :D Quote
malawaszka Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 Beata&Poświata napisał(a):p.s. Mam info z hodowli pod Warszawą, że mają rudzielca MCO, ale pięciomiesięcznego, za to przytulastego. I mam zagwostkę :hmmmm: masz fotę? to Ci pomożemy :P Quote
Poświata Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 Mam zdjęcie jak miał 8 tygodni i zaproszenie żeby obejrzeć kociaka i rodziców na miejscu. Ale to nie o wygląd chodzi tylko o wiek. Teraz ma 5 m-cy i nie wiem czy to nie za mała różnica wieku i czy nie "za stary" żeby go wprowadzać do nowego domku??? Quote
malawaszka Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 ooo mamo jakie cudo :angel: śliczny soczysty rudzielec :angel: ja myślę, że 5cio mies kociak nie jest za stary żeby się zaprzyjaźnić z Dymkiem :angel: :angel: :angel: ludzie dorosłe koty wprowadzają do domów i jest dobrze - a jak masz zaproszenie to może jedź z Dymkiem? Quote
Poświata Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 Eeee raczej nie, to za duży stres byłby dla niego. Poza tym, tam są kocury, a to mogłoby oznaczać mało przyjazne nastawienie do obcego na swoim terenie. Muszę sobie sprawę przemyśleć, podpytać kobitkę o różne szczególy i pogadać z Wojteckim. Ooooo już widzę jego szczęśliwą minę :( :-? :roll: . Quote
aga1215 Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 Beata&Poświata napisał(a): Muszę sobie sprawę przemyśleć, podpytać kobitkę o różne szczególy i pogadać z Wojteckim. Ooooo już widzę jego szczęśliwą minę :( :-? :roll: . a kotecka tysz już widzisz??? hi, hi Pytia :wink: :lol: :lol: :lol: a tak poważnie to rzeczywiście dwa koty zdecydowanie lepiej się chowają-to słowa mojej mamy, a Ona zawsze miała rację :P Quote
adda Posted March 14, 2005 Author Posted March 14, 2005 Beata, fajowy rudziel :D Myślę, że 5 miesięcy to jeszcze zupełny dzieciaczek i będą się z Dymkiem super bawiły :D Quote
aga1215 Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 Beata - to rude jest CUDNE :P - jak będziesz szukała imienia to mam pewien pomysł :oops: Quote
alina71 Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 Pewnie, że dwa lepiej się chowają. Kicia sama była smutna, chodziła po domu taka samotna. A teraz obie szaleją. Właśnie robią wyścigi z pokoju do pokoju, tylko tupot łapek słychać. My niestety jesteśmy sami więc te zwierzaki są dla nas jak dzieciaki. :) Gdybyśmy mieli dom, czy większe fundusze pewnie kiedyś coś by nam jeszcze przybyło. Na razie będzie to co jest. Co do wieku kota. Trudno mi powiedzieć. Neska przyszła do nas jak miała 10 tygodni i zadomowiła się od razu. Aylin miała 4 miesiące i jej nauka bycia z nami właściwie trwa do dziś. Czy miał na to wpływ wiek czy cechy charakteru trudno powiedzieć. [b]Beata trzymam kciuki by MC zamieszkał z wami. :) Quote
malawaszka Posted March 15, 2005 Posted March 15, 2005 hahah a ja sobie troszkę poszperałam na kocim forum - w nocy jak koty śpią coby mnie alergia nie dopadła :lol: i patrzcie co znalazłam :lol: http://upload.miau.pl/1/6053.jpg :roflt: Quote
Poświata Posted March 15, 2005 Posted March 15, 2005 Faaaajne, faaaajne :P . Wieści z frontu, narazie wyglądają tak Quote
tajdzi Posted March 15, 2005 Posted March 15, 2005 Drapakowe wieści: - ociepla się - koty nisko wiszą Ale jeszcze troche chłodnych dni przed nami - koty gromadzą tłuszczyk i zapasy na chłodne dni Quote
Patka Posted March 15, 2005 Posted March 15, 2005 Tajdzi widac że Loni sie powodzi :wink: na tej pierwsze focie kot bezszyjny :wink: ale fotki jak zawsze pierwsza klasa bo i modelka boska :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.