Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Musia ja ciągle zapominam o tej wstrętnej alergii u Ciebie w domu. Mam nadzieję, że tak jak spełnił się sen o gończaku, tak i kotek prędzej czy później u was zawita :D :P :D .

Tajdzi to są inne cuda, które wyszperałam w inernecie, ale już zarezerwowane, a na dodatek ich cena przyprawia o zawrót głowy (2000 zł).

Te cuda, co oglądałam sobie w piątek są do wglądu tutaj do wyboru, do koloru :P . Pani hodowczyni bardzo miła, matki i ojciec na miejscu.
Ja jestem raczej zdecydowana, tylko czekam na aprobatę męża :lol: .

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

Musia a pomysl nad sybirakiem z tej hodowli co Beata - sprawedzone super algodne kty prztulanki - kot działa wyciszająco ale trzeba podjąc interakcję by nawiązac wieź wiec Twój synek będzie musiał sie opdrobnie bardzoej postarac niż do psa :D Ale za to niezwykłe doznania mruczanada il leżenie na brzuchszku :D
Tajszi Kicia to rasowa dama :D

Posted

Patka napisał(a):
Musia a pomysl nad sybirakiem z tej hodowli co Beata - Tajszi Kicia to rasowa dama :D


Wiecie co?
eh,
Może lepiej niech Beatka się wypowie
Bo moja Filcia z ich hodowli jakoś nie trafiła do nas :roll: :cry:

Posted

Patka napisał(a):
Tajdzi no cos Ty nic nie wiedziałam myslałam, że ta kobitka OK ??
Ale psychike koty mają super to wiem napewno.

To jak najbardziej!
Gorzej z dogadaniem się...z właścicielką.
Ale nie wypowiadam sie, w końu NIE MAM kota z tej hodowli :roll: :oops:

Posted

łO MATKO BARDZO MI PRZYKRO :-? szkoda bo kociak patrz Dymek jest super a ludzie się zmieniają jak z nia rozmawiąłam to nie było problemów... no cóż :-?
Ale za To masz pięna Lonie :D

Posted

[quote name='Patka']łO MATKO BARDZO MI PRZYKRO :-? szkoda bo kociak patrz Dymek jest super a ludzie się zmieniają jak z nia rozmawiąłam to nie było problemów... no cóż :-?
Ale za To masz pięna Lonie :D

Ale miała być Lonia i Filcia
Filcia będzie, ale chyba z innej hodowli. Znalazłam jedna miłą panią w Warszawie, lada moment będą Dymkowe bliźniaki (Beatka nawet prównywała maluchy i doszła sama do wniosku, że to bliźniaki ;) )

Posted

One są p r z e ś l i c z n e :o A na raty się nie da zapłacić za koteczka ? Takie piękne :angel:

aga, fakt, dość mętnie to zabrzmiało, ale żeby aż takie myśli mieć, no wiesz... :oops: :wink:

tajdzi to z tej hodowli, gdzie kotka kupiła Beata chciałaś wziąść koteczkę ? I wystawili Cię do wiatru ? Ja chcę być obeznana w hodowlach kocich. 8)

Posted

souris napisał(a):

tajdzi to z tej hodowli, gdzie kotka kupiła Beata chciałaś wziąść koteczkę ? I wystawili Cię do wiatru ?

jap.
Dziewczynka okazała się być chłopcem
:roll:

Posted

Patka , ja nadal choruję na birmany.
W określonym kolorze.

A w Sosnowcu mam hodowlę brytyjczyków (zresztą z jednym czekolado-pointem).

Chcę pogadać z hodowcą. Aby wogóle poznać koty.

Mnie się nie spieszy. Nawet ucieszyłam się gdy dowiedziałam się , że krakowska kotka najpewniej będzie kryta nie teraz ale na jesień.
Dlatego mam czas by się do tego przygotować. Przeforsować itd.

Co do tego , że zarejestrowana kotka w Shkrp. Dla mnie to też ważne.

Obiecałam sobie kupować już tylko od hodowcy i rodowodowe.
A na pewno nie kupię na giełdzie czy od pośrednik . Chociaż koty u pośrednika się nie zdarzają.

A dlaczego nie - przykład mojej papugi
http://www.papugi.webserwer.pl/forum/forum/forum_posts.asp?TID=3862&KW=falcon
i to
http://www.papugi.webserwer.pl/forum/forum/forum_posts.asp?TID=4000&KW=falcon
i to
http://www.papugi.webserwer.pl/forum/forum/forum_posts.asp?TID=4031&KW=falcon

dlaczego unikam pośredników a szukam hodowli rodowodowych

bo pośrednikiem w zakupie ptaka był moderator papuziego forum.
wydaje się , że taka osoba powinna dać "gwarancje " transakcji.

Przyznaję , nawiazałam kontakt z panią od Dymka. Ale chyba tylko po to by sprawdzić rzecz. Jakoś po Falconie mam strach co do kontaktów niekontrolowanych przez organizacje.

tyle. Jeżeli kogoś nie będa interesowały losy mojej senegalki , niech nie czyta. Ja sobie coś obiecała, a ból i tak pozostał.

Raczej papug u mnie już nie zamieszka.

Posted

Patka napisał(a):
Tajdzi no cos Ty nic nie wiedziałam myslałam, że ta kobitka OK ?? Ale psychike koty mają super to wiem napewno.

