Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

Mój znajomy też ma dość oryginalne poczucie humoru... zdarza mu się powiedzieć bardzo poważnym tonem: "lubię koty, tylko dlaczego się tak długo gotują?" :lol: Wyobraźcie sobie minę pewnej starszej pani - kociary... (to w dodatku policjant, jeździ konno lubi wszelkie zwierzaki, ale jak coś czasem powie to strach się bać :lol: )

Posted

malawaszka napisał(a):
aaaaaaaaaa malutka Pani Dymkowa :angel: :angel: :angel: śliczniasta :P

Nie pani, tylko panienka Dymkowa.
Toć przecież to maleństwo jeszcze.
Jest przecudnej urody :P :D :P .
Ja osobiście nie mam nic przeciwko wspólnej sesji zdjęciowej Filci z Dymciem :P :D :P , fajnie by było.

Posted

Odczekamy tylko jakieś dwa, trzy tygodnie od zmiany miejsca zamieszkania, po tym czasie koty ponoć akceptują nowe otoczenie.
I zapraszam na kawkę z mleczkiem :angel: :angel: :angel: .

Posted

Ha, Dymcio albo sie ucieszy, albo przesiedzi pod łóżkiem.
Na dwoje babka wróżyła.
Mam tylko nadzieję, że nie dojdzie do awanturki :hmmmm: .
Aaa, nie będziemy sie martwic na zapas.
Najważniejsze żeby się dziewczyny między sobą dogadały :P .

Posted

tajdzi, malenstwo cuuuuuudo :iloveyou:
Powiedz mi w jakim ono jest wieku ?
Mnie hodowczyni za nic nie chciala oddac kociaka przed trzecim miesiacem zycia.
Doslownie co do godziny tego przestrzegala :)

Twierdzila, ze ja wprawdzie cierpie okrutnie nie mogac sie doczekac odbioru, ale kociak zyskuje stokrotnie pozostajac dluzej z matka. :D

Posted

Filcia ma prawie 4 tygodnie
Odbieram ją za kolejne 4...To chyba mało, więc pewnie będę przekładała nasze odwiedziny o jakiś tydzień - dwa...Chodowczyni twierdzi, że w 9 tygodniu koteczki są już samodzielne i gotowe do podróży...
Beatko, Dymek też miał 9 tygodni??

Posted

Moja pani od kotkow twierdzi, ze wprawdzie kociak 2 miesieczny, czyli 8-9 cio tygodniowy jest juz samodzielny, ale potrzebuje kontaktu z matka aby przejac od niej, nauczyc sie, niezbednych dla kociej psychiki zachowan.
Tych niedostrzegalnych dla kudzkiego oka cech, ktore decyduja o tym ze bedzie on zrownowazonym emocjonalnie i psychicznie koteckiem. :D

Uwazam, ze jest to wielka madrosc ze strony hodowcy, nie spieszyc sie z pozbyciem sie kociaka, szczegolnie wtedy gdy zdany on bedzie na towarzystwo innych, niekocich, zwierzakow, tak jak w przypadku Dymka :D

Posted

Ja stara kociara jestem i mam troszkę inny pogąd jeśli chesz mieć kochającego kota (ludzi) 9 - 10 tyg to idealny wiek ty stajesz sie dla niego mamą i tatą :D i kocha cie bezgranicznie, a u kotów to bardzo ważne, bo jeżeli przegapisz ten okres, kot juz zawsze będzie miał swoje kocie sprwy i Ty będzisz na drugim miejscu :D :wink:
Ale może ....
Tajdzi Cudna panieneczka witaj w gronie sybirakozakręconytch :D
Tylko się nie przeraź jak Twój słodki maluńki kicius wyrosnie na takiego potwora .... :wink: :D
Beata prawda, że widac iż waler dba o linie (je lighta) nie jest głodzony jak ktos tu sugerował ... :wink: :D

Posted

tajdzi napisał(a):
niedobry Basenji napisał(a):
No, piechu by ją schrupał........
Zdrówko


grrrrrrrr :evilbat:


Przeziębiona?
Gardło płuczesz? :drinking:
To szybkiego powrotu do zdrowia.
Zdrówko

Posted

[quote name='Patka']Beata prawda, że widac iż waler dba o linie (je lighta) nie jest głodzony jak ktos tu sugerował ... :wink: :D
http://img41.exs.cx/img41/9372/200502040662gl.jpg
Hmmmm, jakby tu powiedzieć i nikogo nie urazić :hmmmm: :wink: .
Dla mnie karma light to jak głodzenie :wink: , próbowałaś to :confused:
Poświata też kiedyś była na diecie i jadała takie "paskudztwo".
Minę miała taką jakby jej trucizny do michy nasypał, jadła i płakała, a my razem z nią :wink: :-?
A teraz na poważnie, bardzo dobrze że Waluś dba o linię.
I wcale nie wygląda na biednego głodzonego kotecka.
Powinnam z niego brać przykład :oops: :roll: .
Tylko że przede mną nikt żarcia nie zamyka i nie karmi lightem :( i jest jak jest :lol: .

Posted

No niestety tez nie mam siły słuchac jego zawodzeń i dziś było jajeczko na twardo i jogurcik 0% :wink: wczoraj watróbka :D ja chyba jestem bardziej miękka niz on :wink: No fakt ale wszyscy mówią, że schódł ale ma kupe futra i je teraz dla kastratów :D i bardzo mu smakuje :D
pozdro

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...