Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ruda jest piękna :loveu: .

A u nas nihil novi - Nicia przy swojej ulubionej czynności:


(chyba jeszcze tego zdjęcia nie wstawiałam, prawda? :oops: )

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='an3czka']Oj nie wiem jak długo.
Już teraz zdarza mi się nie wytrzymywać:shake: :lol:
Ha ha, to jakaś samica do domu jednak musi się wprowadzić:lol:

Posted

A Mrufka oczywiście fotogeniczna (jak na moje możliwości aparatowe :evil_lol: ):

"no ale o co ci chodzi, duża?"


"przecież ja taka słodka jestem..."


"...a w ogóle to... dajcie mi święęętyyy..."


[półdiablę jedno...]

Posted

Ile tu nowości:crazyeye:
Zdecydowanie zbyt rzedko tu bywam.
Witaj Alina po długiej nieobecności! Koty rozrabiają, ale na zdjęciach widać, że mają zadowolone miny :) Własnie wczytuję się w jeden z Twoich tematów na miau.
Witaj Cola wśród zakoconych :) Przepiękne kocie fotki wstawiłaś na forum :)

Miło widzieć rozleniwione kocie trio Poświaty, nieco wystraszoną działkowiczkę Lonię i zdecydowanie mniej wystraszonego Marcelka ;) I Mrufkę, która ma w głębokim poważaniu pozowanie do zdjęć:D I Lunkę z Walerym, które najwyraźniej lubią nowości :)

Posted

Poświata napisał(a):
Barysiek to maine coon:roll: :evil_lol: .


U-upssssssssssssssss:oops: :oops: :oops:

Chowam się pod stół...

Moża mnie trochę zrehabilituje to, że jest u mnie chwiliwo na pulpicie w pracy :razz:

Posted

[quote name='Uschi']U-upssssssssssssssss:oops: :oops: :oops:

Chowam się pod stół...

Moża mnie trochę zrehabilituje to, że jest u mnie chwiliwo na pulpicie w pracy :razz:Jesteś zrehabilitowana i możesz wyjść spod stołu

Posted

super fotki wszystkie :loveu:

a ja Wam muszę opowiedzieć jak to dwie miastowe mieszkaniowe kocice zostały wieśniaczkami :evil_lol: na weekend majowy siostra je zabrała na wieś - pierwszy dzień spędziły oczywiście pod łóżkiem, ALE powoli powoli najpierw jedna, potem druga zaczynały eksplorować podwórko - oczywiście tylko przy domu - nigdzie dalej nie miały ochoty się oddalać - siedziały sobie na słonku i grzały doopki oddychając świeżym powietrzem. Po 4 dniach Kaja (bardziej śmiała kocica) zobaczyła na naszej jeszcze nie ogrodzonej działce obce psy - dwa - mały wielkości jamnika i duuuuży biały - ja tego nie widziałam, ale siostra mi opowiadała, że Kaja nagle wystrzeliła jak z procy - napuszona, z głośnym miałko-warkotem i dawaj przwganiać psy z działki :crazyeye: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i uciekły :lol: chyba zaobserwowała to u mojej Luny która też je stamtad przegania :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...