Wiesz Patka, ja się zastanawiam, czy my mówimy o tej samej osobie.
Z Dymkiem wcale nie było zupełnie tak jak wynikało z mojej korespondencji z tą panią. Jedynie odległość, to że wycieczka odbyła się rodzinnie, i to że Wojtecki by zwątpił i wycofał swoją zgodę na kota spowodowała, że nie trzasnęłam tam drzwiami.
Na szczęście Dymuś ma naprawdę cudowny charakter i uważam, że trafiło się ślepej kurze ziarno, bo głupi ma zawsze szczęście.... (to niby mnie).
Ale perypetie Tajdzi potwierdzają jedynie moje niepochlebne zdanie o tej pani. Koniec kropka. Nigdy więcej nie będę jej nikomu polecała.
Teraz chcę kota z hodowli, choć po rozmowach już z kilkoma właścicielami, też tak naprawdę nie wiesz co bierzesz.
Jedni krzyczą za MCO 2000 zł i uważają, że jak są gdzieś indziej tańsze to już podejrzane :-? , że podejrzane też są kociaki wyrośnięte, kórych to niby jakoś się nie sprzedało :-? . itp. itd.
Na raty nie chcą sprzedawać i już, każdy kasę do ręki, co nie jest raczej dziwne.
Więc albo najpierw trzeba kasę uzbierać i dopiero rozglądać się za kotem, albo zamawiać takiego dopiero co urodzonego, zapłacić wkupne od 300 do 500 zł i mieć trzy miesiące na dozbieranie reszty.
A ja kurczę jestem w gorącej wodzie kąpana i nie umiem czekać, ja chcę już zaraz, niedługo a nie za pół roku np. :roll:

Posted

Znowu wyciągasz ciężkie argumenty?
Ja grzeczna przecież jestem :angel: .
Co kombinuję? To samo co Ty :lol: - drugiego kociaka :P .
Szukam sobie w internecie, piszę maile, dzwonię po ludziach i zbieram informacje i intensywnie myślę skąd kasę wytrzepać :roll: .
To ma być NFO albo MCO i marzy mi się rudzielec, ale rude są rzadkością, albo taki dziko umaszczony.
I tyle.... :P :D :P

Posted

Widzisz Beata.

Ja też jestem grzeczna dziewczynka. Też muszę mieć czas na uzbieranie funduszy. Tymbardziej , że zaparłam się, że nie z domowego funduszu.
Oby tylko ten astmatyczny problem przejść

Posted

To dla wszystkich grzecznych dziewczynek:

Dlaczego koty są lepsze od mężczyzn?

1. Kot zawsze trafia do kuwety.

2. Kota łatwiej wytresować.

3. Nie musisz nigdy spędzać czasu z matką swojego kota.

4. Jeżeli będziesz prosić wystarczająco długo, kot w końcu cię wysłucha.

5. Kotu można obciąć pazury. Spróbuj nakłonić faceta, aby obciął paznokcie u nóg.

6. To nic jeżeli kot będzie się ocierał o twoją najlepszą przyjaciółkę.

7. Gdy kot wskoczy na twoje kolana, wystarczą delikatne pieszczoty aby go usatysfakcjonować.

8. Kot wie, że jesteś kluczem do jego szczęścia... Mężczyzna myśli, że to on jest szczęściem.
:wink: :P

Posted

A jeśli zabłądzi tu jakiś grzeczny chłopczyk, to dla niego też coś się znajdzie :D :

Dlaczego koty są lepsze od kobiet?

1. Zwykle milczą.

2. Satysfakcjonuje je już kawał surowej ryby - nie chcą nic więcej.

3. Same i bez zachęty pakują Ci się do łóżka.

4. Nie musisz głaskać go przez dwie godziny i na 100 różnych sposobów, by zamruczał z zadowolenia.

5. Nie zajmują połowy łóżka.

6. Nie lamentują, gdy w TV zaczyna się kolejny Mundial.

7. Żaden kot po roku nie stwierdził, że jego futro jest już zupełnie niemodne i zażądał norek.

8. Po roku albo dwóch znajomości nie musisz się żenić z kotem, żeby nadal Cię lubił.

9. Jeśli kot syczy, parska, pluje i Cię drapie - to na pewno ma na to jakiś rozsądny powód.

10. Kot nie robi afery z obsikanej deski klozetowej.

11. Kot WIE, że jest dla Ciebie pępkiem świata - nie musisz mu tego powtarzać 5 x dziennie.

12. Kot choć CZASEM śmieje się z Twoich dowcipów.

:P :wink:

Posted

Beata&Poświata napisał(a):
To raczej trzeba Wojteckiemu współczuć :lol:
E tam współczuć... on na tym w sumie dobrze wychodzi :lol:

Posted

No nie wiem, może w połowie kwietnia :hmmmm: .
Ciekawe co Twoja pannica na to, myślisz że jej spodobałby sie obcy kat na jej własnym terenie???
Mam pomysł na spotkanie na neutralnym gruncie. Naucz ja chodzić na smyczy i wybierzemy się na spacer do jakiegoś parku, jak tylko cieplej się zrobi :P .

Posted

Beata&Poświata napisał(a):
adda napisał(a):
... ależ Beata zaparta z Ciebie istota!!! Podziwiam :D

To raczej trzeba Wojteckiemu współczuć :lol:


Wcale nie sprawiał wrażenia cierpiętnika :niewiem: :lol: :lol: :lol:
czyżby ostatnio coś się zmieniło :o

BTW - ciekawe, który kot w końcu dołączy do stadka ?
Beata, ja na Twoim miejscu wzięłabym kotkę -
będzie 4 + 3 :wink: :lol: :lol: :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...