souris Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Ludzie z poczuciem humoru takim jak Basenji dodają tylko uroku. Byłoby troszkę nudno ciągle zachwyty itp, takto jest weselej :D adda hihih jak ja kiedyś przez Ciebie nie umrę ze śmiechu to to cud będzie :lol: :lol: :lol: Quote
Basenji Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Petra, Czy ten piesek to foksterier gładkowłosy? Ostatnio na Animal Planet był włąsnie film o norowcach, całkiem ciekawy. Zdrówko Quote
Basenji Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Tymczasem kociamber Mruczysław, po rozkosznej nocy z Rudą z białymi łapkami wyciągał się przed kolejnym skokiem..... Aby dostać się do celu musiał zmienić swój image. Ale Ruda dała mu pomysł i środki do jego realizacji.... Zdrówko :lol: Quote
Poświata Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Patka napisał(a):Beata czy Dymek tez jest taki wylewnie rozmowny :D :wink: Waler czasem mnie do szału zawodzeniem doprowadza :D :wink: A wiesz, że nie. Czym mnie zadziwił, bo byłam przygotowana że sybiraki to gaduły. Dymek na moje zaczepki odpowiada krótkim miaau w różnych tonacjach głosowych. Najbardziej gadatliwy jest, jak już mu się szykuje jedzonko, a on przestępuje z łapki na łapkę i krzyczy żeby sie pospieszyć, bo kotecek strrrrrrasznie głodny :P :D :P . No i jak robi coś co mu nie wolno, a ja mu zwracam uwagę, to on wtedy robi miaaaau takiego biednego kotecka :( :roll: i oczka takie jak kot w butach na Shreku. Quote
Poświata Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Aaa, i zapomniałam o stałym, wypracowanym numerze Dymka. Wystarczy że ktoś w kuchni coś przxygotowuje na blacie, kot natychmiast materializuje się przy nogach. Najpierw siedzi grzecznie, pomiaukując cichutko :lol: . Potem zaczyna deptać po stapach :-? . Na koniec, tak jak stał pada na podłogę kołami do góry, z miną nieszczęśnika i patrzy głęboko w oczy - "no, popatrz na mnie, taki jestem głodny, że aż na łapkach ustać nie mogę :cry: , nie mam już sił :cry: , dajże wreszcie coś skubnąć :evil: ". A ja muszę zachować minę pokerzysty i zimną krew :roll: :roll: :roll: . Quote
Patka Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Czyli taktyka jest rożna .... :wink: Pamietaj że Dymus jest jeszcze młody i telepatycznie wój Waler może go sztuczek nauczyc.... Walery ujest więc "typowym" :wink: sybirakiem drze się wnieboglosy jak za wolno jeśc robię, lub ma jakies życzenia np co do poleżenioa na kolankach stoi przed tobą i mruczy tak głosno, że jak jest cisza w mieszkaniu to go słychac w drugiom pokoju :D No i non stop na kolankach by leżał :D A kłoci się z nami jak łazi wieczorem po blacie w kuchni a mu tego nie wolno - ja sie krzyknie to zaczyna miałczec (różne miałki krótkie cienkie grube :wink: ) i dopiero jak zaczynam sie podnosic, to ucieka z kitą do góry - cwaniak :D Oj zabawa przednia ale czasem go mam ochote :evilbat: :splat: Ale się nagadałam :D poZdrowionka Quote
Patka Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 co do spraw .... poważnych .......... Luna zwaną w kocim półświadku Piekna Ruda - postanowiła po upojnej nocy z Mruczysławem zaszaleć w drogim kocim butiku .... A potem mała seriia zdjęcoiowa u Kociofotogafa ... ;) Quote
Miga Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Widać, że się Lunie podobało. Jakieś rozmarzenie w oczach widzę. ;) Możesz podać adres tego drogiego butiku, może mój psi facio coś dla siebie znajdzie. Jakiś krawat, jakąś muchę ;) Quote
adda Posted February 5, 2005 Author Posted February 5, 2005 [quote name='souris']adda hihih jak ja kiedyś przez Ciebie nie umrę ze śmiechu to to cud będzie :lol: :lol: :lol: Nie, żebym chciała Cię dobić souris, ale mam jeszcze :oops: Quote
M10M Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Do grona prawdziwych DAM wprowadzam niniejszym Panią Malwinę ze znamienitego rodu Korniszonów (Malwina jest rasy cornish rex). Wybitnie dystyngowana. Myślą, że świetnie prezentowałaby się z kolegą Walerym (Malwina to tak na oko 1/3 albo i 1/4 Walerego) Fakt, że Malwina jest drobna i delikatna nie oznacza, że jest niezaradna. Na przykład wspaniale poluje (złapała muchę) Potrafi też postawić na swoim Quote
Basenji Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Za pomocą kosmetyków Rudej ślicznotki zrobię sobie przebranie clowna. I tak, niepoznany wniknę na miejsce kolejnej zbrodni! I jak Ruda, mam wprawę w malowaniu się? Zdrówko :lol: A tak na boku - ten malunek to jego własna robota. Gdzieś się tak umazał na spacerku Quote
Basenji Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 [quote name='M10M'] Takiego kota z karbowanym futrem jeszcze nie widziałem :-? A to ostatnie zdjęcie: ślepa i szczerbata kotobabcia. Zdrówko Quote
M10M Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 [quote name='Basenji'] ślepa i szczerbata kotobabcia. Zdrówko Narażasz się. Jak cię ta "babcia" dopadnie to nawet Piesiak Ci nie pomoże. :evil: :evil: :evil: Quote
malawaszka Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 :o aaleee kotttt :o Basenji hahahah Mruczysłam może ma problemy z tożsamością i chciała spróbować jak to jest "być kobietą" :lol: Quote
malawaszka Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 [quote name='Basenji']ślepa i szczerbata kotobabcia. Zdrówko jeszcze powinieneś dodać ze sfilcowanym futrem :lol: :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.